Publicystyka

Najsprytniejsza mikrogospodarka świata

Królestwo Bhutanu należy określić najsprytniejszą mikrogospodarką świata. Spryt to ,,zdolność szybkiego, praktycznego radzenia sobie w trudnych sytuacjach"; krótką definicję trzeba uzupełnić o jeden element – radzenie sobie w trudnych sytuacjach czasem następuje przy pomocy iluzji, wybiegu albo umiejętnością sprawiania dobrego wrażenia. Tak rozumiany spryt pasuje doskonale do bhutańskiej mikrogospodarki.

Instytut Boyma 27.01.2020

Wstęp

Królestwo Bhutanu należy określić najsprytniejszą mikrogospodarką świata. Spryt to ,,zdolność szybkiego, praktycznego radzenia sobie w trudnych sytuacjach[1]; krótką definicję trzeba uzupełnić o jeden element – radzenie sobie w trudnych sytuacjach czasem następuje przy pomocy iluzji, wybiegu albo umiejętnością sprawiania dobrego wrażenia. Tak rozumiany spryt pasuje doskonale do bhutańskiej mikrogospodarki.

Krótkie wprowadzenie pozwala zrozumieć czemu Bhutan, himalajska monarchia konstytucyjna, zasługuje na miano mikrogospodarki. Do 2008 roku Bhutan był jeszcze monarchią absolutną; wcześniej stopniowo rezygnowano z izolacjonizmu – od 1974 umożliwiono kontrolowany napływ turystów, w 1999 zniesiono zakaz telewizji i Internetu. Powierzchniowo to państwo nieco większe od Mazowsza (38,394 m2), o ludności mniejszej niż Kraków (766,397 osób[2]). Wartość PKB Bhutanu, liczona w amerykańskich dolarach, wynosiła 2,535 miliardów w 2018[3] – w uproszczeniu mniej niż łączny majątek Sebastiana Kulczyk i Dominiki Kulczyk[4]. W klasyfikacji Banku Światowego Bhutan określony jest w kategorii ,,lower-middle-income economies”. To niewielki rynek, zarówno w ujęciu ludnościowym, jak i dochodowym. W przypadku Bhutanu dochodzi do problemu z pozyskaniem danych, także tych makroekonomicznych, stąd państwo nie występuje w niektórych zestawieniach np.: Global Innovation Index, czy Human Capital Index. Niewielki (zarówno, jeśli chodzi o wolumen, jak i wartość) handel Bhutanu[5], tak import (ok. 81%), jak i eksport (ok. 85%) odbywa się głównie z Indiami.

Na czym polega spryt tej mikrogospodarki?

Szczęście Narodowe Brutto

Niski kapitał ludzki i rozwój technologiczny, warunki geograficzne, długotrwały izolacjonizm, silny wpływ hermetycznej kultury na decyzje ekonomiczne, bardzo mały i słabo rozwinięty rynek kapitałowy, nieefektywny system prawny (m.in. w zakresie rozwiązywania sporów gospodarczych czy zagadnień związanych z niewypłacalnością przedsiębiorstw) to tylko przykładowe czynniki mające wpływ na położenie gospodarcze Królestwa Bhutanu. Tym samym państwo zaczęło poszukiwać spójnej ze swoją sytuacją (w tym ze swoją kulturą) alternatywy wobec powszechnie stosowanego celu i miary działalności gospodarczej jakim jest Produkt Krajowy Brutto.

W efekcie czwarty król Bhutanu, Jigme Singye Wangchuck, zaproponował w 1972 roku wskaźnik Szczęście Narodowe Brutto (Gross National Happiness, GNH), wyrażając się dosyć jednoznacznie, jeśli chodzi o relację tej miary do Produktu Krajowego Brutto:,, Szczęście Narodowe Brutto jest ważniejsze niż Produkt Narodowy Brutto”; ta koncepcja przez lata uległa modyfikacjom, a współcześnie prezentowana jest na różnych forach przez władze Bhutanu np.: konferencji TED[6]. Koncepcja Szczęścia Narodowego Brutto uzyskała także podstawę prawną tj. podstawę konstytucyjną. Art. 9 ust. 2 Konstytucji Królestwa Bhutanu stanowi, że państwo stara się promować te warunki, które umożliwią dążenie do Szczęścia Narodowego Brutto. Prace nad stworzeniem omawianego wskaźnika ruszyły w 2005 roku. Do tej pory przeprowadzono cztery badania – pierwsze (które można określić mianem pilotażowego) w 2006, drugie w 2007 które miało niewielki zasięg, a następnie badania w 2010 oraz 2015 roku.

Nie zamierzam szczegółowo omawiać koncepcji GNH, należy jednak wyjaśnić założenie. W centrum znajduje się ludzkie szczęście. Analiza metodologii wskaźnika i jego opisu podpowiada, że szczęście rozumiane jest tutaj z naciskiem na buddyjską koncepcję szczęścia (w wersji bhutańskiej). To szczęście, a nie produkt ma być głównym punktem odniesienia, zarówno jako miara rozwoju gospodarczego, jak i jego cel. Modyfikacja koncepcji, o której wspomniałem wyżej polegała m.in. na przesunięciu akcentów. Początkowo GNH zdecydowanie przedstawiana jako alternatywa dla PKB jest dzisiaj ujmowana bardziej jako miara równoległa, równoprawna PKB, niż mająca PKB zastąpić.

Władze Bhutanu promują Szczęście Narodowe Brutto, jednocześnie dokonując przy tym pośrednio lub bezpośrednio krytyki rozwiniętych (i części rozwijających się) gospodarek np.: w związku z kryzysem klimatycznym i zagadnieniem relacji działalności gospodarczej człowieka z naturą. ,,Szczęście” brzmi znacznie bardziej poetycko niż ,,produkt” i silniej odwołuje się do ludzkiej wyobraźni. Można też, zupełnie słusznie, zapytać, czy gospodarka nie ma na celu służyć ludzkiemu szczęściu, a skoro ma, czemu używać miar pośrednich, zamiast wprost sprawdzić ludzkie szczęście.

Rezygnując ze szczegółowej analizy GNH, wskażę wyłącznie na kilka zarzutów wobec koncepcji realizowanej przez Królestwo Bhutanu. Prowadzą one do wniosku, że Szczęście Narodowe Brutto ma przede wszystkim na celu wzmacniać soft power państwa, polepszać jego wizerunek, czy wręcz pozwolić mu zaistnieć na arenie międzynarodowej w kontekście dyplomacji ekonomicznej (i nie tylko). W mniejszym stopniu, pomimo deklaracji władz Bhutanu, GNH odgrywa rolę w tworzeniu i realizowaniu polityki gospodarczej państwa. Innymi słowy, Szczęście Narodowe Brutto w ujęciu Bhutanu jest w większym stopniu marką niż miarą, koncepcją regionalną niż uniwersalną i działaniem obliczonym na reputację niż politykę gospodarczą.

Po pierwsze, Szczęście Narodowe Brutto mierzy się poprzez realizację ankiet wśród mieszkańców Bhutanu. Są one dosyć czasochłonne (ok. 3 godzin) i realizowane przez osoby zbliżone do urzędników. Bhutan to od niedawna monarchia konstytucyjna, jednak pozostaje w niej de facto silny wpływ króla na społeczeństwo. GNH jest bezpośrednio związana z władzą w Bhutanie – nie tylko pochodzi od władzy królewskiej, lecz jest też przez nią realizowana. To zostaje podkreślone choćby w samym badaniu np.: raport z niego rozpoczynają zdjęcia rodziny królewskiej. To rodzi pytanie o to czy ankietowanym pozostawiona jest wystarczająca swoboda by mówić o tak prywatnych i subiektywnych kwestiach jak szczęście swoje i swojej rodziny. Wpływ władzy na społeczeństwo połączony z tym kto i jak przeprowadza ankietę może rodzić wręcz niepokój i chęć usatysfakcjonowania ankietera pozytywnymi odpowiedziami. To z kolei może mieć wpływ na rezultat całego badania. Raport z 2015 wskazuje, że 91,3% mieszkańców Bhutanu jest w większym lub mniejszym stopniu szczęśliwymi ludźmi (nieznacznie zadowolonych jest 47,9%, głęboko lub znacznym stopniu szczęśliwych 43,4%, nieszczęśliwych jest wyłącznie 8,8%[7]).

Po drugie, jedynie niewielka część mieszkańców Bhutanu zostaje uwzględniona w indeksie szczęścia. Wielkość próby wyniosła w badaniu z 2015 roku 8871 osób. Zakładając wyżej przedstawione dane, że Bhutan liczy 766,397 mieszkańców można wskazać, że tym samym indeks obejmuje niewiele ponad 1% mieszkańców Bhutanu. W kontekście daleko idących założeń GNH trudno uznać jego wyniki za reprezentatywne dla całej społeczności, a co za tym idzie za wiarygodne dla polityki gospodarczej państwa. Zaznaczyć należy, że z 8871 osób wyłącznie 7153 ankiet przekazywało dane umożliwiające włącznie ich do badania.

Po trzecie, pozostając w obszarze podmiotu badania (ludności Bhutanu) należy zauważyć, że Bhutan, na skutek konfliktu o podłożu politycznym i etnicznym, zmusił do opuszczenia państwa ok. 1/6 mieszkańców królestwa należących do mniejszości Lhotsampa[8]. W kontekście samego Bhutanu pozbycie się osób (jak można zakładać) nieszczęśliwych (choćby z powodu w jaki byli traktowani przez państwo) z kraju daje wynik w indeksie szczęścia na korzyść władz (zmniejsza się ilość nieszczęśliwych, których można poddać badaniu ankietowemu).

Po czwarte, można postawić zarzuty wobec metodologii i założeń indeksu Szczęścia Narodowego Brutto. Poniżej wymienię ogólnie wyłącznie kilka przykładów[9]. Zaczynając od istoty indeksu, wskazać należy na jedną z domen (składowych) indeksu, czyli ,,psychologiczne dobre samopoczucie”. Szereg pytań dotyczy szczęścia jako takiego co rodzi wątpliwości. Szczęście jest sprawą indywidualną. Szczęście nie zostaje zdefiniowane, odpowiedzi są silnie subiektywne (dla jednej osoby szczęście oznacza X, dla innej Y), stąd pytanie jakie tak naprawdę informacje dla polityki gospodarczej przekazuje GNH. Szczęście bywa również ulotne. Pytania w zakresie czasowym albo są bardzo ogólne (trudno powiedzieć czy dotyczą bycia szczęśliwym w ogóle, cokolwiek to znaczy, czy w danym momencie) albo, jeśli wprowadzają okres czasu, odnoszą się do wczoraj (pytanie 16 ,,Jak szczęśliwy byłeś wczoraj?”). Jedno z pytań dotyczy wręcz przyszłości szczęścia danej osoby (pytanie 18) co jest niemożliwe do oceny, biorąc pod uwagę brak przewidywalności życia i trudno określić, aby taka informacja w jakikolwiek sposób pozwalała na ocenę szczęścia danej osoby.

Pytania w tej domenie mają także grupę ,,duchowość”. Oceniane jest w niej jak często ktoś medytuje, modli się, odwiedza świątynie, podobnie jak rozważania dotyczące Karmy. Trudno uczynić z takiego założenia, silnie osadzonego w kulturze bhutańskiej i religii buddyjskiej, uniwersalnej metody.

Ponadto przynajmniej pięć z dziewięciu domen GNH odwołuje się (pośrednio lub bezpośrednio) do bogactwa narodu, co za tym idzie w pewnym stopniu do PKB. Trudno rozważać ocenę ,,edukacji” bądź ,,standardów życia” bez czynnika ilościowego, sensu stricte ekonomicznego. Pisząc wprost: zamożność determinuje rozwój tych obszarów. To pokazuje jak silny jest związek pomiędzy wzrostem gospodarczym, a szczęściem oraz, że zmiana narracji dotyczącej relacji pomiędzy PKB, a GNH była zwyczajnie konieczna. Tym samym bhutańscy krytycy produktu, odwołując się do szczęścia, wracają po części do produktowego punktu wyjścia. To makroekonomiczne koło samsary z którego zwyczajnie nie mogą się uwolnić.

Gospodarka zeroemisyjna

Władze Bhutanu wskazują, że gospodarka państwa jest nie tylko zeroemisyjna, lecz wręcz ujemna emisyjnie (,,carbon negative”)[10]. Głównym źródłem energii (i dochodu) w Bhutanie pozostają hydroelektrownie. Państwo nie tylko w 100% podlega elektryfikacji, ale także eksportuje nadmiar ,,zielonej energii” do Indii (to pierwsza pozycja w imporcie Indii z Bhutanu, obejmująca 36,8% udziału w imporcie[11]). Potencjał energetyczny królestwa ma być wykorzystany przez inwestycje w hydroelektrownie, zarówno przy udziale Indii, jak i instytucji międzynarodowych.

Zależność pomiędzy emisją CO2, a wzrostem gospodarczym (zamożnością) państwa jest od dawna dostrzegalna w ekonomii rozwoju (im większa zamożność tym większa emisja CO2). Biorąc pod uwagę, iż Bhutan jest gospodarką niskorozwiniętą trudno uznać jego zero lub ujemną emisyjność za szczególne wyzwanie dla polityki państwa. Z pewnością – istnieje szereg państw o podobnej lub gorszej sytuacji ekonomicznej do Bhutanu, które nie mogą się pochwalić takimi wynikami w walce z kryzysem klimatycznym, jednak przypadek Bhutanu nie może być modelowym przykładem ani dla Chin, ani dla rozwiniętych gospodarek Zachodu. Nie może być też nim dla niektórych gospodarek nierozwiniętych, choćby z powodu renty geograficznej która ma w tym kontekście znaczenie (rzeki, specyficzne położenie w Himalajach), czy dobrej sytuacji politycznej (zarówno wewnętrznej, jak i międzynarodowej).

Na ten moment eksport energii Bhutanu jest też niewielki i stanowi, nomen omen, kroplę w morzu potrzeb energetycznych Indii.

Spryt

Spryt Królestwa Bhutanu polega na tym, że pomimo mikrogospodarki i niskiego poziomu rozwoju gospodarczego, państwo to kreuje unikalne produkty (koncepcje ekonomiczne, energię), które potrafi szeroko dystrybuować na arenie międzynarodowej.

Koncepcja Szczęścia Narodowego Brutto, choć obarczona (wyłącznie przykładowymi) wadami, które wskazałem, nadal wzbudza szerokie zainteresowanie międzynarodowe i pomaga kreować wizerunek idyllicznej himalajskiej krainy szczęścia.

Wykorzystanie warunków naturalnych pozwoliło Bhutanowi na elektryfikację państwa, a także na wzrost dochodów poprzez eksport energii do swojego istotnego partnera polityczno-gospodarczego jakim są Indie. Z kolei rozwój zielonej energii w połączeniu niskorozwiniętą gospodarką pozwolił na stworzenie narracji państwa chroniącego naturę i jakość powietrza, co bardzo silnie wpisuje się w globalne wyzwanie jakim jest walka z kryzysem klimatycznym. Choć udział Bhutanu jest w niej niewielki, zarówno warunki ekonomiczne, energetyczne, czy regulacje (wpisanie ochrony części lasów do konstytucji, znaczna redukcja palenia tytoniu) pozwoliły na stworzenie spójnej opowieści.

To wszystko ma wpływ nie tylko na zaistnienie Bhutanu w społeczności międzynarodowej, ale także na wzmacnianie reputacji państwa, a co za tym idzie na pozyskiwanie inwestycji, zwiększanie eksportu energii, czy potencjał w rozwoju np.: turystyki.

Bhutan, małe, odległe państwo w Himalajach, wykorzystuje warunki (od ekonomicznych po kulturowe) i z powodzeniem oraz dużym sprytem przekuwa je na makrosukces swojej mikrogospodarki.

Niniejszy materiał znajdą Państwo w Kwartalniku Boyma nr – 3/2020

Przypisy:

[1][1] https://sjp.pwn.pl/slowniki/spryt.html ; dostęp: 25.11.2019

[2]https://www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/bt.html; dostęp: 25.11.2019

[3] https://data.worldbank.org/indicator/NY.GDP.MKTP.CD?locations=BT; dostęp: 25.11.2019

[4] https://www.forbes.pl/life/siedmioro-polakow-wsrod-najbogatszych-na-swiecie-lista-globalnych-miliarderow-forbesa/16qclcj; dostęp: 25.11.2019

[5] Dane w zakresie The Observatory of Economic Complexity (https://oec.world/en/) na rok 2017.

[6] Wystąpienie Tshering Tobgay, premiera Królestwa Bhutanu na konferencji TED, opublikowane 1 kwietnia 2016, https://www.youtube.com/watch?v=7Lc_dlVrg5M, dostęp: 25.11.2019

[7] 2015 GNH Survey Report, http://www.grossnationalhappiness.com/wp-content/uploads/2017/01/Final-GNH-Report-jp-21.3.17-ilovepdf-compressed.pdf, dostęp: 25.11.2019

[8] Dane co do ilości uchodźców lub osób zmuszonych do opuszczenia Bhutanu nie są jednoznaczne. Szacunki wskazują często na liczbę 100 000 osób, czyli ok. 1/6 ludności. Dane podane bezpośrednio za Amnesty International: https://www.amnestyusa.org/countries/bhutan/; dostęp: 25.11.2019

[9] Odnoszą się one do ankiety badawczej GNH z 2014 roku, http://www.grossnationalhappiness.com/Questionnaire/2015%20GNH%20questionnaire.pdf, dostęp 25.11.2019 oraz do 2015 GNH Survey Report, http://www.grossnationalhappiness.com/wp-content/uploads/2017/01/Final-GNH-Report-jp-21.3.17-ilovepdf-compressed.pdf, dostęp: 25.11.2019

 

[10] Wystąpienie Tshering Tobgay, premiera Królestwa Bhutanu na konferencji TED, opublikowane 1 kwietnia 2016, https://www.youtube.com/watch?v=7Lc_dlVrg5M, dostęp: 25.11.2019

[11] Nisha Taneja, Samridhi Bimal, Taher Nadeem, Riya Roy, ,,India-Bhutan Economic Relations”, Working Paper 384, sierpień 2019, INDIAN COUNCIL FOR RESEARCH ON INTERNATIONAL ECONOMIC RELATIONS, https://icrier.org/pdf/Working_Paper_384.pdf?fbclid=IwAR1uSURGh1nA5_IrY8qDpFngqxFS_j-_uQtvTqlaU61FQ65mKJX_3P04g0U, dostęp: 25.11.2019

Adrian Zwoliński

Adwokat, doktorant nauk ekonomicznych w Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie SGH. Zajmuje się gospodarką państw rozwijających się i rynkami finansowymi. Na co dzień ekspert Konfederacji Lewiatan ds. rynków finansowych. Analityk Instytutu Boyma w obszarze ekonomii i prawa gospodarczego państw rozwijających się. Był reprezentantem Business Centre Club w Radzie Konsultacyjnej ds. Zagranicznej Polityki Ekonomicznej przy Ministrze Spraw Zagranicznych i ekspertem BCC ds. prawa handlowego, własności intelektualnej i systemu prawnego państw Azji. W latach 2013 – 2015 reprezentant w Radzie Konsultacyjnej ds. Handlu i Usług przy Ministrze Gospodarki Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kupców i Drobnej Wytwórczości.

czytaj więcej

RP: Umowa o wolnym handlu UE-Australia na horyzoncie

W ostatnich latach weszły w życie umowy o wolnym handlu UE z Japonią, Wietnamem i Singapurem. Teraz Bruksela negocjuje z Canberrą.

Wietnamscy wikipedyści po raz drugi napisali o Polsce

Pod patronatem biura UNESCO w Hanoi odbyła się druga edycja konkursu dla wietnamskich wikipedystów, zorganizowanego przez polską placówkę dyplomatyczną. Niemal 120 uczestników konkursu stworzyło ponad 2 tysiące nowych haseł na temat kultury polskiej. Zwycięzcom nagrody wręczył Ambasador RP w Wietnamie Wojciech Gerwel.

Tydzień w Azji #206: Chinom grozi exodus miliarderów

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji: Nacjonalizm i woda. Starcia na pograniczu tadżycko-kirgiskim

Ważnym aspektem tych wydarzeń jest sprawa dostępu do wody, której zasoby kurczą się  w Azji Centralnej. Podobnych konfliktów na znacznie większą skalę można się spodziewać w kolejnych latach.

W spójności siła – wywiad z ministrem Marcinem Przydaczem

"Współpraca - tak, obecność inwestycyjna - tak, ale raczej z pewną dozą ostrożności przy transferze technologii i w infrastrukturze krytycznej. Bezpieczeństwo Polski i UE powinno tutaj wyprzedzać myślenie o ewentualnych, choćby największych, zyskach gospodarczych..."

RP: Czas na biogaz. Globalnie

Trwający kryzys energetyczny to olbrzymie wyzwanie dla poszczególnych przedsiębiorstw i całych gospodarek, także polskiej i rodzimych firm. Może on jednak stać się szansą na rozwój nowych technologii i rynków.

RP: Rok 2024 może stać się okresem nowego otwarcia w relacjach Polski z Uzbekistanem

Już od marca br. pasażerowie PLL LOT będą mogli latać z Warszawy do Taszkentu - stolicy Uzbekistanu. Ułatwi to współpracę gospodarczą i turystykę.

Tydzień w Azji #28: Uzbekistan – szansą dla przedsiębiorstw zagranicznych

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Forbes: Chińczycy chcieli skorzystać na brexicie. Będą musieli obejść się smakiem

Pekin zakładał, że w obliczu brexitu dojdzie do zbliżenia gospodarczego i politycznego między Londynem a Państwem Środka. Szansę na to Chiny upatrywały w potrzebie zastrzyku inwestycyjnego nad Tamizą w związku z rozluźnieniem relacji Londynu z kontynentem.

Azjatech #98: Polak stanął na czele jednej z największych firm telekomunikacyjnych w Uzbekistanie

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Azjatech #129: Południowokoreański precedens Google

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #112: Militaria i gospodarka. USA pozyskują sojuszników do walki z Chinami

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

RP: Targi międzynarodowe w Uzbekistanie znów na żywo

Uzbekistan stopniowo znosi obostrzenia związane z pandemią. Teraz przyszedł czas na przywrócenie działalności branży targowo-wystawienniczej.

Partnerzy medialni Instytutu Boyma

Nie ustajemy w działaniu na rzecz rozwoju debaty na tematy globalne w Polsce.

From quantity to quality. Demographic transition in China – interview with Prof. Lauren Johnston

What we observe in China is a population reduction strategy paired with the socio-economic transition. In my view it’s not a crisis, but it is a very challenging transition.

Forbes: Polska nie wykorzystuje swego potencjału w relacjach z Indiami

W ostatnich dniach Indie zanotowały rekordową ilość nowych zachorowań na COVID-19. Świat obiegły zdjęcia palonych na świeżym powietrzu zwłok zmarłych – tragiczne świadectwo błędnych decyzji politycznych i przeciążenia służby zdrowia.

Strategia Polski wobec państw Azji

Zespół Instytutu Boyma wypracował serię rekomendacji dla polskiej polityki zagranicznej. Motywacją jest podzielenie się refleksjami o relacjach Polska-Azja, na które składa się również głos polskich przedsiębiorców funkcjonujących w Azji. Seria składa się z rekomendacji dla relacji Polski z Indiami, Korea Południowa i Japonią, Azją Centralną i Chinami

Azjatech #167: LG pracuje nad ekranami jak guma

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Azjatech #83: Huawei szykuje rewolucję w fotografii mobilnej

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #72: Nowoczesna infrastruktura ma ożywić chińską gospodarkę po kryzysie

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Polish-Kazakh Business Forum

An interview with Mr. Meirzhan Yussupov, Chairman of the Board of the “National Company” KAZAKH INVEST” JSC - Member of the Board of Directors of the Company

Relacja Macieja Lipińskiego, analityka Instytutu Boyma, z trzeciej edycji International Seminar on Belt and Road Initiative and Energy Connectivity

Program obejmował również udział w VIII Globalnym Forum Bezpieczeństwa Energetycznego w Pekinie oraz Warsztacie Zrównoważonego Rozwoju Korporacyjnego i Innowacyjnego Zarządzania w Szanghaju.

Tydzień w Azji #25 : Internet made in China

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Park Geun-hye na krawędzi

Według magazynu Korean Times w ostatnią sobotę w Seulu został pobity kolejny rekord pod względem wielkości manifestacji w historii kraju – demonstrować miało aż 1,9 miliona osób. Ta ocena różni się od policyjnej, która oszacowała ilość protestujących na 270 000. Różnice w kalkulacji nie wzięły się przez przypadek. Emocje sięgają wyżyn. Celem manifestujących jest obecna […]