Australia ogłosiła niedawno plan budowy największej floty od czasów II wojny światowej. Posunięcie to stanowi kolejny krok w zmianie strategii obronnej Canberry i dostosowaniu się do zmieniającego się środowiska bezpieczeństwa.

W lutym 2024 r. rząd premiera Anthony’ego Albanese’a ujawnił plan zwiększenia liczby dużych okrętów nawodnych z 11 do 26, co oznaczałoby najbardziej znaczącą rozbudowę marynarki wojennej Australii od 80 lat. Canberra zobowiązała się również do przeznaczenia dodatkowych 11,1 mld A$ (7,2 mld USD) na inwestycje w zdolności marynarki wojennej, które łącznie wyniosą 54 mld A$ na przestrzeni następnej dekady. Plan jest odpowiedzią na uwagi i zalecenia zawarte w niezależnym przeglądzie przygotowanym pod kierownictwem emerytowanego wiceadmirała marynarki wojennej USA Williama Hilaridesa, przedstawionym australijskim władzom w ubiegłym roku.
Analiza podkreśla ustalenia Strategicznego Przeglądu Obronnego (Defence Strategic Review – DSR) z 2023 r., który wskazał na niezbędność zwiększenia skuteczności bojowej australijskiej floty i zaznaczył konieczność rewizji obecnego podejścia rządu do domeny morskiej, biorąc pod uwagę nieprzystosowanie do istniejącego środowiska strategicznego. Raport kładzie podwaliny pod rozwój sił nawodnych w połączeniu z przyszłym zakupem konwencjonalnie uzbrojonych okrętów podwodnych o napędzie nuklearnym. Raport przytacza obserwacje zawarte w DSR i powtarza wezwania do zwiększenia zdolności Australijskich Sił Obronnych (Australian Defence Force – AFD), które są obecnie nieprzygotowane do stawienia czoła nowym wyzwaniom strategicznym. Według ustaleń przeglądu, flocie nawodnej – najstarszej, jaką Australia kiedykolwiek posiadała – brakuje wystarczających zintegrowanych zdolności obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, zdolności do prowadzenia operacji wielodomenowych i zwalczania okrętów podwodnych.
Na konieczność wzmocnienia przez Canberrę swojej postawy obronnej ogromny wpływ wywiera zmieniające się strategiczne otoczenie Australii, która przez ostatnich kilka dekad koncentrowała się na rozwiązywaniu problemów wynikających z zagrożenia terroryzmem na Bliskim Wschodzie. Niemniej jednak, w ostatnich latach poprzez swoje ekspansjonistyczne zachowanie Chiny dały się poznać jako aktor dążący do zwiększenia własnej potęgi i wpływów w regionie Indo-Pacyfiku. Poprzez rozbudowę sił zbrojnych, ambicje stworzenia oceanicznej marynarki wojennej i szerszą aktywność wojskową w regionie, Pekin stara się podważyć równowagę sił i porządek oparty na zasadach i prawie międzynarodowym. Wzrost potęgi Chin wraz z rosnącą rywalizacją chińsko-amerykańską, w przeciwieństwie do globalnej wojny z terroryzmem, stanowią poważne niebezpieczeństwo w najbliższym otoczeniu Australii i bezpośrednio zagrażają interesom Canberry.
Podejmując reformy rekomendowane przez przegląd, gabinet Albanese’a chce zwiększyć liczbę dużych okrętów nawodnych do 26 jednostek, jednocześnie modernizując już używane okręty wojenne i wyposażając je w nowe technologie oraz zdolności. Każdy typ okrętu ma spełniać inną funkcję i wzmacniać inne zdolności australijskich sił morskich. Flota okrętów nawodnych składająca się z dwóch „poziomów” będzie zatem posiadać:
- 3 niszczyciele typu Hobart (poziom 1) z ulepszonymi zdolnościami uderzeniowymi oraz obrony przeciwlotniczej – okrety otrzymają zmodernizowany system zarządzania walką Aegis, przeznaczone do kierowania obroną przeciwlotniczą i przeciwrakietową
- 6 fregat typu Hunter (poziom 1), z naciskiem na zwalczanie okrętów podwodnych oraz potencjał uderzeniowy (plan zakłada zmniejszenie liczby fregat typu Hunter z pierwotnie przewidzianych dziewięciu jednostek);
- 11 nowych fregat wielozadaniowych (poziom 2), przeznaczonych do zwalczania celów lądowych i morskich, obrony powietrznej oraz misji eskortowych (okrety te zastąpią wycofywane fregaty typu Anzac);
- 6 nowych dużych okrętów nawodnych z opcjonalną załogą (LOSV) (poziom 2), mających wzmocnić zdolności marynarki wojennej do prowadzenia ataków na dalekich dystansach. Te „półautonomiczne” okręty mają wspierać fregaty i niszczyciele poziomu 1, zapewniając im dodatkową siłę ognia. Mogą one jednak również działać autonomicznie, a fakt, że można nimi kierować zdalnie z dużej odległości, czyni tę opcję znaczną zaletą w operacjach bojowych.
Rozbudowana flota powinna osiągnąć rozmiar 26 okrętów do połowy lat 30., choć rząd nie podał konkretnej daty. Dodatkowo, Royal Australian Navy nabędzie 25 mniejszych jednostek, w tym sześć okrętów patrolowych.
Nowo zaprezentowany plan rozwoju marynarki wojennej wpisuje się w szersze ramy zmiany strategii obronnej Canberry zapowiedzianej w DSR z 2023 roku. Nadrzędną strategią australijskiej polityki obronnej jest odstraszanie poprzez odmowę – strategia, której celem jest zniechęcenie przeciwnika do ataku poprzez uniemożliwienie mu skutecznej projekcji siły oraz osiągnięcia swoich celów przy potencjalnej konfrontacji – wzmocniona poprzez odstraszanie na odległość. Geografia odgrywa kluczową rolę w australijskim podejściu do bezpieczeństwa. Ze względu na obszary oceaniczne Indo-Pacyfiku i warunki geograficznych Australii i Chin, Canberra musi wzmocnić odstraszanie i siłę wojskową w domenie powietrznej i morskiej. Podejście australijskiego rządu wymaga pozyskania możliwości uderzeniowych dalekiego zasięgu, zintegrowanych systemów obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, zdolności do działań podwodnych i silnych sił nawodnych.
Można zatem argumentować, że decyzja o rozbudowie floty nawodnej jest zasadniczym posunięciem dla przyszłości australijskich sił zbrojnych. Po pierwsze, jak wykazano przy wyliczeniu okrętów, wzmocniona flota zapewni marynarce wojennej większą siłę ognia, lepszą operacyjność, zdolność do działania i elastyczność, które są elementami kluczowymi przy odstraszaniu i strategii odmowy przeciwnikowi swobody operacyjnej. Po drugie, flota nawodna w sile 26 jednostek uzupełni budowę rzeczywistych i kompleksowych sił morskich, po ogłoszeniu w 2023 r. ostatecznego planu pozyskania okrętów podwodnych o napędzie atomowym przez Canberrę w ramach porozumienia AUKUS między USA, Wielką Brytanią i Australią. W związku z tym, że plan dla uzyskania przez Australię podwodnych zdolności operacyjnych jest już gotowy, rozwój floty nawodnej stanowi brakujący element układanki, aby sprostać strategicznym wymaganiom środowiska bezpieczeństwa w regionie Indo-Pacyfiku.
Nie ulega wątpliwości, że rozbudowa marynarki wojennej – zarówno pakiet AUKUS, jak i niedawno zapowiedziany plan – jest krokiem niezbędnym z perspektywy Australii, ale należy wziąć pod uwagę, że jest to przedsięwzięcie długoterminowe wymagające poważnych nakładów finansowych. Chociaż, według australijskiego ministra obrony Richarda Marlesa, dzięki lutowemu planowi czas nabycia dużych okrętów nawodnych zostanie skrócony, wejście w posiadanie nowych jednostek przez Canberrę nie jest kwestią miesięcy, ale lat. Pierwsza fregata wielozadaniowa może być gotowa przed 2030 rokiem. Jednak budowa fregat typu Hunter jeszcze się nie rozpoczęła, a pierwsze amerykańskie okręty podwodne typu Virginia Australia otrzyma dopiero na początku następnej dekady, zaś zbudowane w kraju okręty podwodne SSN-AUKUS dopiero w latach 40. Jednocześnie stworzenie floty 26 dużych okrętów nawodnych wraz z kosztownymi okrętami podwodnymi o napędzie nuklearnym będzie wymagało znacznych inwestycji finansowych i determinacji. Rozwiązania i odpowiedzi na obecne zagrożenia i wyzwania są opracowywane dzisiaj, ale staną się namacalne dopiero jutro.
Jakub Witczak Analityk Instytutu Boyma ds. Azji Wschodniej. Ukończył studia licencjackie i magisterskie na kierunku stosunki międzynarodowe ze specjalizacją azjatycką na Uniwersytecie Warszawskim, obecnie studiuje globalny biznes, finanse i zarządzanie w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Zainteresowania badawcze obejmują Japonię, jej politykę zagraniczną i bezpieczeństwa, Tajwan, Indo-Pacyfik, bezpieczeństwo międzynarodowe, sojusze wojskowe, stosunki transatlantyckie oraz relacje Europa-Azja. Alumn programu japońskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych MIRAI (Ścieżka Dyplomacja i Polityka Bezpieczeństwa). Założyciel Koła Państw Obszaru Pacyficznego na Uniwersytecie Warszawskim oraz alumn Forum Młodych Dyplomatów, gdzie przez prawie cztery lata pełnił funkcję Koordynatora Grupy Regionalnej Azji i Pacyfiku. W 2026 roku otrzymał stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego za wybitne osiągnięcia naukowe.
czytaj więcej
Azjatech #202: Chińskie firmy zbrojeniowe ruszają po nowych klientów. Ucierpieć może głównie Rosja
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Słońce made in China – energia przyszłości
Energia pochodząca z reakcji termojądrowej (fuzji jądrowej) mogłaby zasilić miliony gospodarstw domowych nie emitując przy tym produktów ubocznych takich jak tlenek węgla, azotu, siarki, pyły, popiół itd . Dlatego naukowcy pracujący przy udoskonalaniu projektu podkładają w nim wielkie nadzieje.
Ewelina HoroszkiewiczRP: Uzbekistan rozważa skrócenie tygodnia pracy
Na fali coraz powszechniejszych w państwa zachodnich rozważań o dążeniu do stopniowego wprowadzania czterodniowego tygodnia pracy podobne podejście chcą wprowadzić władze Uzbekistanu. To pierwsza tego typu inicjatywa w Azji Centralnej.
Jerzy OlędzkiPeace is a precondition for LiFE. How systemic conflicts endanger developmental goals
The G20 can play a pivotal role in dealing with the mounting global challenges by proposing policy coordination and solutions disincentivising armed conflicts.
Krzysztof ZalewskiTydzień w Azji #55: Euroazjatyckie tournée Mike’a Pompeo
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
80-ta rocznica Deklaracji Niepodległości Indonezji i 70-ta rocznica nawiązania stosunków dyplomatycznych Polska-Indonezja. 23 kwietnia, godz. 10:00, aula im. prof. Waldemara Michowicza, ul. Lindleya 5A, Łódź
Krótka kwerenda internetowa wykazała jak mało wiadomo o Tekli Bądarzewskiej i o jej rodzinie. Najwięcej zaś kontrowersji wzbudza kwestia daty i miejsca jej narodzin.
Michał FronczakNewsweek: Indie zaczną się dystansować, gdy Rosja osłabnie.
Indie najbardziej obawiają się, że dojdzie do użycia broni jądrowej w trakcie wojny w Ukrainie. I to jest coś, o czym potrafią rozmawiać nawet z Chinami, dla których to także jest czerwona linia.
Krzysztof ZalewskiRP: Jak zmieniają się aktualnie łańcuchy dostaw? Polska „przemysłowym sercem” Europy
Nasz kraj ma wśród managerów logistyki zdecydowanie dobrą markę. Jest wymieniany na pierwszym miejscu jako państwo, do którego przenosi się produkcję, aby być bliżej rynków zbytu (reshoring) i miejsce pochodzenia zaopatrzenia (sourcing).
Krzysztof ZalewskiForbes: Chokepoints, czyli wnioski płynące z wypadku „Ever Given”
Tygodniowa blokada Kanału Sueskiego przypomniała nam o wrażliwości systemu globalnego handlu. Istnieje kilka punktów na świecie, których kontrola pozwala ustalać zasady globalnej wymiany. Gdzie leżą te chokepoints i jak zabezpieczać się przed ryzykami z nimi związanymi?
Krzysztof ZalewskiKonsekwencje zamachu Aum Shinrikyo w 1995 r. – kosze na śmieci, nadzór religii i 9/11
Trzęsienie ziemi w Kobe pochłonęło ponad 6 i pół tysiąca ofiar, a ponad 300 tysięcy pozostawiło bez dachu nad głową. Zamach terrorystyczny z użyciem sarinu w tokijskim metrze przeprowadzony przez Aum shinrikyo pozbawił życia dwunastu. Oba zdarzenia miały miejsce w 1995 roku. Mimo niewspółmierności w zniszczeniach, Haruki Murakami (2003) równo zestawia oba wydarzenia jako dwa kamienie milowe, które odcisnęły się na psychice ówczesnego Japończyka.
Karolina ZdanowiczRP: Umowa o wolnym handlu UE-Australia na horyzoncie
W ostatnich latach weszły w życie umowy o wolnym handlu UE z Japonią, Wietnamem i Singapurem. Teraz Bruksela negocjuje z Canberrą.
Krzysztof Zalewski„Białe złoto” nowym źródłem konfliktów międzynarodowych
W historii ludzkości najpierw były wojny o tereny łowieckie i żyzne ziemie, potem o złoto i srebro, a następnie o gaz i ropę naftową. Wszystko wskazuje na to, że nasze stulecie będzie czasem wojen o wodę.
Jerzy OlędzkiKosmiczna gra interesów – Potencjał selektywnej współpracy kosmicznej Polski z Chinami
W debacie publicznej ostatnich lat Chiny postrzegane są głównie jako zagrożenie. Wobec rosnącej niepewności geopolitycznej warto ponownie przemyśleć naszą politykę wobec nie-zachodnich partnerów. Czy przy odpowiednich zabezpieczeniach Chiny mogą być także źródłem szans?
Kamil GolemoForbes: Polska na globalnym szlaku kolejowym. Czy to się nam opłaci?
Rozwój połączeń kolejowych pomiędzy Chinami a Europą jest szansą dla polskiej gospodarki i przedsiębiorców. Nie jesteśmy w stanie łatwo zmienić ujemnego salda w handlu z Państwem Środka, ale możemy maksymalnie wykorzystać szanse, jakie daje transport towarów przez nasz kraj. (...) Polskie terminale i firmy logistyczne starają się wykorzystać szansę, która jest również okazją dla firm z innych branż
Andrzej AndersForbes: Ryby, ropa i rozterki, czyli dziwne relacje rosyjsko-japońskie
Od grudnia ubiegłego roku rosyjskie jednostki zatrzymały sześć japońskich łodzi rybackich. Mimo napięć premier Shinzō Abe na pierwszy rzut oka zachowuje się nie jak polityk. Zamiast grać na nacjonalistycznej nucie, woli zachęcać japońskie firmy do inwestowania w rosyjski sektor energetyczny. O co chodzi w tym z pozoru dziwnym rosyjsko-japońskim tańcu?
Paweł Behrendt„Miasto samowystarczalne” – rozmowa z Honoratą Grzesikowską – dyrektorem biura Guallart Architects
MSC: W sierpniu 2020 r. firma, w której jest od pięciu lat jest Pani dyrektorem biura – wygrała międzynarodowy „konkurs na projekt architektoniczny Xiong’an z cechami chińskimi, zgodnie z zasadą wysokiej jakości”. Zwycięstwo zapewnił Państwu projekt ”Miasto samowystarczalne”.
Magdalena Sobańska-CwalinaRosnący w czasie pandemii wpływ gigantów technologicznych i platform cyfrowych budzi poczucie konieczności działania wśród decydentów politycznych na całym świecie. Stany Zjednoczone, Unia Europejska i Chiny szukają dróg mających na celu zmniejszenie wpływu wielkich graczy dominujących na rynku i uzyskujących zbyt duży wpływ na życie społeczne i gospodarcze
Krzysztof ZalewskiKwartalnik Boyma – nr 4 (10)/2021
Oddajemy w Państwa ręce Kwartalnik Boyma w całości poświęcony projektowi na temat Nowego Jedwabnego Szlaku w porównawczej perspektywie Polski i Niemiec. Projekt skierowany do niemieckich i polskich studentów został zainspirowany przez niemieckim prywatny uniwersytet Zeppelin we Friedrichshafen.
Tydzień w Azji #153: Korea Południowa myśli o nowym bloku gospodarczym
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
From quantity to quality. Demographic transition in China – interview with Prof. Lauren Johnston
What we observe in China is a population reduction strategy paired with the socio-economic transition. In my view it’s not a crisis, but it is a very challenging transition.
Lauren JohnstonDelegacja z China Network for International Exchange
Od 22 do 31 października miałam przyjemność być częścią delegacji przedstawicielskiej NGOs z Europy Środkowo-Wschodniej w Chinach.
Karolina ZałęgowskaMoon Jae-in: wielki wygrany pandemii COVID-19
W ubiegłym tygodniu odbyły się wybory parlamentarne w Korei Południowej. Przeprowadzenie ich w czasach zarazy było względnie bezpieczne m.in. dzięki posłusznej postawie mieszkańców Korei Południowej, którzy zaakceptowali narzucone przez władze reguły postępowania, a także dzięki konsekwentnemu zwalczaniu epidemii, m.in. dzięki regularnemu wykonywaniu testów na szeroką skalę.
Nicolas LeviTydzień w Azji #182: Wojna w Ukrainie może przyspieszyć nadejście wieku Azji
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.