Do reportażu „Korea Północna. Tajna misja w kraju wielkiego blefu” podchodziłem sceptycznie. Znałem dokument o Korei Północnej wyprodukowany dla BBC przez autora książki Johna Sweeneya. Film był zapisem z ośmiu dni podróży reportera w Koreańskiej Republice Ludowo-Demokratycznej, opatrzonej komentarzem samego twórcy i kilku ekspertów. Choć ten krótki dokument w kwestii Korei Północnej nie pokazywał zupełnie nic nowego, to osiągnął zaskakujący rozgłos. Stało się to z powodu kontrowersji związanych z jego produkcją. Dziennikarz pojechał do Korei z grupą studentów, podając się za profesora historii. Inni uczestnicy wycieczki nie wiedzieli o prawdziwym celu jego wizyty. Sytuacja wyszła na jaw, gdy po powrocie studenci również zaczęli otrzymywać mailowe pogróżki od północnokoreańskiego reżimu. Wybuchł skandal, a reporter został oskarżony o używanie dla własnych celów „ludzkich tarcz”. Ostatecznie BBC opublikowało oficjalne przeprosiny, a Sweeney stracił pracę.
Książka jest niejako uzupełnieniem filmu dokumentalnego. Można ją podzielić na dwie części, które przeplatają się ze sobą. Pierwsza dotyczy bardziej szczegółowego opisu podróży Sweeneya i jego rozważań odnośnie do reżimu, nierzadko popartymi wypowiedziami badaczy. Druga skupia się na relacjach świadków, którzy doświadczyli północnokoreańskiego systemu na własnej skórze.
To właśnie przytoczone historie, mniej lub bardziej znane, są plusem książki. Mamy więc m.in. kucharzy dyktatorów, tłumaczy, całą plejadę ludzi porwanych przez reżim i amerykańskiego dezertera, któremu po czterdziestu latach udało się opuścić KRLD. Mnie zwłaszcza zainteresowała opowieść eks-bojownika IRA, który w Korei Północnej uczył się terroryzmu i konstruowania materiałów wybuchowych. Całą historię Irlandczyk, jak przystało na prawdziwego wyspiarza, opowiedział Sweeneyowi w pubie przy kuflu piwa.
Nie brak jednak pewnych nieścisłości, np. Sweeney nie wspomina o kontrowersjach wokół porwania południowokoreańskiego reżysera Shin Sang-oka. Wiele wskazuje na to, że filmowiec wyjechał do Korei Północnej z własnej woli (w tamtych czasach cenzura była niezwykle silna po obu stronach granicy, a Kim Dzong Il oferował reżyserom możliwości pracy z dużym budżetem filmowym), a historią o porwaniu chciał ubarwić swoją własną biografię (temat zostanie omówiony szerzej na moim blogu).
Dużo słabiej prezentuje się też cała reszta książki. Przede wszystkim razi mnie język używany przez autora. Czasami można było odnieść wrażenie, że czyta się fragment powieści fantasy opisującej krainę podobną do Mordoru. Sweeney nazywa Kim Ir Sena Wielkim Zombie, Kim Dzong Ila Złym Elvisem, policjantki kierujące ruchem czarownicami. Epitety: odrażający, piekielny, dziwaczny wydają mi się bardziej charakterystyczne dla literatury grozy pokroju Lovecrafta niż sumiennego reportażu. Fani twórczości Wojciecha Jagielskiego będą raczej zawiedzeni.
Sweeney wydaje się nie rozumieć, że obcuje z inną kulturą. Każda obserwacja, którą przytacza, jest dla niego potwierdzeniem okrucieństwa i słabości rządów Dynastii Kimów. Nie próbuje wyjść poza zachodnią perspektywę, tak np. opisuje spotkanie z koreańską kuchnią (nieróżniącą się wcale, aż tak bardzo od tej po południowej stronie): „O naszą uwagę walczył móżdżek konika morskiego, bobki chomika w smarkach oraz złowrogie kleksy przypominające dżem w substancji. No dobra, zmyślam. Ale kraina Wielkiego Zombie nie odkryła jeszcze kosmicznego dobra bekonu i jajek”.
Sweeney jest też niezwykle tendencyjny. Bez wątpienia Korea Północna jest okrutną dyktaturą, ale nie rozumiem, dlaczego dowodem na to mają być kobiety kąpiące się w rzece, czy robotnicy jeżdżący do pracy autobusem („Dlaczego nie mają motorów?” – pyta się autor). Oczywiście, że jest to biedny kraj, ale w wielu miejscach na świecie ludzie żyją w dużo gorszych warunkach, często bez dostępu do bieżącej wody. Wbrew temu, co pisze reportażysta, Korea Północna nie jest też najbiedniejszym krajem Azji.
Wydaje się, że „Tajna misja…” została napisana pod tezę. Sweeney z lubością przytacza różne absurdy związane z innymi dyktatorami, chcąc udowodnić wyższość zachodniego modelu rządzenia. Naśmiewa się z Mu’ammara Kaddafiego, ale już nie wspomina o tym, co stało się z Libią po „demokratyzacji” kraju.
Jeszcze gorzej idzie autorowi z opisywaniem historii Korei. Nie dziwią mnie też pojawiające się błędy w datach i uproszczenia, ponieważ dla autora kwestia historii jest trzeciorzędna. Zamiast podejść do sprawy merytorycznie, woli swoje braki nadrabiać kpiną.
W książce przywołani zostali też różni znani badacze Korei Północnej. Dziwi mnie jednak, że najczęściej cytowany jest Christopher Hitchens. Ten znany lewicowy dziennikarz i piewca ateizmu poza tym, że napisał o swoim pobycie w Korei Północnej artykuł („Visit to a Small Planet” dla Vanity Fair) i określał ten kraj jako idealny przykład religijnego terroryzmu, nie zajmował się specjalnie tematyką KRLD. John Sweeney jednak przejął od niego ostry krytycznie język, religijne porównania i określenia takie jak „nekrokracja”. Niestety reporter nie pisze nic o deklaracji Hitchensa, który po zapoznaniu się z pracami Briana Myersa, przyznał, że jego poprzednie spojrzenie było uproszczone.
Tezy samego Mayersa również pojawiają się w książce Sweeneya, ale tylko te, które służą twierdzeniom autora „Tajnej misji…”. Reporter nie wspomina ani o przedstawionej przez amerykańskiego badacza krytyce religijnego języka, używanego bardzo często w stosunku do Korei, ani o podobieństwach w myśleniu pomiędzy mieszkańcami Północy i Południa. Odnoszę wrażenie, że pobieżnie cytując wielu ekspertów od Korei Północnej, Sweeney chciał odrzucić zarzuty o powierzchowne spojrzenie na skomplikowaną kwestię KRLD. Cóż, nie udało się.
Książka zapewne napisana w dobrej wierze, ale mnie osobiście odrzuca jej populistyczno-sensacyjny styl i ujawniające się poprzez jej strony wielkie ego autora. Pomimo ekscytującego tytułu, podróż Sweeneya nie różni się niczym od tysięcy innych wycieczek do Korei Północnej, opisanych na wielu internetowych blogach. Kilka ciekawych relacji przedstawionych przez reportera nie ratuje całokształtu książki, zwłaszcza że autor traktuje je fragmentarycznie. By nie wyjść na malkontenta, podkreślę, że w Polsce ukazało się kilka naprawdę rzetelnie napisanych książek i prac dotyczących tego nietypowego kraju. Jako alternatywę polecę „Światu nie mamy czego zazdrościć” Barbary Demick, czyli uczciwy i solidny reportaż, zamiast pokrzykiwań Sweeneya.
Roman Husarski Absolwent filmoznawstwa i studiów dalekowschodnich Uniwersytetu Jagiellońskiego. Obecnie doktorant w Instytucie Religioznawstwa UJ. Przez dwa lata uczył się języka koreańskiego na uczelniach Hankuk i Jeonbuk w Korei Południowej. Autor książki "Kraj niespokojnego poranka. Pamięć i bunt w Korei Południowej". Jego obszar pracy naukowej obejmuje: politologię religii, mitotwórczy charakter kina, ideologię Korei Północnej oraz szeroko rozumianą koreanistykę. Pasjonat nauki języków obcych. Prowadzi bloga wloczykij.org.
czytaj więcej
Podcasty „Dziesiątki z Boymem” dostępne do odsłuchu na Spotify
"Dziesiątka z Boymem" to seria dziesięciominutowych podcastów tworzonych z naszymi ekspertami. Opowiadamy w nich o procesach i wydarzeniach w Azji, które mają globalne znaczenie.
Forbes: Quad. Sojusz niezdecydowanych, których połączyły Chiny
(...) I tak USA proponują sformalizowanie związku. Indie dziękują, ale obiecują, że regularnie będą grać w piłkę, choć uprzedzają, że w innych konfiguracjach uprawiać będą inne sporty. Australii zależy, by strony więcej grały, niż gadały. Japonia twierdzi, że ważne, by do spotkań w ogóle dochodziło.
Zespół Instytutu BoymaEksperci wezmą udział w godzinach w sesji "Future cz. I. Rozmowy o trendach przyszłości", w którym poruszone będą zagadnienia z obszaru technologii, geopolityki, rynku pracy i edukacji, e-commerce oraz klimatu.
Krytyka Polityczna: Ambasada w Pradze, czyli potrzeba systemu
W sprawie wywiadu udzielonego przez polskiego ambasadora w Pradze portalowi Deutsche Welle i następujących po nim wieściach o odwołaniu dyplomaty, opinia publiczna w Polsce zareagowała w przewidywalny sposób.
Krzysztof ZalewskiTydzień w Azji #230: Północ Wietnamu rywalizuje o inwestorów z Południem
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji: Inna epidemia, czyli kryzys zdrowia psychicznego w Indiach
Zgodnie z danymi Światowej Organizacji Zdrowia ponad 90 milionów Indusów cierpi na zaburzenia psychiczne. (...) Dotyka to szczególnie młodych mieszkańców Subkontynentu. Jak podaje Lancet Global Health w 2016 r. główną przyczyną śmierci w Indiach wśród osób w przedziale wiekowym 15-39 lat było samobójstwo.
Iga BielawskaKwartalnik Boyma – nr 2 (16)/2023
Zachęcamy do lektury najnowszego wydania naszego kwartalnika dotyczącego spraw Azji w coraz bardziej azjatyckim świecie i refleksji nad tym, czemu współpraca Polski z tą dynamiczną gospodarczo i ważną politycznie częścią świata jest zaniedbywana.
Programy wyborcze pięciu komitetów wyborczych a sprawa Azji
W programach wyborczych partii, które będą mogły wystawić kandydatów do Sejmu, temat Azji jest potraktowany bez należytej staranności. Można uwagę tę rozszerzyć wobec całego zagadnienia polskich polityki zagranicznej, której w programach wyborczych poświęcono zdecydowanie zbyt mało przestrzeni.
Patrycja ZdybelDlaczego od prawie 40 lat Teheran i Waszyngton nie potrafią wypracować modus vivendi? Czy istnieje realne ryzyko wybuchu irańsko-amerykańskiej wojny? Serdecznie zapraszamy na dyskusję o stosunkach irańsko-amerykańskich do biura WeWork przy ul. Kruczej 50 w poniedziałek 4 listopada o godz. 18:00.
Polityka władz i obecny sposób relacjonowania wydarzeń w mediach tradycyjnych i społecznościowych w Indiach wydają się kierować frustracje społeczne spowodowane niepewnością i kryzysem gospodarczym przeciw muzułmanom na kontynencie.
Krzysztof ZalewskiPrzegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Rosja wobec załamania systemu bezpieczeństwa w Azji Centralnej
Atak Rosji na Ukrainę niesie za sobą konsekwencje w sferze międzynarodowego bezpieczeństwa nie tylko dla praktycznie całej Europy, ale również Azji, zwłaszcza dla tej jej części, w której rosyjskie wpływy są wciąż silne. Takim obszarem jest bez wątpienia Azja Centralna.
Jerzy OlędzkiForbes: Japoński exodus z Chin. Czego warto uczyć się od Tokio
Do niedawna gospodarka światowa przypominała długi pociąg ze sprzęgniętymi ze sobą wagonami. Obecnie coraz więcej wagonów chce się odłączyć od chińskiej lokomotywy. Japonia konsekwentnie i bez rozgłosu realizuje projekt stopniowego uniezależniania się od Państwa Środka (...)
Paweł BehrendtPrzegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Wyjaśnienie skandalu państwowego funduszu w Malezji, w który uwikłany jest były premier tego kraju, jest kluczowe dla wiarygodności obecnie rządzących w Kuala Lumpur. (...) Warto jednak podkreślić międzynarodowy zakres śledztw i postępowań, który łączy wiele instytucji finansowych. Pokazuje, jak chęć zysku sprzyja nieprzestrzeganiu prawa i procedur w nawet najbardziej renomowanych bankach i funduszach świata
Andrzej AndersPrzegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Azjatech #233: Chiny przegrały z USA bitwę o TikToka, ale to nie koniec wojny
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #187: Narasta po cichu spór Chin z Indonezją na Północnym Morzu Natuna
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji: 17+1 w dobie koronawirusa: wnioski z webinaru China-CEEC Think Tank Network
Podczas epidemii COVID-19 Chińczycy nie rezygnują z koordynowania działań stworzonego przez siebie formatu współpracy 17+1. Przedmiotem rozmów, ze względu na trudną sytuację epidemiologiczną i gospodarczą, stały się polityki i rozwiązania wprowadzone przez poszczególne państwa w tym zakresie.
Patrycja ZdybelCzy Kazachstanowi uda się wykreować silnego niskokosztowego przewoźnika lotniczego?
W Kazachstanie linie lotnicze wychodzą naprzeciw oczekiwaniu sprawnego transportu w przystępnej cenie, sprzyjając zwiększeniu mobilności ludności pomiędzy regionami.
Magdalena Sobańska-CwalinaMongolia: relacja fotograficzna Pawła Szczapa
Przedstawiamy państwu serię zdjęć wykonaną przez naszego analityka i specjalistę ds. Mongolii i urban studies Pawła Szczapa. Autor stara się wiernie odzwierciedlać mongolską rzeczywistość - nie piękne turystyczne widoki, a ludzi i przestrzenie w lokalnym, surowym wydaniu. Mongolia, a zwłaszcza Ułan Bator to zderzenie dwóch rzeczywistości - nowoczesności z tradycją i historią.
Paweł SzczapJaponia, dotychczas powstrzymując się od otwartej krytyki ChRL, wobec ostatnich wydarzeń decyduje się na podjęcie odważniejszych, ale nie otwarcie konfrontacyjnych dyplomatycznych środków wobec Chin.
Karolina ZdanowiczAzjatech #22: Pojazd elektryczny za 3 tysiące dolarów z Uzbekistanu
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Azjatech #129: Południowokoreański precedens Google
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.