Publicystyka

Jak Chiny wywołały burzę na Oceanie Spokojnym?

Dlaczego potencjalne złamanie konstytucji małego wyspiarskiego państwa spowodowało wściekłość i wstrzymanie pomocy finansowej przez Nową Zelandię? Aby lepiej zrozumieć ten problem, należy dokładnie przeanalizować status prawny Wysp Cooka.

Instytut Boyma 29.05.2026

2 kwietnia 2026 roku w Avarua, leżącej na wyspie Rarotonga stolicy Wysp Cooka, doszło do podpisania umowy dotyczącej bezpieczeństwa i obronności pomiędzy Wyspami Cooka a Nową Zelandią. Umowa ta zakończyła trwający od ponad roku spór pomiędzy tymi dwoma podmiotami. Nie jedyną, choć główną przyczyną napięć było pogłębienie relacji Avarui z Pekinem na początku 2025 r., co zdaniem rządu w Wellington stanowiło pogwałcenie konstytucji Wysp Cooka. Dlaczego jednak potencjalne złamanie konstytucji małego wyspiarskiego państwa spowodowało wściekłość i wstrzymanie pomocy finansowej przez Nową Zelandię? Aby lepiej zrozumieć ten problem, należy dokładnie przeanalizować status prawny Wysp Cooka.

Historia i status prawny Wysp Cooka

Na Wyspy Cooka składa się 15 większych wysp oraz atole i rafy koralowe o łącznej powierzchni 237 km². Co jednak istotne z punktu widzenia tego opracowania, wyspy te rozrzucone są na Oceanie Spokojnym w dużych odległościach, dając Wyspom Cooka prawie 2 mln km² wyłącznej strefy ekonomicznej. Według cenzusu z 2021 r. populacja kraju wynosi 15 tys. osób, z czego 2/3 zamieszkuje największą wyspę – Rarotonga. Wyspy zasiedlili około 800 r.n.e. eksploratorzy z Tahiti. Na pierwszy kontakt z Europejczykami, a konkretniej Hiszpanami, trzeba było czekać aż do 1595 r. Na początku XVII wieku do wysp dotarli też Portugalczycy, ale nikt nie zamierzał zwiększać tam swojej obecności. James Cook dotarł do terytorium Wysp dwukrotnie – w 1773 i 1777 r. Nie wylądował on jednak na największej wyspie ani nie napotkał żadnej lokalnej ludności. Nazwanie wysp na cześć brytyjskiego podróżnika to zasługa rosyjskiego admirała już w XIX wieku. Wiek ten przyniósł też Wyspom Cooka brytyjskie zaangażowanie, głównie w postaci chrystianizujących misjonarzy. Do dziś chrześcijaństwo w bardzo konserwatywnej odsłonie dominuje na Wyspach, jak i w większości krajów regionu

Ze strachu spowodowanego ekspansją Francji w Polinezji i zajęciem Tahiti, Brytyjscy mieszkańcy wysp zgłosili się z prośbą do korony Brytyjskiej o ochronę. Tym sposobem w 1888 r. Wyspy Cooka zostały brytyjskim protektoratem. W 1900 r. poproszono (wraz z Niue) o włączenie do granic Imperium, do czego doszło rok później, ustanawiając Wyspy Cooka częścią Kolonii Nowej Zelandii (aneksja odbyła się pomimo sprzeciwu lokalnych wodzów). Wraz z rozpadem Imperium Brytyjskiego po II wojnie światowej, Wyspy Cooka pozostały terytorium zależnym od Nowej Zelandii. Status ten uległ zmianie dopiero w 1965 r., a dokładniej 4 sierpnia, kiedy weszła w życie konstytucja terytorium. To właśnie zapisy tej ustawy zasadniczej stanowią fundament nowozelandzkich pretensji wobec władz na Rarotonga.

Konstytucja Wysp Cooka nie gwarantuje im pełnej niepodległości. Oficjalnie, Wyspy Cooka są samorządnym terytorium będącym w wolnym stowarzyszeniu z Nową Zelandią. Nowa Zelandia nie może decydować o polityce wewnętrznej Wysp Cooka. Avarua prowadzi własną politykę zagraniczną i dyplomację. Utrzymuje kontakty stosunki dyplomatyczne z 52 państwami. Wyspy są członkiem kilku wyspecjalizowanych agencji ONZ, jednak nie występują jako pełnoprawny członek ONZ. Co jednak kluczowe, Wyspy Cooka nie mają pełnej autonomii w kwestiach obronności i bezpieczeństwa i jakiekolwiek działania w tym zakresie władze powinny konsultować z rządem Nowej Zelandii. W zamian za brak pełnej niepodległości obywatele Wysp Cooka są także posiadaczami paszportów nowozelandzkich i mogą swobodnie przeprowadzić się do tego kraju. Skutkuje to sytuacją, w której obecnie w Nowej Zelandii mieszka około 100 tys. osób identyfikujących się jako pochodzący z Wysp Cooka (jest to znacznie więcej niż populacja kraju). Co równie istotne, obecny status prawny relacji między Wyspami Cooka a Nową Zelandią powoduje, że Wellington przelewa duże sumy do budżetu terytorium w ramach pomocy rozwojowej, bezpieczeństwa czy walki z katastrofami naturalnymi.

Starania o zwiększanie niezależności i konflikty z Nową Zelandią

Ostatnie lata pokazały jednak, że status quo był niezadowalający dla rządzących w Avarui. Podejmowano próby wejścia do ONZ jako pełnoprawny członek. Miałoby to zagwarantować Wyspom Cooka dodatkową pomoc rozwojową. Starania te nie uzyskały aprobaty Nowej Zelandii, która jasno stwierdziła, że nie będzie wspierać ruchów niepodległościowych. Same Narody Zjednoczone wprost informowały, że zgodnie ze stanem prawnym, Wyspy Cooka nie są niepodległym państwem i w związku z tym nie spełniają kryteriów członkostwa w ONZ. Wizja przeprowadzenia referendum, ogłoszenia niepodległości i zrzeczenia się nowozelandzkich paszportów (a co za tym idzie potencjalna utrata dużej części dochodów do budżetu w ramach wsparcia z Nowej Zelandii) spowodowała, że w 2025 r. premier Mark Brown oficjalnie zaniechał prób akcesji do ONZ.

Inną próbą testowania niezależności była chęć wstąpienia do Wspólnoty Narodów na zasadach równego członka. Również i w tym przypadku starania te skończyły się niepowodzeniem. Organizacja będąca spadkobierczynią Imperium Brytyjskiego argumentowała, że Wyspy Cooka będąc częścią Nowej Zelandii, są już częścią Commonwealth i w związku z tym nie mogą ubiegać się o członkostwo w tej organizacji

Pod koniec 2024 r. napięcie na linii Wellington-Avarua wzrosło po kolejnym pomyśle Marka Browna. Tym razem zaproponował on wprowadzenie osobnych paszportów dla obywateli Wysp Cooka, przy jednoczesnym zachowaniu paszportów Kraju Kiwi. Zdaniem premiera nie było to niezgodne z konstytucją i pozwoliłoby symbolicznie podkreślić odrębność obywateli Wysp. Pomysł ten został zdecydowanie odrzucony przez charyzmatycznego ministra spraw zagranicznych Nowej Zelandii Winstona Petersa. Argumentował on, że zgodnie z konstytucją, obywatele Wysp Cooka są formalnie obywatelami Nowej Zelandii i to właśnie tego kraju paszportami mają się posługiwać. Peters w stanowczy sposób ostrzegł Browna, że niepodległość może nie być tym, co najlepiej przysłuży się mieszkańcom Wysp. Podawał przykłady innych, niepodległych krajów, które nie radzą sobie ekonomicznie i zmierzają w stronę upadku. Była to jasna sugestia, że Wellington nie godzi się na niepodległość Wysp Cooka, a pozostanie w związku z Nową Zelandią jest dla mieszkańców terytorium najlepszym rozwiązaniem pod względem ekonomicznym czy bezpieczeństwa. Te wszystkie próby umacniania autonomii Wysp Cooka były nie w smak rządowi w Wellington, ale nie powodowały żadnych poważnych konsekwencji. Dopiero niespodziewane pojawienie się Chin wywołało na Oceanie Spokojnym burzę.

Relacje Chin z Wyspami Cooka

Stosunki dyplomatyczne pomiędzy Wyspami Cooka a Chińską Republiką Ludową ustanowiono 25 lipca 1997 r. Przez lata na płaszczyźnie dyplomatycznej nie działo się zbyt wiele. W 2013 r. doszło do spotkania premiera terytorium z wysokimi rangą oficjelami ChRL. Kolejne spotkania na szczeblu ambasadorów czy wiceministrów chińskich z delegacjami, a nawet premierem Wysp Cooka miały miejsce dopiero w 2024 r. Dużo ciekawsze rzeczy działy się jednak na płaszczyźnie ekonomicznej. Chińskie zaangażowanie w regionie Oceanii nie ominęło Wysp Cooka i wpisuje się w trend zwiększania obecności Państwa Środka na Pacyfiku. Chiny mianowicie stały się jednym z kluczowych donatorów pomocy rozwojowej dla Wysp Cooka. Według danych Lowy Institute, w latach 2008-2022 Wyspy Cooka wydały 517 mln USD pochodzących z pomocy zagranicznej. Największym wsparciem była oczywiście Nowa Zelandia z 219 mln USD. Jednakże, to właśnie Chiny były na drugim miejscu, przekazując we wskazanym okresie 112 mln USD. Kwota ta stanowi dwukrotność środków pochodzących z Australii, nie mówiąc o pomocy płynącej z USA, której wartość nie przekroczyła 100 tys. dolarów w przeciągu omawianych 14 lat.

Chińska pomoc gospodarcza jest ukierunkowana na najbardziej palące problemy Wysp Cooka. Środki (we współpracy z finansowaniem nowozelandzkim) wspierały projekty gospodarowania wodą pitną. Razem z Nową Zelandią i Australią, Chiny pomogły Wyspom Cooka zorganizować spotkanie liderów w ramach Forum Wysp Pacyfiku w 2023 r. Pekin finansuje budowy i naprawy infrastruktury takiej jak hala sportowa, komisariat policji czy drogi. Inne budynki użyteczności publicznej sfinansowane przez Pekin to np.: budynek sądu, budynek ministerstwa edukacji czy szkoła podstawowa. Wspierane są także systemy rolnicze wraz z dostarczaniem niezbędnego know-how. Pomoc rozwojowa obejmuje także drobniejsze inicjatywy, które celnie trafiają w podstawowe potrzeby mieszkańców Wysp. Przykładem jest przedsięwzięcie z 2022 r., w którym to chińskie miasto Zhuhai (miasto partnerskie Avarui) przekazało 50 pił mechanicznych i odbiorniki radiowe. Gest drobny, ale budujący pozytywny wizerunek Chin, które pomagają w ten sposób w usuwaniu skutków katastrof naturalnych oraz zapewniają jedyny środek komunikacji i dostępu do mediów dla wielu rodzin.

Umowa z Chinami i eskalacja napięć na linii Wellington-Avarua

Inicjatywa, która spowodowała poważny kryzys między Nową Zelandią a Wyspami Cooka miała miejsce na początku 2025 r. Podczas wizyty w Chinach w dniach 10-14 lutego premier Mark Brown podpisał z ChRL kompleksowe partnerstwo strategiczne. Jest to dotychczas największa umowa między tymi podmiotami i, co kluczowe, doszło do niej bez konsultacji z Wellington. Premier Brown argumentował, że umowa ta nie dotyczy kwestii bezpieczeństwa ani obronności, stąd nie było potrzeby jej omawiania. Inny pogląd na tę sprawę miał premier Nowej Zelandii Christopher Luxon oraz wspominany już minister spraw zagranicznych Winston Peters. Nawiązanie strategicznego partnerstwa poskutkowało poważnymi reperkusjami ze strony Kraju Długiej Białej Chmury.

Umowa stanowi podstawę planu relacji między Chinami a Wyspami Cooka na następne lata. Współpraca ma być podjęta na kilku płaszczyznach m.in. handel, inwestycje, turystyka, badanie oceanów, rolnictwo, innowacje i technologie, edukacja i stypendia czy ochrona klimatu. Elementem umowy, który najbardziej zaalarmował Nową Zelandię, była jednak zgoda dla Chin na górnictwo głębinowe na obszarze jurysdykcji Wysp Cooka. Górnictwo głębinowe jest rozwijającym się sektorem, dającym możliwość dostępu do ogromnej ilości surowców o dużym znaczeniu w przemyśle (takich jak mangan, nikiel czy kobalt). Zgoda Marka Browna na górnictwo głębinowe daje Pekinowi dostęp do prawie 2 mln km² wyłącznej strefy ekonomicznej Wysp Cooka z dnem o niezmierzonym bogactwie.

Zawarcie tej umowy przelało czarę goryczy dla decydentów w Wellington. Oskarżono Marka Browna o brak wcześniejszych konsultacji, brak transparentności umowy oraz o potencjalne ryzyko dla bezpieczeństwa Nowej Zelandii, jakim miałoby być operowanie chińskich jednostek w regionie. Premier Brown bronił się twierdząc, że zawarcie strategicznego partnerstwa nie ma w sobie komponentu polityki bezpieczeństwa czy obronności i stąd nie było konieczności wcześniejszego informowania i konsultowania z władzami Nowej Zelandii. Inaczej na sprawę patrzyli Nowozelandczycy i zdecydowali się „ukarać” Wyspy Cooka wstrzymaniem pomocy rozwojowej o równowartości 17 mln dolarów rocznie

Tekst umowy jest jawny, choć brak w nim konkretnych i szczegółowych planów współpracy. Wiadomo, że w ramach kooperacji Chiny wysłały na Wyspy Cooka swoje morskie jednostki badawcze. Porozumienie głosi również przywiązanie do idei Jednych Chin, potwierdzając brak uznania dyplomatycznego dla Tajwanu. Z punktu widzenia Pekinu jest to bardzo ważna kwestia i w ostatnich latach poprzez pomoc finansową udało się przekonać 3 państwa (Wyspy Salomona, Nauru i Kiribati) do zaprzestania uznania dla Tajpej i przeniesienia go na Pekin. Minister spraw zagranicznych Wysp Cooka uczestniczył również w Trzecim Spotkaniu Ministrów Chin i Krajów Wyspiarskich Pacyfiku. Warty odnotowania jest fakt, że w pierwszych dwóch reprezentant Wysp Cooka nie uczestniczył. W listopadzie 2025 r. na Rarotonga przypłynął chiński statek badawczy Da Yang Hao. Statek ten wywołał kontrowersje, kiedy w 2021 r. naruszył wody wyłącznej strefy ekonomicznej Palau. W tym przypadku statek poruszał nadzwyczajnie wolno, co może świadczyć, że w danym momencie zbierano dane batymetryczne (mówiące o głębokości akwenu). Dane batymetryczne są bardzo istotne dla działań okrętów podwodnych i stąd zaniepokojenie amerykańskiej ochrony wybrzeża. Ten sam statek widziany był również przy wschodnim wybrzeżu Tajwanu. Nowa Zelandia ma również słuszne obawy nawet co do chińskich inwestycji infrastrukturalnych. Bazować można na przykładzie Vanuatu, gdzie po chińskiej rozbudowie przystani Luganville. Istnieje zatem ryzyko, że podobne projekty będą realizowane na Wyspach Cooka, choć na ten moment do niczego takiego nie doszło.

Zakończenie kryzysu i perspektywy na przyszłość

Kryzys na linii Wellington-Avarua trwał ponad rok, a do jego zakończenia doszło 2 kwietnia 2026 r. Wtedy to podpisano deklarację obronności i bezpieczeństwa między Wyspami Cooka a Nową Zelandią. Umowę podpisali premier Mark Brown i minister Winston Peters. Co ciekawe, było to pierwsze spotkanie na takim szczeblu od końca 2024 r., choć wiadomo, że rozmowy pomiędzy urzędnikami toczyły się przez cały ten okres. Najważniejszym sukcesem zawarcia tej umowy jest fakt odblokowania pieniędzy dla Wysp Cooka o wartości 17,1 mln dolarów rocznie. Choć wypowiedzi premiera i ministra były dość mgliste, to można wnioskować, że porozumiano się w kwestii udziału państw trzecich w jakichkolwiek zawieranych umowach. Potwierdzono także wiodącą rolę Nowej Zelandii w zapewnianiu bezpieczeństwa Wyspom Cooka. Decydenci zapewnili, że dawne animozje zostały wyjaśnione, zażegnane a plan współpracy jest teraz klarowny. Peters zaznaczył, że nie ma zamiaru już wracać do umowy z Chinami (choć pozostaje ona w mocy bez zmian). Używano retoryki o kuzynach, którzy naturalnie od czasu do czasu sprzeczają się, oraz odnoszono się do wspólnej tożsamości pacyficznej

Na ten moment można stwierdzić, że kryzys pomiędzy Nową Zelandią a Wyspami Cooka został zażegnany. Nie ma sygnałów niepodległościowych ani prowokujących ze strony Marka Browna. Wydaje się, że presja ekonomiczna była elementem decydującym, choć podobno to Nowa Zelandia wyszła z inicjatywą porozumienia. Pewnym jest natomiast, że spór nie eskalowałby do takich rozmiarów, gdyby nie obecność Chin. Nowa Zelandia, podobnie jak Australia i USA z obawą obserwują wzmożenie aktywności ChRL w Oceanii. Zwiększanie pomocy gospodarczej, wsparcie infrastrukturalne i technologiczne, kompleksowe umowy na projekty społeczne, edukacyjne i sportowe. Wreszcie umowy o charakterze bezpieczeństwa (umowa z Wyspami Salomona z 2022 r.) są dowodem na to, że rywalizacja o Pacyfik toczy się już na poważnie. Pomimo spadku zaangażowania w czasie pandemii COVID-19, Chiny ponownie intensyfikują działania w regionie, który ma znaczenie surowcowe, żywnościowe i militarne. Tradycyjni aktorzy regionu muszą zrewidować dotychczasową politykę, gdyż stopniowo tracą swoją pozycję.

Paweł Krzeszewski

Magister stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Łódzkim. Naukowo zajmuje się obszarem Australii i Oceanii ze szczególnym uwzględnieniem małych państw wyspiarskich. Bada wyzwania polityczne, problemy społeczne i zagrożenia klimatyczne w Oceanii, a także rywalizację mocarstw o wpływy w regionie.

czytaj więcej

Tydzień w Azji #46: W testach PISA przebili wszystkich. Czy Azja Wschodnia odkryła patent na edukację?

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Debata o Morzu Południowochińskim – fotorelacja

11 lipca odbyła się debata na temat przyszłości Morza Południowochińskiego organizowana wspólnie z Instytutem Socjologii UW.

Statut Fundacji

Statut Fundacji INSTYTUT STUDIÓW AZJATYCKICH I GLOBALNYCH IM. MICHAŁA BOYMA z dnia 1 grudnia 2018 r., zmieniony oświadczeniem Fundatora z dnia 21 marca 2019 r.

Azjatech #11: Uzbekistan wyprodukuje papier z kamienia

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Dlaczego nie rozumiemy polityki zagranicznej Indii?

Wystąpienie dr Krzysztof M. Zalewskiego, prezesa Instytutu Boyma, dla Forum Młodych Dyplomatów.

Kwartalnik Boyma – nr 2 (20)/2024

Niniejszy Kwartalnik ma na celu uchwycenie złożoności nacjonalizmu w dynamicznie zmieniającym się globalnym porządku, pokazując jego różnorodne formy, motywacje i konsekwencje w regionie Azji.

Azjatech #140: Chiński TikTok na informacyjnej wojnie

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #285: Ten kraj chce pomóc Europie pozbyć się dostaw rosyjskiego gazu. Problemów może być wiele

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Rozwój sił desantowych Marynarki Wojennej Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej

Ważnym elementem chińskich sił morskich są okręty desantowe. Zapewniają one możliwość przerzutu sił lądowych do potencjalnego regionu działań oraz ich bezpośredniego wsparcia i zaopatrywania.

Tradycja i pragmatyczne dostosowanie. Koreańczycy w czasie pandemii

Pandemia Covid-19 zmieniła społeczeństwo koreańskie umacniające tradycyjne wartości konfucjańskie, które uznawane są przez socjologów kultury za jeden z najistotniejszych czynniki sukcesu walki z pandemią.

Tydzień w Azji #208: Chiński biznes znalazł sposób na obejście amerykańskich ograniczeń

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

RP: Co Kazachstan oferuje inwestorom z zagranicy?

W Kazachstanie stworzono 10 specjalnych stref ekonomicznych oraz 42 strefy przemysłowe, których specjalny status prawno-finansowy ma przyciągnąć zagranicznych inwestorów.

Tydzień w Azji #109: Unijny handel. Chiny wysforowały się przed peleton. Na stałe?

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #253: Rozboje na Morzu Czerwonym będą nas dużo kosztować

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Kwartalnik Boyma – nr 1 (23)/2025

W niniejszym wydaniu Kwartalnika Instytutu Boyma analizujemy złożoność tej współpracy na przykładach wybranych państw Azji oraz roli, jaką odgrywa Polska – zarówno jako partner, jak i obserwator globalnych procesów.

Azjatech #46: Systemy promieniowania UV dezynfekują autobusy w Chinach

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

RP: Konkurencja Chiny-USA. Nowe ograniczenia w branży motoryzacyjnej

Amerykański Departament Gospodarki chce nowych ograniczeń dla chińskich i rosyjskich technologii. Można zakładać, że finalnie będą one miały wpływ na cały globalny łańcuch dostaw, w tym producentów aut z Niemiec i ich dostawców z Polski.

Joga jako soft power Indii: Od tradycji do instrumentu polityki międzynarodowej

Joga, stanowiąca swoisty wymiar indyjskiego ducha, obecnie stała się istotnym narzędziem dyplomacji kulturalnej Indii do wzmacniania pozycji kraju na arenie międzynarodowej.

RP: Czy wyniki ekonomiczne uzbeckiej gospodarki przyciągną inwestorów?

Uzbekistan systematycznie zaskakuje kolejnymi inicjatywami i inwestycjami gospodarczymi. Po rozpoczęciu budowy największej na świecie farmy wiatrowej i wielu innych inwestycji w odnawialne źródła energii, kraj może pochwalić się kolejnym krokiem na drodze promowania zielonych technologii.

W poszukiwaniu własnej kultury. Historie rdzennych Tajwańczyków #3

Tajwan zamieszkuje 16 odrębnych kulturowo grup Aborygenów: Amis, Atayal, Bunun, Hla’alua, Kavalan, Kanakanavu, Paiwan, Puyuma, Rukai, Saisiyat, Sakizaya, Seediq, Tao, Thao, Tsou i Truku. W sumie to trochę ponad 600 tysięcy osób, lub ok. 2,5% populacji wyspy. A przynajmniej tak twierdzi lokalny rząd. W rzeczywistości liczba ta może wynosić nawet ponad 980 tysięcy. Spośród wymienionych […]

RP: Polska żywność może teraz trafić szerszym strumieniem do Uzbekistanu

W ostatnich kilkunastu latach wielkość obrotów artykułami rolno-spożywczymi Polski z Uzbekistanem nie była imponująca. Teraz może się to zmienić.

Tydzień w Azji #230: Północ Wietnamu rywalizuje o inwestorów z Południem

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

RP: UE, Chiny, Turcja i Azja Centralna stawiają na Korytarz Środkowy. A Polska?

UE, Chiny, Turcja i Azja Centralna stawiają na Korytarz Środkowy. A Polska? Od wybuchu wojny w Ukrainie Korytarz Środkowy stał się dystrybucyjną koniecznością.

Tydzień w Azji #68: Uzbekistan chce wyjść z zamknięcia

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.