Polska szykuje się na szczyt G20, korzystając z relatywnie stabilnego i silnego wzrostu gospodarczego oraz awansu naszej gospodarki w globalnych rankingach. Coraz bliższa obecność przy G20 oznacza nie tylko prestiż, ale także konieczność zbudowania własnej, przemyślanej marki, narracji i strategii, która będzie rozpoznawalna na świecie.
Z państw azjatyckich członkami G20 są Korea Południowa, Indonezja, Indie, Japonia i Chiny. O ile z Chinami i Indiami trudno nam się porównywać pod względem skali: populacji, wielkości gospodarki i potencjału terytorialnego, o tyle Korea Południowa jest bliższa naszym możliwościom, pod względem liczby ludności, jak i historycznego punktu wyjścia.
Dotychczas Polska miała pośredni wpływ na G20 poprzez członkostwo Unii Europejskiej w tym formacie. Chociaż Warszawa nie miała własnego miejsca przy stole, to mogła oddziaływać na stanowisko UE dzięki udziałowi w wewnętrznym procesie decyzyjnym.
W tym roku, po raz pierwszy sytuacja jest inna: Polska została zaproszona przez Stany Zjednoczone jako gość na szczyt w Miami, podczas amerykańskiej prezydencji w G20. Zaproszenie ogłosił sekretarz stanu Marco Rubio, podkreślając rosnącą pozycję gospodarczą Polski i jej znaczenie w architekturze bezpieczeństwa Zachodu. To symboliczne wyjście z roli statysty w europejskiej drużynie i pierwsza próba występu na globalnej scenie we własnym imieniu.
Wyjazd do Miami jest więc nie tylko dyplomatycznym wyróżnieniem, ale też testem, czy Polska potrafi w ogóle mówić do świata własnym, zrozumiałym językiem. Czy jest w stanie zbudować i wypromować swoją markę, która przyjmie się i będzie zrozumiała dla państw azjatyckich, afrykańskich i Ameryki Łacińskiej?
Przyjrzyjmy się więc temu, jak w ostatniej dekadzie działały państwa azjatyckie w ramach G20.
Indie: G20 jako katalizator nowej tożsamości
Zacznijmy więc od Indii, które przewodniczyły grupie w 2023 roku. Dla wewnętrznej polityki stało się wydarzeniem o ogromnym ciężarze politycznym i kulturowym. Na miejscu było wyczuwalne, że G20 to nie tylko dyplomatyczny rytuał, hasła ze szczytu przenikały do korporacyjnych prezentacji, materiałów marketingowych i debat w mediach, a Delhi potraktowało prezydencję jak narodowy projekt wizerunkowy.
- Warto przypomnieć, że z tej okazji do Kwartalnika Boyma nr 2 (16)/2023 artykuły napisały również Ada Dyndo i Shairee Malhotra: Opportunities and challenges of India’s G20 Presidency. Z kolei wraz z Krzysztofem Zalewskim opracowaliśmy na zaproszenie T20 Initiative, a więc skupiającej think tanki z państw G20 artykuł: Peace is a precondition for LiFE. How systemic conflicts endanger developmental goals.
Centralnym mottem indyjskiej prezydencji było „One Earth, One Family, One Future” – Jedna Ziemia, Jedna Rodzina, Jedna Przyszłość. Ten slogan stanowił próbę połączenia tradycyjnej, cywilizacyjnej narracji Indii z nowoczesnym językiem globalnej odpowiedzialności. Szczególnie mocno wybrzmiała kwestia zrównoważonego rozwoju, sustainability stało się nie dodatkiem, lecz jednym z filarów przekazu. W kraju, który boleśnie odczuwa skutki zmian klimatycznych: fale upałów, niedobory czystej wody, zanieczyszczenie powietrza, klimatyczny wymiar agendy odzwierciedlał codzienne problemy.
Indyjska prezydencja G20 była okazją, by połączyć krajową agendę modernizacyjną, obejmującą infrastrukturę, energetykę, cyfryzację, z ambicją reprezentowania Globalnego Południa. Delhi nie tylko wzmacniało swoją pozycję na arenie międzynarodowej, ale też świadomie promowało interesy krajów rozwijających się, starając się jednocześnie zachować zdolność budowania konsensusu w obliczu narastających napięć geopolitycznych.
Jedną z niewątpliwych trudności była kwestia wojny w Ukrainie, i współpracy handlowej Indii i Rosji. W czasie indyjskiego przewodnictwa w G20 niezwykle jasne się stało, jak różne państwa drastycznie inaczej oceniają wojnę w Europie Wschodniej. W dobie napięć geopolitycznych Indie postawiło więc na bardziej uniwersalny przekaz dotyczący spraw klimatycznych i zrównoważonego rozwoju.
Indie starały się pokazać przy tym, że nawet bardzo zróżnicowane wewnętrznie państwo potrafi narzucić spójny globalny motyw przewodni, który z czasem zaczyna funkcjonować jako element narodowej tożsamości.
Chiny: G20 jako uwiarygodnienie roli mocarstwa
Dekadę temu rotacyjne przewodnictwo w G20 sprawowały Chiny. Było to ich pierwsze wystąpienie w tej roli i Pekin potraktował je jak scenę do zaprezentowania nowej pozycji: nie tylko fabryki świata, lecz również współarchitekta globalnego ładu gospodarczego. W 2016 roku szczyt odbył się w Hangzhou. Chiny wykorzystały G20 do podkreślenia potrzeby większego udziału gospodarek wschodzących w zarządzaniu międzynarodowymi instytucjami finansowymi, takimi jak MFW, Bank Światowy czy regionalne banki rozwoju.
W tym samym czasie rozwijała się inicjatywa Pasa i Szlaku, ogłoszona w 2013 roku. G20 dało Pekinowi możliwość przedstawienia swojej wizji rozwoju Pasa i Szlaku jako odpowiedzi na niedostatki globalnej infrastruktury i finansowania rozwoju, a nie jako instrument ekspansji politycznej. Kiedy Zachód dopiero szykował swoją narrację i projekty typu ogłoszone w 2021 roku Global Gateway, opowieść o chińskim wkładzie w modernizację dróg, portów i kolei spokojnie krążyła po salach konferencyjnych, kładąc podwaliny pod nowe, bardziej asertywne oblicze Pekinu. Dla Chin była to także okazja do wypromowania siebie jako nowoczesnego państwa, wpisując się w kontynuację trendu z olimpiady w Pekinie w roku 2008.
Warto pamiętać, że podobnie jak Indie, Chiny należą do BRICS. Na wielu poziomach oba kraje łączą rolę uczestników G20 z rolą animatorów alternatywnych formatów współpracy Globalnego Południa. Dzięki temu mogą grać na kilku scenach jednocześnie, budując wizerunek liderów świata rozwijającego się, a zarazem niezbędnych partnerów dla Zachodu.
Lekcja płynąca z Chin nie polega na prostym kopiowaniu rozwiązań, ale na zrozumieniu, że duże gospodarki wschodzące potrafią używać G20 jako instrumentu legitymizacji własnych, równoległych projektów gospodarczych i infrastrukturalnych.
Jednocześnie państwa te świadome swoich problemów wewnętrznych na tle religijnym i etnicznym, są rzadziej chętne jednoznacznie i aktywnie uczestniczyć w regionalnych konfliktach, o ile nie mają tam interesu gospodarczego.
Korea Południowa: mała demograficznie, ale istotna technologicznie
Najciekawsza dla Polski może być historia Korei Południowej, która już w 2010 roku przewodniczyła G20. Seul potraktował G20 jako szansę, by pokazać drogę od ubogiego, zniszczonego przez wojnę państwa do jednego z najbardziej zaawansowanych technologicznie społeczeństw świata. Szczyt w Seulu miał być nie tylko serią spotkań liderów, ale dowodem, że kraj z peryferii globalnej gospodarki może w ciągu kilku dekad stać się jednym z jej centrów.
W centrum koreańskiej agendy znalazł się rozwój inkluzywny. Korea podkreślała znaczenie włączenia krajów rozwijających się w korzyści z globalizacji, odwołując się przy tym do własnego doświadczenia wychodzenia z ubóstwa. W cieniu kryzysu finansowego z 2008 roku mocno akcentowano bezpieczeństwo finansowe i architekturę kryzysową, wsparcie dla reformy MFW oraz lepsze zarządzanie przepływami kapitału.
Był to głos kraju, który sam w pojedynkę może nie jest potęgą na miarę Chin, ale dobrze rozumie wstrząsy wywoływane przez globalne rynki.
Równolegle Seul wykorzystał szczyt jako scenę do promowania innowacji i technologii. G20 stało się okazją do pokazania Korei jako lidera w dziedzinie IT, elektroniki, telekomunikacji oraz smart cities. Koreańskie firmy, od Samsunga po Hyundai, korzystały z efektu rozpoznawalności budowanego wokół szczytu, a soft-power k‑pop, seriale, kuchnia – dopełniała obraz nowoczesnego, przebojowego państwa. Prezydencja zbiegła się w czasie z okresem eksplozji globalnej popularności kultury koreańskiej i została umiejętnie włączona w tą falę.
Kluczowa lekcja dla Polski z przypadku Korei jest prosta, choć wymagająca: nawet kraj niewielki może dzięki spójnej narracji, sprawnemu wykorzystaniu kultury i wyrazistym priorytetom zrobić wrażenie na G20, wychodząc poza stereotyp peryferyjnego uczestnika globalizacji. Warunkiem jest decyzja, że szczyt nie jest jednorazową wizytą, lecz elementem szerszej opowieści o tym, jakiego miejsca w świecie szukamy. Dlatego tak ważny jest rozwój polskiej marki i debata nad nią.
Amerykańska prezydencja: okno możliwości dla Polski
W tym roku przewodnictwo w G20 przejmują Stany Zjednoczone, a następnie Wielka Brytania: dwa państwa, które postrzegają Polskę jednocześnie jako kluczowego sojusznika i ważny, wschodzący rynek w Europie.
Ten zestaw okoliczności tworzy dla Warszawy realne okno możliwości: nie tylko biernego uczestnictwa, ale próby wrzucenia na globalną agendę własnych priorytetów.
W styczniu 2026 roku, podczas inauguracji amerykańskiej prezydencji w G20, Pałac Prezydencki sygnalizował nową ambicję. Prezydent Karol Nawrocki mówił wtedy, że w G20 dostrzega wielką szansę dla polskich przedsiębiorców, a w projektach ustaw, które złożył i które obecnie leżą w Sejmie, widzi szansę na uczciwą dystrybucję środków finansowych oraz wykorzystanie istniejących perspektyw rozwojowych.
Najważniejsze było jednak przesunięcie perspektywy: rola Polski ma polegać na wyjrzeniu poza własne podwórko i interesy, oczywiście przy ich uwzględnieniu, w celu zaproponowania w przyszłości czegoś szerszego globalnej społeczności. To sygnał, że Warszawa chce przestać być tylko beneficjentem cudzych decyzji i zacząć współkształtować dyskusję.
Polska ma przy tym do dyspozycji unikalny zestaw atutów: status kraju frontowego wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę, doświadczenie szybkiej transformacji gospodarczej, członkostwo w UE, rosnącą współpracę z USA, a także ambicje technologiczne.
Pytanie, które powinno nam towarzyszyć w drodze do Miami, brzmi nie tyle co zyskamy, ile co jesteśmy w stanie wnieść.
Bezpieczeństwo i odbudowa: polska specjalizacja frontowa
Polska jest dziś nie tylko beneficjentem unijnej polityki spójności, ale też krajem pierwszej linii wobec wojny w Ukrainie. Ten podwójny status można przełożyć na agendę G20, pokazując, że bezpieczeństwo i rozwój nie są odrębnymi światami, lecz dwiema stronami tej samej monety. Odbudowa Ukrainy może zostać przedstawiona jako globalny projekt rozwojowy, a nie wyłącznie europejski problem. To test dla całego ładu międzynarodowego: czy G20 potrafi połączyć bezpieczeństwo, rozwój i zieloną transformację w jednym, spójnym pakiecie.
Polska, narażona na cyberataki, presję energetyczną i sabotaże infrastruktury, ma też argumenty, by inicjować dyskusję o standardach ochrony infrastruktury przesyłowej, energetycznej i cyfrowej w skali globalnej. Doświadczenia Europy Środkowo‑Wschodniej po 2022 roku mogą stać się punktem wyjścia do rozmowy o odporności na szantaż surowcowy i redefinicji zasad handlu surowcami energetycznymi. To nie jest agenda abstrakcyjna – to codzienność, z którą Polska mierzy się na własnym terytorium.
Energetyka i klimat: pragmatyczna zielona transformacja
Indie użyły G20, by opowiedzieć o swoich klimatycznych wyzwaniach jako części globalnej odpowiedzialności. Polska może zrobić coś podobnego, ale z innego punktu wyjścia: kraju, który wciąż w dużym stopniu opiera się na węglu, a jednocześnie chce być beneficjentem zielonej rewolucji. Nasza opowieść musi być mniej idealistyczna, a bardziej pragmatyczna; dotyczyć nie tylko celów, ale i kosztów społecznych.
Just transition, czyli sprawiedliwa transformacja, może stać się polskim słowem kluczem. Polska, mając regiony silnie uzależnione od przemysłu ciężkiego i energetyki węglowej, może postulować bardziej realistyczne i społecznie wrażliwe ścieżki odchodzenia od paliw kopalnych, zarówno w Europie, jak i w krajach rozwijających się. Jednocześnie, wchodząc w program budowy elektrowni jądrowych z partnerami zagranicznymi, Polska, potencjalnie może promować energię jądrową jako bezpieczny, długoterminowy komponent miksu energetycznego dla państw o podobnym profilu.
Na tej podstawie da się zaproponować G20 spojrzenie na Europę Środkową jako obszar pilotażowy dla nowoczesnej infrastruktury niskoemisyjnej: kolei, portów, sieci energetycznych – finansowanej we współpracy z wielostronnymi bankami rozwoju. W tym sensie Polska mogłaby budować swoją pozycję jako laboratorium zielonej transformacji, gdzie łączy się konieczność wynikającą z położenia geopolitycznego z technologicznymi aspiracjami.
Cyfryzacja, dane, bezpieczeństwo technologiczne
Chiny uczyniły z G20 element opowieści o technologicznej potędze, Korea Południowa natomiast o cyfrowej innowacji. Polska nie jest drugą Koreą, ale ma rosnący sektor IT, gaming, fintech i doświadczenie szybkiej cyfryzacji usług publicznych. To materiał na wiarygodną narrację o kraju, który w krótkim czasie przeskoczył kilka etapów rozwoju technologicznego.
Polska mogłaby w tym kontekście proponować inicjatywy G20 dotyczące cyberbezpieczeństwa administracji, interoperacyjności usług cyfrowych, od e-zdrowia po e-administrację, oraz ochrony danych obywateli, pokazując własne rozwiązania jako studium przypadku. Mogłaby pokazać, jak zwykły obywatel może korzystać z e-administracji w łatwy i przystępny sposób oraz jak cyfryzacja państwa może realnie upraszczać codzienne życie, zamiast tworzyć kolejne bariery administracyjne. Polskie doświadczenia mogłyby stać się punktem wyjścia do szerszej dyskusji o budowaniu cyfrowego państwa, które jest jednocześnie efektywne, bezpieczne i dostępne dla obywateli.
W świecie, w którym regulacja sztucznej inteligencji staje się jednym z najważniejszych tematów politycznych, Warszawa może zgłaszać postulaty równoważące bezpieczeństwo i rozwój, wyciągając wnioski z unijnych doświadczeń. Chodzi o wspieranie piaskownic regulacyjnych (regulatory sandbox), transgranicznych projektów badawczych i wspólnej infrastruktury obliczeniowej.
Polska mogłaby również zabiegać o to, by dostęp do technologii i mocy obliczeniowych nie stał się przywilejem kilku największych państw i korporacji. Taka agenda pozwoliłaby jej wystąpić nie tylko jako uczestnik debaty o cyfrowej przyszłości, lecz także jako państwo proponujące konkretne rozwiązania i budujące wokół nich międzynarodowe koalicje.
Polska gospodarka opiera się w dużej mierze na małych i średnich firmach, co odróżnia nas od gigantów z USA czy Chin. Możemy więc wnieść do G20 wątek cyberodporności MŚP jako kluczowego elementu globalnej gospodarki. To nie jest temat spektakularny, ale bardzo konkretny. Pokazuje, że cyfrowa transformacja nie jest tylko przywilejem wielkich korporacji, lecz wyzwaniem dla całych społeczeństw.
Polska jako łącznik: od Europy do Globalnego Południa
Indie i Chiny grają rolę głosu krajów rozwijających się. Polska nie ma podobnej pozycji, ale może zaproponować coś innego: rolę łącznika między Unią Europejską a państwami Globalnego Południa, szczególnie w sferze rozwoju i bezpieczeństwa. Naszym kapitałem jest doświadczenie transformacji – przejście od gospodarki centralnie planowanej do rynkowej w ciągu jednego pokolenia.
To doświadczenie może być punktem odniesienia dla państw, które dziś stoją przed podobnymi dylematami: jak utrzymać stabilność polityczną, minimalizować koszty społeczne, a jednocześnie nie utknąć w pułapce średniego rozwoju. Polska może promować w G20 koncepcję wsparcia dla instytucji demokratycznych w krajach partnerskich – sądownictwa, administracji, samorządu – jako integralnej części programów rozwojowych, a nie tylko dodatkowy komponent.
Przy dobrej współpracy z Waszyngtonem i Londynem, Warszawa może lobbować za tym, aby odbudowa Ukrainy, stabilizacja Bałkanów i wsparcie dla krajów Partnerstwa Wschodniego zostały włączone w szerszą narrację G20 o bezpieczeństwie rozwojowym. To strategia, w której Polska nie konkuruje z największymi, lecz oferuje coś, czego oni często nie mają: świeże, wiarygodne doświadczenie dochodzenia do dobrobytu z poziomu, który dziś jest udziałem wielu państw Globalnego Południa.
Uczciwa dystrybucja środków i przejrzystość
Wspomniane przez prezydenta Nawrockiego projekty ustaw dotyczące dystrybucji środków finansowych to potencjalne zaplecze krajowe dla globalnych postulatów. Jeśli Polska rzeczywiście pokaże, że potrafi w transparentny sposób zarządzać funduszami modernizacyjnymi, od krajowych po unijne, a w przyszłości być może i międzynarodowe, może zdobyć wiarygodność w dyskusji o standardach przejrzystości w inwestycjach infrastrukturalnych, zwalczaniu korupcji w programach rozwojowych i budowaniu mechanizmów value for money w projektach finansowanych przez instytucje międzynarodowe.
Taki głos, pochodzący z kraju, który sam przez dekady walczył z problemami jakości i stabilności instytucji, może być bardziej zrozumiały dla partnerów z Globalnego Południa niż moralizujący ton państw najbogatszych. Chociaż moralność i poszanowanie zasad współżycia międzynarodowego są dla nas gwarancją przetrwania, należy je zoperacjonalizować na rozbudowę sieci współpracy i budowę wizerunku państwa sukcesu. Moralność bez pokrycia czy korzyści, niekoniecznie musi się sprawdzić w świecie, gdzie współistnieją tak różne systemy wartości.
Warszawa mogłaby stać się adwokatem rozwiązań, które nie tylko dobrze wyglądają na papierze, ale są wdrażalne w systemach o ograniczonych zasobach i kruchym zaufaniu społecznym.
Polska jedzie do Miami nie po to, by jedynie wysłuchać, co powiedzą najwięksi. Patrząc na doświadczenia Azji, widać, że G20 jest przede wszystkim sceną narracji: opowieści o tym, kim jesteśmy i jaka przyszłość jest dla nas wiarygodna. Indie wykorzystały tę scenę, by ogłosić się rzecznikiem zrównoważonego rozwoju I Globalnego Południa. Chiny, by uwiarygodnić swoją rolę globalnego mocarstwa, fabryki świata i państwa budującego globalne drogi i mosty za przystępną cenę. Korea, by pokazać, że niewielki kraj może stać się cywilizacyjnym liderem technologicznej epoki.
Jeśli Warszawa zdoła połączyć własne interesy gospodarcze z szerszym przesłaniem bezpieczeństwa, sprawiedliwej transformacji energetycznej, uczciwej dystrybucji środków i odpowiedzialnej cyfryzacji, ma szansę wyjść z roli peryferyjnego gracza. Może stać się jednym z tych średnich państw, które realnie współdecydują o tym, jak wygląda globalna debata. Azja pokazała, że to możliwe. Teraz czas, by z tej lekcji skorzystała Polska.
Patrycja Pendrakowska Założycielka i wiceprezes zarządu Instytutu Boyma oraz analityk polityki zagranicznej i gospodarki Chin. Z ramienia Instytutu zajmuje się relacjami UE-ASEAN w ramach projektu EANGAGE koordynowanego przez KAS Singapore oraz metodą Betzavta z Instytutem Adama na rzecz Pokoju i Demokracji w Jerozolimie. Jest jednym z członków założycieli rady biznesowej WICCI w Indiach-UE z siedzibą w Bombaju. Koordynowała także transkulturową grupę badawczą dot. Inicjatywy Pasa i Szlaku zorganizowaną przez Leadership Excellence Institute Zeppelin. Jest doktorantką na Uniwersytecie Humboldta w Berlinie, gdzie prowadzi badania nad filozofią polityczną w Chinach. Ukończyła studia licencjackie na Wydziale Sinologii, Socjologii i Filozofii na Uniwersytecie Warszawskim oraz posiada dwa tytuły magistra prawa finansowego oraz etnografii i antropologii kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego.
czytaj więcej
Tydzień w Azji #202: Australijska lekcja dyplomacji. Tak trzeba rozmawiać z Pekinem
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
RP: Kiedy nowozelandzki kiwi trafi bez cła na polskie stoły?
W połowie lutego br. Komisja Europejska przesłała do Rady projekt decyzji w sprawie zawarcia układu o wolnym handlu z Nową Zelandią. Umowa ta, gdy już wejdzie w życie, będzie miała znaczenie dla polskich przedsiębiorców, szczególnie z sektora rolnego.
Krzysztof ZalewskiTydzień w Azji #144: Po 68 latach Air India wraca do grupy Tata
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
“Gospoda Polska” Association in Harbin 1907-1947. Part Two
Reading activity Reading Polish-language books, newspapers, and magazines was an important way to maintain national identity and to strengthen love for the homeland. In 1908, the Association began paying rent for space for a free library and reading room. The first books came from the dissolved Polish singers club „Lutnia” and from the […]
Jerzy CzajewskiWybory parlamentarne w Kazachstanie
19 marca kończy trwający od września okres wyborczy w Kazachstanie. 1 września prezydent Kassym-Żomart Tokajew ogłosił, że w 2023 odbędą się przyspieszone wybory do Mażylisu, których termin został zatwierdzony 19 stycznia, po jego zwycięstwie w wyborach prezydenckich.
Jerzy OlędzkiRP: Azja Centralna – jak biznes robią tam Brytyjczycy?
Azja Centralna, choć odgrywa istotną rolę w światowej geopolityce, nadal nie jest postrzegana w wielu państwach jako rynek opłacalnych inwestycji. Również polscy przedsiębiorcy operują tam w niewielkim stopniu.
Jerzy OlędzkiTydzień w Azji #158: Wojna na Ukrainie wepchnie Azję Środkową w mocniejsze objęcia Chin?
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Online Course: “Feminism and Democracy: a Deep Dive”
The course will be taught via interactive workshops, employing the Adam Institute’s signature “Betzavta – the Adam Institute’s Facilitation Method“, taught by its creator, Dr. Uki Maroshek-Klarman. The award-winning “Betzavta” method is rooted in an empirical approach to civic education, interpersonal communication and conflict resolution.
Zwroty, wzloty i upadki. Japońska tarcza, czyli jak bronić się przed atakiem rakietowym?
Ku wielkiemu zaskoczeniu obserwatorów 15 czerwca 2020 japoński minister obrony Tarō Kōno poinformował o anulowaniu procesu pozyskania systemu Aegis Ashore. Dwa stanowiska radarów dalekiego zasięgu miały być podstawowym elementem obrony przeciwrakietowej kraju. Co istotne, decyzja o anulowaniu projektu została ostatecznie sformalizowana 24 czerwca przez Radę Bezpieczeństwa Narodowego, co oznacza zgodę premiera oraz ministrów obrony i spraw zagranicznych.
Paweł BehrendtTydzień w Azji #120: Co poszło nie tak w indyjskiej polityce walki z pandemią?
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #216: Wyczekiwany przełom na linii Korea Południowa – Japonia
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Chiny – USA na Morzu Południowochińskim
Wojna handlowa jest tylko jednym z aspektów konfrontacji między Stanami Zjednoczonymi i Chińską Republiką Ludową. Wiele aspektów tej rywalizacji zbiega się na Morzu Południowochińskim.
Paweł BehrendtPartnerzy medialni Instytutu Boyma
Nie ustajemy w działaniu na rzecz rozwoju debaty na tematy globalne w Polsce.
Tydzień w Azji #112: Militaria i gospodarka. USA pozyskują sojuszników do walki z Chinami
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Kosmiczna gra interesów – Potencjał selektywnej współpracy kosmicznej Polski z Chinami
W debacie publicznej ostatnich lat Chiny postrzegane są głównie jako zagrożenie. Wobec rosnącej niepewności geopolitycznej warto ponownie przemyśleć naszą politykę wobec nie-zachodnich partnerów. Czy przy odpowiednich zabezpieczeniach Chiny mogą być także źródłem szans?
Kamil GolemoTydzień w Azji #52: Szczyt 17+1 w Pekinie, czyli dlaczego polskie władze powinny tam pojechać
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Gęsty tekst: jak pisać teksty analityczne? – zaproszenie na warsztaty
Wyobraź sobie, że redakcja specjalistycznego portalu może przyjąć od Ciebie tekst na 9 tysięcy znaków. Chcesz się ze swojego zadania wywiązać jak najlepiej i widzisz bardzo bogaty zebrany materiał. Zastanawiasz się, jak w sposób przejrzysty zmieścić te wszystkie ważne informacje w tak krótkim tekście?
Azjatech #70: Chińscy producenci samochodów elektrycznych w starciu z Teslą
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji: Inna epidemia, czyli kryzys zdrowia psychicznego w Indiach
Zgodnie z danymi Światowej Organizacji Zdrowia ponad 90 milionów Indusów cierpi na zaburzenia psychiczne. (...) Dotyka to szczególnie młodych mieszkańców Subkontynentu. Jak podaje Lancet Global Health w 2016 r. główną przyczyną śmierci w Indiach wśród osób w przedziale wiekowym 15-39 lat było samobójstwo.
Iga BielawskaAiluna Shamurzaeva Research Fellow Instytutu Boyma
Z radością ogłaszamy, że Ailuna Shamurzaeva została Research Fellow Instytutu Boyma i będzie współpracowała z naszym zespołem w maju i czerwcu 2022 r. Jej zainteresowania badawcze dotyczą ekonomii politycznej, badań nad migracją i handlu międzynarodowego.
Tydzień w Azji #131: Nowy podatek Unii Europejskiej rozdrażnił Australię
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Chiński System Zaufania Społecznego – Jak wpłynie na polskie firmy w Chinach?
Wdrażany w Chinach System Zaufania Społecznego stanowić może istotne wyzwanie organizacyjne i prawne dla podmiotów zagranicznych prowadzących działalność w tym kraju. Zapraszamy do zapoznania się z raportem powstałym we współpracy Instytutu Boyma i Kancelarii Kochanski & Partners.
Patrycja PendrakowskaTydzień w Azji #93: Śmierć prezesa i wizjonera końcem ery w imperium Samsunga
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.