Ta wizyta będzie miała szczególny kontekst. W 2025 r. Polska i Wietnam obchodziły 75. rocznicę nawiązania stosunków dyplomatycznych. W styczniu ubiegłego roku, podczas wizyty premiera Phạm Minh Chínha w Warszawie, obie strony uzgodniły, że będą dążyć do podniesienia relacji do poziomu strategicznego. Wietnamski premier osobiście zaprosił wtedy Donalda Tuska do złożenia wizyty w Hanoi.
Co ważne, przez ostatnie kilkanaście miesięcy Wietnam nie ograniczał się do deklaracji. Po stronie Hanoi pojawiły się konkretne działania dotyczące turystyki, gospodarki, nauki i bezpieczeństwa.
Wietnam zrobił pierwszy krok
Styczniowa wizyta Phạm Minh Chínha w Polsce była pierwszą wizytą premiera Wietnamu w Polsce od 2007 r. Oba państwa uzgodniły wówczas rozwijanie współpracy na wielu polach m.in. w obronności, handlu i inwestycjach, nauce i technologii, transporcie, farmacji, edukacji, kulturze i turystyce. Na liście nowych pól współpracy znalazły się także energia odnawialna, cyfryzacja, technologie informacyjne i rolnictwo.
Wspólne oświadczenie z 2025 r. mówi również o poparciu dla przystąpienia Polski do Traktatu o Przyjaźni i Współpracy w Azji Południowo-Wschodniej (TAC). Co więcej obie strony potwierdziły wsparcie dla zasad ASEAN dotyczących Morza Południowochińskiego oraz podkreśliły wagę praworządności i rozwiązywania sporów środkami pokojowymi w zgodzie z prawem międzynarodowym, w tym Konwencją Narodów Zjednoczonych o prawie morza z 1982 roku.
„Strategiczne partnerstwo”: teraz czas na konkrety
Najważniejszym politycznym punktem wizyty może być formalizacja strategicznego partnerstwa Polski i Wietnamu.
To nie jest pomysł pojawiający się dopiero przed wizytą premiera Tuska. Obie strony zapowiedziały już w styczniu 2025 r., że będą dążyć do wyniesienia relacji do tego poziomu.
Warto przy tym pamiętać, że „strategiczne partnerstwo” nie musi oznaczać sojuszu politycznego czy wojskowego. W tym przypadku należy je rozumieć jako szerszą ramę dla współpracy: politycznej, gospodarczej, technologicznej, edukacyjnej, infrastrukturalnej i bezpieczeństwa.
Handel: ogromny potencjał, ale także ogromny deficyt
Gospodarka będzie prawdopodobnie jednym z najważniejszych tematów rozmów Donalda Tuska.
Wietnam jest największym partnerem handlowym Polski w Azji Południowo-Wschodniej. Jednocześnie struktura wymiany pozostaje dla Polski niekorzystna.
Według danych GUS przedstawianych przez polską placówkę w Hanoi w 2025 r. Polska sprowadziła z Wietnamu towary o wartości około 7,65 mld dolarów, podczas gdy polski eksport do Wietnamu wyniósł około 527 mln dolarów. Łączne obroty sięgnęły prawie 8,18 mld dolarów. W 2025 r. dysproporcja osiągnęła stosunek 1:14,7 na korzyść Wietnamu.
To jeden z najważniejszych problemów, z którym Tusk przyjedzie do Hanoi. Wietnamski rynek jest dla Polski interesujący, ale Warszawa chce przede wszystkim zwiększyć własną sprzedaż. W polskim eksporcie znajdują się produkty rolno-spożywcze, maszyny, urządzenia, pojazdy, farmaceutyki, kosmetyki i inne wyroby przemysłowe.
Dlatego jednym z najbardziej konkretnych rezultatów wizyty mogą być kolejne decyzje dotyczące dostępu polskich produktów do rynku wietnamskiego.
Polska żywność chce wejść głębiej na rynek
W czerwcu 2026 r. polskie Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi poinformowało o intensyfikacji współpracy z Wietnamem. Resort podkreślał, że polski eksport rolno-spożywczy do Wietnamu rośnie, a w 2025 r. osiągnął prawie 230 mln euro, co wedle danych oznaczało wzrost o blisko 19 proc. rok do roku. Wietnam był jednocześnie jednym z najważniejszych odbiorców polskiej żywności w Azji.
Strona polska dąży do tego, aby rozszerzać listę produktów dopuszczonych do eksportu. Jednym z tematów pozostaje m.in. dostęp do rynku dla świeżych owoców, w tym borówek.
Jeżeli podczas wizyty uda się ogłosić kolejne rozszerzenia w dostępie do rynku, będzie to jeden z najbardziej namacalnych efektów wizyty dla polskich przedsiębiorców. Warto pamiętać, że od 2020 r. obowiązuje umowa o wolnym handlu, czyli FTA między UE a Wietnamem, która eliminuje znaczną ilość barier handlowych również dla polskich eksporterów, co podnosi atrakcyjność tego kierunku.
Turystyka: wizy już nie są barierą
Drugi obszar, w którym wietnamska polityka wobec Polski wyraźnie się zmieniła to turystyka.
Od sierpnia 2025 r. obywatele Polski mogą przebywać w Wietnamie bez wizy do 45 dni w celach turystycznych, pod warunkiem spełnienia wymogów wjazdowych. Jeszcze mocniejszym impulsem do wzrostu liczby turystów może być uruchomienie bezpośredniego połączenia lotniczego. Bezpośrednie loty Warszawa-Hanoi rozpoczną się w 2027 r. i wedle wstępnych planów mają odbywać się od trzech do czterech razy w tygodniu w zależności od okresu.
Bezpośredni lot to ułatwienie nie tylko dla turystów, ale także dla licznej w Polsce diaspory wietnamskiej.
Nauka: ważny filar
Jednym z najbardziej interesujących elementów przygotowań do wizyty jest udział polskich instytucji naukowych. Według udostępnionych Instytutowi Boyma informacji do Wietnamu ma przyjechać wysoka rangą delegacja z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz polskich instytucji naukowych. Wśród nich mają znaleźć się przedstawiciele Polskiej Akademii Nauk, Centrum Łukasiewicz, Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, Polskiej Agencji Kosmicznej i Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej.
Jednym z sygnałów jest także rewitalizacja i wskrzeszenie sesji polsko-wietnamskiej komisji mieszanej ds. nauki i technologii. Sam fakt, że komisja wraca po latach, pokazuje próbę odbudowania instytucjonalnej współpracy naukowej. To bardzo ważny znak, w przeszłości, co najmniej kilka tysięcy wietnamskich studentów i stypendystów studiowało w Polsce (m.in. za czasów PRL), a część absolwentów zajmowała później ważne stanowiska w administracji i gospodarce.
To kapitał, którego nie widać w tabelach handlowych, ale który może być niezwykle przydatny dla przyszłych relacji. W przygotowaniach do wizyty może pojawić się również dodatkowy pakiet kilkudziesięciu stypendiów dla studentów z Wietnamu.
Warto także dodać, że Wietnam jest jednym z państw objętych programem Banach NAWA, a w tegorocznej edycji kandydaci z Wietnamu mogli ubiegać się o stypendia na studia II stopnia w Polsce.
Współpraca naukowa może prowadzić do biznesu
Wspólne projekty badawcze mogą być dla Polski sposobem wejścia w te obszary wietnamskiej gospodarki, które w najbliższych latach będą szybko rosły. Mowa m.in. o:
- technologiach cyfrowych,
- sztucznej inteligencji,
- energetyce odnawialnej,
- technologii kosmicznej,
- rolnictwie,
- medycynie i farmacji,
- automatyce przemysłowej,
- zielonej transformacji.
Wspólne oświadczenie rządów z 2025 r. wymieniało naukę, badania i rozwój, technologie, cyfryzację oraz transformację ekologiczną jako jedne z kierunków przyszłej współpracy.
Dlatego obecność PAN, Łukasiewicza, NCBR czy POLSA w otoczeniu wysokiej rangą delegacji z ministerstwa jest kwestią nie tylko akademicką. Może być próbą stworzenia kanału, którym później popłyną projekty komercyjne.
Obrona: coraz ważniejszy temat
We wrześniu 2026 r. do Polski przyjechał wiceminister obrony Wietnamu gen. broni Nguyen Truong Thang. Jego delegacja uczestniczyła w Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego MSPO w Kielcach. Podczas rozmów z polskim wiceministrem obrony Pawłem Zalewskim omawiano m.in. modernizację sił zbrojnych, szkolnictwo wojskowe i wymianę doświadczeń.
Wietnam modernizuje swoje siły zbrojne i poszukuje partnerów technologicznych. Polska natomiast rozwija własny przemysł obronny i szuka rynków eksportowych. Nie oznacza to, że podczas wizyty premiera zostanie podpisany wielki kontrakt zbrojeniowy. Bardziej realistyczny jest scenariusz, w którym zostaną stworzone kolejne warunki do negocjacji.
Polskie firmy mają również pojawić się w Hanoi podczas Viet Nam International Defence Expo 2026, zaplanowanego na 10–13 grudnia. Ministerstwo Rozwoju i Technologii organizuje tam polskie stoisko informacyjne dla firm sektora obronnego i dual-use.
Jeżeli rozmowy premiera Tuska z władzami Wietnamu będą dotyczyły bezpieczeństwa, właśnie przemysł obronny może być jednym z najbardziej konkretnych biznesowo elementów tego wątku.
Nowe porozumienie obronne może być następnym krokiem
Według nieoficjalnych jeszcze informacji dotyczących przygotowań do wizyty oba resorty obrony mogą również pracować nad nowym porozumieniem o współpracy obronnej. Sama wizyta może przysłużyć się negocjacjom.
W relacjach obronnych z Wietnamem szczególne znaczenie mogą mieć szkolenia, wymiana doświadczeń, modernizacja sprzętu i współpraca przemysłowa.
Kolej i infrastruktura: duża szansa, ale nie dla każdego
Wietnam prowadzi ogromne projekty infrastrukturalne. Rozbudowuje lotniska, transport miejski, porty i sieci komunikacyjne. Potencjalnie to szansa dla polskich przedsiębiorców, w praktyce jednak spotykają się z silną konkurencją od europejskich graczy bardzo dobrze ugruntowanych w Azji Południowo-Wschodniej.
W przypadku kolei, w przeszłości pojawiało się zainteresowanie rozwiązaniami oferowanymi przez polskie firmy, w tym PESA Bydgoszcz. Problemem pozostaje jednak skala i parametry części wietnamskich projektów. Niektóre planowane rozwiązania dotyczą kolei o parametrach, które wykraczają poza obecne możliwości części polskiego przemysłu (chodziło m.in. o szybkość kolei). Udział w jednej z inwestycji wygrał na przykład niemiecki Siemens.
Bardzo silna konkurencja nie oznacza to jednak, że Polska nie ma tam czego szukać. Możliwości mogą pojawić się w:
- energetyce,
- cyfryzacji transportu,
- infrastrukturze kolejowej,
- urządzeniach przemysłowych,
- rozwiązaniach dla miast,
- energetyce odnawialnej.
Wspólne oświadczenie z 2025 r. wskazywało wprost na transport i połączenia kolejowe (punkt 10) jako jeden z obszarów współpracy.
Wietnamski kapitał także interesuje się Polską
Relacja nie jest już jednokierunkowa. Dzisiaj coraz częściej słyszy się rozmowy na temat tego jak Wietnam może zaistnieć w Europie Środkowej.
Według Informatora ekonomicznego Ambasady RP w Hanoi, aktualnego na 16 lipca 2026 r., polskie inwestycje w Wietnamie obejmują około 30 projektów o łącznej wartości około 500 mln dolarów. Z drugiej strony w Polsce działa natomiast ponad 250 spółek z udziałem kapitału wietnamskiego. Sama wartość wietnamskich inwestycji w Polsce pozostaje jednak niewielka i jest szacowana na około 3 mln dolarów.
Warto pielęgnować wspólną historię
Dla Wietnamczyków Polska nie kojarzy się wyłącznie z gospodarką czy współczesną polityką. Jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polsko-wietnamskich relacji jest Kazimierz Kwiatkowski, polski architekt i konserwator zabytków.
- Kwiatkowski odegrał istotną rolę w ratowaniu i restauracji zabytków między innymi w Hoi An i Huế. Wszystkie te miejsca zostały później wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Co więcej, polscy operatorzy turystyczni często traktują te miejsca jako najważniejsze punkty na mapie wycieczek po Wietnamie.
Warto, aby wszelkie działania ku upamiętnieniu dziedzictwa pozostawionego przez Polaków, którzy wpisali się w historię Wietnamu były elementami oficjalnych wizyt. To jeden z tych momentów, w których historia może pracować na rzecz współczesnej dyplomacji.
W najbliższym czasie w Lublinie zostanie odsłonięta tablica upamiętniająca Kazimierza Kwiatkowskiego.
Nowy konsulat w Da Nang też jest sygnałem
W listopadzie 2025 r. w Da Nang oficjalnie otwarto Honorowy Konsulat RP. Jego zadaniem jest m.in. wspieranie rosnącej społeczności polskiej w centralnym Wietnamie oraz rozwijanie kontaktów gospodarczych, edukacyjnych i kulturalnych. Władze Da Nang przedstawiały przy tym możliwości dla inwestorów, zwłaszcza w sektorze nowych technologii.
Wietnam chce też Polski jako partnera w Europie
Warto patrzeć na tę wizytę także z perspektywy Wietnamu.
Hanoi nie szuka w Europie wyłącznie nowych odbiorców swoich produktów. Potrzebuje również technologii, inwestycji i know-how. Polska może być dla Wietnamu interesującym partnerem właśnie dlatego, że łączy członkostwo w UE z własnym rozwiniętym przemysłem i dużym rynkiem wewnętrznym. Z tego powodu Polska i Wietnam mogą się świetnie dopełniać się i przy odpowiedniej woli politycznej utworzyć dodatkowy most łączący UE z ASEANem.
Dodatkowo warto pamiętać o tym, że w styczniu br. Wietnam i Unia Europejska ogłosiły zamiar podniesienia wzajemnych relacji do poziomu wszechstronnego partnerstwa strategicznego.
Nie oznacza to oczywiście, że oba kraje mają identyczne interesy geopolityczne. Wietnam prowadzi własną politykę zagraniczną i pilnuje strategicznej autonomii.
Podsumowanie
Prawdziwym testem strategicznego partnerstwa nie będzie sama liczba podpisanych dokumentów. Będzie nim odpowiedź na pytanie, czy za kilka lat Polska będzie sprzedawała Wietnamowi znacznie więcej niż obecnie? Drugi aspekt to to, czy polskie firmy zaczną szerzej inwestować w tym kraju oraz czy szybko bogacący się Wietnamczycy zaczną traktować Polskę jako atrakcyjną bazę dla swojej działalności w UE.
Polska w ostatnim czasie wykonała szereg dobrych ruchów: ratyfikowała EVIPA, zwiększyła obecność gospodarczą w Wietnamie, utworzyła konsulat honorowy w Da Nang, rozwijała współpracę naukową i obronną. Ponadto LOT przygotowuje bezpośrednie połączenie z Hanoi od marca 2027 r. Dlatego wizyta premiera Tuska może być momentem przejścia od politycznych deklaracji do praktycznej architektury strategicznego partnerstwa.
Jeżeli podczas wizyty uda się połączyć wspomniane wyżej w artykule elementy, rewizyta Donalda Tuska może stać się początkiem nowego rozdziału relacji polsko-wietnamskich, już nie tylko opartych na historycznej przyjaźni, ale również na konkretnych interesach obu gospodarek.
Zdjęcie: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, https://www.flickr.com/photos/premierrp/55558517219/
Patrycja Zdybel (ur. Pendrakowska), fundatorka i wiceprezeska zarządu Instytutu Boyma. Zajmuje się przede wszystkim obszarem chińskojęzycznym oraz globalnymi przemianami zachodzącymi w Azji. W 2025 r. broniła doktorat na Uniwersytecie Humboldtów w Berlinie. Obecnie prowadzi na Uniwersytecie Warszawskim zajęcia poświęcone ideom politycznym we współczesnych Chinach. Ukończyła studia licencjackie z sinologii, socjologii i filozofii w ramach MISH na Uniwersytecie Warszawskim. Posiada również dwa tytuły magistra – z prawa finansowego oraz antropologii.
czytaj więcej
Recenzja książki „Wielki renesans. Chińska transformacja i jej konsekwencje”
„Wielki Renesans” opowiada historię ChRL nie tylko chronologicznie, ale również spójnie łączy różne aspekty: gospodarcze, społeczne, polityczne i kulturalne. Opowiedzenie zawiłej historii Chin na kilku płaszczyznach to wyzwanie, któremu niewątpliwie sprostał autor.
Patrycja ZdybelForbes: W koreańskich czebolach pałeczkę przejęła nowa generacja. I chce wyznaczać globalne trendy
Południowokoreańskie czebole dokonują właśnie istotnej reorientacji swej aktywności biznesowej. Starają się przy tym jak najskuteczniej wpisać w trendy rozwoju technologii przyszłości. Te wyzwania spoczywają na barkach nowego pokolenia liderów.
Andrzej PieniakTydzień w Azji #179: Zgrzyty w chińskim sektorze finansowym. Małe banki z dużymi kłopotami
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Azjatech #103: Chipowy kryzys dotknął gigantów rynku
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
RP: Czy warto założyć firmę w Japonii? Rekomendacje polskiego przedsiębiorcy z Tokio
W usługach budowanie głębokich relacji z klientami jest kluczowe. Cierpliwe tłumaczenie i wyjaśnianie zająć może dłużej, niż sama usługa.
Andrzej PieniakAzjatech #76: Dieta wprost z drukarki 3D
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #29: Pesymizm chińskich konsumentów
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #237: Koniec impasu politycznego w Tajlandii. Dawni wrogowie będą rządzić krajem
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Azjatech #185: Adidas otwiera w Chinach stadion wykonany ze starych butów
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #156: 14 rund rozmów bez przełomu. Czy Indie i Chiny się dogadają?
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji: Nie ma za co zostać, nie ma jak wrócić – migranci w dobie pandemii w Azji
W poniższym przeglądzie zespół Instytutu Boyma analizuje zjawisko “migracji pandemicznej” oraz konsekwencje jej powstrzymania w wybranych regionach Azji.
Zespół Instytutu BoymaKazachstan w przededniu wyborów
19 marca Kazachowie udadzą się do urn wyborczych. Tym razem wybierać będą posłów do Mażylisu (niższej izby parlamentu) oraz do maslichatów (rad samorządowych). W odróżnieniu od poprzednich wyborów, które odbyły się w styczniu 2021, te mają być bardziej transparentne, równoprawne i wielopartyjne.
Jerzy OlędzkiTydzień w Azji #325: Azja reaguje na ataki na Iran. Na wojnie zyska mocny przeciwnik Amerykanów?
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Systemowy seksizm na Tokijskim Uniwersytecie Medycznym – niemal rok później
Mimo niezwykłego rozwoju w wielu dziedzinach Japonia wciąż pozostaje krajem, w którym rola kobiety bardzo często ogranicza się do dbania o domowe ognisko i wychowywanie dzieci, a władze wielu uczelni zdają się zapominać, że nie każda kobieta chce lub może zostać matką.
Magdalena PająkWywiad z Tomaszem Łukaszukiem. Droga do bogactwa Polski wiedzie przez morze.
90 proc. globalnego handlu zależy od przewozów morskich. Trzeba wspólnym wysiłkiem chronić system, który tworzy światowe bogactwo - mówi Tomasz Łukaszuk z Uniwersytetu Warszawskiego.
Krzysztof ZalewskiAzjatech #25: Chiny stawiają na produkcję śmigłowców
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Armenia: Trwa instytucjonalna walka z korupcją
Po aksamitnej rewolucji 2018 roku nowa władza Armenii podjęła kroki i działania, by zwalczyć korupcję, która przez kilkadziesiąt lat zakorzeniona była w sferze instytucjonalnej i w sferze społecznej. W celu pełnego przeciwdziałania występowaniu takiej patologii w państwie Zgromadzenie Narodowe opracowało nową strategię na lata 2019-22 (...)
Ani MinasyanTydzień w Azji #41: Zacierali ręce, gdy USA pokłóciły się z Chinami. Teraz zrzedły im miny
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Gra w Platona. Z Uki Maroshek-Klarman na temat metody “Betzavta” rozmawia Patrycja Pendrakowska
Wywiad z Uki Maroshek-Klarman - Dyrektorką Naukową Instytutu Adama dla Demokracji i Pokoju w Izraelu, twórczynią metody "Betzavta", która została stworzona z myślą o podwyższeniu partycypacji ludzi w społeczeństwie i ułatwieniu rozwiązywania konfliktów.
Patrycja ZdybelRP: Uzbekistan – są perspektywy dla przedsiębiorców, ale rośnie i ryzyko
Władze Uzbekistanu chcą ściągnąć inwestycje zagraniczne, ale zdają sobie sprawę, że w aktualnej sytuacji geopolitycznej ich przyciągnięcie może okazać się trudniejsze niż dotąd przewidywano. Kraj może się stać teraz wrotami do sankcjonowanej Rosji.
Magdalena Sobańska-CwalinaAzjatech #120: Po wodę na księżyc, czyli kosmiczne plany Japonii
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Rosja ma nową generację systemów przenoszenia głowic nuklearnych, ale z punktu widzenia Kremla nie ma już odpowiedniej ich liczby. Bombowce, rakiety i okręty podwodne z czasów sowieckich muszą być wycofane już teraz lub w najbliższym czasie.
Krzysztof ZalewskiForbes: Głód akcji. Na giełdę trafia pierwszy indyjski jednorożec
Pierwotną ofertę akcji (IPO) wspierają tacy amerykańscy potentaci, jak bank Morgan Stanley oraz fundusze Tiger Global Management oraz Fidelity Investments. Jeśli globalny apetyt na akcje spółek technologicznych się utrzyma, za Zomato podążą kolejni. Indie na trwałe dołączą zaś do najgorętszych rynków gospodarki cyfrowej.
Krzysztof Zalewski