PP: Jak Huawei podsumowałby ostatnie lata działania na polskim rynku?
RH: My w Polsce działamy od około 15 lat, współpracujemy z największymi operatorami telekomunikacyjnymi, instytucjami publicznymi i bankami. Obecnie zatrudniamy około 900 pracowników w Warszawie, część z nich pracuje w dyrekcji regionalnej Huawei, która koordynuje 28 krajów. W trakcie współpracy z operatorami telekomunikacyjnymi zbudowaliśmy sieć 3G i 4G – w Polsce ponad 50% nadajników jest produkcji Huawei. Teraz liczymy na 5G, punktem wyjścia przy budowie sieci piątej generacji jest dla nas istniejąca już infrastruktura 4G postawiona dla operatów. W uproszczeniu: chcemy zamontować dodatkowe anteny na już istniejących masztach. Gdy ustalone zostaną odpowiednie częstotliwości dla operatorów, jesteśmy gotowi do uruchomienia tej infrastruktury.
PP: Przed jakimi trudnościami firma musiała stanąć rozpoczynając działalność w Polsce?
RH: Jak każda firma, która zaczynała na danym rynku od zera, musieliśmy pokonać szereg trudności i działać konkurencyjnie. Osiągnęliśmy przez te 15 lat spory sukces, przy okazji płacąc lokalnie setki milionów podatków i tworząc pośrednio ok. 3000 miejsc pracy. Chcielibyśmy dalej w Polsce rozwijać swój biznes, przede wszystkim chcemy jednak, żeby traktowano nas w sposób transparentny i niedyskryminacyjny, tak samo jak innych dostawców.
PP: Jakie są cele Huawei na najbliższe lata?
RH: Pragniemy być aktywnymi uczestnikami budowania sieci nowej generacji. Operatorom na całym świecie dostarczyliśmy już 150 tysięcy stacji bazowych 5G, i zawarliśmy 50 kontraktów na wdrożenie 5G tylko w samej warstwie radiowej, w większości w Europie. Chcielibyśmy również rozwijać swój obszar enterprise – sprzedaży zaawansowanego sprzętu IT i usług.
PP: Jak Huawei odnosi się do budowy 5G w Polsce?
RH: Huawei nie działa na tym polu w pojedynkę. My jesteśmy w stanie dostarczyć infrastrukturę, ale my czekamy, aż cały ekosystem zostanie ustalony z Ministerstwem Cyfryzacji, Urzędem Komunikacji Elektronicznej, Ministerstwem Środowiska i innymi urzędami. UKE opracowuje harmonogram i reguły udostępniania częstotliwości do sieci nowej generacji. Warto zaznaczyć także, że Polska w kwestii norm promieniowania elektromagnetycznego ma jedne z najbardziej rygorystycznych norm w Europie.
Bardzo ważna jest jeszcze jedna sprawa – sieci 4G w Polsce zapchają się prawdopodobnie za 2-3 lata. W wielu krajach 5G jest już uruchomione – w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Szwajcarii i Finlandii działają już sieci komercyjne, a krajów takich jest coraz więcej.
PP: W jaki sposób afera związana z byłym pracownikiem Huawei wpłynęła na firmę.
RH: Sprawa dotyczy osoby, która nie jest już naszym pracownikiem. Dla Huawei był to szok. Nie mamy i nie chcemy mieć nic wspólnego z tego typu sprawami. Nie ma ona związku z naszą firmą. Jeśli coś się na nas odbiło to raczej cyniczne wykorzystanie jej przez niektóre strony globalnego sporu o to do kogo należy przyszłość oparta o nowoczesne technologie. Niektórzy z naszych partnerów zastanawiali się czy tymczasowo nie ograniczyć współpracy z nami jednak wierze w to, że wygra zdrowy rozsądek i przykłady innych krajów jak Wielka Brytania, Włochy, Szwajcarią, Finlandia, Węgry czy inne gdzie normalnie prowadzimy naszą biznesową działalność. W każdym kraju, w którym działamy, jesteśmy transparentni i gotowi do pełnej współpracy w ramach obowiązującego prawa.
PP: Czy Huawei jest w stanie zapewnić, że 5G nie będzie stanowić zagrożenia dla bezpieczeństwa PL?
RH: Po pierwsze, działamy w Polsce od 15 lat i zainstalowaliśmy ponad 50% wszystkich anten komórkowych, które są obecnie w Polsce używane w sieciach różnych operatorów, którzy finalnie za ich bezpieczeństwo odpowiadają. Czy ktokolwiek poczuł się zagrożony z tego powodu, że jego dane przechodzą przez anteny naszej produkcji? Po drugie, my naprawdę jesteśmy liderami cyberbezpieczeństwa – otworzyliśmy nawet kilka specjalnych oddziałów, gdzie ludzie mogą przyjść i zobaczyć, jak wszystko działa od kuchni. Jako jedna z nielicznych firm udostępniliśmy jednemu z krajów Europy Zachodniej nasze kody źródłowe, by agencje rządowe szukały w nich potencjalnych błędów. Jesteśmy gotowi na tego typu działania w Polsce. My mamy najwięcej patentów 5G – jesteśmy prekursorem rozwiązań – 5G to my. Jesteśmy firmą, która chce robić dobry biznes. Pod kątem zagrożenia, o które Pani pyta – oferujemy różnym państwom tzw. no-spy agreement. Zobowiązujemy się, że nie będziemy jako firma działać przeciwko temu państwu i jego obywatelom. Huawei bardzo starannie odnosi się do tego typu zagadnień – nie mamy dostępu do danych naszych klientów. Jeżeli by się zdarzyło, że ktoś jest poproszony o interwencję na sieci u operatora i ma dostęp do tych danych, to on też musi spełnić szereg wymogów, podpisać odpowiednie dokumenty i pozostawać pod dodatkową kontrolą proceduralną. Pamiętajmy też, że od strony technicznej 5G to po prostu ewolucja z 4G na 5G – prosto rzecz ujmując to tak, jakby tylko włożyć dodatkową antenę do słupka. Nic się nie zmienia w porównaniu do 4G, jeśli chodzi o bezpieczeństwo czy zagrożenia.
PP: Czy Huawei prowadzi projekty z polskimi uczelniami? Jak ta współpraca się rozwija?
RH: Tak, oczywiście, od wielu lat działa projekt Seeds for the future – program, dzięki któremu najlepsi studenci – autorzy prac naukowych jadą do Chin na kilkutygodniowy staż. Druga rzecz – to szereg warsztatów i seminariów przez nas organizowanych, a także strategiczna współpraca z Politechniką Poznańską. Otrzymali od nas sprzęt i stworzyliśmy laboratorium, gdzie studenci mogą się uczyć, udostępniliśmy ponadto program szkoleń online dla studentów. Po zdaniu egzaminu otrzymują certyfikat, który przyda im się w karierze zawodowej.
PP: Bardzo serdecznie dziękuję za wywiad!
Niniejszy materiał znajdą Państwo w Kwartalniku Boyma nr – 1/2019
Patrycja Pendrakowska Założycielka i wiceprezes zarządu Instytutu Boyma oraz analityk polityki zagranicznej i gospodarki Chin. Z ramienia Instytutu zajmuje się relacjami UE-ASEAN w ramach projektu EANGAGE koordynowanego przez KAS Singapore oraz metodą Betzavta z Instytutem Adama na rzecz Pokoju i Demokracji w Jerozolimie. Jest jednym z członków założycieli rady biznesowej WICCI w Indiach-UE z siedzibą w Bombaju. Koordynowała także transkulturową grupę badawczą dot. Inicjatywy Pasa i Szlaku zorganizowaną przez Leadership Excellence Institute Zeppelin. Jest doktorantką na Uniwersytecie Humboldta w Berlinie, gdzie prowadzi badania nad filozofią polityczną w Chinach. Ukończyła studia licencjackie na Wydziale Sinologii, Socjologii i Filozofii na Uniwersytecie Warszawskim oraz posiada dwa tytuły magistra prawa finansowego oraz etnografii i antropologii kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego.
czytaj więcej
Tydzień w Azji #40: GoJek wchodzi do rządu
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #279: Wypowiedzieli wojnę „chińszczyźnie” i nie przebierają w środkach
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Azjatech #35: „Dyplomacja twitterowa” w chińskim wykonaniu
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Forbes: Japoński exodus z Chin. Czego warto uczyć się od Tokio
Do niedawna gospodarka światowa przypominała długi pociąg ze sprzęgniętymi ze sobą wagonami. Obecnie coraz więcej wagonów chce się odłączyć od chińskiej lokomotywy. Japonia konsekwentnie i bez rozgłosu realizuje projekt stopniowego uniezależniania się od Państwa Środka (...)
Paweł BehrendtCentralnoazjatyckie gry wojenne
Prezentowane opracowanie ma na celu przybliżenie tematyki militarnego potencjału państw Azji Centralnej, zwłaszcza pod kątem rynku broni i inwestycji w modernizację sił zbrojnych. W opracowaniu dokonano analizy sytuacji militarnej poszczególnych republik, jak również przedstawiono zmiany jakie zachodziły w tym regionie wraz ze zmieniającymi się uwarunkowaniami geopolitycznymi od czasu upadku ZSRR.
Jerzy OlędzkiTydzień w Azji: Dlaczego w dolinie rzeki Galwan atomowe mocarstwa biją się na pałki i kamienie?
Stosunki Chin i Indii cechuje z jednej strony kwitnąca współpraca gospodarcza, z drugiej zaś narastająca rywalizacja strategiczna. Ostatnie potyczki na granicy indyjsko-chińskiej dostarczyły argumentów tym w Delhi, którzy uważają Chiny za zagrożenie, a nie szansę dla rozwoju kraju.
Krzysztof ZalewskiDlaczego Ormianie są przekonani, że to Azerowie jako pierwsi zaatakowali Górski Karabach?
27 września po raz kolejny wybuchły poważne starcia w Górskim Karabachu, co można już nazwać wojną na dużą skalę. (...) W tym artykule chcę przedstawić fakty i analizy, które udowodnią, że to Azerbejdżanowi było na rękę zaatakować Górski Karabach (Arcach).
Ani MinasyanHistoria bogaczy Hongkongu, czyli “the four big”
Dwie najważniejsze metropolie Azji południowo-wschodniej to Singapur i Hongkong. Obie są bogatymi centrami handlu i finansów, obie były Brytyjskimi koloniami. Przy czym, gdy pierwszą z jej czystymi ulicami, niezwykłymi ogrodami, organizacją, nudą i bogactwem, można by porównać do pięknej arystokratki, o drugiej nie można by mówić z takim zachwytem.
Mateusz MoczyńskiRoman Husarski dla Tygodnika Powszechnego: „Śmierć feministy”
"Jeden z najważniejszych polityków Korei Południowej, do tego ikona walki o prawa człowieka i równouprawnienie kobiet, niespodziewanie odbiera sobie życie. A w tle są oskarżenia spod znaku #MeToo."
Roman HusarskiWraz z końcem sierpnia 2021 roku, zakończyła się „najdłuższa wojna Stanów Zjednoczonych”. Dzień 15 sierpnia okazał się punktem kulminacyjnym, gdyż po 20 latach Kabul – stolica Afganistanu, znów znalazł się w rękach Talibów. Sytuacja ta wywołała niespotykany chaos.
Paweł MazurekTydzień w Azji #44: Polska może mieć swój udział w bangladeskim sukcesie
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Azjatech #39: Toyota inwestuje w latające samochody z kalifornijską firmą
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Dlaczego Brunei wzmacnia prawo szariatu? Gospodarka napędzana strachem
Sytuacja makroekonomiczna Brunei Darussalam przypomina rumah melayu - bogaty malajski dom wzniesiony na palach, które może nie są przeżarte przez korniki i nie zawalą się w ciągu kilku tygodni, jednak co jakiś czas niepokojąco trzeszczą.
Adrian ZwolińskiForbes: Polska na globalnym szlaku kolejowym. Czy to się nam opłaci?
Rozwój połączeń kolejowych pomiędzy Chinami a Europą jest szansą dla polskiej gospodarki i przedsiębiorców. Nie jesteśmy w stanie łatwo zmienić ujemnego salda w handlu z Państwem Środka, ale możemy maksymalnie wykorzystać szanse, jakie daje transport towarów przez nasz kraj. (...) Polskie terminale i firmy logistyczne starają się wykorzystać szansę, która jest również okazją dla firm z innych branż
Andrzej AndersPrzegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Z Michałem Wójcikiem, Dyrektorem Departamentu Współpracy Międzynarodowej Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej (DWM MGMiŻŚ), rozmawiał Krzysztof M. Zalewski.
Krzysztof ZalewskiKwartalnik Boyma – nr 3 (5) /2020
W nowej rzeczywistości pandemicznej oddajemy w Państwa ręce trzecie wydanie Kwartalnika Boyma w 2020 r. Poruszamy w nim szereg zagadnień związanych z COVID-19, w tym stan epidemii w Azji Centralnej i w Korei Południowej, relacjami na linii Pekin-Waszyngton, a także uwagi dotyczące tzw. „dyplomacji maseczkowej” uprawianą przez Chiny.
RP: Kirgistan – co o nim wiadomo i czy warto tam inwestować?
Kirgistan jest relatywnie niewielkim państwem Azji Centralnej, o najmniejszej populacji (6,5 mln mieszkańców) i wraz z Tadżykistanem są najsłabiej rozwiniętymi gospodarczo i najuboższymi republikami regionu.
Jerzy OlędzkiDr Joanna Dobkowska recenzuje książkę “Polityka zagraniczna Singapuru w regionie Azji i Pacyfiku”
Recenzja książki analityczki Instytutu Boyma dr Anny Grzywacz
RP: Czemu warto rozważyć otwieranie filii polskich uczelni w Azji Środkowej?
W ostatnich latach dynamicznie wzrosła liczba filii zagranicznych szkół wyższych w Uzbekistanie. W ten trend wpisała się warszawska uczelnia Collegium Humanum. Jej działalność w Azji Środkowej może pozytywnie wpływać na polski biznes w regionie.
Magdalena Sobańska-CwalinaPolki nieczęsto staja się bohaterkami doniesień medialnych w Azji Centralnej. W lutym 2020 r. jednak było inaczej. Historia Agnieszki Pikulickiej - Wilczewskiej – dziennikarki „rozgrzała” nagłówki tamtejszych portali informacyjnych. Co ważniejsze, „między wierszami” opowiedziała wiele na temat współczesnego Uzbekistanu i roli kobiet w polityce.
Magdalena Sobańska-CwalinaEnvironmental problems transcend not only national borders but also historical periods. And yet debates on the necessary measures and timelines are often constrained by considerations of election cycles (or dynastic successions) in any given country.
Dawid JuraszekNa marginesie koronawirusa. Co dalej z irańskim kryzysem narkotykowym?
Bezzębni mężczyźni zaciskający sznurkiem ramiona przed wstrzyknięciem heroiny, nieobecny wzrok bezdomnych dzieci i prostytutek oraz wszechobecne ubóstwo (...) Podobne widoki stały się codziennością w Iranie, który według szacunków Biura Narodów Zjednoczonych ds. narkotyków i przestępczości (UNODC) posiada dziś najwyższy na świecie odsetek uzależnionych od heroiny w populacji.
Antoni JakubowskiForbes: Koronawirus testuje chińską służbę zdrowia. Jak ona wygląda w praktyce?
Kontrast między rozwojem chińskiej gospodarki a poziomem opieki medycznej w Państwie Środka jest porażający. Epidemia koronowirusa z Wuhan być może zmusi chińskie władze do inwestycji w powszechną opiekę medyczną. Na reformie służby zdrowia skorzystałoby nie tylko chińskie społeczeństwo, ale również zachodni biznes
Patrycja Pendrakowska