Korea Południowa

Park Geun-hye na krawędzi

Według magazynu Korean Times w ostatnią sobotę w Seulu został pobity kolejny rekord pod względem wielkości manifestacji w historii kraju – demonstrować miało aż 1,9 miliona osób. Ta ocena różni się od policyjnej, która oszacowała ilość protestujących na 270 000. Różnice w kalkulacji nie wzięły się przez przypadek. Emocje sięgają wyżyn. Celem manifestujących jest obecna […]

Instytut Boyma 29.11.2016

Według magazynu Korean Times w ostatnią sobotę w Seulu został pobity kolejny rekord pod względem wielkości manifestacji w historii kraju – demonstrować miało aż 1,9 miliona osób. Ta ocena różni się od policyjnej, która oszacowała ilość protestujących na 270 000. Różnice w kalkulacji nie wzięły się przez przypadek. Emocje sięgają wyżyn. Celem manifestujących jest obecna prezydent Park Geun-hye.

Upadek z piedestału jak do tej pory spotykał każdego prezydenta Korei. Większość nie utrzymała się nawet w szeregach własnej partii. Żaden nie osiągnął jednak tak niskiego poparcia, jak Park Geun-hye. Według ostatnich sondaży od Gallup Korea panią prezydent popiera zaledwie 4% obywateli, z kolei wśród młodych ludzi (w przedziale 19-29 lat) poparcie spadło do 0%! Opozycja grozi dalszymi protestami i przygotowuje impeachment, a coraz więcej polityków z partii prezydent, Saenuri, namawia ją do ustąpienia. Kariera Park Geun-hye jest skończona. Pozostaje pytanie, w jakim stylu odejdzie od władzy?

Przed Park stoją zarzuty, z których najważniejszy dotyczy wymuszenia na czołowych firmach, z Samsungiem i LG na czele, dofinansowania działalności firm non-profit (mówi się o 70 milionach dolarów), z których zyski miała czerpać jej przyjaciółka Choi Soon-sil (o kulisach medialnego skandalu pisałem dla Tygodnika Powszechnego). Zarzuty wyglądają poważnie, a presja na prezydent, by postąpiła honorowo i zrzekła się władzy, wydaje się rosnąć każdego dnia. Wielu publicystów uważa, że jedyną opcją Park jest w tym momencie ustąpienie, wydaje się jednak, że więcej przemawia za tym, że będzie próbować utrzymać się jak najdłużej na stanowisku.

Po pierwsze, prezydent ma immunitet i skazana mogłaby być wyłącznie w przypadku zdrady stanu. Wciąż jest u władzy i nic jej jeszcze nie udowodniono, może pozwolić sobie na pogrywanie z prokuratorami w kotka i myszkę. Jej ostatnie zapewnienie, że ustąpi, jeśli parlament (w którym jej partia ma najwięcej deputowanych) wyrazi na to zgodę, to nic innego, jak próba kupienia sobie czasu. Ponadto w przypadku jej rzeczywistego ustąpienia, zgodnie z obowiązującym prawem, jej pozycję powinien objąć premier, którego w tym momencie nie ma – zaledwie kilka tygodni temu pani prezydent odwołała z urzędu Hwang Kyo-ahna, a Zgromadzenie Narodowe nie wybrało jeszcze nikogo na jego miejsce. Park Geun-hye zapewne nie chce być też jedynym prezydentem w historii kraju, który podał się do dymisji. Został jej niecały rok do zakończenia kadencji i może mieć nadzieję go przetrzymać. W jej obronie zorganizowano już wiece poparcia pod hasłem Parksamo (dosł. miłośnicy Park) – co prawda niewielkich w porównaniu z opozycją, największy przyciągnął ok. 10 tysięcy ludzi. W dłuższej perspektywie prezydent zapewne liczy też na osłabienie masowych protestów.

Paradoksalnie opozycji również nie zależy na szybkim rozwiązaniu całej sprawy. W przypadku ustąpienia prezydent lub impeachmentu, nowe wybory muszą zostać przeprowadzone w ciągu 60 dni. Wydaje się, że skłócona wewnętrznie opozycja nie jest na to jeszcze gotowa.  Z drugiej strony, cotygodniowe manifestacje przyciągają coraz więcej ludzi – jeszcze na początku listopada ilość protestujących nie przekraczała 30 000. Wzrastająca frustracja tłumu i czas działa na korzyść polityków koreańskiej opozycji, którzy próbują wykorzystać ten czas na zdobycie nowych wyborców.

Mieszkańcy Kraju Spokojnego Poranka są wściekli. Na protestach obecne są wszystkie grupy społeczne. Nie brakuje tu też starszych ludzi, dotychczas w większości popierających Park, którzy wypominają prezydent niedotrzymanie obietnicy wyborczej – córka generała Parka obiecywała im podwyżki emerytur o 200$ bez podatku. Prezydent  stała się kozłem ofiarnym wszystkich problemów. Demonstrujących łączy wściekłość, ale podobnie jak na ukraińskim Majdanie nie ma tu jednego przywódcy. Wiele portali informacyjnych zapomina wspomnieć, że sobotnie manifestacje są sumą kilku organizowanych równolegle. Nawet podczas wspólnego protestu czasami dochodzi do spięć pomiędzy konkurencyjnymi obozami. Nie wszystkim podoba się aktywność politycznych partii. Wielu Koreańczyków argumentuje, że opozycja jest równie skorumpowana, jak rząd.

Setki tysięcy protestujących w Seulu to nie efekt działania opozycji, ale mediów – wyjątkowo potężnej siły w Korei (przeczytaj o medialnym zamęcie podczas protestów z 2008 roku), której związki z wielkimi konglomeratami biznesowymi są więcej niż oczywiste. Nieustannie pojawiające się kuriozalne artykuły z fantastycznymi doniesieniami o szamanizmie, duchach, tajnych sektach, zamachu (katastrofa promu Sewol), rządowym spisku, a ostatnio o wiagrze skutecznie odciągnęły uwagę Korei od sedna sprawy – czeboli i braku transparentności władzy. Przecież to właśnie Park Geun-hye prowadziła swoją kampanię z hasłami ograniczenia wpływów potężnych rodzinnych koncernów. Tymczasem, o kazała się działać w równie skorumpowany sposób, co poprzedni prezydenci. Ostatecznie czebole nie dofinansowywały organizacji Choi Soon-sil za darmo. Pytanie, co dokładnie otrzymywały w zamian?

Masowa histeria najprawdopodobniej zmusi opozycję do przeprowadzenia próby usunięcia prezydent z urzędu. Aby impeachment doszedł do skutku, musiałoby go poprzeć część polityków partii rządzącej. Jest to możliwe – już w tym momencie widać próby ratowania tonącego okrętu Saenuri poprzez odcinanie się od prezydent. Pytanie, czy opozycja, zdając sobie sprawę, że czas działa na jej korzyść, nie będzie próbowała przeciągnąć polityczną grę jak najdłużej. A nawet jeśli dojdzie do impeachmentu, to niekoniecznie oznaczać będzie to całkowite wyeliminowanie Park z gry. Ostateczny werdykt należy bowiem do Trybunału Konstytucyjnego. W 2004 roku w prawach prezydenckich zawieszony został Roh Moo-hyun, ale właśnie Trybunał pozwolił mu wrócić do pałacu prezydenckiego. Istnieje też ostatecznie czynnik ludzki. Występująca publicznie prezydent Park wygląda na zmęczoną psychicznie. Być może zachowa się całkiem nieprzewidywalnie.

Jednak najważniejszym pytaniem nie jest, kiedy Park odejdzie od władzy, ale kto po niej? Z pewnością największe szanse miałby ktoś spoza obecnego układu. Stąd emocje wzbudza potencjalna kandydatura Ban Ki-moona, sekretarz generalnego ONZ. Jednak czy nadchodzące wybory przyniosą poważne zmiany w systemie koreańskim? Większość protestujących wierzy, że przyczyną wszystkiego złego (stoją przecież za nią moce piekielne) jest prezydent Park. Czebolom ponownie udało się pozostać w cieniu. 

Roman Husarski

Absolwent filmoznawstwa i studiów dalekowschodnich Uniwersytetu Jagiellońskiego. Obecnie doktorant w Instytucie Religioznawstwa UJ. Przez dwa lata uczył się języka koreańskiego na uczelniach Hankuk i Jeonbuk w Korei Południowej. Autor książki "Kraj niespokojnego poranka. Pamięć i bunt w Korei Południowej". Jego obszar pracy naukowej obejmuje: politologię religii, mitotwórczy charakter kina, ideologię Korei Północnej oraz szeroko rozumianą koreanistykę. Pasjonat nauki języków obcych. Prowadzi bloga wloczykij.org.

czytaj więcej

Azjatech #143: Azja chce zarabiać na pędzie ku gwiazdom

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #68: Uzbekistan chce wyjść z zamknięcia

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #47: Negocjacje z WTO, rozmowy o EAUE. Czy Uzbekistan musi wybrać?

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Azjatech #43: Czy Japonia i Chiny zbudują własne samoloty pasażerskie?

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Azjatech #123: MarCoPay, czyli filipiński fintech dla marynarzy

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

„Zachowanie twarzy” w dyplomacji ASEAN

(Subiektywny) przegląd wybranych artykułów badawczych dotyczących stosunków międzynarodowych w regionie Azji i Pacyfiku publikowanych w wiodących czasopismach naukowych.

Ekonomia konfliktów zbrojnych – czy wojna się jeszcze opłaca?

Serdecznie zapraszamy na spotkanie 26 lutego w biurze WeWork Mennica Legacy Tower, przy ul. Prostej 20. Tematem debaty będzie ekonomia konfliktów zbrojnych i to, czy w dzisiejszym świecie wojna jeszcze się opłaca.

Kirgistan na politycznym rozdrożu – nowe wybory, nowe pomysły, stare problemy

Po protestach związanych z wyborami parlamentarnymi, teraz problemem są przedterminowe wybory prezydenckie wskutek rezygnacji Sooronbaja Dżeenbekowa.

Tydzień w Azji #126: Nowa umowa atomowa Kazachstanu z Chinami

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #34: Perła Azji Środkowej wciąż nieodkryta dla polskich firm. To się może zmienić

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Zrobieni w dżucze. Recenzja książki „North Korea’s juche myth” B.R. Myersa

Nowa książka B.R. Myersa reklamowana była pochlebną recenzją Christophera Hitchensa. Podobnie, jak słynny neoateista Myers znany jest ze swojego ostrego języka, stanowczych i kontrowersyjnych tez, błyskotliwych spostrzeżeń oraz świetnego pióra. Wszystko to w najlepszej odsłonie ukazuje najnowsza książka badacza Korei Północnej: North Korea’s juche myth. Myers rozpoczyna swoją pracę, od krytyki innych ekspertów tematu. Zarzuca […]

Życzenia bożonarodzeniowe

Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku!

Azjatech #160: Sankcje USA pomogły Chinom. Teraz mają zupełnie nową technologię

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #128: Chiny przykręcają śrubę prywatnym rafineriom

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

RP: Niemiecka ustawa o nadzorze nad łańcuchami dostaw już na horyzoncie

1 stycznia 2023 r. wejdzie w życie niemiecka ustawa federalna, która ma zapobiegać naruszeniom praw człowieka i standardów ekologicznych w globalnych łańcuchach dostaw tworzonych przez koncerny RFN. Ma ona co najmniej 3 rodzaje konsekwencji dla polskich firm.

Prawa kobiet w Singapurze

The Straits Times 22 października opublikował informację o 10-tygodniowym areszcie dla mężczyzny, który szantażował swoją byłą kochankę opublikowaniem zdjęć, na których jest naga[1]. Sąd zdecydował się zatrzymać mężczyznę, któremu grozi do roku pozbawienia wolności i grzywna (choć zdarzało się wcześniej, że zasądzane było i biczowanie). Po przeczytaniu tej wiadomości można odnieść wrażenie, że prawa kobiet naprawdę są chronione.

Tydzień w Azji: Kirgistan – w zaklętym kręgu politycznej niestabilności

4 października 2020 r. odbyły się w Kirgistanie wybory parlamentarne. Nic nie zapowiadało, by ich rozstrzygnięcie wywołało społeczne niezadowolenie, które przerodziło się w falę ogromnych demonstracji, a w konsekwencji unieważnienie wyniku wyborów.

Roman Husarski w wywiadzie dla Nowej Konfederacji o książce „Kraj niespokojnego poranka”

W rozmowie z Jakubem Kamińskim nasz analityk opowiedział o realiach politycznych, społecznych, kulturalnych, religijnych na Półwyspie Koreańskim.

Azjatech #69: Japonia będzie uczyć się cyfryzacji od Indii

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Indonezja – między religią a demokracją

Indonezja jest największą muzułmańską demokracją na świecie. Około 88% ludności w Indonezji deklaruje wyznanie islamskie, ale mimo tej znaczącej dominacji Indonezja nie jest państwem religijnym.

RP: Wojna w Ukrainie uderza w kazachską dystrybucję

Ograniczenia eksportowe i importowe w związku z sankcjami na Rosję i Białoruś, załamanie kursów walut powiązanych z rublem i destabilizacja systemów finansowych to tylko niektóre skutki napaści Rosji na Ukrainę uderzające w gospodarki Azji Centralnej.

Tydzień w Azji #107: Komuniści otwierają Wietnam

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Północnokoreańscy pracownicy w Polsce – spotkanie z dr Nicolasem Levim

Serdecznie zapraszamy na spotkanie autorskie z dr Nicolasem Levim 4 lipca o godzinie 18:00.

Szósty numer Kwartalnika „Polska w Wietnamie” już dostępny

Ambasada RP w Hanoi serdecznie zaprasza do zapoznania się z szóstym numerem Kwartalnika „Polska w Wietnamie”.