Polecamy

Pozorne paradoksy wzrastającej potęgi. Indyjska wizja świata i globalna rola Indii wedle Shivshankara Menona

Wstęp Krzysztofa Zalewskiego do polskiego wydania książki "Indie i geopolityka Azji. Historia i teraźniejszość" autorstwa Shivshankara Menona

Instytut Boyma 01.01.2025

Okładka książki

Wstęp do wydania polskiego książki Indie i geopolityka Azji. Historia i teraźniejszość

             W wydanej dekadę temu książce Porządek światowy pośród innych tradycji postrzegania stosunków międzynarodowych Henry Kissinger analizował też spuścizny ideowe subkontynentu indyjskiego. Konkludował, że niezależnie od kierunku ewolucji ładu światowego, Indie – jako bezdyskusyjnie największe państwo Azji Południowej – będą „punktem podparcia porządku dwudziestego pierwszego wieku: nieodzownym elementem ze względu na ich geografię, zasoby i tradycję wyrafinowanego przywództwa”[1].

            Choć obecnie ta przepowiednia jeszcze się w pełni nie sprawdziła, to w ciągu ostatnich dziesięciu lat Indie z mocarstwa regionalnego przeistoczyły się w znaczącego gracza globalnego. Dość stabilny – z wyjątkiem okresu pandemii – wzrost na poziomie 6-7 proc. PKB rocznie pozwolił im stać się piątą gospodarką globu w ujęciu nominalnym. Jeśli utrzymają to tempo rozwoju, do końca dekady wyprzedzą Niemcy i Japonię oraz zajmą trzecie miejsce wśród najpotężniejszych ekonomii świata. W kwietniu 2023 roku największe państwo subkontynentu indyjskiego – wedle danych ONZ – zostało również najludniejszym krajem globu.

            Dodatkowo oba wielkie kryzysy ostatnich lat – pandemię i wojnę w Ukrainie – Nowe Delhi wykorzystało do wzmocnienia własnej pozycji. Mimo straszliwego kosztu ludzkiego, zabranego przez Covid-19, Indie wyszły z zamknięć pandemicznych lat 2020-21 silniejsze dzięki globalnej roli, którą odegrały moce produkcyjne koncernów farmaceutycznych i „dyplomacja szczepionkowa”, czyli polityka dzielenia się wakcynami z państwami globalnego Południa.

            Z kolei w czasie trwającej inwazji rosyjskiej na Ukrainę Nowe Delhi konsekwentnie odmawiało opowiedzenia się po którejkolwiek ze stron. Indie nie dostarczały Rosji uzbrojenia ani amunicji, ale nie potępiały też Moskwy. Zgodziły się wprawdzie deklaratywnie na ograniczenie ceny płaconej Rosji za ropę (tzw. oil price cap zaproponowany przez państwa G7), ale nie wstrzymały importu rosyjskich węglowodorów. Wręcz przeciwnie, Rosja stała się głównym dostawcą ropy do największego państwa subkontynentu, same Indie – dzięki przetwarzaniu surowca w rafineriach – uzyskały znaczącą pozycję jako dostawca paliw do Unii Europejskiej. Tym samym Nowe Delhi uniezależniło się częściowo od dostaw surowca z permanentnie niestabilnego Bliskiego Wschodu, a ta zależność była źródłem strategicznej niepewności dla państwa, które musi importować 80 proc. konsumowanej ropy naftowej.

Zrozumieć Indie

             Choć wzrastająca potęga coraz uważniej obserwowana jest przez międzynarodowe media, to zrozumienie polityki zagranicznej Nowego Delhi pozostaje wyzwaniem dla świata zachodniego. Oto największa demokracja globu w obliczu rosyjskiej pełnoskalowej agresji na Ukrainę powstrzymuje się przed potępieniem autorytarnego agresora, a jego dyplomacja zajmuje pozycję neutralną. Co więcej, utrzymuje współpracę w dziedzinie zakupów zbrojeniowych i rozwoju cywilnych technologii nuklearnych z Moskwą, wielokrotnie zwiększając zamówienia surowców energetycznych.

            Jednak myliłby się ktoś, kto chciałby opisać politykę Indii jako sojuszniczą wobec Rosji. Jednocześnie bowiem Nowe Delhi zacieśnia więzy współpracy z USA. Nie tylko regularnie odbywają się wspólne manewry wojskowe, a ministrowie obrony narodowej i spraw zagranicznych spotykają się co najmniej raz w roku jako bliscy partnerzy, ale też Indie dołączyły do Japonii, Australii i Stanów Zjednoczonych, rozwijając współpracę w ramach formatu zwanego Quad. Przemówienie premiera Narendry Modiego witane jest w 2023 roku gorącym aplauzem w Kongresie, a klaszczą i wiwatują na cześć gościa przedstawiciele obu amerykańskich partii, w innych sprawach pozostający ze sobą w ostrym sporze. Na subkontynent płynie nowoczesne amerykańskie uzbrojenie, a największe firmy z USA inwestują w Indiach. Fabryka wytwarzająca sprzęt dla Apple w południowoindyjskim Tamil Nadu wielokrotnie zwiększa moce produkcyjne.

            Do tego dochodzą skomplikowane relacje z Chinami. Z jednej strony oba mocarstwa nie ustaliły przebiegu granicy międzypaństwowej, co prowadzi do periodycznych napięć, a czasami – również do starć wojskowych, jak latem 2020 roku. W Indiach zablokowane jest korzystanie z kilkuset chińskich aplikacji. Wspomniany wyżej Quad nastawiony jest właśnie na powstrzymywanie Chin.

            Z drugiej zaś strony kwitnie indyjsko-chiński handel dwustronny, który w 2023 roku osiągnął równowartość prawie 136 mld dolarów, a Indie są jednym z filarów formatu BRICS, łącznie z Rosją, Brazylią, Chinami i RPA. Niedawno też dołączyły do Szanghajskiej Organizacji Współpracy, międzynarodowej grupy ukształtowanej przez Moskwę i Pekin.

            Na pytanie o to, jak Indie godzą członkostwo w usiłującym utrzymać obecny porządek światowy Quadzie z zaangażowaniem w podważający obecny ład BRICS, minister spraw zagranicznych S. Jaishankar dość prowokacyjnie zwykł odpowiadać: potrafimy „jednocześnie chodzić i rzuć gumę”. Tak jakby te zewnętrzne więzi były od siebie niezależne, służąc z indyjskiego punktu widzenia różnym celom.

Przewodnik po indyjskich tradycjach i polityce

            Jak więc sobie poradzić ze zrozumieniem tak – na pierwszy rzut oka – paradoksalnej polityki wschodzącego mocarstwa? Do tego warto „zaangażować” jako przewodnika Shivshankara Menona, doświadczonego indyjskiego dyplomatę i myśliciela strategicznego.

            Kiedy w 2016 roku wraz z licznie zebraną publicznością oczekiwaliśmy w wiedeńskim Instytucie Nauk o Człowieku na tego byłego doradcę do spraw bezpieczeństwa narodowego, ukazał się nam człowiek wówczas sześćdziesięcioparoletni, niewielkiego wzrostu, o łagodnym i przenikliwym spojrzeniu. Zaczął mówić spokojnym, skupionym głosem, nie szafując chwytami retorycznymi.

            Od razu ujęły klarowność jego wywodu, poczucie humoru i rzadka umiejętność połączenia zjawisk globalnych z ich regionalnymi konsekwencjami. Oczekiwaliśmy analizy polityki Indii – co samo w sobie byłoby trudnym wyzwaniem – a otrzymaliśmy pogłębioną refleksję o ewolucji porządku światowego widzianego z pozycji wzrastającego mocarstwa, dla którego najważniejszym wyzwaniem pozostaje zapewnienie rozwoju swoim obywatelom w niestabilnym świecie, zdominowanym przez amerykańsko-chińską konkurencję. Mówca prowadził nas pewnie przez napięcia wyczuwalne już wtedy w ładzie międzynarodowym i dylematy, z jakimi spotykają się Indie.

            Przedkładana po raz pierwszy polskiemu czytelnikowi książka Shivshankara Menona Indie i azjatycka geopolityka: przeszłość i teraźniejszość, której tezy autor prezentował podczas serii międzynarodowych wykładów, to doskonały wstęp do tej skomplikowanej światowej układanki, której Azja Południowa jest coraz ważniejszą częścią. Już na długo przed opublikowaniem tej książki w wersji angielskiej w 2021 roku była wyczekiwaną pozycją. Wystąpienie w Wiedniu nie było wyjątkiem. Wykłady autora w Stanach Zjednoczonych i Europie przyciągały rzesze zainteresowanych słuchaczy, a sale najbardziej renomowanych uniwersytetów i think tanków były wypełnione po brzegi.

            Co powoduje tę popularność indyjskiego myśliciela? Shivshankar Menon potrafi doskonale opowiadać historię dyplomacji indyjskiej po odzyskaniu niepodległości w końcu lat 40. XX wieku nie jako zbiór ułożonych chronologicznie faktów, lecz jako rozwiązywanie dylematów strategicznych stojących przed elitami młodego i bardzo ubogiego wtedy państwa. Dodatkowo umieszcza je w kontekście polityki wielkich mocarstw. Tłumaczy motywy będące ratio poparcia ruchów antykolonialnych w Afryce i Azji, podkreślając, że od decyzji Nowego Delhi wiele wówczas zależało. Subkontynent był bowiem jednym z pierwszych obszarów Azji, które wyzwoliły się spod kontroli mocarstw europejskich.

            Dla polskiego czytelnika szczególnie ciekawa będzie nietypowa perspektywa na „zimną wojnę”. Dla Menona nie była ona bowiem tylko czasem konfrontacji. Zauważa on, że oba główne mocarstwa „miały wspólny interes w podtrzymywaniu zimnowojennego systemu oraz własnego w nim miejsca w porównaniu do innych krajów”. I z tej perspektywy opowiada o meandrach chińskiej, amerykańskiej i radzieckiej polityki wobec państw subkontynentu.

            Menon w swej książce analizuje wybory, których musieli dokonać ojcowie-założyciele nowego państwa, starając się znaleźć dla siebie miejsce w dwublokowym świecie zimnej wojny. Indyjska odpowiedź – ruch państw niezaangażowanych – nie była oczywistością, ale koncepcją starannie wypracowywaną wraz z innymi państwami nie chcącymi zmieścić się w logice podziału między Moskwą a Waszyngtonem.

            Wszystkie te decyzje doprowadziły do wypełnienia treścią koncepcji „strategicznej autonomii”, podstawowej do dzisiaj doktryny indyjskiej polityki. Ta idea niewiązania się sojuszami i nieprzystępowania do bloków militarnych i gospodarczych jest chyba najbardziej trwałą cechą indyjskiej myśli strategicznej. Ma ona również zastosowanie w realiach obecnej rywalizacji chińsko-amerykańskiej, w której zdaniem autora Indie nie powinny „żebrać u innych o zapewnienie im bezpieczeństwa za pomocą sojuszy”, co jest zawoalowaną krytyką zbytniego zbliżenia z USA.

            Część historyczna, rozpoczynająca książkę, służy głównie do opisania dylematów, przed którymi stoją współczesne Indie. Wierne są one tej naczelnej zasadzie strategicznej autonomii, uzupełnionej o doktrynę zwaną multialignment, czyli poszukiwania pól współpracy z różnymi partnerami w celu osiągnięcia maksymalnych korzyści. Sposób ułożenia relacji z Chinami, ekonomicznym gigantem o rosnących ambicjach politycznych, z USA broniącymi ustanowionego przez siebie ładu w Azji, państwami Unii Europejskiej i Rosją jest wielkim wyzwaniem dla państwa, które musi ciągle importować kapitał i technologie, by międzynarodowa konkurencyjność jego gospodarki pozwoliła kolejnym setkom milionów Indusów wyjść ze skrajnego ubóstwa.

Jakiej polityki potrzebują Indie?

             Menon nie gra roli neutralnego narratora, lecz przekonuje, że aktywna polityka zagraniczna i poszukiwanie pól wspólnych z jak największą liczbą partnerów powinna być naczelną zasadą Indii. W jego ujęciu autonomia strategiczna to umiejętność współpracy z każdym, ale brak konieczności kooperacji nawet z bliskimi skądinąd partnerami, jeśli nie jest to w interesie Indii. W jego perspektywie na skutek jednoczesnego wzrostu wielu państw, ośrodków siły, Azja powinna dążyć do ustanowienia swego rodzaju koncertu mocarstw. Kontynent „stanie się podobny do dziewiętnastowiecznej Europy, gdzie kilka dużych państw różnej wielkości i o różnej sile rywalizowało ze sobą w obronie własnych interesów i współzawodniczyło o wpływy i pierwszeństwo”. Porozumienie mocarstw – w domyśle „ponad głowami” mniejszych aktorów – ma wedle tej argumentacji zapobiegać przerodzeniu się konkurencji w zbrojną konfrontację pomiędzy największymi siłami.

            Takie podejście nie zawsze zyskiwało mu przychylności. Shivshankar Menon już po agresji Rosji na Ukrainę w 2022 roku dał się poznać jako obrońca indyjskiej neutralności, pielęgnującej jednocześnie więzy z Rosją i ze Stanami Zjednoczonymi – naturalnymi uczestnikami takiego koncertu. Od początku udowadniał, że wojna w Ukrainie jest konfliktem europejskim, a Nowe Delhi nie powinno zajmować wobec niej stanowiska. W rozmowie z Constantino Xavier z indyjskiego think tanku Centre for Social and Economic Progress (CSEP) – gdzie również Menon jest obecnie aktywny – już w pierwszej fazie konfliktu stwierdził, że w czasie tej wojny „USA będzie walczyć z Rosją do ostatniego Ukraińca”.

            Z polskiego punktu widzenia to stanowisko jest oczywiście błędne i niezrozumiałe, jako ignorujące normy, na których opiera się ład międzynarodowy. Na gruncie reprezentowanego przez Menona realizmu politycznego okazało się natomiast z perspektywy prawie trzech lat bardzo produktywne dla Nowego Delhi. Indyjska neutralność sprawiła, że o dobre relacje z tym państwem zabiegają niemal wszyscy aktorzy globalnych konfliktów.

            Z drugiej strony w swojej książce Menon nie waha się wejść w spór z wpływowymi w Indiach reprezentantami poglądu, że autonomia strategiczna powinna się łączyć z samowystarczalnością, a nawet swego rodzaju autarkią. Realizm w polityce zagranicznej łączy się bowiem z liberalizmem politycznym i poparciem dla indyjskiego zaangażowania w nowe instytucje i układy regionalne. Głośna była przykładowo jego krytyka wycofania się dosłownie w ostatnich dniach z układu RCEP w 2020 roku. Menon stawał w opozycji do tych, którzy uważali, że niekorzystny dla Indii jest udział w tym porozumieniu ustanawiającym strefę wolnego handlu między dziesięcioma państwami Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN) a ich największymi partnerami handlowymi na kontynencie. Wytrawny dyplomata argumentował, że gospodarka Indii dostosuje się do konkurencji dzięki 20-letnim okresom przejściowym. Z bardziej ogólnego punktu widzenia, „w swych dziejach subkontynent cieszył się największą zamożnością i stabilnością wówczas, gdy był nie tylko silny wewnętrznie, ale też utrzymywał kwitnące kontakty zewnętrzne”.

            Równie ostro – i równie pośrednio – krytykuje politykę wewnętrzną oskarżanego o tendencje autorytarne gabinetu pod wodzą Narendry Modiego z Partii Ludowej (BJP). Jak Menon pisze, „Indie, co nadzwyczajne, zdecydowały się oprzeć swój nacjonalizm nie na wspólnej religii czy etniczności, wspólnym języku czy wrogu, ale na samej idei Indii”. Jak zauważa, „zdecydowały się być demokracją, w której każdy segment społeczny ma coś do powiedzenia”. I krytykuje: taka idea indyjskiego narodu jest obecnie celem politycznego ataku, polegającego na próbie „zredefiniowania jej za pomocą dziewiętnastowiecznych europejskich kategorii odnoszących się do religii czy hindutvy”. Choć dla polskiego czytelnika może wydawać się to ogólną uwagą, w warunkach silnej indyjskiej polaryzacji między największymi stronnictwami – centrolewicowym Kongresem a Partią Ludową – jest jasnym odpowiedzeniem się przeciw koncepcji oparcia indyjskiego nacjonalizmu nie na idei obywatelstwa, a na przynależności do hinduistycznej większości mówiącej w języku hindi.

Polityka zagraniczna, czyli szereg wyborów

             Dzieło Menona nie jest pozycją prowincjonalną, nawet jeśli ta prowincjonalność oznaczałaby skupienie wyłącznie na dylematach największego państwa subkontynentu. Książka Indie i geopolityka Azji oferuje połączenie globalnej perspektywy zmian w układzie międzynarodowym z jej regionalnymi konsekwencjami wewnątrz Azji. Analiza przejściowości ładu, w którym Chiny i USA są największymi potęgami gospodarczymi, a Stany Zjednoczone pozostają wiodącym mocarstwem technologicznym i jedynym supermocarstwem militarnym, prowadzi do wniosku o złożoności i płynności obecnego ładu światowego.

            Te istotne obserwacje są kolejną zaletą książki z punktu widzenia międzynarodowego – w tym polskiego – czytelnika. Globalny świat wygląda bowiem inaczej w zależności od wewnętrznych imperatywów państwa i jego położenia na mapie. Menon opisuje więc globalizację ostatnich 30 lat i jej skutki z punktu widzenia państw Azji, w szczególności Indii.

            Z punkt widzenia czytelnika dzieła Shivshankara Menona niewątpliwą mocną jego stroną jest to, że jego autor nie tylko jest istotnym intelektualistą. Podobnie jak Henry Kissinger czy Kishore Mahbubani łączy także doświadczenie dyplomatyczne i służby państwu z głęboką analizą praktyczną. Czasami daje nam wgląd w kuchnię dyplomatyczną podejmowania kluczowych decyzji, czym sprawia, że tę książkę tak dobrze się czyta.

            Kluczowy w jego narracji jest element wyboru, jaki podejmują decydenci w węzłowych momentach historii. Temu wglądowi w doświadczenie życiowe autora także zawdzięcza popularność jego poprzednia, niewydana jeszcze w Polsce książka Choices. Inside the Making of Indian Foreign Policy (Dylematy. Tworzenie indyjskiej polityki zagranicznej od kuchni, 2016). A momentów ważnych dla Indii nie brakowało w karierze Menona jako doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego w rządzie premiera Manmohana Singha (2010-2014) z Indyjskiego Kongresu Narodowego, czy wcześniej czołowego dyplomaty, najwyższego przedstawiciela dyplomatycznego Indii na Sri Lance, w Pakistanie, Chinach i Izraelu. Dla czytelników zainteresowanych polityką Chin, USA i Pakistanu to pozycja obowiązkowa. Dla wszystkich innych – szkoła myślenia strategicznego.

Korzyści ze zmiany perspektywy

             We wstępie do swojego dzieła Menon pisze: „Wiosną 2018 roku prowadziłem kurs na temat indyjskiej polityki zagranicznej na Uniwersytecie Ashoka. Moi bystrzy młodzi studenci urodzili się w większości w tym stuleciu; ja urodziłem się w pierwszej połowie ubiegłego. Szybko nauczyli mnie, że znane wydarzenia z mojego życia były dla nich historią starożytną. Kiedy mówiłem «pani Gandhi», mając na myśli Indirę Gandhi (premier Indii w latach 1966-77 i 1980-84 – przyp. red.), słyszeli «Sonię Gandhi», która za ich życia stała na czele Partii Kongresowej (1998-2017 – przyp. red.). Wciąż żywe dla mnie wspomnienia tego, jak podczas wojny z 1965 roku (z Pakistanem –przyp. red.) chodziłem z przyjaciółmi po Delhi i kontrolowałem stan zaciemnienia na wypadek nalotów, dla ich pokolenia opowiadają o czymś zupełnie nieznanym”.

            Książka Indie i azjatycka geopolityka powstała więc także po to, by wprowadzić młodych indyjskich czytelników w dylematy indyjskiej polityki zagranicznej. Dzięki temu jest dość przystępna w lekturze i prowadzi czytelników przez poszczególne wydarzenia, nie wymagając od nich dużej wiedzy wstępnej. Z tego też powodu dla czytelników polskich jest okazją zarówno do zrozumienia wyborów stojących przed wzrastającym mocarstwem, jak i zastanowienia się nad niestabilnym ładem globalnym w czwartej dekadzie postzimnowojennej globalizacji. Gdyby wpłynęła także na debatę publiczną w Polsce i zwiększyła naszą kolektywną zdolność do odczytywania światowych trendów i wyciągania z nich wniosków ważnych lokalnie dla nas, byłaby to z pewnością dodatkowa korzyść.

[1] H. Kissinger, World Order, New York 2014, s. 208.

Krzysztof Zalewski

Analityk ds. Indii i energetyki. Obecnie członek Zarządu Fundacji Instytut Studiów Azjatyckich i Globalnych im. Michała Boyma oraz redaktor „Tygodnia w Azji” (wydawanego wspólnie z portalem wnp.pl). Pisze o polityce zagranicznej i transformacjach ery cyfrowej w Indiach i Australii. Poprzednio pracownik Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej w Wiedniu, Biura Spraw Zagranicznych Kancelarii Prezydenta RP, Kancelarii Sejmu RP oraz Ośrodka Studiów Wschodnich w Warszawie

TAGI:

czytaj więcej

Forbes: Jak Koreańczycy znaleźli kamień filozoficzny innowacji

O innowacyjności gospodarki decydują polityki publiczne oraz zarządzanie procesami biznesowymi. Wielu na świecie poszukuje idealnej formuły takiego połączenia government i biznesowego governance, która – niczym kamień filozoficzny w średniowieczu – obiecuje bogactwo, tym razem poprzez kontrolę nad kluczowymi technologiami...

Kurs online: „Wolność słowa, prowokowanie i mowa nienawiści oraz ich znaczenie w polskim dyskursie i krajobrazie politycznym” z dr Uki Maroshek-Klarman

Instytut Adama zaprasza do udziału w nowym kursie, przygotowanym dla uczestników z Polski, prowadzonym za pośrednictwem platformy ZOOM.

Północnokoreańscy pracownicy w Polsce – spotkanie z dr Nicolasem Levim

Serdecznie zapraszamy na spotkanie autorskie z dr Nicolasem Levim 4 lipca o godzinie 18:00.

Wizje utopii w Europie i Chinach: od konfucjanizmu i Platona do transformacji technologicznej w ChRL – kurs na Uniwersytecie Otwartym UW

Zamierzonym efektem kursu jest podniesienie kompetencji z zakresu międzykulturowej analizy dzieł filozoficzno-politycznych.

Forbes: O możliwej wojnie. Dlaczego Tajwan to nie(zupełnie) Ukraina?

W związku z kryzysem rosyjskim u granic Ukrainy pojawiły się opinie zestawiające tę sytuację z napięciem międzynarodowym panującym w Cieśninie Tajwańskiej. Czy sytuacja wokół krajów odległych od siebie o ponad 8 tys. km jest porównywalna?

Azjatech #86: Hyundai, Toyota, Nissan… Azjatyckie firmy chcą zmienić rynek samochodów elektrycznych

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Azjatech #147: Chińczycy wymieniają zagraniczne komputery i oprogramowanie na własne

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #112: Militaria i gospodarka. USA pozyskują sojuszników do walki z Chinami

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Forbes: Indie – cyfrowy kolos zwalnia, prognozy w dół. Winne nie tylko parabanki

W ostatnich latach Indie należały do najszybciej rozwijających się państw globu. Kraj dokonał imponującego cyfrowego skoku. Czemu w ostatnich kwartałach znacznie spowolnił wzrost tej trzeciej wedle parytetu siły nabywczej i piątej w wartościach bezwzględnych gospodarki świata? I gdzie może tkwić jej siła, by przezwyciężyć obecne trudności?

T. Łukaszuk: Jaka polska polityka wobec Indo-Pacyfiku?

Rada Unii Europejskiej przedstawiła w kwietniu tego roku „Strategię dla Indo-Pacyfiku”. Przy decydującej roli Francji, Niemiec i Niderlandów państwa członkowskie UE, w tym Polska, przyjęły dokument, który ma być odpowiedzią na wyzwania trzeciej dekady XXI wieku w regionie stającym się politycznym i gospodarczym centrum współczesnego świata.

Inicjatywa #KobietywBoymie

W Instytucie Boyma wychodzimy z nową inicjatywą, która ma na celu pokazanie aktywności tej - często mniej widocznej - połowy społeczeństwa. Będziemy pisać, o tym, co kobiety myślą, mówią i robią. Będziemy też nagłaśniać to, co kobiety badają i o czym piszą.

Tydzień w Azji #92: Hojniejsi niż Hollywood. Nowa siła może przesądzić o prezydenturze w USA

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Temples, Hackers, and Leaks: The Thai-Cambodian Crisis in the Age of Information Warfare

Thailand and Cambodia are caught up in a heated border dispute over an ancient temple that dates back to the 11th century. This isn’t just about land — it’s about the heritage of colonialism, national pride, and tensions between two powerful political dynasties.

Azjatech #137: Ciekłe złoto i śmierdzący problem. Oto pomysł na „zero waste” w nawozach

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #105: Koniec ery kanclerz Merkel. Jak zmieni się niemiecka polityka zagraniczna?

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #242: W Chinach tyka kolejna bomba, która może wywołać potężny kryzys

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Forbes: Kres Chinameryki. Czy reszta świata rozluźni więzi gospodarcze z Chinami?

Nowa rzeczywistość zweryfikowała modną dziesięć lat temu koncepcję „Chinameryki”. Dziś nie ma po niej śladu. Dwie największe gospodarki wydają się od siebie oddalać.

Azjatech #129: Południowokoreański precedens Google

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Nicolas Levi na konferencji Asian-European Forum 2021: Przyszłość Należy do Azji

22 kwietnia o godz. 14:15 analityk Instytutu Boyma Nicolas Levi, weźmie udział panelu dyskusyjnym “Przenikanie kultur, czyli jak Wschód łączy się z Zachodem. Globalizacja kultur dziś i perspektywy na przyszłość”.

Forbes: Jeden stek, bez krwi, poproszę. Nowe specjały kuchni azjatyckiej

Najnowsze technologie pozwalają coraz wydajniej produkować mięso w laboratorium. Przedsiębiorcy z Azji znajdują się wśród najaktywniej poszukujących alternatywnych rozwiązań w dziedzinie technologii spożywczych i odważnie stawiają na nowinki w tej dziedzinie

Forbes: Najbogatszy Azjata zmienia swój biznes. Chce wejść do cyfrowej pierwszej ligi

Ta historia jest gotowym materiałem na filmową epopeję. Nie brakuje w niej sukcesu self-made mana, wielkiego talentu biznesowego braci i ich miłości, pozwalającej rozbudować rodzinną firmę w jeden z największych konglomeratów globu. A także późniejszej kłótni rodzeństwa i niszczącej konkurencji biznesowej.

Polish-Kazakh Business Forum

An interview with Mr. Meirzhan Yussupov, Chairman of the Board of the “National Company” KAZAKH INVEST” JSC - Member of the Board of Directors of the Company

Wybory w Turkmenistanie. Dynastia ma się dobrze

O zmianie na prezydenckim stanowisku mówiło się w Turkmenistanie już od pewnego czasu. Oczywiście nie miało to nic wspólnego z przewidywaną porażką rządzącego żelazną ręką Gurbunguły Berdimuchamedowa, bowiem taki scenariusz jest w tej autorytarnie rządzonej republice po prostu nierealny.

Tydzień w Azji #152: Putin jedzie do Indii. Przyjaźń na każdą pogodę?

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.