Publicystyka

„Balikatan 25” – amerykańsko-filipińska demonstracja siły w obliczu napięć w relacjach z Chinami

21 kwietnia rozpoczęły się duże amerykańsko-filipińskie manewry wojskowe o nazwie „Balikatan 25”. Służą one nie tylko wzmocnieniu interoperacyjności sił zbrojnych obu uczestników, ale także wysyłają sygnał do reszty państw o sile sojuszu Waszyngtonu i Manili.

Instytut Boyma 07.05.2025

U.S. Army Photo by Sgt. 1st Class John Etheridge, Public domain, via Wikimedia Commons
U.S. Army Photo by Sgt. 1st Class John Etheridge, Public domain, via Wikimedia Commons

21 kwietnia rozpoczęły się duże amerykańsko-filipińskie manewry wojskowe o nazwie „Balikatan 25”. Służą one nie tylko wzmocnieniu interoperacyjności sił zbrojnych obu uczestników, ale także wysyłają sygnał do reszty państw o sile sojuszu Waszyngtonu i Manili. Jest to szczególnie istotne zważywszy na ciągłe napięcia na Morzu Południowochińskim i w Cieśnine Tajwańskiej.

 

Manewry i nowi goście

Ćwiczenia wojskowe „Balikatan”, które rozpoczęły się w drugiej połowie kwietnia i potrwają do 9 maja, to największe dwustronne manewry wojskowe organizowane przez Stany Zjednoczone oraz Filipiny. W tym roku odbywa się jubileuszowa czterdziesta edycja ćwiczeń, których nazwa w języku tagalskim (jednym z głównych języków na Filipinach) oznacza  „ramię w ramię”. W manewrach bierze udział około 18 tysięcy żołnierzy z obu państw, w tym 12 tysięcy amerykańskich i 6 tysięcy filipińskich.

W działania aktywnie włączyli się najbliżsi partnerzy oraz sojusznicy Filipin i USA: Australia wysłała dwustu żołnierzy, Japonia 56 członków Japońskich Sił Samoobrony, a Wielka Brytania jedenastu żołnierzy. Warto podkreślić, że państwa te współpracują już ze sobą w różnych formatach minilateralnych, regularnie przeprowadzając wspólne patrole i ćwiczenia na wodach Indo-Pacyfiku. Jednak w tegorocznej edycji Japonia po raz pierwszy bierze udział jako pełnoprawny uczestnik.

Poza powyższą trójką szesnaście państw azjatyckich oraz europejskich przysłało obserwatorów, którzy mają przyglądać się przebiegowi manewrów. Z perspektywy azjatycko-europejskiej współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa ważne jest to, że, poza obecnością Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii, obserwatorów po raz pierwszy wysłały cztery inne państwa Starego Kontynentu: Niderlandy, Polska, Litwa oraz Czechy. Można to zinterpretować jako kolejny przejaw wzrostu zainteresowania bezpieczeństwem na Indo-Pacyfiku pośród społeczności państw europejskich.

 

Testowanie zdolności i nowego uzbrojenia

Według szefa sztabu generalnego filipińskich sił zbrojnych generała Romeo Brawnera Jr., ćwiczenia mają na celu przetestować gotowość Filipin i Stanów Zjednoczonych do działania we wszystkich domenach: powietrznej, morskiej, lądowej, cybernetycznej, informacyjnej oraz w przestrzeni kosmicznej. Żołnierze skupiają się na rozwoju zdolności, takich jak działania przeciwdesantowe, obrona przeciwrakietowa czy zdolności do wykonywania uderzeń morskich. Scenariusze misji obejmują także prowadzenie działań humanitarnych oraz rozwijanie infrastruktury dla lokalnej społeczności.

Należy podkreślić, że ćwiczenia „Balikatan 25” to nie tylko zwykłe manewry filipińskich i amerykańskich żołnierzy, ale również okazja do zaprezentowania zaawansowanych systemów amerykańskiego uzbrojenia, takich jak NMESIS (Navy Marine Expeditionary Ship Interdiction System), MADIS (Marine Air Defense Integrated System), dobrze znane wszystkim HIMARSy (High Mobility Artillery Rocket System) czy system Typhon (znany także jako SMRF – Strategic Mid-range Fires System). O systemie Typhon, czyli mobilnych lądowych wyrzutniach pocisków manewrujących Tomahawk, było głośno w zeszłym roku, kiedy Amerykanie rozmieścili go po raz pierwszy na Filipinach właśnie na ćwiczenia „Balikatan” – ruch ten wywołał niemałe oburzenie ze strony Chin. Na tegoroczne manewry Waszyngton przysłał drugi system Typhon – pierwszy pozostaje już od roku na Filipinach.

W kontekście tegorocznych ćwiczeń szczególnie znaczenie przypisuje się włączeniu do manewrów systemu NMESIS. Jest to mobilny, bezzałogowy rakietowy system przeciwokrętowy znajdujący się na wyposażeniu Korpusu Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych i będący jednym z najnowszych nabytków amerykańskich sił zbrojnych. System NMESIS korzysta z pocisków Naval Strike Missile (NSM), które znajdują się na wyposażeniu jedynie kilku państw, w tym Polski. Rozlokowanie systemu NMESIS, który w kwietniu po raz pierwszy został rozmieszczony na terytorium Filipin, w trakcie ćwiczeń na najdalej wysuniętym na północ archipelagu wysp należących do Filipin (wyspy Batanes) stanowi kolejny wyraźny krok w kierunku wzmacniania odstraszania przeciwko potencjalnym zagrożeniom, w tym działaniom Chin wokół Tajwanu, i zabezpieczenia przez USA pierwszego łańcucha wysp, w którym Filipiny grają kluczową rolę.

 

Już nie tylko Morze Południowochińskie…

Strategiczne znaczenie Filipin jest ogromne, ponieważ znajdują się one w pobliżu dwóch punktów zapalnych na Indo-Pacyfiku, tzn. obok Tajwanu i Morza Południowochińskiego. Jednocześnie, Manila jest zaangażowana bezpośrednio w spory terytorialne z Pekinem właśnie na Morzu Południowochińskim (na Filipinach część akwenu leżącą w obrębie filipińskiej wyłącznej strefy ekonomicznej nazywa się Morzem Zachodniofilipińskim). Od 2023 roku możemy zaobserwować znaczący wzrost incydentów z udziałem jednostek chińskich milicji morskich oraz Chińskiej Straży Wybrzeża, które regularnie taranują, ostrzeliwują z armatek wodnych czy blokują dostęp do spornych obszarów jednostkom marynarki wojennej Filipin. Ostatnio zaś Chiny opublikowały nagranie pokazujące funkcjonariuszy Chińskiej Straży Wybrzeża zatykających chińską flagę na  „niczyjej” do tej pory rafie Sandy Cay w archipelagu Wysp Spratly. Manila zaprzeczyła jednak, jakoby Pekin przejął kontrolę nad rafą oraz wysłała własny zespół na rafę, który rozpostarł tam flagę Filipin. Niemniej, takie wydarzenia podsycają już i tak bardzo napięte relacje między oboma państwami.

W kontekście sporów z Chinami, dla Filipin kluczowe jest wsparcie Stanów Zjednoczonych, które związane są z Manilą dwustronnym traktatem o wzajemnej obronie z 1951 roku. W trakcie marcowej wizyty amerykańskiego sekretarza obrony Pete’a Hegsetha na Filipinach USA potwierdziły, że klauzula przyjścia z pomocą sojusznikowi obejmuje  „zbrojne ataki na siły zbrojne, samoloty i statki cywilne – w tym jednostki straży wybrzeża – obu krajów w dowolnym miejscu na Morzu Południowochińskim”. Podczas marcowej wizyty zapowiedziano także rozmieszczenie systemu NMESIS na Filipinach. Objęcie amerykańskimi gwarancjami bezpieczeństwa również spornych terytoriów może dawać Filipinom większe poczucie bezpieczeństwa w obliczu agresywnych działań Chin, a ćwiczenia „Balikatan 25” można traktować jako uzupełnienie politycznych deklaracji rzeczywistym działaniem na rzecz odstraszania.

Tak jak myślenie o kwietniowo-majowych manewrach na Filipinach w odniesieniu do sytuacji na Morzu Południowochińskim jest oczywiste, nie wolno zapominać o ich znaczeniu w kontekście międzynarodowych napięć wokół Tajwanu. Na początku kwietnia generał Brawner podkreślił „nieuchronność” zaangażowania Filipin w ewentualny konflikt o Tajwan oraz oznajmił żołnierzom Dowództwa Północnego Luzonu, żeby przygotowywali się na scenariusz chińskiej inwazji na wyspę. Filipińskie Siły Zbrojne wyjaśniły jednak później, że zaangażowanie miałoby dotyczyć głównie niebojowych działań ewakuacyjnych dla 250 tysięcy filipińskich pracowników na Tajwanie, a dowódca ćwiczeń tegorocznej edycji „Balikatanu” generał major Francisco Lorenzo Jr. stwierdził, że planowanie ćwiczeń nie obejmowało scenariuszu inwazji na Tajwan. Zaznaczył też jednak, że ćwiczenia mogą przyczynić się do redukcji ryzyka eskalacji w Cieśninie Tajwańskiej. Obecny prezydent Filipin Ferdinand Marcos Jr. jest pierwszą głową państwa filipińskiego, która publicznie mówi o obawach co do konfliktu o Tajwan, i to właśnie za jego prezydentury Manila coraz więcej uwagi skupia na sytuacji na północ od swoich granic. Można więc wysnuć wnioski, że, mimo wypowiedzi o braku związku między napięciami w Cieśninie Tajwańskiej a manewrami wojskowymi Balikatan, USA i Filipiny przeprowadzają wspólne ćwiczenia, mając z tyłu głowy możliwy scenariusz działań wobec inwazji Chin na Tajwan.

Warto na koniec wspomnieć także o reakcji Pekinu na wspólne manewry Filipin i Stanów Zjednoczonych. Tak jak mają to w zwyczaju robić przy okazji wydarzeń i działań uderzających w ich strategiczne interesy, Chiny skrytykowały ćwiczenia, określając je jako prowokacyjne. Rzecznik chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych wezwał Filipiny, aby „nie igrały z ogniem”, jak również podkreślił sprzeciw Pekinu wobec wykorzystywania kwestii Tajwanu przez inne państwa do „zwiększenia rozmieszczenia wojsk w regionie, prowokowania napięć i konfrontacji oraz podważania pokoju i stabilności w regionie”.

 

Podsumowanie

Manewry „Balikatan 25”, które rozpoczęły się 21 kwietnia, są najważniejszym wydarzeniem tego typu organizowanym w ramach sojuszu amerykańsko-filipińskiego i nie ulega wątpliwości, że są szczególną możliwością do demonstracji siły aliansu. Znamienne jest to, że coraz więcej państw, w tym europejskich, wyraża zainteresowanie udziałem i obserwacją ćwiczeń. W ostatnim czasie widać również wzrost świadomości i rozważań wśród filipińskich dowódców i administracji rządzącej co do strategicznego położenia Filipin i ich roli w ewentualnym konflikcie o Tajwan. Sprawia to, że filipińsko-amerykańskie manewry wojskowe zyskują na znaczeniu nie tylko w odniesieniu do sytuacji na Morzu Południowochińskim, ale także do sytuacji w Cieśninie Tajwańskiej. Tak jak z punktu widzenia Manili amerykańskie wsparcie w obliczu sporów terytorialnych z Chinami na Morzu Południowochińskim jest kluczowe, tak włączenie się Filipin po stronie USA w ewentualnym konflikcie z Chinami na Indo-Pacyfiku miałoby istotne znaczenie strategiczne z perspektywy Waszyngtonu.

Jakub Witczak

Analityk Instytutu Boyma ds. Azji Wschodniej. Ukończył studia licencjackie i magisterskie na kierunku stosunki międzynarodowe ze specjalizacją azjatycką na Uniwersytecie Warszawskim, obecnie studiuje globalny biznes, finanse i zarządzanie w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Zainteresowania badawcze obejmują Japonię, jej politykę zagraniczną i bezpieczeństwa, Tajwan, Indo-Pacyfik, bezpieczeństwo międzynarodowe, sojusze wojskowe, stosunki transatlantyckie oraz relacje Europa-Azja. Alumn programu japońskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych MIRAI (Ścieżka Dyplomacja i Polityka Bezpieczeństwa). Założyciel Koła Państw Obszaru Pacyficznego na Uniwersytecie Warszawskim oraz alumn Forum Młodych Dyplomatów, gdzie przez prawie cztery lata pełnił funkcję Koordynatora Grupy Regionalnej Azji i Pacyfiku. W 2026 roku otrzymał stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego za wybitne osiągnięcia naukowe.

czytaj więcej

Utrata twarzy na rzecz maseczki – chińska dyplomacja maseczkowa

Trudno wyobrazić sobie inny symbol pandemii Covid-19 niż maseczka ochronna. Niepozorny kawałek materiału stwarza nie tylko poczucie bezpieczeństwa i ochrony przed wirusem, ale także staje się elementem polityki zagranicznej. Czy dyplomacja maseczkowa spełni pokładane w niej nadzieje, a może przyczyni się do utraty twarzy Chin na arenie międzynarodowej?

Taiwanese Perceptions of Russia’s Ukraine war

Since the invasion of Ukraine, the Taiwanese government remained committed to its position of condemnation for Russia, humanitarian support for Ukraine, and deep appreciation and admiration for the Ukrainian people’s will to defy power, resist aggression, and defend their nation.

Kwartalnik Boyma – nr 3 (21)/2024

W najnowszym numerze Kwartalnika Boyma podejmujemy analizę popularnych narracji, w tym nacjonalizmu politycznego i etnicznego, wykorzystywanych przez władze państw Azji.

Różnorodny, ale i trudny rynek czeka na polskie firmy. Tak mogą odnieść na nim sukces

O szansach i wyzwaniach związanych ze współpracą gospodarczą z państwami afrykańskimi z dr Anną Masłoń-Oracz, pełnomocniczką rektora SGH ds. Afryki, rozmawia Krzysztof M. Zalewski.

Tydzień w Azji #218: Między Bliskim Wschodem a Rosją. Chiny prowadzą bardzo niebezpieczną grę

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Armenia: były prezydent nadal w areszcie

Były Prezydent Republiki Armenii Robert Koczaryan w 2018 roku został oskarżony o próbę obalenia konstytucyjnego porządku Armenii przez wstępne porozumienie z innymi osobami w 2008 roku. Jako środek zapobiegawczy przez Sąd Powszechny został wybrany tymczasowy areszt. Natomiast w sierpniu tego samego roku został on uchylony i prezydent został zwolniony. (...) Dochodzenie nadal trwa.

Wielka rocznica, której nie będzie?

Urodziła się w Warszawie 17 września 1823 r. Zmarła 38 lat później w rodzinnym mieście. Tekla z Bądarzewskich Baranowska była jedną z nielicznych kobiet jej epoki, która mimo społecznych ograniczeń potrafiła podbić świat swoją twórczością.

Tydzień w Azji #285: Ten kraj chce pomóc Europie pozbyć się dostaw rosyjskiego gazu. Problemów może być wiele

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Korea Południowa w uścisku czeboli – ciemna strona cudu nad rzeką Han

Korea Południowa uznawana jest za jeden z najbardziej spektakularnych przypadków rozwoju gospodarczego ostatniego stulecia. Gdy w 1953 r. państwo to powstawało ze zgliszczy wojny domowej, a jednym z kluczowych wyzwań stojących przed Koreańczykami było wyżywienie ocalałych, mało kto wyobrażał sobie, że kilkadziesiąt lat później powstanie w tym miejscu jedna z największych i najbardziej innowacyjnych gospodarek świata. 

USA-Iran: wojna czy pokój?

Dlaczego od prawie 40 lat Teheran i Waszyngton nie potrafią wypracować modus vivendi? Czy istnieje realne ryzyko wybuchu irańsko-amerykańskiej wojny? Serdecznie zapraszamy na dyskusję o stosunkach irańsko-amerykańskich do biura WeWork przy ul. Kruczej 50 w poniedziałek 4 listopada o godz. 18:00.

Instytut Boyma na Konferencji „Kierunek Azja – polskie szanse i biznesowy potencjał”

Wydarzenie zorganizowane 16 października przez Uczelnię Techniczno-Handlową im. Heleny Chodkowskiej i LEGALLY.SMART zostało objęte patronatem Instytutu Boyma.

Internet, cryptocurrencies & blockchains in North Korea

North Korea is considered as a secretive state, but, paradoxically, the country is developing last trend technologies. With prohibitions restricting the flow of money, the country is turning to bitcoin and other cryptocurrencies to finance their programs, instead of coming under new pressure.

RP : Uzbecka prywatyzacja nabiera tempa. Pomagają Polacy

Uzbeckim władzom w działaniach na rzecz ograniczania udziału państwa w gospodarce pomagają różne zagraniczne firmy konsultingowe. Do współpracy zaangażowano także doradców z Polski.

Azjatech #9: Pierwszy na świecie zakład produkujący syntetyczną benzynę z gazu

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Adam Institute for Democracy & Peace – Crowdfunding Campaign December 2020

Democracy in Israel is in crisis. And if we don't educate for democracy, it just won't exist. It's that simple. The actual teaching of democracy, on the other hand, isn't so simple. It requires experience, theoretical and practical knowledge and the flexibility to adapt to our ever-changing reality.

Tydzień w Azji #142: Polskie firmy celują w Azję Centralną. Pandemia im nie przeszkadza

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Instytut Boyma dla PAP o pożarze chińskiego śmigłowcowca desantowego

Informujemy, iż analitycy Instytutu Boyma udzielili komentarza dla Polskiej Agencji Prasowej na temat pożaru na chińskim śmigłowcowcu desantowym typu 075, który wybuchł 11 kwietnia w stoczni Hudong-Zhonghua Shipbuilding w Szanghaju.

RP: Region Ałmaty liderem w pozyskiwaniu inwestorów

Kazachstan jest, i raczej jeszcze długo pozostanie, niekwestionowanym liderem w pozyskiwaniu inwestycji zagranicznych w Azji Środkowej. Sprzyja temu stały rozwój gospodarczy, stabilna scena polityczna oraz specjalne strefy ekonomiczne oferujące atrakcyjne warunki inwestowania.

Szósty numer Kwartalnika „Polska w Wietnamie” już dostępny

Ambasada RP w Hanoi serdecznie zaprasza do zapoznania się z szóstym numerem Kwartalnika „Polska w Wietnamie”.

Forbes: Indie coraz bardziej atrakcyjne dla inwestorów. Czy będą nowymi Chinami?

Indie awansowały do kategorii głównych odbiorców inwestycji zagranicznych. Ściągają je dobre perspektywy rozwoju rynku, dostępność kadr oraz istniejący ekosystem biznesowy. Największy kraj subkontynentu to może nie nowe Chiny, za to „inne Chiny”, rozbudowujące siłę swojej gospodarki w sektorze usług dla biznesu i IT.

Tydzień w Azji #113: Rosyjsko-chińskie manewry szczepionkowe w Azji Centralnej

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Azjatech #39: Toyota inwestuje w latające samochody z kalifornijską firmą

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #96: W Azji dla Azji: o konsekwencjach nowej umowy handlowej

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Niepokój w Azji Centralnej po zakończeniu amerykańskiej interwencji w Afganistanie

Spodziewane od kilku lat ostateczne wycofanie wojsk amerykańskich z Afganistanu stanie się faktem 11 września 2021 roku. Pozostawienie tego kraju w samodzielnym zarządzaniu przez rząd w Kabulu spowodowało gwałtowny wzrost niepokoju w Azji Centralnej...