Wybory parlamentarne w Kazachstanie, które odbyły się 10 stycznia, nie przyniosły istotnych zmian politycznych. Brak protestów społecznych, podobnych do Białorusi czy Rosji może wskazywać, że Kazachowie nie oczekują zmian, a przede wszystkim aktywnej polityki społecznej, kontynuacji rozwoju gospodarczego oraz stabilności rządów.
Poruszane przez opozycję problemy dotyczące braków w demokratyzacji życia politycznego i społecznego nie zostały przez głosujących uznane za na tyle istotne i odczuwalne, by dokonywać zmian w istniejącej strukturze władzy. Ta z kolei wprowadza powolne, lecz konsekwentne reformy demokratyzujące system. W Kazachstanie brakuje opozycji jednego lidera, a elita władzy – mimo kryzysu – wydaje się nie tracić społecznej legitymacji.
Parlament i zasady procesu wyborczego
Izba niższa kazaskiego parlamentu (Mażylis) składa się ze 107 deputowanych, przy czym tylko 98 wybiera społeczeństwo, natomiast dziewięciu jest wskazywanych przez prezydenta spośród członków regionalnych zgromadzeń ludowych. Drugą, wyższą izbą parlamentu jest Senat, który tworzą deputowani, po dwóch z każdego z czternastu regionów kraju i trzech największych aglomeracji. Dodatkowych piętnastu senatorów wskazuje prezydent. Taka struktura izby wyższej ma w założeniu lepiej reprezentować interesy regionalne, na wzór niemieckich landów oraz potwierdza jego centralną rolę w systemie politycznym. Kadencja posła trwa 5 lat, natomiast senatora jest o rok dłuższa. Wybory do izby niższej parlamentu są połączone z wyborami do rad samorządowych (maslichat). W tym roku po raz pierwszy została zastosowana nowa formuła wyborów do samorządów według list partyjnych, czyli zgodnie z modelem proporcjonalnym, obowiązującym w większości krajów demokratycznych.
Termin wyborów został ustalony prezydenckim dekretem wydanym 21 października, a nad legalnością, transparentnością i uczciwością procesu wyborczego miała czuwać Centralna Komisja Wyborcza oraz Biuro Prokuratora Generalnego.
Warto wspomnieć, że po raz pierwszy wybory miały się odbywać w zmienionych warunkach politycznych, ukształtowanych na drodze politycznych reform, zapoczątkowanych przez Kassyma-Żomarta Tokajewa po objęciu przez niego urzędu prezydenta w marcu 2019 roku. Zmiany wprowadzono m.in. do ustaw o zgromadzeniach publicznych, wyborach i partiach politycznych.
Spośród istotnych zmian warto wymienić wprowadzenie obowiązku powiadamiania władz o zamiarze organizacji zgromadzeń i wieców, znosząc zarazem konieczność uzyskiwania pozwolenia na nie. W celu pogłębienia pluralizmu partyjnego obniżono też minimalną liczbę członków partii wymagana do jej rejestracji, z 40 tys. do 20 tys. osób. Dodatkowo zagwarantowano 30% miejsc w parlamencie osobom do 29. roku życia oraz kobietom.
Do walki o mandat poselski stanęło 312 kandydatów, w tym 90 kobiet, reprezentujących pięć partii: Ludowo-Demokratyczną Partię Nur-Otan, Ludową Partię Kazachstanu, Narodową Partię Kazachstanu Ak-Żoł, Narodowo-Demokratyczną Patriotyczną Partię Auil oraz Adal. Średni wiek kandydatów wyniósł 46.7 lat.
Zgodnie z przedwyborczym kalendarzem, 4 stycznia nastąpiło zakończenie procesu akredytacji zagranicznych obserwatorów. Łącznie CKW udzieliła 398 akredytacji, w tym 322 otrzymali obserwatorzy z 10 międzynarodowych organizacji, a 76 przyznano przedstawicielom 31 państw.
Dla 11.8 mln uprawnionych do głosowania Kazachów przygotowano 10 tysięcy lokali w kraju oraz 66 za granicą, w 53 państwach. Głosowanie odbywało się oczywiście w ścisłym reżimie sanitarnym, czyli z obowiązkowymi maseczkami, a każdy punkt wyposażono w środki dezynfekujące, maseczki i jednorazowe rękawiczki.
W parlamencie bez zmian
Wyniki podane 11 stycznia przez Centralną Komisję Wyborczą były potwierdzeniem przewidywań ekspertów. Zdecydowane zwycięstwo odniosła partia Nur Otan, kierowana przez byłego prezydenta Nursułtana Nazarbajewa, uzyskując 71 proc. głosów (76 miejsc). Ponadto do parlamentu weszły też dwie partie powszechnie uważane za prorządowe, Demokratyczna Partia Kazachstanu Ak Żoł zdobywając 10 proc. głosów (12 miejsc) oraz Ludowa Partia Kazachstanu, której zaufało 9 proc. wyborców (10 miejsc). Struktura parlamentu nie uległa więc zmianie, co nie wydaje się być dla nikogo zaskoczeniem.
Niespodzianką może być jedynie relatywnie niska frekwencja, która wyniosła 63%, co oznacza spadek o aż o 14 proc. w stosunku do poprzednich wyborów z roku 2016. Nieznaczne przesunięcia w liczbie miejsc zdobytych przez zwycięskie partie – w 2016 r. rozkład głosów wynosił odpowiednio 82.2 proc. (8 miejsc więcej niż obecnie), Ak Żoł 7.18 proc. (5 miejsc mniej niż obecnie) i 7.14 proc. (3 miejsca mniej niż obecnie), nie będą miały żadnego wpływu na proces rządzenia.
Całkowita porażka partii opozycyjnych, które ponownie nie wprowadziły do parlamentu żadnego kandydata, skłoniła ich przywódców do szukania przyczyn w nieuczciwości procesu przedwyborczego (o czym dalej). Międzynarodowi obserwatorzy przyznali, że władze Kazachstanu powinny kontynuować proces reform i wprowadzić więcej zmian, jeśli przyszły proces wyborczy ma przystawać do standardów demokratycznych, od ogłoszenia wyborów do ogłoszenia wyników. Niemniej, wyraźny, choć powolny jest postęp w procesie demokratyzacji republiki, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę, że jeszcze dziesięć lat temu na scenie politycznej była tylko jedna partia – Nur Otan.
Czego nie chce opozycja
27 listopada 2020 r. największa partia opozycyjna, Ogólnonarodowa Partia Socjaldemokratyczna, zbojkotowała wybory, zarzucając rządzącym brak równych szans dla wszystkich kandydatów, czyli w istocie faworyzowanie ugrupowań znajdujących się u władzy. Ponadto, przewodniczący partii, Askat Rakimżanow określił realizowany program reform politycznych jako zbyt mało pogłębiający proces demokratyzacji życia politycznego.
W istocie, zarzuty o brak równowagi w dostępie do mediów, faworyzowanie partii rządzących czy wykorzystywanie możliwości wynikających ze sprawowania władzy w celu promocji politycznej zarzuciła rządzącym m.in. OBWE. Należy jednak zwrócić uwagę na postępujący proces dostosowywania prawnych aspektów procesu wyborczego do standardów ogólnie przyjętych jako demokratyczne. Przykładem jest chociażby wprowadzenie instytucji opozycji parlamentarnej do ustawy konstytucyjnej O Parlamencie Republiki Kazachstanu i statusie jego deputowanych oraz O komitetach i komisjach Parlamentu Republiki Kazachstanu. Dzięki temu opozycja będzie miała realny wpływ m.in. na wybory jednego przewodniczącego i dwóch sekretarzy, inicjowania przesłuchań parlamentarnych co najmniej raz w ciągu jednej sesji czy określania porządku dziennego tzw. tury pytań do rządu co najmniej dwa razy podczas sesji.
Zdecydowanie bardziej agresywne działania przed- i powyborcze podjęły partie Oyan, Qazakstan (Przebudź się Kazachstanie) i nielegalnie działająca Demokratyczna Partia Kazachstanu, które zorganizowały szereg protestów w dużych miastach. Wyborcy w ośrodkach miejskich takich, jak Nur-Sułtan, Ałmaty czy Szymket, tradycyjnie w większym stopniu sprzyjają żądaniom całkowitego przemodelowania systemu władzy, głoszonym przez te partie.
Zarzuty opozycji dotyczyły też procesu monitoringu wyborów w lokalach, a konkretnie rezolucji CKW z dnia 4 grudnia, która ograniczała udział obserwatorów tylko do przedstawicieli organizacji pozarządowych (NGO) i to takich, które mają taką działalność wpisana w swoim statucie. Taka decyzja w istotny sposób ograniczyła możliwość kontroli transparentności wyborów przez opozycję, choć te przepisy nie wpłynęły na ograniczenie udziału obserwatorów zagranicznych (m.in. z OBWE czy UE). Opozycja wskazywała też na praktycznie eliminację możliwości dokumentowania potencjalnych nieprawidłowości wyborczych, wprowadzając zapis o obligatoryjnym uzyskania zgody osoby, która ma być nagrana w potencjalnym materiale dowodowym. Wobec tych obostrzeń, obawy o transparentność wyborów oficjalnie wyraziła OBWE i Ambasada USA w Nur-Sułtan.
OBWE krytycznie odniosła się do przepisów nakładających na partie, które nie przekroczyły 7% progu wyborczego, obowiązek wpłaty depozytu w wysokości 637 500 tengów (ok. 5 tys. PLN) za każdego rejestrowanego kandydata. Taki zapis stanowił istotną barierę finansową dla niektórych małych lub nowych partii, a stawiał w pozycji uprzywilejowanej trzy partie rządzące.
Dokąd zmierza Kazachstan
Pomimo licznych obaw o transparentność i uczciwość wyborów, poza przedstawionymi zarzutami dotyczącymi procesu przedwyborczego, obserwatorzy uznali je za przystające do standardów demokratycznych. W trakcie wyborów doszło do wywołanych przez opozycję rozruchów, które jednak zostały szybko opanowane przez policję, przy czym zatrzymania wedle dostępnych relacji mediów nie były brutalne, a użycie sił proporcjonalne do potrzeb wynikających z obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa. Zarzuty wobec policji o otaczanie demonstrantów i uniemożliwienie im opuszczenia miejsca zgromadzenia wydają się dość absurdalne, zważywszy na trwające wybory parlamentarne. Trudno sobie wyobrazić, aby policja w jakimkolwiek państwie pozwoliła demonstrującym przenosić się z miejsca na miejsce, by mogli swobodnie zakłócać proces wyborczy.
Zapowiedziana przez prezydenta kontynuacja procesu zmian w nowej-starej rzeczywistości parlamentarnej będzie prawdopodobnie realizowana. Ogłoszony w prezydenckim orędziu z 1 września 2020 r. nowy model zarządzania państwem, który zawiera m.in. wprowadzenie wyborów bezpośrednich na akimów (sołtysów), a także działania na rzecz rozwoju gospodarczego i społecznego, edukacji, nowych technologii czy ekologii, pozwala Kazachom z optymizmem patrzeć w przyszłość. I to pomimo trudnego okresu gospodarczego spowolnienia w wyniku pandemii i utrzymywania się niskich cen światowych na surowce naturalne, główne źródło wpływów do kazaskiego budżetu. Reasumując, po powyborczym Kazachstanie nie należy oczekiwać zmian w procesie gospodarczym czy polityce zagranicznej i wewnętrznej, choć oczywiście pewne korekty będą niezbędne z uwagi na dynamicznie zmieniająca się rzeczywistość (pandemia).
15 stycznia, na pierwszej sesji Mażylisu w nowym składzie, prezydent Tokajew przedstawił pakiet reform. Jako szczególnie ważne wskazał kontynuowanie i rozszerzenie programów socjalnych do 2023 r., których celem jest złagodzenie skutków pandemii i wywołanego nią rosnącego bezrobocia. Drugim ważnym obszarem jest zapewnienie wsparcia dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw, na co mają zostać przeznaczone dodatkowe środki z budżetu oraz wsparcie ze strony Narodowego Banku Kazachstanu. Konieczne jest też wdrożenie długofalowej polityki pomocy dla dużych firm, napędzających proces innowacyjnych zmian w kazaskiej gospodarce. Wśród inicjatyw o charakterze politycznym, prezydent Tokajew wskazał na obniżenie progu wyborczego z 7% do 5% oraz dalsze ułatwienia dla kobiet i osób młodych w dostępie do urzędów i stanowisk politycznych. Choć pojawiły się głosy, że obniżenie progu wyborczego ma służyć przede wszystkim zabezpieczeniu udziału w rządzeniu przez dwie partie prorządowe, które nieznacznie przekroczyły 7%, to trzeba też zauważyć, że gdyby taki był próg w tych wyborach to do izby niższej weszłaby pierwsza partia opozycyjna Auil, która uzyskała 5.29% głosów (Adalat zdobył tylko 3.57% głosów). Wejście do parlamentu przedstawicieli wszystkich partii jest nie tylko korzystne dla pluralizmu i demokracji, ale także dla reprezentacji regionów w maslichacie.
Działanie prezydenta i nowych władz Kazachstanu wskazuje na dostrzeganie potrzeby kontynuacji procesu reform politycznych oraz podtrzymywanie kierunku rozwoju gospodarczego. Wedle przyjętego modelu, liberalizacja życia społecznego ma być stopniowa. Przyszłość pokaże, czy kierunek i tempo zmian dorówna aspiracjom młodego społeczeństwa kazachskiego.
Jerzy Olędzki Doktor nauk społecznych w zakresie nauk o polityce, pracę doktorską złożył na Wydziale Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego, magister ekonomii i europeistyki, absolwent Wydziału Zarządzania Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi (obecnie Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna) i Centrum Europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2011 r. specjalizuje się w zagadnieniach geopolitycznych Azji Centralnej i aspektach polityczno-ekonomicznej oraz militarnej współpracy regionalnej. Autor książki "Mocarstwo z panazjatyckiej mozaiki. Geneza i ewolucja Szanghajskiej Organizacji Współpracy".
czytaj więcej
Kwartalnik Instytutu Boyma – nr 2/2019
Zapraszamy Państwa do lektury drugiego wydania Kwartalnika Boyma – czasopisma inicjującego debatę na istotne tematy związane z Azją Centralną, Azją Południową, Azją Południowo-Wschodnią i Azją Wschodnią.
Azjatech #120: Po wodę na księżyc, czyli kosmiczne plany Japonii
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #343: W Japonii trwa cicha rewolucja. Tokio zmieni kurs i dołączy do kryptogorączki?
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #88: Gwiazdy sportu i fitnessu wspierają kampanię premiera Modiego
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Zapraszamy do odwiedzenia nowej inicjatywy azjatyckiej – Dział Azjatycki Nowej Konfederacji
W jej ramach regularnie ukazywać się będą artykuły, wywiady, komentarze, zapisy debat i wiele innych treści, które pozwolą lepiej poznać m.in. uwarunkowania polityczne, gospodarcze, ekologiczne i społeczne największego kontynentu świata.
Jakub KamińskiTydzień w Azji #94: Ekologiczna ofensywa Uzbekistanu
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
The Dasgupta Review on Women and the Environmental Crisis
Commissioned in 2019 by the British government and published in February 2021, The Dasgupta Review has been likened to the 2006 Stern Review. Where the latter brought to widespread attention the many failings of the world economy in the face of global warming, the former makes similar points as regards biodiversity – and identifies the unique challenges faced by women.
Dawid JuraszekTydzień w Azji #266: Indie zawarły przełomowy pakt z ważnymi partnerami Unii Europejskiej
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Forbes: Australijskie wybory. Wątpliwy prezent na platynowy jubileusz Elżbiety II
Nowy rząd lewicy na antypodach obiecuje wiele zmian. Nieco niespodziewanie i tylnymi drzwiami wróciła jednak zapomniana sprawa ustroju: czy Australia stanie się republiką?
Krzysztof ZalewskiRP: UE, Chiny, Turcja i Azja Centralna stawiają na Korytarz Środkowy. A Polska?
UE, Chiny, Turcja i Azja Centralna stawiają na Korytarz Środkowy. A Polska? Od wybuchu wojny w Ukrainie Korytarz Środkowy stał się dystrybucyjną koniecznością.
Jerzy OlędzkiForbes: Trzeci światowy rynek gospodarki cyfrowej? Młode Indie płacą Paytm i idą na giełdę
Indie przechodzą gwałtowną rewolucję w gospodarce cyfrowej. Pozostając jednym z liderów usług informatycznych, rozwijają własne produkty konsumenckie.
Krzysztof ZalewskiTydzień w Azji #298: Chcą być liderem Azji Centralnej. Rosną dzięki współpracy z rządem talibów
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Subiektywny przewodnik po wyborach i kampanii w Indiach
Głosowanie w Indiach jest prawem konstytucyjnym. Organizacja wyborów w kraju – znajdującym się na drugim miejscu pod względem liczby ludności i siódmym pod względem powierzchni na świecie – stanowi ogromne wyzwanie. Jak zatem głosuje się w największej demokracji świata, gdzie zarejestrowanych jest ponad dwa tysiące partii politycznych, elektroniczne urządzenia zastępują drukowane karty wyborcze, a urzędnicy przemierzają tysiące kilometrów, by utworzyć lokal wyborczy nawet dla jednego obywatela?
Magdalena RybczyńskaForbes: Nowy blask Samarkandy. Jak Uzbekistan otwiera się na świat
Nowy prezydent Uzbekistanu liberalizuje gospodarkę i przyczynia się do polepszenia współpracy w sąsiedztwie. Na nowej polityce Taszkientu mogą zyskać nie tylko mieszkańcy regionu, ale również przedsiębiorcy zagraniczni, którzy będą w stanie umiejętnie wykorzystać reformy w Azji Centralnej i zminimalizować ryzyka związane z działalnością na tamtejszym trudnym rynku
Magdalena Sobańska-CwalinaTydzień w Azji #201: Rosjanom wyrósł w Azji nowy mocny konkurent
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Gulnara Karimowa – anatomia upadku
Kiedyś marzyła o absolutnej władzy, dziś marzy o wolności. Tak w skrócie można streścić karierę Gulnary Karimowej, starszej córki nieżyjącego już prezydenta Uzbekistanu, Islama Karimowa, która chciała zostać pierwszą kobietą piastującą ten urząd, rzutką bizneswoman, a także sławną piosenkarką.
Jerzy OlędzkiPrzegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Forbes: Jak Koreańczycy znaleźli kamień filozoficzny innowacji
O innowacyjności gospodarki decydują polityki publiczne oraz zarządzanie procesami biznesowymi. Wielu na świecie poszukuje idealnej formuły takiego połączenia government i biznesowego governance, która – niczym kamień filozoficzny w średniowieczu – obiecuje bogactwo, tym razem poprzez kontrolę nad kluczowymi technologiami...
Wioletta MałotaEkologiczne i energetyczne dylematy Azji Centralnej
Zmiany klimatyczne uderzają nie tylko w system ekologiczny całej planety, ale również w społeczeństwa i gospodarki. Azja Centralna jest modelowym przykładem regionu, który doświadcza praktycznie każdego rodzaju skutków zmian klimatu.
Jerzy OlędzkiPaweł Behrendt w rozmowie z cyklu Zoom na Świat „Indo-Pacyfik. Czy będzie wojna?”
Serdecznie zapraszamy do wysłuchania rozmowy z cyklu Zoom na Świat "Indo-Pacyfik. Czy będzie wojna?", w której wziął udział analityk Instytutu Boyma, Paweł Behrendt.
Wraz z końcem stanu wojennego na Tajwanie w 1987 roku, rząd postawił sobie za punkt honoru promocję lokalnej kultury, jednocześnie wspierając wzrost gospodarczy wyspy. W ostatnich latach mocno inwestowano także w infrastrukturę poza Tajpej, które przez ostatnie dekady przysłowiowo “zasysało” środki publiczne oraz talent, zostawiając resztę wysypy w tyle. Przez ostatnie 40 lat plany te […]
Karolina KodrzyckaRP: Indie – o czym warto pamiętać przygotowując pierwsze spotkanie biznesowe
W fazie dynamicznego indyjskiego odbicia po zeszłorocznym pandemicznym załamaniu, wielu eksporterów spogląda ponownie na Subkontynent. Tym, którzy stawiają tam pierwsze kroki, przypominamy kilka prostych zasad, o których warto pamiętać w biznesie.
Krzysztof ZalewskiRP: Czy Korytarz Środkowy będzie remedium na problemy dystrybucyjne? Co z Polską?
Wojna na Ukrainie wymusiła zmianę szlaków dystrybucyjnych biegnących przez Rosję i Ukrainę z Europy Zachodniej do Azji Centralnej i Chin. Dla polskich firm dodatkowym utrudnieniem jest ograniczenie ruchu na przejściach granicznych z Białorusią.
Jerzy Olędzki