Zdjęcie: Foreign, Commonwealth & Development Office, Prime Minister Shinzo Abe of Japan receives a military Guard of Honour in London, 10 January 2019, Creative Commons, https://www.flickr.com/photos/foreignoffice/46013379884/
Gdy w 2007 r. Abe Shinzo po zaledwie 7 miesiącach urzędowania ustępował ze stanowiska premiera, pozostawił po sobie chaos w rządzie i zamęt w Partii Liberalno Demokratycznej (LDP), która dwa lata później poniosła miażdżącą porażkę z rąk opozycji. Abe, który w międzyczasie stał się najdłużej urzędującym premierem w historii kraju, doprowadzając LDP do zwycięstwa w wyborach 2012, 2014 i 2017 r., ponownie oddaje władzę w czasach kryzysu. Mimo niepowodzeń w zarządzaniu kryzysem epidemicznym, rzucających cień na ostatni rok premierostwa, przemyślane i dobrze rozegrane usunięcie się z urzędu złagodziło tegoroczne niepowodzenia.
O potencjalnej rezygnacji spekulowano jeszcze przed pierwszymi wizytami premiera w szpitalu, zwiastującymi jego odejście z powodu silnego nawrotu wrzodziejącego zapalenia jelita grubego – choroby, która oficjalnie wymusiła na Abe rezygnację z premierostwa w 2007 roku. Wysokie poparcie dla rządu oscylujące wokół 60%, w trakcie pandemii spadło w okolice 30% – granicy, której przekroczenie w Japonii jest sygnałem budzącym wewnątrzpartyjne naciski na zmianę szefa rządu.
Mimo stosunkowo szybkiej reakcji na zetknięcie z nieznanym wirusem, niskiego wskaźnika zakażeń na tle innych krajów i tylko 1139 odnotowanych zgonów, rodzima opinia publiczna oceniła reakcję rządu najgorzej z większości państw. Rząd był krytykowany za późne wprowadzenia stanu zagrożenia ogłoszonego 7 kwietnia, brak wprowadzenia konkretnych obostrzeń, przerzucenie odpowiedzialności na samorządy i nierzeczowe komunikaty. Kontrapunktem dla Abe stała się Koike Yuriko – gubernator Tokio, stawiająca na ostrzejsze obostrzenia i rzeczową, częstą komunikację z tokijczykami. W efekcie tokijski samorząd cieszył się ponad 70% poparciem, podczas gdy jedynie 10% oceniało działania rządu pozytywnie.
Co więcej, w podejściu premiera dopatrywano się priorytetyzowania gospodarki nad zdrowie publiczne oraz bagatelizacji zagrożenia w celu przeprowadzenia Igrzysk Olimpijskich za wszelkę cenę. Przyczyn braku zaufania do rządu w kwestii rzetelnego informowania o stanie pandemii można szukać w zatajaniu newralgicznych informacji o katastrofie elektrowni atomowej w Fukushimie w 2011 roku – wydarzeniu, po którym zaufanie do japońskich mediów publicznych znacząco spadło.
Innym problem okazały się skandale wizerunkowe – projekt premiera obejmujący wysłanie każdemu gospodarstwu domowemu pary masek – przezwany „Abenomasuku” – spotkał się z rozczarowaniem społeczeństwa oczekującego konkretnych działań, które tylko pogłębiły się wraz dostawami wadliwych, brudnych i spleśniałych masek do domów Japończyków. Krytyka premiera nasiliła się wraz z odebraną jako „skok na sądy” planowaną reformą przedłużającą wiek emerytalny prokuratorów, co miałoby umożliwić przejęcie urzędu prokuratora generalnego przez przychylnego Abe Kurokawę Hiromu. Projekt upadł wraz z aresztowaniem Kurokawy w związku z hazardem, wywołując kolejny skandal.
W normalnych warunkach elektorat LDP przymykał oko na skandale związane z premierem w zamian za korzystną kondycję gospodarki. Jednak pandemia postawiła założenia „Abenomiki” w niewygodnej pozycji – próby pobudzenie krajowego popytu w czasach pandemii wysyłały sprzeczne wobec zaleceń dystansu społecznego. Rządowy program dofinansowania wewnątrzkrajowych podróży Go To Travel, mający na celu pobudzenie turystyki, został oceniony negatywnie przez ponad 70% przepytanych Japończyków.
Pakiet reform ekonomicznych, mających ożywić japońską gospodarkę po latach minimalnego wzrostu, był sztandarowym projektem Abe w polityce wewnętrznej. Ogłoszona w czerwcu 2013 „Strategia Rewitalizacji Japonii”, nazwana od nazwiska premiera „Abenomiką”, zakładała osiągnięcie w ciągu 10 lat wzrostu nominalnego PKB rzędu 3%. Realizacji tego zamierzenia służyć miały „trzy strzały”: złagodzenie polityki pieniężnej, wydatki fiskalne i reformy strukturalne, w tym deregulacja. Głównym wykonawcą i gwarantem łagodnej polityki monetarnej stał się nowy szef Banku Japonii, bliski współpracownik Abe, Kuroda Haruhiko, który zainicjował szeroki dopływ pieniądza na rynek. Stąd też monetarna część „Abenomiki” stała się znana jako „Kurodanomics”.
Ambitne plany zakończyły się fiaskiem. W 2013 roku na fali entuzjazmu związanego z reformami zanotowano realny wzrost PKB o 2,6%. Dalej było jednak tylko gorzej. Ani razu nie udało się osiągnąć wzrostu rzędu 2%, a w roku podatkowym 2019 odnotowano wzrost wysokości 0%. „Abenomice” nie udało się także przestawić gospodarki na zaspokajanie popytu wewnętrznego. Japonia nadal pozostaje uzależniona od eksportu. Dało to amunicję przeciwnikom Abe w łonie LDP, takim jak były sekretarz generalny partii Ishiba Shigeru. Zyskał on sporą popularność wśród partyjnych dołów i samorządowców, zarzucając rządowi troskę przede wszystkim o wielkie koncerny, a nie lokalna gospodarkę.
Zarzuty Ishiby nie są bezpodstawne. „Abenomika” została bardzo dobrze przyjęta przez giełdę i zagranicznych inwestorów, kiedy w rzeczywistości przez 7 lat „Abenomiki” realne płace pracowników spadły o ponad 3.5%. Od roku 2013 wartość tokijskiego indeksu giełdowego Nikkei wzrosła ponad dwukrotnie, osiągając wartość 23300 punktów. Z kolei zagraniczni inwestorzy tylko w roku 2013 wpompowali w japońską gospodarkę blisko 142 miliardy dolarów. Jednak z czasem i oni stracili entuzjazm. W roku 2018 zagraniczni udziałowcy sprzedali akcje japońskich firm o łącznej wartości ok. 50 miliardów jenów. Była to największa wyprzedaż od roku 1987 i szczytu japońsko-amerykańskiej wojny handlowej.
Mimo wszystko japoński biznes, a zwłaszcza giełda pozostały pozytywnie nastawione do polityki gospodarczej premiera. W piątek 28 sierpnia na wieść o rezygnacji Abe indeks Nikkei zareagował spadkiem o 2,6%, jednak w następnych dniach zaczęło się odrabianie strat. Już w poniedziałek akcje aż 90% notowanych spółek zanotowały wzrost, a do zamknięcia dnia indeks wzrósł o 2%. Na uspokojenie rynku wpłynęły dwa czynniki: zapowiedzi polityków z otoczenia Abe o kontynuacji „Abenomiki” oraz fakt, że Kuroda pozostanie na stanowisku do 2023 roku. Prezes Banku Japonii uważany jest za gwaranta kontynuacji dotychczasowej polityki monetarnej.
Niezadowolenie społeczeństwa budzą też inne poczynione w ramach “Abenomiki” deklaracje, które mimo szumnych zapowiedzi zakończyły się na poziomie pół kroków. W tej grupie znalazły się ograniczenie biurokracji, deregulacja rynku pracy i przede wszystkim zwiększenia roli kobiet w gospodarce i polityce (akcja „All women shine”). Sam premier dostarczał na tym polu słabego przykładu: w szczytowym momencie jesienią 2014 r. w skład rządu weszło pięć kobiet, co było historycznym rekordem. Dalej liczba kobiet w rządzie już tylko spadała. W ostatnim gabinecie były tylko dwie: minister spraw wewnętrznych Noda Seiko i minister sprawiedliwości Kamikawa Yōko.
Odkąd parlament zamknął sesję zwyczajną 17 czerwca, premier Abe unikał dłuższych wystąpień publicznych, jak i nie pojawiał się na cotygodniowych, pozasesyjnych obradach. Kolejne podejrzenia wzbudziły szpitalne wizyty premiera. Mimo zapewnień sekretarza gabinetu premiera i jego prawej ręki zarazem Sugi Yoshihide o dobrym stanie zdrowia szefa rządu, 28 sierpnia na zwołanej konferencji prasowej Abe złożył rezygnację z zajmowanego urzędu. W przemowie premier sugerował, że zwlekał z ogłoszeniem decyzji aż do skompletowania nowego pakiet antykoronawirusowego, ogłoszonego tego samego dnia. W skład pakietu wchodzi zwiększenie do zimy możliwości testowania do 200 tys. testów na dobę oraz zagwarantowanie szczepionek dla wszystkich obywateli wysp do pierwszego kwartału 2021 roku. Odejście premiera przypada na koniec drugiej fali epidemii, moment przestoju przed podjęciem bardziej agresywnych kroków.
Po ogłoszeniu rezygnacji ocena gabinetu premiera poszybowała w górę o 12 punktów procentowych. Inaczej niż w 2007 roku, Abe nie podjął się rekonstrukcji rządu przed odejściem, zostawiając zmiany przyszłemu następcy, którego wybór także pozostawił wewnątrzpartyjnym rozgrywkom. Chociaż LDP będzie głosować nad wyborem następcy dopiero 14 września, przyszły premier został już de facto wybrany. Dzięki poparciu wpływowych partyjnych frakcji, większość głosów trzyma w ręku bliski współpracownik premiera Suga Yoshihide, który jest uważany za przyszłego kontynuatora „Abenomiki”, przynajmniej do czasu kolejnych wyborów, które muszą zostać przeprowadzone do 22 października przyszłego roku. Przewiduje się, że główną misją premierostwa Sugi będzie opanowanie kryzysu pandemicznego. Nowy premier ma zostać wybrany przez parlament już 17 września.
Autorzy: Karolina Zdanowicz, Paweł Behrendt
czytaj więcej
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji: Inna epidemia, czyli kryzys zdrowia psychicznego w Indiach
Zgodnie z danymi Światowej Organizacji Zdrowia ponad 90 milionów Indusów cierpi na zaburzenia psychiczne. (...) Dotyka to szczególnie młodych mieszkańców Subkontynentu. Jak podaje Lancet Global Health w 2016 r. główną przyczyną śmierci w Indiach wśród osób w przedziale wiekowym 15-39 lat było samobójstwo.
Iga BielawskaAzjatech #130: Prezes Samsunga przygotowuje grunt pod wielomiliardowe inwestycje w USA
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Czwarta gospodarka świata odżywa. On radzi, jak odnieść tam sukces
Według naszych badań tylko 3,1 proc zagranicznych firm wchodzących na japoński rynek odnosi większy sukces niż w krajach, z których się wywodzą - mówi w rozmowie z Andrzejem Pieniakiem (Instytut Boyma) Miłosz Bugajski, polski przedsiębiorca, założyciel Jade Antlers, firmy specjalizującej się w marketingu internetowym w Japonii.
Andrzej PieniakDr Nicolas Levi dla portalu PolskieRadio24.pl o próbach rakietowych Korei Północnej
Informujemy, że nasz analityk dr Nicolas Levi udzielił wywiadu dla portalu PolskieRadio24.pl. Tematem rozmowy były próby rakietowe Korei Północnej, ich wpływ na amerykańską politykę w regionie i zachowanie chińkich władz.
Adrian Zwoliński w Telewizji wPolsce o pułapce zadłużenia w kontekście Chin
Gościem programu Aleksandry Rybińskiej był ekspert Instytutu Boyma Adrian Zwoliński. Analityk opowiadał o zagadnieniu popularnie określanym "pułapką zadłużenia" w odniesieniu do pożyczek udzielanych przez Chińską Republikę Ludową
Adrian ZwolińskiWspółczesna joga: innowacja czy sprzeniewierzenie tradycyjnej indyjskiej wiedzy przez Zachód?
„Świat opanowała jogomania” - z tym stwierdzeniem nie sposób polemizować, gdy wokół nieustannie pojawiają się nowe szkoły i coraz bardziej nowatorskie metody ćwiczeń jogi
Magdalena RybczyńskaAzjatech #213: Chińska firma sklonuje twojego pupila
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji: Powyborcza Azja Centralna w optyce Moskwy i Pekinu
10 stycznia zakończył się wyborczy maraton w Azji Centralnej, w którym Kazachowie wybierali nowy skład parlamentu, a Tadżykowie i Kirgizowie nowego prezydenta, przy czym Kirgistan czekają jeszcze zaplanowane na maj wybory parlamentarne. Praktycznie we wszystkich republikach nie nastąpiły przetasowania we władzach.
Jerzy OlędzkiTydzień w Azji #304: Nowa ziemia obiecana dla polskich firm. Pierwsi śmiałkowie już tam są
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Statut Fundacji INSTYTUT STUDIÓW AZJATYCKICH I GLOBALNYCH IM. MICHAŁA BOYMA z dnia 1 grudnia 2018 r., zmieniony oświadczeniem Fundatora z dnia 21 marca 2019 r.
Tydzień w Azji #239: Ruch turystyczny w Chinach powraca do poziomu sprzed pandemii
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Azjatech #134: Nowe technologie i startupy z Pakistanu
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #284: Z Niemiec płynie bardzo ważna lekcja dla Polski. Chodzi o sposób na Chiny
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #134: Czy amerykańscy giganci cyfrowi ugną się przed indyjskim rządem?
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
List z Instytutu Adama w Jerozolimie
Ten list jest częścią naszej serii Głosy z Azji. Dzielimy naszą platformę z dr Uki Maroshek-Klarman, która pełni funkcję Dyrektora Wykonawczego w Instytucie Adama ds. Demokracji i Pokoju w Jerozolimie, w Izraelu.
Uki Maroshek-KlarmanW Indiach w zależności od sektora różny jest maksymalny dozwolony udział własnościowy podmiotu zagranicznego. Niemniej obecnie w większości z nich polscy inwestorzy, w tym polskie spółki mogą mieć 100 proc. własności.
Krzysztof ZalewskiTydzień w Azji #258: Tam wciąż tli się niebezpieczny konflikt. Komu jest na rękę?
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #343: W Japonii trwa cicha rewolucja. Tokio zmieni kurs i dołączy do kryptogorączki?
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Zespół dziennikarzy BBC nie krył zdziwienia i oburzenia, gdy w maju bieżącego roku, został zatrzymany na lotnisku w Pjongjangu. Według oficjalnego komunikatu północnokoreańskich władz Brytyjczycy podczas kręcenia materiału filmowego nie okazywali należytego szacunku pomnikom Wielkiego Wodza. Władze w Pjongjangu chwytają się wszelkich, nawet najbardziej absurdalnych sposobów, by przykuć uwagę świata. Korea Północna słynie z oryginalnych […]
Roman HusarskiSzczyt think tanków 17+1 w Lublanie, czyli czy Polska ma strategię wobec Chin?
6. edycja szczytu think tanków dotycząca 17+1 odbyła się 4 września w słoweńskiej Ljubljanie. Została zorganizowana we współpracy Chińskiej Akademii Nauk Społecznych i IEDC Bled School of Management, który stawia sobie za cel kształtowanie kadry menedżerskiej z naciskiem na wymiar etyczny biznesu. W szczycie wzięli również udział Minister Edukacji i wicepremier Słowenii Jernej Pikalo oraz były prezydent kraju Danilo Turk.
Patrycja PendrakowskaTydzień w Azji #40: GoJek wchodzi do rządu
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Profilaktyka, inwigilacja i nacjonalizm – narzędzia walki z koronawirusem w Korei Południowej
Korea Południowa w ciągu ostatnich miesięcy udowodniła, że z koronawirusem radzi sobie dużo lepiej niż większość państw. Relatywny sukces sprawia, że kraj bywa określany jako modelowy przykład skutecznej walki z epidemią. Nie powinno to jednak przysłonić dużo bardziej złożonego obrazu całości.
Roman HusarskiRP : Uzbecka prywatyzacja nabiera tempa. Pomagają Polacy
Uzbeckim władzom w działaniach na rzecz ograniczania udziału państwa w gospodarce pomagają różne zagraniczne firmy konsultingowe. Do współpracy zaangażowano także doradców z Polski.
Magdalena Sobańska-Cwalina