
Wietnam przechodzi faktyczną transformację ustroju. Krajobraz polityczny kraju od kilkunastu miesięcy tworzyły skandale korupcyjne, czystki w mającej monopol partii komunistycznej oraz bezprecedensowe – i prawdopodobnie wymuszone – rezygnacje z najwyższych urzędów. W lipcu wszystko przyćmiła nieoczekiwana śmierć sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Wietnamu, Nguyen Phu Tronga. Na czele partii stanął To Lam, od niedawna również prezydent Wietnamu, który na poprzednich stanowiskach niechlubnie wyróżnił się pacyfikowaniem pokojowych protestów i łamaniem praw człowieka jako minister bezpieczeństwa publicznego (2016-2024).
Otwarcie na świat
Chociaż walka z korupcją w kraju trwa już od czasów słynnych reform doi moi z 1986 roku, to jednak na wietnamskim gruncie nigdy nie okazała się ona na tyle skuteczna, by przynajmniej ograniczyła ten społeczny problem. Głównym celem reform doi moi było przekształcenie struktury polityczno-ekonomicznej Wietnamu tak, by wprowadzić elementy wolnego rynku w gospodarce. Na arenie międzynarodowej zdominowanej wtedy przez kapitalistyczne i demokratyczne mocarstwa oraz słabnący Związek Radziecki, ten ruch został odebrany jako szansa na demokratyzację komunistycznego Wietnamu.
Jeszcze niedawno bombardowane przez Stany Zjednoczone państwo zaczęło otrzymywać pomoc rozwojową od członków OECD. Do tego doszły bezpośrednie inwestycje zagraniczne, co spowodowało przyspieszenie rozwoju gospodarczego.
Wraz z nastaniem elementów wolnego rynku pogłębiło się rozwarstwienie społeczne, a podejmujący decyzje urzędnicy uzyskali dostęp do nielegalnych źródeł dochodu. Bez niezależnych mediów te warunki stworzyły podatny grunt do rozwoju korupcji. Warto pamiętać także o tym, że łapówkarstwo na początku często miało charakter bardziej związany ze zwyczajowymi praktykami słabo opłacanych urzędników niż faktyczną chęcią znacznego wzbogacenia się.
„Wypalanie pieca” – walka z korupcją po wietnamsku
Nguyen Phu Trong, który został Sekretarzem Generalnym Komunistycznej Partii Wietnamu KPW w 2011 roku, jako za jeden ze swoich celów politycznych postawił sobie likwidację korupcji. Już w 2013 roku Trong utworzył Centralny Komitet Sterujący ds. Walki z Korupcją. W ten sposób zastąpił on inną agencję, de facto o tej samej funkcji, ale wówczas agencja znajdowała się poza kompetencjami sekretarza. Tym razem uprawnienia nadane przez Tronga dawały mu bezpośrednią możliwość kontroli działalności nowo utworzonego organu. Ponadto Trong przywrócił Centralną Komisję Spraw Wewnętrznych, która wraz z Centralną Komisją Inspekcyjną wzmocniła instytucjonalne zdolności KPW do prowadzenia kampanii antykorupcyjnej. Mało tego, w 2016 roku Trong stał się pierwszym sekretarzem generalnym będącym stałym członkiem partyjnego Centralnego Komitetu Bezpieczeństwa Publicznego. To z kolei dało mu możliwość bezpośredniego kierowania kampanią antykorupcyjną.
Kampania ta wniosła mogła wpłynąć pozytywnie na ograniczenie korupcji. Przykładowo według badania Provincial Competitiveness Index z 2021 roku odsetek firm, które były zmuszone do ponoszenia dodatkowych kosztów w związku z koniecznością dawania łapówek, spadł z 70 proc. w 2006 roku do 41,4 proc. w 2021 roku. Spadek korupcji odbił się też pozytywnie na warunkach prowadzenia działalności gospodarczej, co przyciągnęło więcej inwestycji zagranicznych. Ponadto kampania rozbiła powiązania polityczno-biznesowe, co otworzyło możliwości inwestycyjne dla mniejszych firm.
Koszty były przewidywalne, jak zwykle w takich wypadkach. Przede wszystkim szybkie i agresywne działania w ramach kampanii przyczyniły się do spowolnienia procesu administracyjnego. Urzędnicy publiczni obawiając się śledztw, unikali podejmowania decyzji. Wstrzymywali się z zatwierdzaniem projektów lub licencji, zamykali projekty deweloperskie. To wszystko spowodowało opóźnienia w realizacji inwestycji publicznych. Przykładowo na rok 2022 zrealizowano z powyższego powodu zaledwie 68 proc. zaplanowanych inwestycji. Było to związane m.in. z brakiem jasnych reguł, jeśli chodzi o wycenę gruntów, co powodowało niechęć urzędników do podejmowania pochopnych decyzji. Ponadto z powodu przeprowadzanej kampanii, która stawiała pod znakiem zapytania stabilność pracy na stanowiskach administracyjnych, ponad 40 tys. urzędników opuściło szeregi administracji publicznej, co znacząco osłabiło wydolność biurokracji.
Walka z korupcją czy z konkurencją
Warto zaznaczyć, że choć celem planu Tronga z 2016 roku formalnie było wyplenienie łapówkarstwa, to jednak tzw. kampania „wypalania pieca” miała także na celu zapewnienie legitymacji władzy Partii. KPW, która prowadzi walkę z korupcją, wydaje się wówczas silna, a jej władza uzasadniona. Ten aspekt obecnie jest szczególnie istotny, ponieważ KPW szykuje się do XIV Zjazdu w 2026 roku. Pokazowe, głośne antykorupcyjne procesy są dobrym sposobem na zaprezentowanie skuteczności Partii. Idealny przykład stanowi proces Truong My Lan z kwietnia 2024, zakończony wyrokiem śmierci.
Dodatkowo nie bez przyczyny narracji opisującej działania wymierzone w korupcję towarzyszy słownictwo nacechowane militarnym zabarwieniem, takie jak „walka”, „wypalanie”, czy „kampania”. Jest to echo wciąż mocno rezonującej idei rewolucji społecznej i narodowej, która wyniosła KPW do władzy. Co jest o tyle istotne w kontekście całego procesu, że KPW nie tylko pozwala na publiczną debatę i krytykę korupcji w państwie, ale także zachęca swoich obywateli do aktywnego działania i podejmowania inicjatywy w tym zakresie.
Kolejnym istotnym aspektem „wypalania pieca” jest fakt, że stanowi on idealną okazję do usunięcia niewygodnych działaczy partyjnych. Wszystko zaś może się dokonać w „białych rękawiczkach”. Walka w łonie Partii jest coraz mocniej widoczna, tym bardziej na tle zbliżającego się Zjazdu zaplanowanego na 2026 roku.
Tym bardziej zatem praktyka walki z korupcją staje się kuriozalna. Kampania już usunęła kilku potencjalnych kandydatów na najwyższe stanowiska, np. Nguyen Xuan Phuca czy Pham Binh Minha. Spowodowała bezprecedensowe dwie prezydenckie rezygnacje w przeciągu zaledwie dwóch lat.
Najpierw prezydent Nguyen Xuan Phuc podał się do dymisji w styczniu 2023 roku. To wydarzenie poprzedzały tygodnie plotek zapowiadających rychłe zwolnienie jego osoby ze stanowiska w ramach prowadzonej kampanii antykorupcyjnej. Nagłe odejście Phuca było jednak wydarzeniem nietypowym, ponieważ w komunistycznym Wietnamie zmiany u władzy są zwykle planowane w bardzo ostrożnej i niespiesznej atmosferze. Warto dodać, że państwowe media komentując tę dymisję wspomniały, że według Partii Phuc był odpowiedzialny za nieprawidłowości popełnione przez ministrów pod jego zarządem w latach 2016-2021, czyli jeszcze zanim zaczął pełnić urząd prezydencki. Jego następca, Vo Van Thuong, nie utrzymał się długo na urzędzie, bo zaledwie kilkanaście miesięcy. Thuong podał się do dymisji w marcu 2024 roku. Powołując się na oświadczenie KPW naruszenia prezydenta Vo Van Thuonga wpłynęły negatywnie na reputację Partii i państwa. Nie ujawniono żadnych dalszych szczegółów dotyczących domniemanych naruszeń.
Na tym tle przekreślonych karier po drabinie sukcesu wspina się To Lam, wtedy minister Bezpieczeństwa Publicznego, a obecnie prezydent Wietnamu od maja 2024 roku.
Kontrowersyjna Gwiazda Partii
Czy antykorupcyjna kampania wymierzona w byłych prezydentów faktycznie stała się narzędziem sprawiedliwości, czy może była tylko sposobem na otworzenie drzwi prezydenturze To Lama? Coraz więcej głosów jest przychylna wobec tego drugiego podejścia. Według wielu krytyków kampania „wypalania pieca”, którą To Lam sam kierował jako Minister Bezpieczeństwa Publicznego, została przez niego wykorzystana jako sposób na pozbycie się politycznej konkurencji. Jak widać, metoda ta sprawdziła się, ponieważ To Lam obecnie piastuje urząd prezydencki. Mało tego, Sekretarz Generalny Trong tuż przed śmiercią powierzył To Lamowi najistotniejsze funkcje na czas swojej planowanej rekonwalescencji.
Kim jest nowy silny człowiek Wietnamu?
To Lam urodził się w 1956, jako syn pułkownika Tô Quyền, bohatera Sił Zbrojnych Ludowych. Funkcję Ministra Bezpieczeństwa Publicznego pełnił od 2016 do maja 2024, kiedy objął funkcję 13-stego prezydenta Wietnamu. W 2019 roku otrzymał z rąk Tronga stopień generała. Jego kariera zawsze była związana z siłami policyjnymi, kontrwywiadem i bezpieczeństwem wewnętrznym. W ten sposób To Lam od lat umacniał swoją pozycję na wietnamskiej arenie politycznej.
W Hanoi jest postrzegany jako działacz, który spędzając dziesięciolecia w polityce, toruje sobie drogę do uprawnionego sukcesu. Warto pamiętać, że awans To Lama na Ministra Bezpieczeństwa Publicznego zbiegł się w czasie z rozpoczęciem kampanii „wypalania pieca” Tronga z 2016 roku. Sam To Lam kierował wieloma dochodzeniami antykorupcyjnymi. Przykładowo był zaangażowany w kontrowersyjną sprawę przeciwko Trinh Xuan Thanh.
W 2016 roku Trinh Xuan Thanh został oskarżony o spowodowanie poważnych strat finansowych w spółce państwowej Petro Vietnam Construction, co spowodowało jego wyjazd do Niemiec, gdzie zaczął poszukiwać azylu. Próba ucieczki zakończyła się fiaskiem, ponieważ w trakcie jego pobytu w Berlinie został porwany przez agentów wietnamskich służb specjalnych i odesłany z powrotem do kraju. Afera doprowadziła do skandalu dyplomatycznego, w jego wyniku Niemcy wydaliły wietnamskiego dyplomatę. Trinh Xuan Thanh ogłosił później na forum wietnamskiej telewizji, że postanowił dobrowolnie oddać się w ręce władz, jednakże istnieją przesłanki wskazujące, że oświadczenie zostało złożone pod przymusem. Niedoszły azylant został skazany na dożywocie.
To Lam i prawa człowieka
Nie był to jedyny raz, gdy To Lam aktywnie przyczynił się do łamania praw człowieka. W trakcie jego kadencji, gdy piastował urząd Ministra Bezpieczeństwa Publicznego, doszło do wielu aresztowań oraz porwań dziennikarzy i aktywistów krytycznie nastawionych wobec rządu. Znanym przypadkiem jest aresztowanie blogera Radio Free Asia Truong Duy Nhata, który „zaginął” w Tajlandii w 2019 roku. Obecnie zaś przebywa w wietnamskim więzieniu odsiadując 10-letni wyrok. Inne warte wspomnienia aresztowanie jest związane z publicznym ośmieszeniem Lama, gdy jeden z internatów udostępnił parodię nagrania, na którym wyśmiewano ministra za degustację pozłacanego kawałka steku w luksusowej restauracji w Londynie. Parodia była społecznym komentarzem do materialnej sytuacji większości społeczeństwa wietnamskiego, która wówczas zmagała się z pandemią COVID-19. Internauta o pseudonimie „Onion Bae”, który odważył się ośmieszyć Lama, obecnie pozostaje w więzieniu.
Pod rządami To Lam jako ministra bezpieczeństwa wewnętrznego doszło także do nasilenia policyjnej agresji wobec aktywistów — szczególnie tych protestujących przeciwko biernej odpowiedzi rządu na zmiany klimatyczne i zagrożenia środowiskowe. W 2016 roku doszło do katastrofy ekologicznej w związku z wyciekiem substancji toksycznych, które miały negatywny wpływ na lokalne społeczności rybackie. Wywołało to protesty, na które Lam odpowiedział siłą i rozpoczął aresztowania działaczy społecznych. W tym samym roku, gdy prezydent Obama wizytował w Hanoi, Lam zablokował aktywistom możliwość spotkania się z prezydentem USA.
Lam także wypowiedział wojnę wobec wolności słowa. W 2018 roku To Lam oraz jego podwładni opracowali restrykcyjną ustawę o cyberbezpieczeństwie. Ponadto zaostrzył procesy i aresztowania wobec członków organizacji działających na rzecz praw człowieka w Wietnamie, takich jak Vietnam National Self-Determination Coalition, Brotherhood for Democracy, Liberal Publishing House czy Independent Journalists Association of Vietnam.
W 2023 zaś przyłożył rękę do wprowadzenia w życie Dyrektywy 24. Nakłada ona ścisłą kontrolę na urzędników, członków Partii i obywateli Wietnamu podróżujących za granicę oraz zakazuje tworzenia niezależnych organizacji politycznych. Zapobiega tworzeniu organizacji pracowniczych o charakterze etnicznym lub religijnym. Dyrektywa skupia się na ścisłym wdrażaniu polityk dotyczących bezpieczeństwa narodowego w kontekście współpracy międzynarodowej, inwestycji zagranicznych i działalności organizacji pozarządowych. Zabrania przyjmowania zagranicznego finansowania dla projektów legislacyjnych o wrażliwej treści oraz wprowadza surowe zasady zarządzania współpracą międzynarodową i przyjmowaniem pomocy rozwojowej. Kładzie nacisk na zachowanie i promocję wartości kulturowych Wietnamu oraz kontrolę mediów i przestrzeni internetowej. Według analizy 88 Project — organizacji działającej na rzecz praw człowieka w Wietnamie — celem dyrektywy 24 jest zwiększenie kontroli nad obywatelami Wietnamu oraz wzmocnienie władzy Partii. Ponadto, jak aktywiści z Project 88 zauważają, Dyrektywa 24 wykazuje uderzające podobieństwo do dyrektywy Komunistycznej Partii Chin. Została ona wprowadzona w 2013 roku i zawiera listę działań, które według KPCh stanowią zagrożenie dla Partii. Jak zatem widać, Wietnam zdaje się podążać w polityce wewnętrznej za starszym chińskim bratem, choć nadal wiele różni te państwa na arenie międzynarodowej.
Z niechlubnych dokonań To Lama można także wymienić masowe aresztowania aktywistów pod sfingowanym zarzutem nieprawidłowości podatkowych. 88 Project zwraca uwagę, że tylko w okresie 2018-2023 przyłożył rękę do aresztowania co najmniej 330 aktywistów działających na rzecz praw człowieka i środowiska. Zdaniem organizacji nie jest przypadkiem, że cezurą czasową dla znaczącego załamania się stanu praw człowieka w Wietnamie był rok, w którym To Lam został wybrany Ministrem Bezpieczeństwa Publicznego.
Bezkrólewie w Partii
Niedługo przed śmiercią Tronga szef partii komunistycznej zdecydował się z powodu problemów zdrowotnych udać na rekonwalescencję. W związku z tym Trong powierzył świeżo upieczonemu prezydentowi wszelkie obowiązki przywódcze. Był to niezwykle istotny i prestiżowy moment dla To Lama. Wkrótce po tym, 19 lipca 2024 roku, Trong umarł. Pozostawiając tym samym po sobie pytanie: kim będzie kolejny sekretarz generalny?
Trong pełnił urząd od 2011 roku, tym samym stając się jednym z najdłużej rządzących w Wietnamem w jego powojennej historii. Zasłynął nie tylko ze swojej kampanii antykorupcyjnej, ale także z prowadzenia „bambusowej polityki” – jest to określenie na polityczną strategię Wietnamu, który musi balansować na cienkiej linii politycznej poprawności i pragmatyzmu, jednocześnie utrzymując dobre stosunki z tak różnymi sojusznikami jak USA, Rosja i Chiny. Za jego kadencji doszło do bardzo szybkiego wzrostu gospodarczego. Stał się pierwszym sekretarzem generalnym, który złożył oficjalną wizytę w USA (2015 rok, spotkanie z Obamą), a w zeszłym roku gościł tak istotnych liderów, jak Joe Biden czy Xi Jinping.
To wszystko sprawia, że ktokolwiek zastąpi Tronga na stanowisku, będzie musiał liczyć się z wysoko postawioną poprzeczką. Choć od miesięcy pojawiały się spekulacje dotyczące jego zdrowia, to jednak wciąż nie wiadomo, kto mógłby stać się bezdyskusyjnym następcą Trongaa. W związku z tym bardzo prawdopodobne, że śmierć byłego sekretarza generalnego wywołać może polityczny kryzys w Wietnamie i walkę o sukcesję.
Jednym z najbardziej prawdopodobnych kandydatów oczywiście jest obecny prezydent. Warto pamiętać, że nawet Trong swego czasu też pełnił urząd prezydencki i – choć jest to w dużej mierze raczej ceremonialna funkcja – to jednak stanowi istotny szczebel w karierze To Lama. Ponadto jako prezydent ma on wciąż możliwość kierowania kampanią antykorupcyjną i wykorzystania jej według własnych, osobistych potrzeb.
Ponieważ To Lam jest poważnym kandydatem do sukcesji, to biorąc pod uwagę jego dotychczasowe działania na stanowisku Ministra Bezpieczeństwa Publicznego, może oznaczać pogorszenie się sytuacji praw człowieka w państwie. Pytanie, czy To Lam będzie wietnamskim Xi – skupiającym całość władzy niekwestionowanym liderem – pozostaje jednak otwarte.
Ten tekst ukazał się w Kwartalniku Boyma 4/2024. Tutaj znajdziesz całą publikację
Andżelika Serwatka Ukończyła studia azjatyckie licencjackie oraz stosunki międzynarodowe magisterskie na Uniwersytecie Łódzkim. Brała udział w wielu projektach badawczych, m.in. w ramach modułu Jean Monnet "Europe as an Actor in Asia", podczas którego prezentowała wyniki swoich badań na Uniwersytecie Fulbrighta w Ho Chi Minh City, w projekcie "Transcultural Caravan" realizowanym przez Zeppelin University, a także w projekcie "Wietnam 2022" organizowanym przez Uniwersytet Łódzki. Jest członkinią Forum Młodych Dyplomatów, a obecnie angażuje się w działania dyplomatyczne w ramach stażu w Instytucie Polskim przy Ambasadzie RP w Nowym Delhi. Jej zainteresowania obejmują neokolonializm, ekologiczną antropologię, zrównoważony rozwój oraz relacje międzykulturowe. W zespole Boyma zajmuje się redakcją kwartalnika.
czytaj więcej
RP: Konflikt na Ukrainie komplikuje sytuację gospodarczą w Azji Centralnej
Styczniowe zamieszki w Kazachstanie zakłóciły dotychczasowy wizerunek kraju jako bezpiecznej przystani dla bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Azji Środkowej. Atak Rosji na Ukrainę staje się kolejnym wyzwaniem. I to dla całego makroregionu.
Magdalena Sobańska-CwalinaKwartalnik Boyma – nr 2 (12)/2022
W najnowszym Kwartalniku Boyma prezentujemy teksty poświęcone zmieniającej się pozycji Rosji w Azji Centralnej, chińskim inicjatywom w dziedzinie bezpieczeństwa i rozwoju, tajwańskiej perspektywie na wojnę w Ukrainie, negocjacjach UE-ASEAN oraz o "sinologii politycznej" w liście otwartym prof. Bogdana Góralczyka
RP: Uzbeckie władze odkrywają plany w zakresie rozwoju energetyki wodnej
Uzbekistan szczególne nadzieje wiąże z energetyką wodną. Może to być szansa dla polskich firm z branży.
Magdalena Sobańska-CwalinaForbes: Australijskie wybory. Wątpliwy prezent na platynowy jubileusz Elżbiety II
Nowy rząd lewicy na antypodach obiecuje wiele zmian. Nieco niespodziewanie i tylnymi drzwiami wróciła jednak zapomniana sprawa ustroju: czy Australia stanie się republiką?
Krzysztof ZalewskiDlaczego od prawie 40 lat Teheran i Waszyngton nie potrafią wypracować modus vivendi? Czy istnieje realne ryzyko wybuchu irańsko-amerykańskiej wojny? Serdecznie zapraszamy na dyskusję o stosunkach irańsko-amerykańskich do biura WeWork przy ul. Kruczej 50 w poniedziałek 4 listopada o godz. 18:00.
Tydzień w Azji #175: Największy eksporter LNG i węgla robi zielony zwrot
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #73: Pierwszy kodeks cywilny w dziejach Chińskiej Republiki Ludowej
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Paweł Behrendt dla PR24 o rozmowie Biden-Xi: nie ma mowy o przyjacielskim tonie
Serdecznie zapraszamy do odsłuchania zapisu rozmowy analityka Instytutu Boyma Pawła Behrendta, który w rozmowie z dziennikarzem PR24 Krzysztofem Grzybowskim skomentował rozmowę pomiędzy Xi Jinpingiem i Joe Bidenem.
Recenzja książki „Wielki renesans. Chińska transformacja i jej konsekwencje”
„Wielki Renesans” opowiada historię ChRL nie tylko chronologicznie, ale również spójnie łączy różne aspekty: gospodarcze, społeczne, polityczne i kulturalne. Opowiedzenie zawiłej historii Chin na kilku płaszczyznach to wyzwanie, któremu niewątpliwie sprostał autor.
Patrycja PendrakowskaTydzień w Azji #87: Czego spodziewać się po nowym premierze Japonii?
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #221: Po burzliwym brexicie Londyn żegluje na Ocean Spokojny
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Azjatech #160: Sankcje USA pomogły Chinom. Teraz mają zupełnie nową technologię
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Azjatech #240: Krzemowa Dolina Wschodu dołącza do wyścigu o intratną branżę. Ma asa w rękawie
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #270: Wybory na tych małych wyspach mogą zaważyć na geopolityce całego regionu
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Azjatech #103: Chipowy kryzys dotknął gigantów rynku
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #62: Chiny na drodze do odebrania USA światowego przywództwa
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Oficjalnie nie potwierdzono przypadków zachorowań na koronawirusa w Korei Północnej. Zainteresowanie obserwatorów budzi fakt, że podczas Najwyższego Zgromadzenia Ludowego 12 kwietnia 2020 roku zdecydowano się na przegłosowanie ustawy o wirtualnej edukacji w tym państwie.
Nicolas LeviIndonezja jako promotor demokracji – spójność wizerunku
Artykuł jest polskojęzyczną i skróconą wersją artykułu: Democracy in Indonesian Strategic Narratives. A New Framework of Coherence Analysis, Journal of Current Southeast Asian Affairs 2020, no. 2.
Anna GrzywaczDo reportażu „Korea Północna. Tajna misja w kraju wielkiego blefu” podchodziłem sceptycznie. Znałem dokument o Korei Północnej wyprodukowany dla BBC przez autora książki Johna Sweeneya. Film był zapisem z ośmiu dni podróży reportera w Koreańskiej Republice Ludowo-Demokratycznej, opatrzonej komentarzem samego twórcy i kilku ekspertów. Choć ten krótki dokument w kwestii Korei Północnej nie pokazywał zupełnie […]
Roman HusarskiAzja – integracja. Raport po spotkaniu o wyzwaniach polskiej polityki wobec krajów Azji
Przedstawiamy raport ze spotkania 23 października: "Azja – integracja. Wokół polityki Polski wobec Azji". Raport powstał w oparciu o wnioski z okrągłego stołu z przedstawicielami polskiej diaspory, dyplomacji, biznesu i akademii.
Azjatech #80: Czy wyobraźnia sztucznej inteligencji dorówna ludzkiej?
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Debata o Morzu Południowochińskim – fotorelacja
11 lipca odbyła się debata na temat przyszłości Morza Południowochińskiego organizowana wspólnie z Instytutem Socjologii UW.
China’s geopolitical interests in Kyrgyzstan – wykład
Serdecznie zapraszamy na wykład "China’s geopolitical interests in Kyrgyzstan" 20 lutego o godzinie 18:00 przy ul. Prostej 20. Wykład odbędzie się w języku angielskim i zostanie poprowadzony przez Taalaigul Usonovę z Kirgistanu.