Kolonialista czy partner?
To właśnie ojciec skazanej na 24 lata więzienia ex-prezydent jest odpowiedzialny za normalizację stosunków z Japonią. Od zakończenia II wojny światowej Korea Południowa nie utrzymywała oficjalnych kontaktów dyplomatycznych z Krajem Kwitnącej Wiśni. W tamtym czasie antyjaponizm był równie często spotykany, co antykomunizm. W 1965 roku Park Chung-hee zmienił dotychczasową politykę, co wywołało protesty w całym kraju. W zamian Japonia wsparła hojnie koreańską gospodarkę w kredytach, pożyczkach i grantach, a także pomogła zmodernizować gospodarkę i otworzyć ją na globalny rynek. Gdyby nie Japonia, nie byłoby „koreańskiego cudu gospodarczego”.
Dla lewicy w Korei generał Park nie jest jednak „ojcem reformacji”, ale dyktatorem i projapońskim zdrajcą. Na protestach dwa lata temu nie brakowało antyjapońskich wątków. Wśród licznych plakatów znalazły się transparenty z napisem „Takagi Masao”, japońskim imieniem Parka z czasów służby w Japońskiej Armii Imperialnej. Gdy nacjonalistyczny front Moon Jae-ina (błędnie brany zazwyczaj przez zachodnich obserwatorów za „liberalny”) objął władzę w 2017 roku, wybuch antyjapońskiego resentymentu był tylko kwestią czasu (Husarski, 2019).
Koreańska lewica, która buduje swoją tożsamość na idei jednej Korei, patrzy na Amerykę i Japonię, jeśli nie wprost wrogo, to co najmniej nieufnie. Oba kraje postrzegane są jako główni sprawcy kłopotów Półwyspu. Wielki brat zza oceanu jest jednak złem koniecznym. Obóz Moon Jae-ina kontroluje radykałów, by nie stracić poparcia większości społeczeństwa.
Jak większość ruchów politycznych, tak i obecnie rządzący Koreą potrzebują przeciwnika. Gdy ocieplanie wizerunku Kim Dzong-una i powrót do “słonecznej polityki” stały się faktem w zeszłym roku, Japonia spełniała wszystkie warunki, by stać się wrogiem numer jeden, zwłaszcza, że eksploatowanie cierpienia związanego z okresem kolonialnym jest tym elementem politycznej narracji, który zbliża lewicę Korei Południowej z ideologią państwową KRLD. Koreańska prawica widzi zaś w USA i Japonii najbliższych sojuszników, dzięki którym ich kraj zawdzięcza rozwój, bezpieczeństwo i swobody, których brak choćby u północnego sąsiada.
Kto tu jest „naczelnym wrogiem”?
Po śmierci Kim Ir Sena w 1994 r., kiedy reżim przetrwał śmierć założyciela, w Korei Południowej stało się jasne, że nie ma co liczyć na wielkie zmiany polityczne u sąsiada. W ostrej dyskusji nad kwestią nuklearną w Panmunjom strona północnokoreańska zagroziła, że zamieni Seul w morze ognia (Seoul bulbada, 서울 불바다). Republika Korei nie mogła pozostać obojętna na takie groźby. W połowie lat 90-tych ubiegłego wieku pojawił się nowy termin w odniesieniu do dyktatury Kim Dzong-ila: „naczelny wróg” (jujeok, 주적) (Sisasangsiksajeon [Encyklopedia wydarzeń powszechnych], 2019). Stracił na znaczeniu dopiero w obliczu “słonecznej polityki” (haetbyeot jeongchaek, 햇볕 정책), zaproponowanej w 1998 roku przez pierwszego progresywnego prezydenta Republiki Korei, Kim Dae-junga, która na celu miała ocieplić relacje z Północną. Obecnie mamy powrót do wzniecania nadziei na zjednoczenie. W kontekście polityki uścisków między przywódcami obu Korei, termin jujeok jest niepoprawny politycznie. Nieoczekiwanie jednak powrócił na fali protestów przeciwko polityce Japonii. Dlaczego?
Ciężko stwierdzić, która ze stron wznowiła utajony konflikt. Japonia z dużymi obawami obserwowała protesty w Korei przeciwko Park Gyeun-hee, która starała się nawiązywać w polityce zagranicznej do polityki swojego ojca. Rząd Shinzo Abe podpisał w 2015 roku porozumienie w sprawie tzw. „kobiet pocieszycielek”, które entuzjastycznie oceniono jako przełomowe (Associated Press, 2015). Umowa zawierała przeprosiny premiera i pakiet ponad ośmiu milionów dolarów pomocy dla wciąż żyjących kobiet, które były zmuszone do pracy w wojskowych domach publicznych w czasie II wojny światowej.
Jednak już dwa lata później na fali protestów przeciw prezydent, które zakończyły się jej usunięciem z urzędu, do władzy doszła lewicowo-nacjonalistyczna Partia Demokratyczna Moon Jea-ina. Japońska prasa z niedowierzaniem przyjęła impeachment Park Gyeun-hee i politykę nowego rządu, który od momentu objęcia władzy dążył do konfrontacji. Progresywni politycy nie akceptowali porozumienia z 2015 roku, które określane jako „sprzedanie sprawy za kilka miedziaków” (Kim Gyu-nam, 2017). Uderzono ponownie w czułe punkty dla opinii publicznej, domagając się kolejnych odszkodowań.
Obecny kryzys wybuchł z pełną mocą, gdy Sąd Najwyższy Korei postanowił w listopadzie 2018 roku, że japońskie firmy powinny wypłacić gigantyczne odszkodowanie rodzinom ofiar pracy przymusowej wykonywanej w czasach wojny światowej. Od tamtej pory wezwania do zapłaty rekompensaty do niektórych japońskich firm składano już wielokrotnie, jednak bez rezultatów. Między innymi Mitsubishi ostatnio odrzuciło podobną petycję już po raz trzeci (Yonhap, 2019).
W odwecie Japonia na arenie międzynarodowej skrytykowała rząd Moona za nieprzestrzeganie sankcji wobec dyktatury Kima i prowokacje. Z czasem do słów doszły też realne sankcje. Ministerstwo Spraw Zagranicznych przestrzegło swoich obywateli przed podróżowaniem do Korei[vi]. Najostrzejszym aktem było jednak usunięcie Korei z „białej listy” zaufanych partnerów handlowych. W odpowiedzi Korea również usunęła Japonię ze swojej „białej listy”. Towary państw znajdujące się na wspomnianej liście są traktowane priorytetowo i podlegają mniejszej ilości procedur kontrolnych.
Nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie relacje między oboma krajami miały ulec normalizacji. W największej prowincji koreańskiej, Gyeonggi, przegłosowano prawo, które nakazuje oznaczenie w szkołach produkty pochodzenia japońskiego napisem „Ten produkt został wyprodukowany przez japońską firmę odpowiedzialną za zbrodnie wojenne”. Na liście znalazło się prawie 300 spółek, w tym takie giganty jak Mitsubishi, Panasonic i Sony. W prowincji Północnej Cholla, gdzie mieszkam, zakazano odtwarzania lokalnego hymnu, ponieważ jego autor był kompozytorem z kolaboracyjną przeszłością. W Seulu 15 sierpnia w 74. rocznicę wyzwolenia Korei (Dzień Wyzwolenia celebrowany jest po obu stronach granicy) tysiące Koreańczyków protestowało przeciwko Japonii. Dominowały hasła prozjednoczeniowe i wymierzone w politykę Abe. Protestujący wykorzystywali nawet antyjapońskie, północnokoreańskie plakaty propagandowe (Salomon, 2019), jawnie pogwałcając ustawę o bezpieczeństwie narodowym. Jeszcze kilka lat temu tego typu zachowania spotkałyby się z ostrą i natychmiastową reakcją ze strony służb bezpieczeństwa, teraz jednak podobne demonstracje są tolerowane.
Dyplomaci obu krajów próbowali załagodzić sytuację, ale ostatnia próba złagodzenia konfliktu zakończyła się pełnym niepowodzeniem i skandalem. Japoński minister spraw zagranicznych Tarō Kōno podczas wizyty w Seulu pozwolił sobie na głośny komentarz, że kamery telewizyjne są japońskiej marki (Nacer News, 2019) . Koreańskie media odebrały to jako szyderstwo.
Dzień Wyzwolenia był też okazją do mobilizacji drugiej strony politycznej barykady. Przeciwnicy polityki Moona często nazywani są „oddziałami flagi”( Taegeukgi budae, 태극기 부대) ze względu na przesadną eksploatację używanie narodowej Republiki Korei i częsty militarystyczny ubiór (niektórzy przynoszą na manifestacje plastikowe karabiny). Ostatnie wydarzenia były dla nich kolejnym bodźcem do krytyki rządzących.
W Korei odbywają się także inne demonstracje. Najciekawsza jest nowa fala manifestacji pod hasłem „Yes Japan”, w której biorą udział osoby przekonane, że współczesna Korea zawdzięcza swoją pozycję właśnie Japonii. Na ich czele stoi charyzmatyczna Ju Ok-sun, 61- letnia przewodnicząca Oddziału matek (Eomma budae, 엄마 부대), konserwatywnej organizacji, która przekonuje, że premierowi Japonii należą się przeprosiny. Ju podkreśla, że wybaczyłaby Japonii, nawet, gdyby jej córka doświadczyła podobnej przemocy, co „kobiety pocieszycielki” (Lee Cheol-ho, 2019). Pomimo że tego typu wystąpienia mogą się wydawać marginalne, mogą przynieść nieoczekiwane efekty. Na fali obecnych wydarzeń na liście bestsellerów lokalnej sieci księgarni Kyobo Book Centre trafiła książka Antyjapoński trybalizm (baniljongjokjuui, 반일종족주의), prezentująca poglądy podobne do Ju Ok-sun. Jej sukces pokazuje, że opinie w sprawie Japonii mogą być bardziej złożone niż to w jaki sposób przedstawiają to media.
Z jednej strony, tak liczne i różnorodne protesty pokazują, że Korea spełnia jeden z podstawowych warunków demokracji, jakim jest polityczny pluralizm. Warto też dodać, że podczas protestów, jak do tej pory, nie doszło do znaczących aktów przemocy. Z drugiej strony żywiołowe manifestacje, w których obie strony zarzucają sobie nawzajem zdradę, obnażają podziały i niestabilność polityczną Republiki Korei.
Czas kryzysu
Z uwagą polityczne przepychanki obu krajów obserwują ekonomiści i sąsiednie kraje, które obawiają się, że konflikt będzie miał poważne konsekwencje dla globalnej gospodarki (Jun Ji-hye, 2019). Powody do niepokoju mają również koreańskie firmy, zwłaszcza giganci IT, jak Kakao i Naver, dla których Japonia stanowi istotny rynek. Zaostrzanie konfliktu może doprowadzić do bojkotu produktów koreańskich w Japonii.
Partia Demokratyczna, która przedstawia siebie jako obrońcę pamięci i honoru kraju, może zyskać na tym konflikcie. Z pewnością wielu bardziej ideologicznie nastawionych polityków ma nadzieję, że konflikt przyspieszy projekty zjednoczeniowe pomiędzy Północą a Południem. 15 sierpnia w Dzień Wyzwolenia Moon obiecywał, że rozbrojenie nuklearne Korei Północnej dokona się jeszcze za jego kadencji. Pełne zjednoczenie ma nastąpić w 2045, czyli w setną rocznicę wyzwolenia Półwyspu spod okupacji japońskiej.
Niektórzy koreańscy dziennikarze mają wątpliwości czy aby na pewno wejście Japonii w rolę „naczelnego wroga” to dobry pomysł (Cheon Ji-u 2019). Ostatecznie Korei dużo bliżej politycznie i przede wszystkim gospodarczo do Japonii niż Korei Północnej. Wpadając w ramiona Kim Dzong-una i jego chińskiego protektora Południe może wiele stracić. Jednak ideologie rządzą się własnymi prawami, które często przeczą zdrowemu rozsądkowi. Co do Japonii Moon ma jasny przekaz: ”Nigdy więcej nie przegramy z Japonią” (Choi He-suk, 2019) i nie zamierza na razie redukować napięcia między oboma krajami Azji Wschodniej, tak głęboko podzielonymi przez pamięć bolesnej przeszłości.
Niniejszy materiał znajdą Państwo w Kwartalniku Boyma nr – 2/2019
Zdjęcie: Pixabay
Przypisy:
Associated Press (2019), ‘Comfort women’ deal: compensation and apology from Shinzo Abe as rivals South Korea and Japan reach landmark deal on wartime sex slaves, https://www.scmp.com/news/asia/east-asia/article/1895536/comfort-women-deal-compensation-and-apology-shinzo-abe-rivals
Choi He-suk (2019), Full text of President Moon Jae-in’s statement on Japan’s latest trade curbs, http://www.koreaherald.com/view.php?ud=20190802000547
Cheon Ji-u (2019), [nyuseurumeseo-cheonjiu] jujeogeun ije ilbonppuninga, http://news.kmib.co.kr/article/view.asp?arcid=0924063752&code=11171222
Husarski R. (2019), Słoneczna polityka 2.0.: wyzwania i zagrożenia polityki zjednoczeniowej Moon Jae-ina, Warszawa: Wydawnictwo Asian Century.
JTBC (2019), „Hangugyeohaeng jaje” ilbon oemuseong, beolsseo 4beonjjae iryejeong gongji, http://news.jtbc.joins.com/article/article.aspx?news_id=NB11861109
Jun Ji-hye (2019), Will Naver, Kakao fall victim to Korea-Japan trade row?, https://www.koreatimes.co.kr/www/tech/2019/07/133_272006.html
Kim Gyu-nam (2017), Chu Mi-ae “ilbone ‘wianbu’ hyeopjeong jaehyeopsang yoguhaetda” [ Chu Mi-ae: „Żądamy renegocjacji porozumienia w sprawie „kobiet pocieszycielek”], “The Hankyoreh”, http://www.hani.co.kr/arti/politics/assembly/798774.html
Lee Cheol-ho (2019), 'Mangmal’ Ju Ok-sun „mun daetongnyeong ilbone sagwahago hayahaeya”, https://m.news.naver.com/read.nhn?mode=LSD&mid=sec&sid1=102&oid=449&aid=0000175500&fbclid=IwAR2NLikdYSLvTyfUvqlrphdKVEhh7w7g7xlTqkEE4fOcu_4EnBTf02s8tLk
Naver News (2019), [sunganpochak] „kamera ilbon beuraendeune” gonoui 'jorong’, https://m.news.naver.com/read.nhn?mode=LSD&mid=sec&sid1=102&oid=449&aid=0000176295&fbclid=IwAR3wMVYrAvom_zTDb-LDikY61LYxOJ60RRDMWa3zc8xH-sGnBminwQFm_NY
Salomon A. (2019), Thunder of protest echoes across Seoul – but voices mixed, “Asia Times” https://www.asiatimes.com/2019/08/article/thunder-of-protest-echoes-across-seoul-but-voices-mixed/
Yonhap New, (2019), Mitsubishi rejects third dialogue request by Korean forced labor victims, https://en.yna.co.kr/view/AEN20190716002900315
Roman Husarski Absolwent filmoznawstwa i studiów dalekowschodnich Uniwersytetu Jagiellońskiego. Obecnie doktorant w Instytucie Religioznawstwa UJ. Przez dwa lata uczył się języka koreańskiego na uczelniach Hankuk i Jeonbuk w Korei Południowej. Autor książki "Kraj niespokojnego poranka. Pamięć i bunt w Korei Południowej". Jego obszar pracy naukowej obejmuje: politologię religii, mitotwórczy charakter kina, ideologię Korei Północnej oraz szeroko rozumianą koreanistykę. Pasjonat nauki języków obcych. Prowadzi bloga wloczykij.org.
czytaj więcej
Polki nieczęsto staja się bohaterkami doniesień medialnych w Azji Centralnej. W lutym 2020 r. jednak było inaczej. Historia Agnieszki Pikulickiej - Wilczewskiej – dziennikarki „rozgrzała” nagłówki tamtejszych portali informacyjnych. Co ważniejsze, „między wierszami” opowiedziała wiele na temat współczesnego Uzbekistanu i roli kobiet w polityce.
Magdalena Sobańska-CwalinaAzjatech #27: Izraelskie automaty do produkcji wody z powietrza ruszają na podbój Uzbekistanu
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #174: Afganistan jest jak beczka prochu. Talibowie tracą kontrolę
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji: Kazachstan wybrał stabilizację
Wybory parlamentarne w Kazachstanie, które odbyły się 10 stycznia, nie przyniosły istotnych zmian politycznych. Brak protestów społecznych, podobnych do Białorusi czy Rosji może wskazywać, że Kazachowie nie oczekują zmian, a przede wszystkim aktywnej polityki społecznej, kontynuacji rozwoju gospodarczego oraz stabilności rządów.
Jerzy OlędzkiRP: Uzbekistan zachęca polskie firmy do udziału w prywatyzacji
– Uzbekistan jest ważnym i perspektywicznym partnerem gospodarczym Polski w Azji Centralnej. Główne atuty tego kraju to dynamiczne i młode społeczeństwo, bogate zasoby naturalne oraz determinacja władz w zakresie poprawy klimatu inwestycyjnego – stwierdził Robert Tomanek, wiceminister rozwoju, pracy i technologii.
Magdalena Sobańska-CwalinaKazachstan w przededniu wyborów
19 marca Kazachowie udadzą się do urn wyborczych. Tym razem wybierać będą posłów do Mażylisu (niższej izby parlamentu) oraz do maslichatów (rad samorządowych). W odróżnieniu od poprzednich wyborów, które odbyły się w styczniu 2021, te mają być bardziej transparentne, równoprawne i wielopartyjne.
Jerzy OlędzkiStyczniowa rebelia. Wydarzenia w Kazachstanie i reakcja na nie Rosji, Chin i państw Azji Centralnej
Po 30 latach od stworzenia państwowości, Kazachstan stał się areną wybuchu społecznych niepokojów, wewnętrznych starć, chaosu i politycznej destabilizacji. O ile jednak same społeczne protesty miały silne podłoże ekonomiczne i nie były dużym zaskoczeniem dla obserwatorów sytuacji w republice, o tyle już nagły wybuch przemocy - zwłaszcza atak na członków służb mundurowych, obiekty administracji publicznej, lotnisko i posterunki policji - zaskoczyły prawdopodobnie na równi władze państwa oraz ekspertów na świecie.
Jerzy OlędzkiInstytut Boyma na PAIH Forum Biznesu 2024
Prezes Instytutu Boyma Krzysztof Zalewski wziął udział w panelu eksperckim „Indie – wyzwania i szanse dla polskiego biznesu”, który odbył się w ramach konferencji PAIH forum biznesu 2024.
Jakub JessaJózefów, Zaczernie, Wałcz. Tam działają polscy “ukryci czempioni”
W kraju, w którym mało jest integratorów, rozwijanie wysokich technologii jest bardzo trudne – z Maciejem J. Nowakowskim z Polskiej Platformy Technologicznej Fotoniki rozmawia Jakub Kamiński (Instytut Boyma).
Jakub KamińskiAzjatech #110: Roboty sterowane przez niepełnosprawnych obsłużą klientów restauracji
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #71: Morski wyścig zbrojeń. Chiny jak Związek Radziecki?
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
RP: Kazachstan stawia na specjalne strefy ekonomiczne
Kazachstan systematycznie rozwija specjalne strefy ekonomiczne. Mają one wpływ na zróżnicowanie struktury gospodarki i aktualnie znajdują się już na obszarze całego wielkiego przecież kraju.
Jerzy OlędzkiAzjatech #58: Koronawirus zmienia kulturę pracy w Japonii
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Wraz z końcem stanu wojennego na Tajwanie w 1987 roku, rząd postawił sobie za punkt honoru promocję lokalnej kultury, jednocześnie wspierając wzrost gospodarczy wyspy. W ostatnich latach mocno inwestowano także w infrastrukturę poza Tajpej, które przez ostatnie dekady przysłowiowo “zasysało” środki publiczne oraz talent, zostawiając resztę wysypy w tyle. Przez ostatnie 40 lat plany te […]
Karolina KodrzyckaGulnara Karimowa – anatomia upadku
Kiedyś marzyła o absolutnej władzy, dziś marzy o wolności. Tak w skrócie można streścić karierę Gulnary Karimowej, starszej córki nieżyjącego już prezydenta Uzbekistanu, Islama Karimowa, która chciała zostać pierwszą kobietą piastującą ten urząd, rzutką bizneswoman, a także sławną piosenkarką.
Jerzy OlędzkiTydzień w Azji #118: Unia celuje w Indopacyfik. Pora na polską strategię
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
RP: Korea Południowa – jak podbić rynek kosmetyczny w kraju kultu piękna?
Koreańczycy uznawani są za jeden z najbardziej dbających o wygląd narodów świata. Wpływa to korzystnie na rozmiar tamtejszego rynku kosmetycznego. Niektóre polskie przedsiębiorstwa kosmetyczne już tam sprzedają, i to nie od dziś.
Andrzej PieniakTydzień w Azji #275: Łagodzenie napięć czy narodziny giganta wolnego handlu?
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Ekspansja zagraniczna bez wychodzenia z biura
O zmianach w podejściu do wspierania ekspansji zagranicznej polskich spółek z Januszem Władyczakiem, prezesem KUKE, rozmawia Krzysztof M. Zalewski.
Krzysztof ZalewskiTydzień w Azji: Wielka migracja, czyli Rosja i Azja Centralna w obliczu koronawirusa
Czarne chmury gromadzą się nad milionami imigrantów zarobkowych w Rosji. Kryzys gospodarczy spowodowany koronawirusem i spadkiem ceny ropy uderzy mocno w główne źródła zatrudnienia ludności napływowej z republik Azji Centralnej
Zespół Instytutu BoymaRP: Kazachstan pokazuje jak dbać o małych i średnich inwestorów
Małe i średnie firmy inwestujące w Kazachstanie otrzymają bezpośrednią pomoc administracyjną opartą na ujednoliconych przepisach i procedurach.
Jerzy OlędzkiTydzień w Azji #230: Północ Wietnamu rywalizuje o inwestorów z Południem
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Patrycja Pendrakowska uczestniczką Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach
Jako uczestniczka sesji "Handel, geopolityka, praktyka", podzieliła się spostrzeżeniami na temat tego, jakie rozwiązania powinna wdrożyć Polska celem zwiększenia skuteczności polityki wobec Azji.
Patrycja ZdybelInstytut Boyma partnerem merytorycznym Igrzysk Wolności
W ramach panelu "Chińskie stulecie w Azji? Jakiej polityki azjatyckiej potrzebuje Polska", objętego naszą merytoryczną opieką, udział wzięło dwoje członków Instytutu Boyma.