Publicystyka

Pop, symbol kiczu czy “wielka dama”? 160 lat po śmieci Tekli Bądarzewskiej-Baranowskiej jej muzyka wzbudza kontrowersje

Wszyscy znamy muzykę Fryderyka Chopina, prawie nikt z nas - urodzonej w Mławie około 1829 r. polskiej kompozytorki – Tekli Bądarzewskiej - Baranowskiej. Obecnie - 160 lat po jej śmierci – Modlitwa Dziewicy jest prawdopodobnie najbardziej znanym „produktem made in Poland” w wielu państwach Azji. Choćby z tego względu Tekla Bądarzewska-Baranowska zasługuje na naszą pamięć. A być może także szersze wykorzystanie w promocji Polski w Azji Wschodniej.

Instytut Boyma 09.01.2022

Sukces mimo przedwczesnej śmierci

Pierwsza połowa XIX wieku, w której przyszło żyć Bądarzewskiej, nie sprzyjała rozwojowi kobiecych karier. A jednak Tekla próbowała. Kilka lat po śmierci Chopina, na początku lat 50. tych jej utwór – La prière d’une vierge (Modlitwa Dziewicy) wydano w Warszawie. We wrześniu 1858 r. kompozycja ukazała się także w dodatku nutowym do tygodnika muzycznego Revue et gazette musicale de Paris.

Od tej pory ten może niezbyt skomplikowany technicznie, ale harmonijny i na swój sposób czarujący utwór zaczął się „rozlewać” na cały świat. Modlitwa Dziewicy rozbrzmiewała nie tylko w Europie, ale w wielu domach od Ameryki po Azję i Australię.

Po śmierci Bądarzewskiej (29 września 1861 r.) jej twórczość nie straciła na popularności. O możliwość wydawania jej dzieł walczyli wydawcy, którzy zyskiwali na tym krocie. W 1924 r., zatem dekady po odejściu Bądarzewskiej, na świecie sprzedano 10 tys. egzemplarzy tego utworu.

W tamtych czasach gra na fortepianie była właściwym zajęciem dla panienek z dobrych domów. Dobiegająca zza okien muzyka oznaczała, że młoda dama dobrze się prowadzi. Tak przynajmniej tamten sposób życia oceniła pewna Japonka, będąca nauczycielką muzyki, od której jedna z moich koleżanek po raz pierwszy usłyszała o istnieniu Tekli Bądarzewskiej. Znajoma musiała pojechać do Japonii żeby poznać słynną Polkę.

Z ziemi japońskiej do Polski

Jeden z największych fenomenów recepcji Bądarzewskiej polega na tym, że w ostatnich dekadach  to właśnie Azjaci dali początek gromadzeniu wiedzy w naszym kraju na temat tej postaci. Dlaczego Tekla stała się ważniejsza dla ludzi Wschodu niż dla Polaków?

To świetne pytanie dla muzykologów, socjologów czy historyków. Zasłużona dla polskiej kultury dr hab. Maria Pomianowska – której zawdzięczamy wydaną w kwietniu 2012 r. płytę „Tekla Bądarzewska – Zapomniany dźwięk” skromnie stwierdziła na łamach jednego z niegdyś udzielonych wywiadów, że jej wiedza sprzed dwóch dekad o Bądarzewskiej była mniejsza niż japońskich dzieci. Pomianowska nazwała wówczas Bądarzewską „pionierem popu”.

Znajomość kompozytorki polska badaczka zawdzięcza między innymi Yukihisie Miayayamie. Dzięki jego ogromnemu zaangażowaniu, osobistym, trwającym przez 20 lat poszukiwaniom prowadzonym w Moskwie, Warszawie, Londynie i Sztokholmie, udało się ocalić od zapomnienia około 30 utworów. Za jego staraniem w Japonii, w 2007 r. wydano pierwszą płytę dedykowaną w całości twórczości Bądarzewskiej. Krążek został bardzo ciepło przyjęty przez japońskich melomanów.

W Japonii twórczość Bądarzewskiej jest wciąż żywa. Organizacja Japan Foundation zdecydowała się na przyznanie grantu na nakręcenie w Polsce filmu o kompozytorce. Z uwagi jednak na brak oczekiwanego wkładu własnego po stronie polskiej projekt nie został wówczas zrealizowany. W 2010 r. Modlitwę Dziewicy umieszczono w wydanym w Tokyo skrypcie „Roland 60 Classical Piano Masterpieces” (Roland Corporation, Shizuoka, Japan, April 1, 2010) dodawanym do pianin elektrycznych tej firmy.  Produkowane wówczas instrumenty miały również wgrany ten utwór do pamięci wewnętrznej. Dzięki temu twórczość Bądarzewskiej znalazła miejsce obok dzieł tak znanych kompozytorów jak np.: Strauss (syn), Liszt, Mozart, Schubert, Beethoven czy Chopin.

Najbardziej znana melodia z Europy

Nie tylko Japonia wciąż kocha Bądarzewską. Mimo, że w Polsce kompozytorka przez dekady była pomijana milczeniem, ewentualnie postrzegana przez krytyków muzycznych jako symbol kiczu, jej utwory mają w swoim repertuarze wielcy pianiści z Azji. Modlitwy Dziewicy nie wstydziła się tzw. matka chrzestna koreańskich pianistów – Kyung Sook Lee. Jej fantastyczne wykonanie wciąż możemy podziwiać na portalu You Tube.

Na tej samej platformie w filmiku z 2019 r.  słynny chiński pianista Lang Lang z pasją w głosie opowiada swoim internetowym widzom o  Modlitwie Dziewicy. Lang Lang uznaje Bądarzewską za „wielką damę”, a jej utwór za najbardziej znaną w Chinach melodię z Europy. Według niego utwór ma niesłychaną cechę: trafia nawet do tych osób, które nie mają wiedzy na temat muzyki klasycznej.

Kobiety dla Bądarzewskiej

Była  Prezes Towarzystwa Przyjaciół Warszawy – dr Beata Michalec napisała niezwykłą książkę „Tekla z Bądarzewskich Baranowska. Autorka nieśmiertelnej La prière d’une vierge. Miejsca, czas i ludzie”, która ukazała się w 2012 r. Dzięki żmudnej, benedyktyńskiej pracy Beata Michalec dotarła do wielu materiałów źródłowych dotyczących kompozytorki. Nikt przed nią nie pokusił się o tak kompleksowe, rzetelne zbadanie życia i twórczości Tekli Bądarzewskiej.

Inspiracją  wszczęcia prac nad tą publikacją był po prostu …. wstyd. Chociaż TPW już od 1973 roku opiekowało się grobem Tekli znajdującym się na warszawskich Powązkach, w gruncie rzeczy jego członkowie niewiele o niej wiedzieli. Beata Michalec czuła, że koniecznie trzeba to zmienić.  Ogromną pracę na rzecz pamięci o Tekli Bądarzewskiej włożyły nie tylko takie postacie jak wspomniane Beata Michalec i Maria Pomianowska. Alina Kowalczyk prowadziła poszukiwania dzieł kompozytorki. Jak zauważyła na łamach swojej książki dr Beata Michalec „bez niej nie byłoby takiego zbioru dzieł Tekli Bądarzewskiej, jakim dysponujemy dzisiaj”.

Mówiąc o kobietach, które przyczyniły się do wskrzeszenia pamięci Bądarzewskiej nie sposób pominąć nieżyjącej już Olgi Rusiny. Tej rosyjskiej pianistce przez lata mieszkającej w Polsce i prowadzącej działalność pedagogiczną na Akademii Muzycznej i w Państwowej Szkole Muzycznej II st. we Wrocławiu, wychowawczyni wielu laureatów międzynarodowych konkursów pianistycznych, zawdzięczamy wydaną w marcu 2012 r. płytę z twórczością kompozytorki („Dziesięć utworów na fortepian Tekli Bądarzewskiej wykonuje Olga Rusina”).

Wciąż zapomniana przez polskie instytucje publiczne

29 września 2021 r., w cieniu przygotowań do Konkursu Chopinowskiego, minęła 160 rocznica śmierci Tekli Bądarzewskiej-Baranowskiej.  Jak co roku cześć tej postaci oddało Towarzystwo Przyjaciół Warszawy, które od lat zaangażowane jest w działalność na rzecz przywracania o niej pamięci. Po złożeniu biało-czerwonych kwiatów i zniczy, podczas przemówienia nad grobem kompozytorki Małgorzata Brzózka—Warś – Wiceprezes Zarządu Głównego Towarzystwa Przyjaciół Warszawy – powiedziała, iż ma nadzieję, że twórczość Tekli Bądarzewskiej będzie znana coraz to szerszym kręgom.

Małgorzata Brzózka-Warś, która na co dzień jest warszawskim przewodnikiem, gdy oprowadza grupy po Powązkach obowiązkowo zabiera je do miejsca wiecznego spoczynku Tekli Bądarzewskiej. Dotychczas nie zdarzyło się jej żeby któryś spośród turystów z Polski wiedział kim była Bądarzewska. Obserwację Wiceprezes są tylko kolejnym dowodem na to, że pamięć polska o Tekli jest wciąż niewielka. Ten problem słusznie diagnozował jeszcze w latach 60-tych ubiegłego wieku Jerzy Waldorff. Na łamach tygodnika „Świat” napisał:

„Mój Boże! Więc już nikt nie pamięta o zmarłej przed wiekiem i pochowanej na Powązkach Tekli Bądarzewskiej, kompozytorce „Modlitwy dziewicy”?… A przecież warta byłaby pamięci choćby, dlatego, że owa modlitwa w dziejach lekkiej muzyki byłaby chyba pierwszym okazem szlagieru, który rozszedł się na cały świat i modny był przez dobrych lat dwadzieścia. Tymczasem minęło lat sto, a żaden polski szlagier nie uzyskał choćby przybliżonej popularności…”.

Co razem możemy zrobić ?

Twórczość kompozytorki nie powinna być nam obojętna. Przemawia za tym przynajmniej parę dobrych względów. Po pierwsze w epoce her-story dla osób, którym leży na sercu przywracanie równowagi w polskiej historii i pamięci między kobiecymi i męskimi bohaterami, Tekla jest jedną z czołowych kandydatek.

Po drugie, jest niemal idealnym fundamentem, na którym można oprzeć promocję kultury polskiej w Azji czy ofertę kulturalną dla azjatyckich turystów w Polsce. Razem z bardziej wysublimowaną muzyką Chopina, szlagierowe brzmienia Bądarzewskiej byłyby ciekawym uzupełnieniem. Na mentalnej mapie Azjatów Polska nie ma zbyt wielu rozpoznawalnych punktów.

Być może wersja “Modlitwy Dziewicy” w wersji K-popowej odświeżyłby wizerunek dziewiętnastowiecznej kompozytorki. Koncerty, filmy, dalsze poszukiwania materiałów źródłowych dotyczących życia, twórczości kompozytorki i jej spuścizny żywej na świecie do dzisiaj, edukacja młodzieży w szkołach, w tym muzycznych. To tylko niektóre z inicjatyw, które w różnych miejscach kraju i poza jego granicami powinniśmy prowadzić.

W 2021 roku jako Instytut Boyma wystosowaliśmy do Ambasad RP w Pekinie, Seulu i Taszkencie, Biura Polskiego w Tajpej oraz Instytutu Polskiego w Tokio propozycję dotyczącą wspólnego poszukiwania śladów twórczości kompozytorki na tym kontynencie, uczczenia jej pamięci. Odzew jest zachęcający. Czy coś nowego razem odkryjemy ? Z pewnością warto próbować.

Magdalena Sobańska-Cwalina

Doktor nauk ekonomicznych (temat rozprawy doktorskiej: „Instytucjonalne uwarunkowania działalności polskich przedsiębiorstw przemysłu materiałów budowlanych na rynkach wschodnich”). Absolwentka studiów doktoranckich Kolegium Gospodarki Światowej SGH oraz studiów magisterskich w SGH na kierunkach Gospodarka Przestrzenna oraz Stosunki Międzynarodowe (specjalność: Gospodarka krajów Europy Środkowej i Wschodniej). Autorka i współautorka publikacji naukowych dot. międzynarodowych stosunków gospodarczych w regionie byłego ZSRR.

czytaj więcej

Forbes: Ciemne chmury nad Chinami. Zostają coraz bardziej w tyle

Chińska branża półprzewodników — czyli produktów, na których opiera się cała nowoczesna gospodarka — notuje kolejne sukcesy. Jednak wiele z nich ma powierzchowny charakter, a chińskie firmy tak samo jak inne są podatne na geopolityczne zawirowania i wstrząsy.

Tydzień w Azji: Dlaczego w dolinie rzeki Galwan atomowe mocarstwa biją się na pałki i kamienie?

Stosunki Chin i Indii cechuje z jednej strony kwitnąca współpraca gospodarcza, z drugiej zaś narastająca rywalizacja strategiczna. Ostatnie potyczki na granicy indyjsko-chińskiej dostarczyły argumentów tym w Delhi, którzy uważają Chiny za zagrożenie, a nie szansę dla rozwoju kraju.

Zachód zbroi dyktatora

Egipt od dawna jest strategicznym partnerem Stanów Zjednoczonych i niektórych państw UE na Bliskim Wschodzie. Jego znaczenie w regionie wzrosło dodatkowo po wydarzeniach Arabskiej Wiosny, która w krajach takich, jak Libia czy Syria skutkowała wojnami domowymi. Jednak brutalna polityka wewnętrzna prezydenta Abd al-Fattaha as-Sisiego, sprawującego autorytarną władzę od 2014 roku, karze zadać pytanie o granicę współpracy z tym reżimem. Czy należy sprzedawać mu broń?

Azjatech #140: Chiński TikTok na informacyjnej wojnie

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #132: Talibowie z wizytą w Chinach. Co mogą ugrać Chińczycy?

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Azjatech #89: Koniec masztów? Japoński SoftBank pracuje nad powietrznymi przekaźnikami 5G

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #97: Szczepionka z Kazachstanu? Covidowa rywalizacja w Azji Centralnej

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #47: Negocjacje z WTO, rozmowy o EAUE. Czy Uzbekistan musi wybrać?

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #112: Militaria i gospodarka. USA pozyskują sojuszników do walki z Chinami

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

‘Nigdy więcej nie przegramy z Japonią’, czyli o konflikcie koreańsko – japońskim

Jadąc na rowerze w Jeonju, mijam plakaty z przekreśloną twarzą premiera Japonii. „No Abe” to slogan, który wybija rytm ostatnich miesięcy. Widać go w telewizji i gazetach. Słychać go na ulicy. W sklepach wywieszane są napisy „nie sprzedajemy japońskich produktów”. Im większy, tym lepszy. Konflikt z Japonią to nie tylko symboliczne prężenie muskułów, ale poważne ekonomiczne problemy. ­­Straty finansowe rosną po obu stronach, ale rząd Moon Jae-ina jest stanowczy. Zwłaszcza, że antyjaponizm mobilizuje naród w sposób, jaki nie widziano w Korei Południowej od protestów przeciwko Park Geyun-hee w 2017 roku.

Byungjin – kolejna fasada Pyongyangu

„Kiyông wysłuchiwał ich egzaltowanych, skrajnie nieprzekonujących odpowiedzi i kiwał głową. Ich ślepa wiara w ideologię Chuch’e w rzeczywistości zaczęła odbierać mu własną pewność ideologiczną. Jak mogli wierzyć w nią bez cienia wątpliwości? Po przeczytaniu kilku cienkich broszurek? Niektórzy działacze twierdzili nawet, że jej siła polega na, ściśle mówiąc, łatwości zrozumienia. W przeciwieństwie do zagmatwanych i […]

Tydzień w Azji #127: Ofensywa OZE na Wschodzie. Kazachstan liderem

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Słońce made in China – energia przyszłości

Energia pochodząca z reakcji termojądrowej (fuzji jądrowej) mogłaby zasilić miliony gospodarstw domowych nie emitując przy tym produktów ubocznych takich jak tlenek węgla, azotu, siarki, pyły, popiół itd . Dlatego naukowcy pracujący przy udoskonalaniu projektu podkładają w nim wielkie nadzieje.

Tydzień w Azji #54: Epidemia koronawirusa – strach gorszy od zarazy?

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Nicolas Levi na konferencji Asian-European Forum 2021: Przyszłość Należy do Azji

22 kwietnia o godz. 14:15 analityk Instytutu Boyma Nicolas Levi, weźmie udział panelu dyskusyjnym “Przenikanie kultur, czyli jak Wschód łączy się z Zachodem. Globalizacja kultur dziś i perspektywy na przyszłość”.

Tydzień w Azji #50: Chiny za trudnym rynkiem dla Wiedźmina

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Co oznacza chińska deklaracja o osiągnięciu neutralności węglowej w 2060 roku?

Podobnie jak inne kraje Azji Wschodniej, Chiny zadeklarowały plan osiągnięcia neutralności węglowej. 22 września 2020 przewodniczący ChRL Xi Jinping zapowiedział, iż Chiny planują osiągnięcie tego celu do 2060 roku, co jest pierwszą tak dalekosiężną deklaracją tego państwa w tej sprawie. Ponieważ chińskie emisje dwutlenku węgla stanowią dużą część globalnych emisji, warto przyjrzeć się tej deklaracji.

Styczniowa rebelia. Wydarzenia w Kazachstanie i reakcja na nie Rosji, Chin i państw Azji Centralnej

Po 30 latach od stworzenia państwowości, Kazachstan stał się areną wybuchu społecznych niepokojów, wewnętrznych starć, chaosu i politycznej destabilizacji. O ile jednak same społeczne protesty miały silne podłoże ekonomiczne i nie były dużym zaskoczeniem dla obserwatorów sytuacji w republice, o tyle już nagły wybuch przemocy - zwłaszcza atak na członków służb mundurowych, obiekty administracji publicznej, lotnisko i posterunki policji - zaskoczyły prawdopodobnie na równi władze państwa oraz ekspertów na świecie.

Rozwój sił desantowych Marynarki Wojennej Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej

Ważnym elementem chińskich sił morskich są okręty desantowe. Zapewniają one możliwość przerzutu sił lądowych do potencjalnego regionu działań oraz ich bezpośredniego wsparcia i zaopatrywania.

Forbes: Singapur coraz bardziej zielony. „Jadalne ogrody” w globalnym centrum finansowym

Ogródki na dachach wysokościowców, uprawy bez światła słonecznego i w dawnym więzieniu, kury w jednym z przodujących centrów finansowych świata – to bogactwo rolnictwa miejskiego w Singapurze...

Davkhar deel a wolność mongolskich mediów w kontekście wyborów

Ostatnie lata były dla Mongolii czasem ciągłych intensywnych prób na wielu frontach. Wciąż nowe rozczarowania ekonomiczne (spadek wzrostu PKB z ok. 18% w 2013 r. do ok. 2% w 2015 r., przeciągające się negocjacje w sprawie Oyu Tolgoi, problemy finansowe Tavantolgoi), kontrowersyjne tematy społeczno-polityczne (sprawa „Prawa o długiej nazwie”, skazanie aktywisty ekologicznego Tsetsgee Mönkhbayara, protesty […]

Azjatech #92: Japończycy napromieniowują mandarynki

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Azjatech #95: Egzotyczny owoc zastąpi wieprzowinę?

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Dlaczego Brunei wzmacnia prawo szariatu? Gospodarka napędzana strachem

Sytuacja makroekonomiczna Brunei Darussalam przypomina rumah melayu - bogaty malajski dom wzniesiony na palach, które może nie są przeżarte przez korniki i nie zawalą się w ciągu kilku tygodni, jednak co jakiś czas niepokojąco trzeszczą.