Publicystyka

Nowe otwarcie w Bangladeszu

„Drugi dzień zwycięstwa” - tak ustąpienie premierki Bangladeszu Sheikh Hasiny określił jej tymczasowy następca, Muhammad Yunus. Co stało za największą od ponad dziesięciolecia zmianą w banglijskiej polityce i jakie może mieć konsekwencje?

Instytut Boyma 12.08.2024

Autorzy: Krzysztof M. Zalewski, Jakub Jessa

Photo by Nahmad Hassan

„Drugi dzień zwycięstwa” – tak ustąpienie premierki Bangladeszu Sheikh Hasiny określił jej tymczasowy następca, Muhammad Yunus. Co stało za największą od ponad dziesięciolecia zmianą w banglijskiej polityce i jakie może mieć konsekwencje?

  • Po piętnastoleciu władzy Ligi Awami nie ma oczywistej alternatywy politycznej. O poparcie społeczne walczyć będę politycy dotychczas opozycyjnej BNP, partie islamistyczne oraz liderzy studenckich demonstracji.
  • Wzrosnąć może rola relacji Bangladeszu z USA, przy konieczności równoważenia przez Dhakę interesów dwóch potężnych sąsiadów – Chin i Indii.
  • Nowe otwarcie w bangladeskiej polityce powinno skłonić polską dyplomację do aktywności w relacjach z Dhaką. Przemawiają za tym m. in. kwestie ekonomiczne i migracyjne.

Kiedy na początku lipca pierwsi manifestanci pojawili się na ulicach stołecznej Dhaki, nikt w Bangladeszu ani poza nim nie przypuszczał, że może to być początek końca rządów Sheikh Hasiny Wajed, rządzącej coraz twardszą ręką od 2009 r. 

Wydarzenia ostatnich tygodni to przełom w historii Bangladeszu. Czy określanie ich mianem „zwycięstwa” nie jest jednak przedwczesne? Potencjał na zmiany w Dhace nigdy nie był tak duży, jednak jeszcze większe wydają się piętrzące się przed krajem wyzwania. Czy klasa polityczna będzie w stanie sprostać aspiracjom młodego pokolenia Banglijczyków?

Przelana czara goryczy

Pierwotną przyczyną studenckich demonstracji była lipcowa decyzja Sądu Najwyższego przywracająca system kwotowy w ramach procesu rekrutacji na stanowiska administracyjne. Tym samym 30 proc. nowych miejsc pracy miało trafiać do potomków weteranów wojny o niepodległość z 1971 r. Decyzja ta została powszechnie zinterpretowana jako próba obsadzenia kolejnych stanowisk politycznymi sprzymierzeńcami. Parytet dotyczył dobra szczególnie cennego dla młodych, mierzących się z wysokim bezrobociem obywateli (ok. 16 proc. wedle danych Międzynarodowej Organizacji Pracy): stałego zatrudnienia w sektorze publicznym. Tak narodziła się studencka organizacja Students Against Discrimination – Studenci przeciw Dyskryminacji –  i eskalujące z każdym dniem protesty na uniwersyteckich kampusach.

Choroba tocząca Bangladesz

Wyrok Sądu Najwyższego był jedynie katalizatorem dla nasilającej się od lat frustracji bangladeskiego społeczeństwa. Rządząca od piętnastu lat Liga Awami oskarżana była powszechnie o antydemokratyczne zapędy, łamanie praw człowieka, prześladowanie politycznej opozycji czy korupcję. 

Kolejne gabinety Sheikh Hasiny legitymizowała jednak sytuacja gospodarcza kraju, którą często określano nawet mianem ekonomicznego cudu. Faktycznie w czasie rządów Ligi Awami średnie tempo wzrostu gospodarczego oscylowało wokół 6 proc. rocznie. Stały wzrost PKB, odciągał uwagę od „pełzającego autorytaryzmu” Ligi. 

Jednak realia pandemii, w czasie której wiele osób zostało miesiącami odcięte od pracy i dochodów, stanowiły pierwszy wyłom w stabilnych rządach. Spowalniająca gospodarka – w zeszłym roku rozwijająca się nieco powyżej 5 proc. w warunkach trwającego boomu demograficznego i kolejnych licznych roczników trafiających na rynek pracy – uwypukliła strukturalne problemy trapiące kraj. 

Spowolnienie gospodarcze zbiegło się też w czasie z intensyfikacją antydemokratycznych ruchów Hasiny. Ich punktem kulminacyjnym stały się styczniowe wybory parlamentarne, w których Liga po raz czwarty ogłosiła zdobycie większości. Inny wynik byłby trudny do wyobrażenia, ze względu na bojkot wyborów przez główną partię opozycyjną, czyli BNP. Ówczesne protesty okołowyborcze odbijały się echem w społeczeństwie, aby uderzyć ze zwielokrotnioną siłą kilka miesięcy później. 

Jeszcze raz okazało się, że rewolucje najbardziej prawdopodobne są w sytuacji zawiedzionych nadziei na dalszy rozwój, a nie wtedy, kiedy sytuacja obiektywnie jest najtrudniejsza. Zawiedzione aspiracje młodego pokolenia nie mogły znaleźć ujścia przy urnach wyborczych, stąd niezadowolenie społeczne rozlało się na ulicach Dhaki i innych miast Bangladeszu.

 Złudne zawieszenie broni

Lipcowe manifestacje były brutalnie pacyfikowane rękami wiernych Hasinie służb. Okresowo niemal całkowite odcinano kraj od internetu, stosując tzw. internet shot-down.  Opozycjoniści byli zatrzymywani przez policję. W walkach z policją i z bojówkami rządzącej partii zginęło niemal 300 osób. 

Władze starały się deeskalować sytuację. Kolejny wyrok Sądu Najwyższego w sprawie parytetów w administracji zmniejszył ich skalę. Jednak dla protestujących – między innymi ze względu na skalę ofiar – ten ruch był już spóźniony. Postulaty wzywające do wyciągnięcia konsekwencji brutalności policji szybko skoncentrowały się wokół żądania ustąpienia premier. 

4 sierpnia masowe demonstracje rozgorzały na nowo. Śmierć 100 kolejnych osób sprawiła, że postanowili oni zorganizować marsz na stolicę. Wydaje się, że właśnie wtedy Sheikh Hasina postanowiła wyjechać z kraju i schronić się w sąsiednich Indiach. 

Niepewna przyszłość

W obliczu upadku rządu władzę przejęła armia. W kraju z tak bogatą historią wojskowych zamachów stanu – od uzyskania niepodległości w państwie dokonano 29 takich prób – wszystkie oczy zwróciły się w kierunku generała Waker-Uz-Zamana. Widmo przewrotu było jednak mało prawdopodobne. Armia od początku protestów unikała zaangażowania w ich tłumienie. Do tego celu Sheikh Hasina miała na usługi policję i partyjne formacje paramilitarne. 

Generał Waker-Uz-Zamana podjął decyzję o powołaniu rządu tymczasowego w porozumieniu z najważniejszymi siłami politycznymi kraju. Twarzą „nowego otwarcia” stał się laureat nagrody nobla z ekonomii i znany opozycjonista Muhammad Yunus, a w składzie gabinetu miejsce znalazła szeroka reprezentacja sił politycznych, jak również przywódcy studenckich protestów.

Czemu armia nie zdecydowała się na przejęcie władzy? Awersja wojskowych do zaangażowania w politykę wynika zapewne z doświadczeń poprzednich junt wojskowych. Odmiennie niż w Pakistanie, znacznie bardziej opłacalne dla generałów jest pozostawanie w cieniu władzy. 

Pewną rolę mogły odegrać bangladeskie kontyngenty zaangażowane w misje pokojowe ONZ. Obecnie Banglijczycy w liczbie 5614 służą w 12 państwach m.in. Demokratycznej Republice Konga, Libanie czy Sudanie Południowym, co sprawia, że Bangladesz jest jednym z najbardziej zaangażowanych państw w tego rodzaju operacje. W wypadku zamachu stanu, źródło dochodów z tytułu tego zaangażowania mogłyby wyschnąć. 

Nie wiadomo obecnie, jak długo trwać będzie misja rządu tymczasowego. Ostatni tego typu gabinet funkcjonował przez ponad 2 lata, a jego misja zakończyła się przejęciem władzy przez Sheikh Hasinę. Przewodnim zadaniem postawionym przed tymczasowym premierem Muhammadem Yunusem jest ustabilizowanie trudnej sytuacji wewnętrznej i jak najszybsze przeprowadzenie wolnych wyborów. Kluczowym w kolejnych miesiącach działania gabinetu ma być też wspieranie rozwoju nowych elit politycznych kraju. Młodzi ludzie, szczególnie przywódcy ostatnich protestów, mogą stanowić jedyną szansę na odbudowanie systemu demokratycznego .

Instytucje publiczne – poza armią – cieszą się niskim poparciem społecznym, do czego walnie przyczyniło się ostatnie piętnastolecie rządów Ligi Awami. Opozycja liczyć może jednak również na umiarkowane poparcie. Zwolniona z aresztu domowego liderka Partii Narodowej Bangladeszu (BNP) i była premier (1991-96 oraz 2001-06) Chaleda Zia zapowiada powrót swojej partii do władzy. Ta podobnie do Ligii jest skompromitowana licznymi aferami korupcyjnymi. 

Na scenie są jeszcze ugrupowania islamskie tj. Jamaat-e-Islami, które przez lata zwalczała Hasina. Kuźnią nowych politycznych liderów może się też okazać ruch studencki ze szczególnym uwzględnieniem kluczowej w ostatnich tygodniach organizacji wspomnianej Students Against Discrimination. Na razie nie sposób jednak oszacować, czy politycy tych ruchów cieszą się realnym poparciem społecznym oraz – co równie ważne – czy zostaną dopuszczeni przez armię do następnych wyborów. 

Upadek rządu Ligi pozostawił po sobie niebezpieczną próżnię. Choć partia Sheikh Hasiny nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa, powrót do dawnego dwupartyjnego układu sił – zwalczających się Ligi Awami oraz BNP – wydaje się mało prawdopodobny.  Pozostaje czekać, aż z politycznego chaosu wyłonią się nowi pretendenci do schedy po „żelaznej damie”.

Perspektywy międzynarodowe

Nowe rozdanie w banglijskiej polityce będzie miało też swoje konsekwencje na arenie międzynarodowej. Wieloletnie rządy Hasiny opierały się na trudnej sztuce balansowania w relacjach pomiędzy interesami najważniejszych graczy w regionie, czyli Indii, Chin i Stanów Zjednoczonych. Ucieczka Hasiny do Indii było rezultatem bliskich relacji politycznych, jakie przez lata łączyły ją z premierem Narendrą Modim. Choć niejasnym pozostaje, czy polityczka na stałe schroni się w Nowym Delhi, jej obecność może już na wstępie znacząco ochłodzić bilateralne stosunki pomiędzy państwami. Upadek Hasiny stanowi też silny cios w regionalną politykę Indii, które dość jednoznacznie postawiły w Bangladeszu na relacje z Ligą Awami.

To z kolei dobra okazja dla Chin, z którymi premierka utrzymywała poprawne relacje, choć podyktowane ostrożnością przed uzależnieniem od pekińskich inwestycji. Obecne osłabienie gospodarcze Bangladeszu otwiera dla nich nowe możliwości ekspansji w regionie.

Czynnikiem hamującym rozwój tych ambicji mogą się natomiast okazać Stany Zjednoczone. Największy inwestor na bangladeskim rynku nigdy nie cieszył się sympatią gabinetów Ligi Awami. Rezerwa we wzajemnych relacjach narastała wraz z nasilającą się krytyką antydemokratycznych zapędów Sheikh Hasiny. Okazją do nowego otwarcia w relacjach z USA będzie już zapewne sama tymczasowa nominacja Yunusa, który jest laureatem wielu amerykańskich odznaczeń państwowych. Tam zarejestrowana jest też jego Grameen Foundation, organizacja non-profit szerząca ideę mikrokredytów dla przedsiębiorstw i osób ubogich. 

Polska aktywna wobec Bangladeszu

Transformacja Bangladeszu to też dobry moment na zainteresowanie nim polskich decydentów. Atrakcyjne mogą być polskie doświadczenia tranzycji demokratycznej i wolnorynkowej.

Ponadto swoje łańcuchy dostaw na produktach pochodzących z „globalnej szwalni” opiera wiele polskich przedsiębiorstw z branży modowej. Do tego grona zaliczyć można zarówno gigantów pokroju LPP (przedsiębiorstwo posiadające w swoim portfolio takie marki jak House, Cropp, Reserved) czy CCC, jak i mniejszych graczy odzieżowego rynku. Jeśli stabilizacyjna misja rządu tymczasowego powiedzie się, Bangladesz może wkrótce powrócić na drogę dynamicznego rozwoju. 

W obliczu istotnych powiązań ekonomicznych i otwierających się możliwości politycznych, błędnym wydaje się pozostawienie kraju bez odrębnego przedstawicielstwa dyplomatycznego. Zadanie to spełnia obecnie ambasada w Indiach, co znacząco ogranicza polskie możliwości. 

Zaspokajanie potrzeb rozwojowych młodego społeczeństwa mogłoby być drogą do przywrócenia równowagi w relacjach handlowych, obecnie niemal całkowicie zdominowanych przez import z Bangladeszu. Obywatele tego państwa coraz częściej też szukają swoich szans na polskim rynku pracy – w 2023 roku ZUS odnotował ponad 16-krotny wzrost liczby Banglijczyków zgłoszonych do ubezpieczenia, w stosunku do 2015 roku (z 298 osób w grudniu 2015 roku do 4,8 tys. w grudniu 2022 roku).

Szanse te wymagają jednak zaangażowania państwa. Okazja lepsza, niż rozpoczęcie nowej politycznej ery, może się szybko nie powtórzyć.

Jakub Jessa

Analityk Instytutu Studiów Azjatyckich i Globalnych im. Michała Boyma specjalizujący się na analizie procesów politycznych w państwach Azji Południowej i Południowo-Wschodniej. W swojej działalności koncentruje się w szczególności na polityce wewnętrznej Indonezji, Mjanmy, Tajlandii czy Bangladeszu. Absolwent Stosunków Międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim, naukowo zainteresowany badaniem przymusowych ruchów migracyjnych, politykami państw w zakresie zarządzania kryzysowego i regionalnym wymiarem międzynarodowej współpracy w zarządzaniu populacjami uchodźców.

czytaj więcej

Kryzys nawozowy i gazowy – unikalna szansa na rozwój biogazowni w Polsce

Wywiad z prof. dr. hab. Aleksandrem Lisowskim

Walka o dom, która trwała 27 lat. Historie rdzennych Tajwańczyków #2

Zagłębiając się w lokalną politykę Tajwanu niemal ciągle słyszymy od włodarzy wyspy, jak ważnymi wartościami są dla nich równość i inkluzywność. I chodzi tu nie tylko o osoby nieheteronormatywne, ale także o podkreślenie multikulturowości charakteryzującej wyspę.

Development Strategies for Ulaanbaatar According to the Conception for the City’s 2040 General Development Plan – Part 2

This is the second part of an inquiry into Ulaanbaatar’s winning 2040 General Development Plan Conception (GDPC). In this part of paper, I look into some of the plans and/or solutions proposed in Ulaanbaatar’s 2040 GDPC.

Adrian Zwoliński w Telewizji wPolsce o pułapce zadłużenia w kontekście Chin

Gościem programu Aleksandry Rybińskiej był ekspert Instytutu Boyma Adrian Zwoliński. Analityk opowiadał o zagadnieniu popularnie określanym "pułapką zadłużenia" w odniesieniu do pożyczek udzielanych przez Chińską Republikę Ludową

Yasukuni: W cieniu kami

Wbrew wysiłkom rodziny cesarskiej oraz pacyfistycznie nastawionej dużej części społeczeństwa, u schyłku „cichej, burzliwej ery Heisei” polityka historyczna ponownie stała się orężem we wschodnioazjatyckiej rywalizacji, a świątynia Yasukuni nieustannie budzi kontrowersje i wzburza opinię publiczną.

Development strategies for Ulaanbaatar according to the conception for the city’s 2040 General Development Plan – part 1

In the first part of this analysis of Ulaanbaatar’s winning 2040 General Development Plan Conception (GDPC) I look into the historical preconditions for the city’s planned development as well as present the legislative climate in which works on Ulaanbaatar’s future development strategies have recently found themselves.

Forbes: Wyludnia się centrum największej metropolii świata. Co to mówi o japońskiej gospodarce w czasach pandemii?

Władze Tokio poinformowały, że spadła po raz pierwszy od 26 lat liczba mieszkańców japońskiej stolicy. Jako główna przyczyna takiego obrotu spraw wskazywana jest pandemia. Stała się ona katalizatorem zachodzących już od jakiegoś czasu zmiany w podejściu Japończyków do pracy i życia prywatnego

Tydzień w Azji #177: Nowa rola kobiet w izraelskim wojsku?

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Azjatech #135: Tajwańskie startupy w Las Vegas

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Azjatech #210: Japończycy opracowali pierwszą na świecie wódkę z drewna

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

RP: Jak dobrze zaplanować wizytę biznesową w Chinach?

Chińskie realia różnią się od europejskich, choćby systemy płatności są inne niż w Europie, co sprawia, że nawet proste zakupy mogą być wyzwaniem. Bariera językowa, tłumy ludzi oraz korki mogą spowodować trudności w poruszaniu się po miastach.

O podróżach, turystyce i przemyśle filmowym w Korei Północnej – rozmowa z Nickiem Bonnerem

Roman Husarski: Z powodu wirusa Ebola Korea Północna zamknęła swoje granice dla turystów. Co to oznacza dla twojej pracy? Nicholas Bonner*: To nie pierwszy raz, kiedy taka sytuacja ma miejsce. W 2003 na przykład zamknięto chwilowo granice z powodu SARS. To wydarzenie jest trochę bezprecedensowe. Zazwyczaj to Chiny bywały pierwsze w podejmowaniu decyzji… jeśli wiesz, […]

Strategia Polski wobec państw Azji

Zespół Instytutu Boyma wypracował serię rekomendacji dla polskiej polityki zagranicznej. Motywacją jest podzielenie się refleksjami o relacjach Polska-Azja, na które składa się również głos polskich przedsiębiorców funkcjonujących w Azji. Seria składa się z rekomendacji dla relacji Polski z Indiami, Korea Południowa i Japonią, Azją Centralną i Chinami

Tydzień w Azji #263: Nowatorski projekt USA już działa. To odpowiedź na politykę Chin

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Zatopienie filipińskiej łodzi rybackiej przez Chiny pozostaje bez odpowiedzi Manili

Na Morzu Południowochińskim coraz częściej dochodzi do niebezpiecznych konfrontacji. Sprawa zatopienia filipińskiej łodzi przez Chińczyków wzbudziła mnóstwo kontrowersji, ale prezydent Duterte nie poświęcił jej wiele uwagi. Filipińska opinia publiczna zawrzała z oburzenia.

Tydzień w Azji #163: Powyborcze przetasowania w Azji. Zyskają USA, stracą Chiny

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Joga jako soft power Indii: Od tradycji do instrumentu polityki międzynarodowej

Joga, stanowiąca swoisty wymiar indyjskiego ducha, obecnie stała się istotnym narzędziem dyplomacji kulturalnej Indii do wzmacniania pozycji kraju na arenie międzynarodowej.

Forbes: Będą nas pielęgnować maszyny

Zwiedzający siedzibę firmy Ubtech w Shenzhen zwrócą uwagę na daleko posunięte uczłowieczenie poszczególnych robotów znajdujących się w showroomie. (...) Nadanie maszynom cech ludzkich ma pomóc oswoić ludzi z technologią i wzbudzić pozytywne emocje. Robot spełni bowiem każdą naszą prośbę leżącą w spektrum jego funkcjonalności – nie odmówi i nie będzie narzekać.

Tydzień w Azji #110: Decoupling z głową – USA szykują łańcuchy dostaw „wolnych od Chin”

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

RP: Czas na biogaz. Globalnie

Trwający kryzys energetyczny to olbrzymie wyzwanie dla poszczególnych przedsiębiorstw i całych gospodarek, także polskiej i rodzimych firm. Może on jednak stać się szansą na rozwój nowych technologii i rynków.

„Obyś była matką tysiąca synów” – status kobiety w społeczeństwie indyjskim

Konstytucja Indii z 1950 roku wprowadziła zasadę równości szans płci, która przyznaje kobietom i mężczyznom takie same prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym. Dlaczego zatem prawie czterdzieści procent dziewczynek w wieku 15-17 lat nie uczęszcza do szkół, wciąż kultywuje się zwyczaj przekazywania posagu a prenatalna selekcja płci to nadal ogromny społeczny problem?

Azjatech #8: Indyjskie telekomy zaczynają rozmowy ws. budowy sieci 5G

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości. W tym numerze najświeższe wiadomości o technologiach z Indii, Japonii, Chin oraz Uzbekistanu.

Tydzień w Azji: Tadżykistan i Turkmenistan nieustannie zadziwiają świat w zakresie epidemii koronawirusa

Turkmenistan i Tadżykistan przyciągają uwagę światowych mediów. (...) Jeżeli wierzyć oficjalnym statystykom przed 30 kwietnia br. oba kraje były “wolne od wirusa”. 

Azjatech #201: Korea Północna okrada firmy na całym świecie i zarabia miliardy dolarów

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.