
Chiny są obecnie największym nabywcą ropy na świecie. Trzeba zaznaczyć, że wysokie zapotrzebowanie na ten surowiec trwa pomimo efektywnej promocji przez rząd wykorzystania alternatywnych źródeł energii i wdrażania rozwiązań z zakresu elektromobilności[1]. W przeciągu ostatnich 17 lat chiński import ropy naftowej rósł niemalże bezustannie[2]. W listopadzie 2019 r. padł rekord wszechczasów – Chiny sprowadzały 11,18 mln baryłek surowca dziennie. Jednym z ważniejszych źródeł ropy dla Państwa Środka w Afryce jest Nigeria, od lat znajdująca się w afrykańskiej czołówce państw eksportujących ten surowiec. Inwestycje prowadzone w Nigerii przez zagraniczne koncerny, niekoniecznie tylko chińskie, ale także brytyjskie i włoskie, są jednak w wielu przypadkach oceniane przez miejscowe organizacje pozarządowe jako kontrowersyjne[3].
Obecność Chin w Afryce budzi szerokie zainteresowanie szczególnie od ogłoszenia przez Xi Jinpinga odnowienia nowego jedwabnego szlaku 2013 r. w Astanie. Choć w przeciągu ostatnich dwóch dziesięcioleci szybko rosną na kontynencie nowe inwestycje z Państwa Środka, to są one zbudowane na fundamencie relacji politycznych o kilkudziesięcioletnim stażu (Ogunsanwo 1974; Wasilewska 2008). Związki między Nigerią a Chinami sięgają lat 60. XX wieku, kiedy to chińska delegacja złożyła władzom nigeryjskim gratulacje z okazji zwycięstwa nad kolonializmem, a wkrótce potem nawiązano oficjalne relacje dyplomatyczne. W kolejnych latach Pekin nawiązywał kontakty z władzami kraju, w tym z dyktaturą wojskową, na płaszczyznach militarnej, politycznej i gospodarczej. Od lat 90. Chiny aktywnie interesują się Nigerią w kontekście inwestycji w rozbudowę infrastruktury. Pierwszy kontrakt na wyremontowanie trakcji kolejowej został zawarty jeszcze w 1995 r. Umowę opiewającą na 528 milionów z Chinese Civil Engineering Construction Company (CCECC) podpisał generał Sani Abacha (Osondu-Oti 2016).
CNOOC dąży do kolejnych inwestycji
Jednym z największych chińskich graczy w sektorze wydobywczym jest koncern China National Offshore Oil Corporation (CNOOC) zarejestrowany w Hongkongu, a z siedzibą w Pekinie. CNOOC działa w Nigerii od 2005 roku i zainwestował ponad 16 mld USD w lokalny przemysł naftowy i gazowy, co podczas ostatniej wizyty w sierpniu 2019 r. podkreślił wicedyrektor CNOOC, Lu Yan Ji. Zaznaczył także, że chiński koncern zamierza zwiększyć swoje moce wydobywcze w Nigerii i zachęcił szefa Nigerian National Petroleum Corporation (NNPC) Mele Kyari do szerszej współpracy. W 2018 r. ruszyło wydobycie ropy z pola naftowego Egina (koncesja OML 130, czyli blok najmu wydobycia ropy naftowej) położonego 150 km od wybrzeży Nigerii w Zatoce Gwinejskiej na głębokości 1600 m. Budowa instalacji wydobywczych na tym polu rozpoczęła się jeszcze pod koniec 2013 roku w partnerstwie z Totalem, Sapetro i Petrobrasem, sam CNOOC posiada aż 45% udziałów. Plany przewidują, że Egina ma osiągnąć wydobycie 200 tys. baryłek dziennie. Sam proces wydobycia odbywa się przy użyciu jednej z największych na świecie pływających jednostek wydobywczych, oczyszczających i przechowujących surowce, czyli tzw. FPSO (ang. floating production, storage and offloading/ pływający punkt produkcji, przechowywania i załadunku).
Eksploatacja tego konkretnego złoża prowadzona jest w oparciu o tzw. dzierżawę górnictwa naftowego (Oil Mining Lease, OML). Ta forma inwestycji polega na uzyskaniu licencji pozwalającej na wydobycie i produkcję ropy czy gazu na wybranym obszarze. Licencja oferuje najemcy-koncernowi, który zostaje wyłoniony w przetargu, wyłączne prawo do poszukiwania, eksploracji, produkcji i prowadzenia wszelkich działań komercyjnych na danym obszarze standardowo przez okres 20 lat. W przypadku spełnienia określonych warunków dzierżawa ta może zostać przedłużona o kolejne lata. CNOOC systematycznie poszukuje sposobów na pogłębienie swojej współpracy z władzami Nigerii, licząc na dostęp do źródeł ropy, które najbardziej go interesują. Ostatnia wizyta wicedyrektora koncernu pokazała, że apetyt na ropę w Chinach jedynie wzrasta. Oczywiście epidemia koronawirusa może w dłuższej perspektywie położyć cień na dalekosiężne plany Pekinu.
Kontrowersje kładą się cieniem na inwestycje Sinopecu
Ostatnią udaną inwestycję w pole naftowe na złożach Egina, przyćmiły jednak kilkuletnie problemy Sinopecu po przejęciu przedsiębiorstwa petrochemicznego Addax. Sinopec jest drugim istotnym graczem w Nigerii. Po przejęciu w 2009 przedsiębiorstwa petrochemicznego Addax zyskał dostęp do posiadanych przez tę firmę od końca lat 90. zakładów wydobywczych w Afryce. Nie jest to jednak historia sukcesu – po światowych obniżkach cen w 2016 roku, inwestycje Sinopecu, mimo sfinansowania ich z nisko oprocentowanych kredytów w chińskich bankach, przestały być opłacalne. Za pośrednictwem BNP Paribas koncern starał się znaleźć nabywców m.in. na odziedziczone po Addaxie pola, co wiązało się również z aferą korupcyjną, w którą włączona była strona nigeryjska (Reed 2017). Raport Instytutu Pokoju Stanów Zjednoczonych zwraca uwagę na to, że chińskie firmy były zaangażowane w działania zwiększające przestępczość i pogłębiające złe zarządzanie państwa nigeryjskiego. Co więcej, w lipcu 2017 roku Addax, już jako własność Sinopecu, miał skorumpować nigeryjskich urzędników na sumę ponad 100 milionów dolarów przez różnych pośredników (Page 2018, s.11)[4].
Trudności dla dalszych inwestycji sprawiali i wciąż sprawiają lokalni separatyści działający w delcie Nigru (Niger Delta Avengers/ Mściciele z Delty Nigru), a także piraci w Zatoce Gwinejskiej. Przeszkodą dla zapewnienia bezpieczeństwa okazały się również słabe instytucje publiczne w kraju, fragmentaryzacja władzy między poszczególnymi ugrupowaniami, wspomniana już korupcja i niedostatki infrastruktury.
Nastawienie wielu Nigeryjczyków do zagranicznych inwestycji bywa negatywne. Krytykuje się brak transparentności i zbytnie uzależnienie gospodarki do eksportu ropy[5]. Częste są głosy, że zagraniczne inwestycje w wydobycie ropy nie przekładają się adekwatnie na zwiększenie zdolności rafinacji produktów. Nigeryjczykom zależy na tym, aby rafinacja odbywała się u nich, gdyż dzięki temu inwestuje się kapitał w budowę rafinerii, rozbudowę infrastruktury, zapewnia pracę miejscowym robotnikom, a państwo otrzymuje daniny z zysków. Ponadto regularne wycieki ropy z instalacji zatruwają środowisko naturalne, szczególnie w delcie Nigru, a koszty tego ponoszą już tylko Nigeryjczycy. Po trzecie mieszkańcy Nigerii krytykują nierówny dostęp do zysków z ropy, którymi cieszy się wąska elita kraju, a także chińską kulturę pracy i niestosowanie się do lokalnych zasad (Wikileaks, US Embassy Abuja 2009). Zagraniczne inwestycje w niewielkim stopniu wpłynęły na rozwój infrastruktury, poprawę dostępu do opieki zdrowotnej czy edukacji.
Zmiana priorytetów Chin po 9/11
W ciągu ostatnich kilkunastu lat jedną z głównych motywacji dla chińskiej obecności w Nigerii stała się polityka surowcowa. Po wydarzeniach z 11 września 2001 roku i wynikłych z nich konfliktach zbrojnych, Chiny zdecydowały się na zmniejszenie zależności od ropy z Bliskiego Wschodu i rozpoczęły działania w kierunku pozyskania surowca z innych regionów. Relacje między Pekinem a Abudżą możną określić mianem polityki surowcowej, ponieważ interesy gospodarcze, w tym pozyskiwanie ropy i ułatwianie chińskim przedsiębiorcom wejścia na rynek, ściśle wiążą się z rozbudową relacji politycznych. Priorytetem jest uzyskanie korzyści finansowych z udzielania kredytów i pozyskanie kontrahentów. Pobocznym efektem tych założeń są dążenia do zapewnienia względnej stabilności państwa nigeryjskiego. Celem jest podwyższenie bezpieczeństwa chińskich pracowników (szczególnie przed porwaniami dla okupu), a także podwyższenie stabilności inwestycji prowadzonych na nigeryjskich polach naftowych.
Chińczycy postrzegają Nigerię jako strategicznego partnera w regionie (The Guardian 2020)[6] i planują kolejne inwestycje w sektorze infrastrukturalnym i surowców naturalnych. Dążą także do zabezpieczenia zwrotów z poczynionych przez siebie inwestycji, a także zachęcają młodych Afrykańczyków do studiów w Państwie Środka, zakładają Instytuty Konfucjusza i think tanki zorientowane na promowanie Inicjatywy Pasa i Szlaku. Działalność tych ostatnich jest różnie oceniana, często są one bowiem narzędziem wpływu dla chińskich interesów w regionie. Z drugiej strony wśród niezamożnych Nigeryjczyków, Chiny postrzegane są jako atrakcyjna alternatywa dla ich ścieżki edukacyjnej. Chiny są stabilnym i bezpiecznym państwem, co jest ważną możliwością, szczególnie zważywszy na zagrożenia codziennie czyhające na mieszkańców Nigerii, w tym porwania dla okupu (Albert 2019), kradzieże czy morderstwa.
Chińska aktywność nie zawsze spotyka się z przychylnością nigeryjskiej opinii publicznej (Page 2018). Krytykowany jest wzrost uzależniania się od Chin, naciski polityczne z Pekinu, a także korupcja, w którą zamieszani mają być Chińczycy[7]. Chiny nie są oczywiście jedynym zagranicznym inwestorem nad Zatoką Gwinejską. W Nigerii działa wiele koncernów petrochemicznych, w tym włoski AGIP, amerykański Chevron czy holendersko-brytyjski Shell. Ten ostatni w zmniejszył produkcję z 266 tys. baryłek dziennie w 2017 do 255 tys. baryłek dziennie w 2018 r. Zachodnim koncernom trudno jest sprostać presji prowadzenia biznesu w Nigerii, w związku z rosnącą konkurencją ze strony chińskich przedsiębiorstw, a z drugiej strony ze względu na niestabilność polityczną kraju, niezbyt rozwiniętą infrastrukturę przyczyniającą się również do zanieczyszczenia środowisk i działalność grup rebelianckich. W takich warunkach biznes łatwiej jest prowadzić koncernom z państw nieliberalnych, które dążą do uzyskania szybkiego zysku przez pozyskanie elit w danym kraju. Ponadto w prowadzeniu interesów koncerny państwowe starają się „nie wtrącać w wewnętrzne problemy krajów gospodarzy” i nie przyczyniają się, co jasne w przypadku krajów autorytarnych, do wspierania przemian w duchu demokratycznym. Konsekwencją jest również brak projektów z działu CSR, które wspierałyby działalność organizacji pozarządowych i innych instytucji wspierających niezależny dostęp do wiedzy.
Podsumowanie
Głównym wyzwaniem z jakim muszą się zmagać wszystkie koncerny petrochemiczne w regionie są kwestie bezpieczeństwa, w szczególności sabotaż i kradzież ropy w delcie Nigru. To również z tymi problemami w przeważającej mierze borykają się chińskie koncerny działające w Nigerii, traktując inne kwestie i trudności jako wewnętrzne sprawy tego kraju, które można rozwiązać m.in. dzięki rozbudowanym kontaktom z miejscowymi elitami. Chiny nie posiadają ambicji wprowadzania zmian systemowych w instytucjach politycznych danego kraju, na przykład nie współfinansują organizacji dążących do wspierania demokratycznych przemian czy przeciwdziałających szkodliwym praktykom, takim jak korupcja. Niniejsze konkluzje można wysnuć między innymi z obserwacji wizyty wicedyrektora CNOOC Lu Yan Ji w sierpniu 2019. Podczas spotkania poruszono oprócz spraw ściśle handlowych, także potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa dla chińskiej działalności na polach wydobywczych.
Warto jednak podkreślić, że wyzwania związane z bezpieczeństwem nie są obce chińskim koncernom działającym na wielu ryzykownych rynkach. Od kilkunastu lat prowadząc politykę surowcową w różnych miejscach na świecie zabiegają o licencje na wydobywanie złóż niemal na całym globie, w tym w rejonach zagrożonych wybuchem konfliktów zbrojnych (w 2009 roku Chińczycy wraz z BP przejęli największe złoża ropy w Iraku). Obecnie chińskie plany mogą ulec korekcie ze względu na panującą epidemię koronawirusa, spadek cen ropy na świecie i globalną recesją gospodarczą.
Niniejszy materiał znajdą Państwo w Kwartalniku Boyma nr – 4/2020
Przypisy:
[1] Niniejszy tekst nie uwzględnia obecnych (stan na marzec 2020) zawirowań na rynku surowców naturalnych.
[2] https://www.reuters.com/article/us-china-economy-trade-crude/chinas-2019-annual-crude-imports-set-record-for-17th-year-idUSKBN1ZD0CI
[3] Zainteresowanych tematem problemów narosłych wokół działalności brytyjskich, włoskich i innych zachodnich koncernów w Delcie Nigru odsyłam do filmu dokumentalnego „Delta Nigru: wojna o ropę” w reżyserii Olivier Joulie zrealizowanego przez ekipę francuską w 2011 r., tytuł oryginalny to „Delta du Niger, la guerre du brut”.
[4] “In July 2017, Sinopec-owned Addax paid $32 million to settle Swiss legal charges that the company had paid up to $100 million in bribes to Nigerian government officials via middlemen.61 The US Department of Justice and the Securities and Exchange Commission are also investigating allegations that Sinopec/Addax violated the Foreign Corrupt Practices Act by bribing Nigerian officials”
[5] htps://oglinks.news/nnpc/news/china-invests-16b-in-nigeria-s-oil-sector
[6] The Guardian opublikował wywiad z chińskim konsulem generalnym w Lagos, który w duchu wizji promowanej przez Inicjatywę Pasa i Szlaku zwraca uwagę na potrzebę pogłębienia relacji na poziomie gospodarczym, politycznym, społecznym i kulturowym.
[7] Korupcja w sektorze wydobywczym w Chinach to temat bardzo szeroki, godny polecenia jest poniższy artykuł: https://www.petroleum-economist.com/articles/politics-economics/asia-pacific/2013/chinese-big-oil-under-threat-amid-corruption-scandal
Bibliografia:
Albert, E. (2019). Fresh Kidnappings of Chinese Nationals in Nigeria. The Diplomat. https://thediplomat.com/2019/07/fresh-kidnappings-of-chinese-nationals-in-nigeria/
Ogunsanwo, A. (1974). China’s Policy in Africa (1958-1971), Cambridge University Press.
Osondu-Oti, A. (2016). A Study of Chinese Construction Projects in Nigeria And Work Efficiency. IOSR Journal Of Humanities And Social Science, vol. 21, Issue 9, ss. 33-41. http://www.iosrjournals.org/iosr-jhss/papers/Vol.%2021%20Issue9/Version-10/D2109103341.pdf
Page, M. T. (2018). The Intersection of China’s Commercial Interests and Nigeria’s Conflict Landscape, United States Institute of Peace, Special Report 428.
Reed, E. (2017). “Addax Settles Bribery Charges From Geneva,” Newsbase AfrOil – Africa Oil and Gas, July 11, 2017, www.newsbase.com/topstories/addax-settles-bribery-charges-geneva.
The Guardian (2020) https://guardian.ng/interview/china-firmly-supports-nigeria-in-pursuing-development-path-that-suits-national-conditions/
Wikileaks, US Embassy Abuja. (2009). “Chinese Oil Companies Not So Welcome in Nigeria’s Oil Patch Politics,” December 2, 2009, www.wikileaks.org/plusd/cables/09ABUJA2170_a.html. The reference is to Chinese oil investments in Sudan (including parts of what is now South Sudan) and Chad that the official appeared to believe did not bring enough financial and socioeconomic benefit to those countries.
Wasilewska, A. (2008). Polityka gospodarcza Chin wobec Afryki. International Journal of Management and Economics, vol. 23, ss. 240-260.
https://oglinks.news/nnpc/news/china-invests-16b-in-nigeria-s-oil-sector
https://www.reuters.com/article/us-china-economy-trade-crude/chinas-2019-annual-crude-imports-set-record-for-17th-year-idUSKBN1ZD0CI
https://www.petroleum-economist.com/articles/politics-economics/asia-pacific/2013/chinese-big-oil-under-threat-amid-corruption-scandal

Patrycja Pendrakowska Założycielka i wiceprezes zarządu Instytutu Boyma oraz analityk polityki zagranicznej i gospodarki Chin. Z ramienia Instytutu zajmuje się relacjami UE-ASEAN w ramach projektu EANGAGE koordynowanego przez KAS Singapore oraz metodą Betzavta z Instytutem Adama na rzecz Pokoju i Demokracji w Jerozolimie. Jest jednym z członków założycieli rady biznesowej WICCI w Indiach-UE z siedzibą w Bombaju. Koordynowała także transkulturową grupę badawczą dot. Inicjatywy Pasa i Szlaku zorganizowaną przez Leadership Excellence Institute Zeppelin. Jest doktorantką na Uniwersytecie Humboldta w Berlinie, gdzie prowadzi badania nad filozofią polityczną w Chinach. Ukończyła studia licencjackie na Wydziale Sinologii, Socjologii i Filozofii na Uniwersytecie Warszawskim oraz posiada dwa tytuły magistra prawa finansowego oraz etnografii i antropologii kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego.
czytaj więcej
Tydzień w Azji #293: Polskie firmy szturmują Chiny. Oto nasze hity eksportowe
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Azjatech #224: Dwa kraje już korzystają na rozwodzie Zachodu z Chinami
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Azjatech #32: Na Filipinach fintech jest (też) kobietą
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Korea Południowa w uścisku czeboli – ciemna strona cudu nad rzeką Han
Korea Południowa uznawana jest za jeden z najbardziej spektakularnych przypadków rozwoju gospodarczego ostatniego stulecia. Gdy w 1953 r. państwo to powstawało ze zgliszczy wojny domowej, a jednym z kluczowych wyzwań stojących przed Koreańczykami było wyżywienie ocalałych, mało kto wyobrażał sobie, że kilkadziesiąt lat później powstanie w tym miejscu jedna z największych i najbardziej innowacyjnych gospodarek świata.
Andrzej PieniakPrzemysł stoczniowy w Azji: przeszłość, teraźniejszość i przyszłość
Prawdopodobnie przesunięcie światowego centrum gospodarczego znad Atlantyku nad Pacyfik nigdzie nie jest tak widoczne jak w przemyśle stoczniowym. (...) W ostatnich latach na prowadzenie wybiły się stocznie chińskie, znacznie dystansując rywali. Jednak wobec słabnącej koniunktury rodzi się pytanie jak trwałe swą fundamenty tego sukcesu i czy Chinom uda się utrzymać pozycję lidera.
Paweł BehrendtTydzień w Azji #50: Chiny za trudnym rynkiem dla Wiedźmina
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Azjatech #123: MarCoPay, czyli filipiński fintech dla marynarzy
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Rosja ma nową generację systemów przenoszenia głowic nuklearnych, ale z punktu widzenia Kremla nie ma już odpowiedniej ich liczby. Bombowce, rakiety i okręty podwodne z czasów sowieckich muszą być wycofane już teraz lub w najbliższym czasie.
Krzysztof ZalewskiAzjatech #96: Przesył energii bez kabla. Prace nad przełomową technologią
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #147: Tadżykistan – nowy partner polskiego biznesu?
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #55: Euroazjatyckie tournée Mike’a Pompeo
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Azjatech #89: Koniec masztów? Japoński SoftBank pracuje nad powietrznymi przekaźnikami 5G
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
#Azjatech 52: Bez portfela, bez karty, bez kodu. Kolejny etap cyfrowej rewolucji w Korei
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji: Turystyka w tarapatach. Zależna od niej Goa wrócić może do kopalin
Epidemia koronawirusa (...) pozornie może wydawać się korzystna dla ochrony klimatu i środowiska naturalnego. Takie wnioski mogą zasugerować nam widoki czystego nieba nad borykającymi się uprzednio ze smogiem metropoliami, obniżenie emisji gazów cieplarnianych czy gwałtowny spadek zapotrzebowania na surowce.
Krzysztof ZalewskiPeace is a precondition for LiFE. How systemic conflicts endanger developmental goals
The G20 can play a pivotal role in dealing with the mounting global challenges by proposing policy coordination and solutions disincentivising armed conflicts.
Krzysztof ZalewskiTydzień w Azji #276: Ważna zmiana we władzach mocarstwa. Premier sprowokował muzułmanów i stracił
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #146: W Japonii zaskoczenia nie było
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Przyczyną sprzeczki kulturowej jest otrzymanie przez pao cai, potrawę z fermentowanej kapusty, certyfikatu ISO.
Wioletta MałotaTydzień w Azji: Inauguracja Centrum Badań Myśli Xi Jinpinga nad Dyplomacją
20 lipca br. Minister Spraw Zagranicznych Chin Wang Yi uroczyście zainaugurował otwarcie Centrum Badań Myśli Xi Jinpinga nad Dyplomacją. Co to oznacza w praktyce?
Patrycja PendrakowskaRP: Kirgistan boryka się z niedoborami prądu. Cierpi na tym mały i średni biznes
Narodowy Holding Energetyczny, główny dostawca prądu w Kirgistanie, oficjalnie potwierdził, że niedobór wody będzie powodował konieczność czasowego wyłączania prądu w ośrodkach miejskich, aby zapewnić ciągłość funkcjonowania zakładów przemysłowych, których udział w zużyciu prądu wynosi 30 proc.
Jerzy OlędzkiRP: Latymowicz: Polscy przedsiębiorcy coraz chętniej inwestują w produkcję w Indiach
Polskie spółki od lat eksportujące towary do Indii coraz chętniej przenoszą tam część produkcji. Mają już w Indiach lokalne kontakty, sieć dystrybutorów i klientów. Produkcja tam pozwala im zwiększyć skalę działalności - mówi dr Judyta Latymowicz.
Krzysztof ZalewskiPrezes Instytutu Boyma Patrycja Pendrakowska uczestniczyła w tegorocznym, XXX Forum Ekonomicznym w Karpaczu.
Patrycja PendrakowskaNie zawsze diabły. Różne strategie wobec inności w kinie KRLD
„Inni” to dla Ryszarda Kapuścińskiego przede wszystkim „nie-Europejczycy”. Analogicznie w kinematografii KRLD „innym” jest „nie-Koreańczyk”. Od początku powstania Korei Północnej jej artyści operowali jasnym i dychotomicznym obrazem świata. To, co nasze, czyli uri (우리) było przedstawiane temu, co obce. Wybrzmiewająca z koreańskiej sztuki ideologia dobrze wpisuje się w przedstawioną w O gramatologii Jacques Derridy logikę […]
Roman HusarskiAzjatech #109: Japońskie roboty przeprowadzają nawet 2500 testów PCR dziennie
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.