Korea Północna

Zrobieni w dżucze. Recenzja książki „North Korea’s juche myth” B.R. Myersa

Nowa książka B.R. Myersa reklamowana była pochlebną recenzją Christophera Hitchensa. Podobnie, jak słynny neoateista Myers znany jest ze swojego ostrego języka, stanowczych i kontrowersyjnych tez, błyskotliwych spostrzeżeń oraz świetnego pióra. Wszystko to w najlepszej odsłonie ukazuje najnowsza książka badacza Korei Północnej: North Korea’s juche myth. Myers rozpoczyna swoją pracę, od krytyki innych ekspertów tematu. Zarzuca […]

Instytut Boyma 23.05.2016

Nowa książka B.R. Myersa reklamowana była pochlebną recenzją Christophera Hitchensa. Podobnie, jak słynny neoateista Myers znany jest ze swojego ostrego języka, stanowczych i kontrowersyjnych tez, błyskotliwych spostrzeżeń oraz świetnego pióra. Wszystko to w najlepszej odsłonie ukazuje najnowsza książka badacza Korei Północnej: North Korea’s juche myth.

Myers rozpoczyna swoją pracę, od krytyki innych ekspertów tematu. Zarzuca im niezrozumienie ideologii Korei Północnej, dogmatyczność oraz braki językowe. Dla Myersa najlepszym przykładem nieporozumienia w zachodnim dyskursie jest dżucze. Co więcej, mieszkający w Busan profesor uważa, że większość badaczy KRLD wpadła w sidła zastawione przez samych północnokoreańskich propagandystów.

Fasadowość idei dżucze nie będzie zaskoczeniem dla znawców twórczości Waldemara Dziaka, jednak Myers jest znacznie radykalniejszy w swoich tezach. Twierdzeniem wyjściowym książki jest fakt, że dżucze od początku było ideologią na eksport i nigdy nie miało żadnego znaczenia dla wewnętrznej polityki kraju. Myers wymienia dwie główne przyczyny takiego stanu rzeczy.

Po pierwsze, brak znajomości języka i historycznych uwarunkowań sprawił, że zewnętrzni badacze uznali dżucze za osobną doktrynę polityczną – i zrobili to, nawet zanim do takiego wniosku doszedł rząd KRLD. Myers uważa, że nie było żadnego powodu, by nie przetłumaczyć słowa dżucze czy idei dżucze (주체 사상) z koreańskiego na angielski.  Gdyby eksperci od Korei Północnej od początku posługiwali się tłumaczeniem, mowa by była o „podmiocie” – w polskiej książce Najczystsza Rasa… przetłumaczono ten termin jako „przedmiot”, ale biorąc pod uwagę filozoficzne konotacje, lepszy faktycznie byłyby „podmiot”. Myers zresztą konsekwentnie w całej swojej książce pisze właśnie o myśli podmiotu. Nieporozumienie miało zaskoczyć samych Koreańczyków, którzy jednak wykorzystali je do swoich celów. Na zasadzie: „wierzą w dżucze? To dajmy im dżucze”.

Badacz przekonująco wskazuje też, że z powodu językowego nieporozumienia Koreańczycy do dziś nie do końca wiedzą jak odpowiedzieć na pytania pokroju: „czym jest podmiot?”. Swoją drogą nic dziwnego, że w dokumencie Propaganda games (2015, reż. Álvaro Longoria) północnokoreański oficjel na przytoczone pytanie, po chwili zadumy (na filozoficzne pytania nie odpowiada się od razu) mówi prosto: „rozejrzycie się dookoła”.

Drugą wskazaną przyczyną nieporozumień jest według Myersa brak rozróżnienia stopni propagandy. To, co pisze i publikuje się na stronie internetowej KCNA w wersji angielskiej, niekoniecznie ma pokrycie z tym, co reżim mówi swoim obywatelom. Myers dobitnie obnaża marzycielstwo lewicowych historyków i wnioski badaczy analizujących truistyczne i bełkotliwe prace Kim Ir Sena.  Według profesora mówienie o uniwersalności i humanitarności w ideologii KRLD nie ma kompletnie sensu. To pułapka zastawiona na obcokrajowców pod łatką „dżucze”, mająca na celu uzyskanie przychylnej opinii dla reżimu na świecie. W wewnętrznej propagandzie te idee nie mają żadnego znaczenia. Dla Myersa mity dot. KRLD do tej pory zebrały kosztowne żniwo – m.in. wspierały naiwną, pełną złudzeń politykę wobec tego kraju. Odrzucenie błędnych wyobrażeń o ideologii Korei Północnej jest dla badacza kluczowe.

Fascynująca w książce jest historia etymologii terminu „dżucze” i zapewne niewiele osób zdaje sobie sprawę, że wywodzi się ona z filozofii kantowskiej. Ponadto zaskoczeniem dla niektórych może być fakt, że dżucze było powszechnie używanym pojęciem przez koreańskich nacjonalistów na początku XX wieku. Zaś w latach 60. częściej terminem tym posługiwał się lider Korei Południowej, Park Chung-hee. Pasjonujące są fragmenty o światowym ruchu idei dżucze, popularności idei w Afryce i Ameryce Południowej.

Praca Myersa nie tylko jest odkrywcza, ale i świetnie napisana. Tezy, które początkowo mogą wydawać się zaskakujące, są na kartach książki bardzo klarownie wyprowadzane i przekonujące. Pochodzący z RPA badacz nie stracił ostrego języka (choć to nic w porównaniu z jego felietonami), ale na szczęście książka zachowuje naukowy charakter. Ilość przypisów do źródeł koreańskich i biegłość Myersa w meandrach polityki północnokoreańskiej jest godna podziwu. Zaskakuje jedynie kilkukrotny brak spojrzenia na sprawę KRLD w szerszej perspektywie geopolitycznej – Myers dziwi się np. żonglerce w rozmowach Korei z Chinami i ZSRR, zupełnie nie wspominając o polityce Chruszczowa. Innym razem jest niezwykle spostrzegawczy – zwłaszcza opisując kontakty koreańsko-japońskie. Niektórych może też razić bezkompromisowość w formowaniu opinii. Myers nie dopuszcza opinii krytycznych wobec swoich prac, atakując nawet minimalnie polemizujących z nim recenzentów. A w debatach, podobnie jak Christophera Hitchens, jest bezlitosny.

Ta pasjonująca i prowokująca do dyskusji książka powinna znaleźć się nie tylko na półce każdego badacza KRLD, ale również każdego zainteresowanego świeżym spojrzeniem lub przedefiniowaniem swojego poglądu na Koreę Północną. 

Roman Husarski

Absolwent filmoznawstwa i studiów dalekowschodnich Uniwersytetu Jagiellońskiego. Obecnie doktorant w Instytucie Religioznawstwa UJ. W ramach wymiany bilateralnej rok 2019/2020 spędza jako student Chonbuk National University w Korei Południowej.Jego obszar pracy naukowej obejmuje: politologię religii, mitotwórczy charakter kina, ideologię Korei Północnej oraz szeroko rozumianą koreanistykę. W roku akademickim 2016/2017 w ramach stypendium uczestniczył w rocznej wymianie z Hankuk University w Seulu. Prywatnie pasjonat Azji Południowo-Wschodniej i nauki języków obcych. Prowadzi bloga wloczykij.org.

czytaj więcej

Coronavirus (COVID-19) outbreak and emerging contractual claims

With China one of the key players in the global supply chain, supplying major manufacturing companies with commodities, components and final products, the recent emerging outbreak of Coronavirus provides for a number of organizational as well as legal challenges.

Tydzień w Azji #20: Niepewna przyszłość trzeciej gospodarki świata

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości. W tym numerze piszemy o wygranych przez BJP wyborach parlamentarnych w Indiach, wyzwaniach dla nowego rządu i perspektywach współpracy międzynarodowej.

Dr Anna Grzywacz dla czasopisma naukowego Asian Perspective o polityce zagranicznej Singapuru

Na łamach 4 numeru 43 tomu czasopisma naukowego "Asian Perspective" ukazał się artykuł analityczki Instytutu Boyma Anny Grzywacz.

Transport kolejowy drobnicy z Chin – Webinar Morskiej Agencji Gdynia

Potrzeba coraz szybszego sprowadzenia towaru z Chin w rozsądnej cenie to częste wyzwanie importerów. Jak nie wypaść z rynku i jak skutecznie na nim zaistnieć – podpowiadamy, jak transport kolejowy z Chiny może w tym pomóc i dlaczego nie należy się go bać.

Zombie i komuniści

Film Yeon Sang-ho Zombie express [1] jest wyjątkowy nie tylko z powodu nowoczesnych efektów specjalnych i apokaliptycznego rozmachu. To pierwszy raz, kiedy w koreańskim kinie przedstawiono zombie apokalipsę[2]. Film w samej Korei obejrzało w kinach aż 11 milionów osób. Z pozytywnym odbiorem spotkał się również ze strony zagranicznych krytyków i publiki. Zombie Express okazał się […]