Korea Południowa

Tradycyjny lek czy groźny narkotyk? Marihuana w Korei Południowej

Pod koniec 2018 roku w Korei Południowej wprowadzono do obrotu leki na bazie konopi (Cannabis sativa, Cannabis indica). Korea jest pierwszym krajem w konserwatywnej pod tym względem Azji Wschodniej, który odważył się na taki krok. Pacjenci muszą jednak mierzyć się z uciążliwym prawem, wysokimi cenami i przede wszystkim silną stygmatyzacją społeczną. 

Instytut Boyma 23.12.2020

Pod koniec 2018 roku w Korei Południowej wprowadzono do obrotu leki na bazie konopi (Cannabis sativa, Cannabis indica). Korea jest pierwszym krajem w konserwatywnej pod tym względem Azji Wschodniej, który odważył się na taki krok. Pacjenci muszą jednak mierzyć się z uciążliwym prawem, wysokimi cenami i przede wszystkim silną stygmatyzacją społeczną. 

Konopie w Korei

Cannabis, po koreańsku taema (大麻, od chińskiego tamà), ma długą historię na Półwyspie Koreańskim. Przez wieki roślina znajdowała znaczenie w przemyśle włókienniczym, papierniczym i spożywczym. W XX wieku ze względu na kontrowersje jej użytkowanie drastycznie ograniczono. Nasiona i olej spożywczy z konopi do dziś znajduje jednak zastosowanie spożywcze w Korei Północnej (Clarke i Merlin, 2013: 204-5). 

Konopie w tej części świata posiadają również bogate tradycje w lecznictwie. Medycyna orientalna nie posiada spójnego obrazu zastosowania konopi. Nie znajdziemy w niej również wzmianek o najbardziej popularnym sposobie konsumpcji rośliny, czyli poprzez palenie. Medycyna orientalna (hanŭi) dotarła na Półwysep z Chin. Medyk Hua Tuo (140–208 p.n.e.) miał używać do znieczulenia ziołowej nalewki, w której skład wchodził m.in. cannabis. Z kolei Klasyka medycyny ziołowej (神农本草经) z III w.p.n.e. kategoryzuje konopie wśród 120 „szlachetnych” roślin (上品), mających właściwości stymulujące i będących bezpiecznymi dla użycia przez człowieka. W różnych okresach znajdujemy inne wzmianki dotyczące jej leczniczych właściwości. Oprócz działania przeciwbólowego przypisywano konopi łagodzenie objawów kaszlu, astmy, ochronę przed pasożytami oraz właściwości moczopędne. 

Wykorzystywano różne części rośliny. Pocięte łodygi przykładano do siniaków i stłuczeń. Kwiaty wskazywano jako remedium na problemy brzuszne. Korzeń zaś na niewspółmierność porodową (Han, Lee i Kim, 2016: 124–5). 

Intrygująco opisuje konopie Tongŭi Bogam (東醫寶鑑), ukończona w 1613 roku przez noekonfucjańskiego uczonego dynastii Joseon, Heo Juna, wielotomowa praca fundamentalna dla rozwoju medycyny orientalnej. Autor za surowiec leczniczy uznaje jedynie nasiona konopne i zaleca ich proszkowanie. Ostrzega, że choć mają właściwości wzmacniające organizm, to posiadają też truciznę i spożywanie ich w zbyt dużych ilościach, sprowadza na człowieka szaleństwo. Do dziś większość ośrodków związanych z medycyną tradycyjną zaleca używanie jedynie main, czyli nasion rośliny.

Nowoczesność, czyli demonizacja i tabu

Skojarzenie konopi z narkotykami i problemami społecznymi jest zjawiskiem nowoczesnym. W Republice Korei niemalże od początku marihuana była traktowana jako środek wysoce podejrzany. 

Prawdopodobnie na kształt ustawy miała wpływ amerykańska, histeryczna wręcz propaganda wymierzona w użytkowników konopi (Choi, 2017). Od lat 30. antynarkotykową kampanię prowadził Harry Anslinger, pierwszy dyrektor Federalnego Biura ds. Narkotyków w Departamencie Skarbu USA (U.S. Treasury Department’s Federal Bureau of Narcotics), który uważał m.in., że używka prowadzi do przestępczości i skłania białe kobiety do seksu z czarnoskórymi (zob. Vetulani i Mazurek, 2016). Anslinger uważał wszystkie narkotyki za równie niebezpieczne. 

W 1957 roku pojawiła się „Ustawa o środkach odurzających”, która kryminalizowała jej używanie. Marihuana została wymieniona obok kokainy, opium i innych niesprecyzowanych toksycznych substancji. Zakazano również handlu nasionami i produktami związanymi z cannabis sativa. Złamanie prawa groziło karą do 10 lat pozbawienia wolności i wysoką grzywną (Mayakpŏp, 1957). Ustawa mówiła jednak jedynie o konopiach pochodzących z Indii, a nie o tych będących już w uprawie w Korei (była to ta sama roślina, cannabis sativa). 

W latach 60., gdy marihuana stała się popularną używką wśród zbuntowanej młodzieży, traktowano to jako lukę prawną. Idee palenia konopi Koreańczycy przejęli od emigrantów i amerykańskich żołnierzy. Amerykańska kontestacja i kultura hipisowska miały swój wpływ na koreańskiego rocka pod koniec lat 60. i w latach 70. W klubach muzycznych zagościł słodki zapach marihuany. Popularnie mówiono o happy smoke (haep’isŭmok’ŭ). 

Ruchu hipisowski został jednak uznany za niebezpieczny przez ówczesne wojskowe władze. Na decyzję o zaostrzeniu polityki narkotykowej ponownie miały Stany Zjednoczone. Od 1971 roku USA prowadziły globalną kampanię znaną jako „War on drugs”. „W tym kluczowym momencie, który zadecyduje o życiu lub śmierci w naszej walce z komunistami, palenie marihuany przez młodych ludzi rujnuje nasz kraj” argumentował Park Chung-hee, de facto ówczesny dyktator Korei. Zapowiedział również wprowadzenie kary śmierci dla palaczy. 

Na tej fali w 1975 r. doszło w Korei Południowej  do fali aresztowań. Rok później wprowadzono „Ustawę o kontroli konopi”. Była to próba zastraszenia. Taki zapis znalazł się jednak w ustawie, jako jedna z możliwych kar dla przemytników. Muzycy i inni celebryci złapani za posiadanie konopi wychodzili z więzienia po kilku – lub kilkunastu miesiącach. Do końca rządów generała nie mogli jednak występować publicznie ani tworzyć (Choi, 2017). Szereg zeznań o uzależnieniu od palenia wymuszono torturami (Kim, 2005).

Nowa ustawa nie tylko eliminowała wszelkie możliwe luki prawne, ale również spowodowała poważne ograniczenia nałożone na rolników uprawiających konopie w celach przemysłowych. W prasie zaczęto stygmatyzować używkę. „Kto by spodziewał się, że marihuana zostanie uznana za  działalność „niepatriotyczną”?” zastanawiał się po latach muzyk Park Gwang-soo, który również znalazł się w więzieniu z powodu używki. Zaznaczył, że przed rozpoczęciem państwowej kampanii, palenie konopi miało podobny charakter co wspólne picie soju i nikt nie czuł z tego powodu poczucia winy (Kim, 2005). 

W okresie koreańskiej transformacji demokratycznej po 1989 roku zmieniono ustawę z 1976 r. Obecnie użytkownikom grozi kara do pięciu lat więzienia i grzywna do 50 milionów wonów, czyli ok. 170 tysięcy zł (CANNABIS CONTROL ACT, 1998). 

Złagodzenie prawa nie doprowadziło jednak do zwiększenia tolerancji dla używania konopi. W ostatnich latach niektóre gwiazdy popkultury były przyłapywane na paleniu “trawki”, a nawet trafiały do więzienia (m.in. PSY i Shin Hae-chul). Jest się czego bać. Koreańskie prawo ściga nawet za granicą. Crown J został postawiony przed sądem za palenie marihuany w swoim drugim domu, w Atlancie w USA (Ji-eun, 2011). Po każdym incydencie gwiazdy spotyka społeczna krytyka i odpływ fanów. 

Efekty propagandy dyskredytującej marihuanę w okresie militarnych rządów są widoczne do dziś. Cannabis w wyobrażeniu Koreańczyków znajduje się w tej samej kategorii co metamfetamina. Lęki wspiera przekonanie, że jest narzędziem do uwodzenia kobiet (Choi, 2017). Trudno nie dostrzec w tym echa Anslingerowskiej propagandy. Powszechnie marihuana również opisywany jest jako środek mający właściwości halucynogenne (hwan’gak). 

Medyczna marihuana i niepewna przyszłość

 Pomimo negatywnego obrazu, zwycięski pochód medycznej marihuany w USA (dziś legalnej w 33 stanach),  rozbudził dyskusję w Korei o potencjalnie zapomnianym leku. Szczególnie w kręgach medycyny orientalnej i związanych z nią centrach. Koreańskie Stowarzyszenie Medycyny Orientalnej w 2009 roku wydało co prawda oświadczenie odrzucające możliwość wykorzystania konopi w lecznictwie, jednak nie zakończyło ono debat w środowisku (Jeon, 2020). 

Oprócz ośrodków hanŭi pozwolenia na wprowadzanie leków na bazie konopi domagała się Korea Cannabidoid Association. To jedyna w Korei Południowej organizacja  statutowo walcząca o legalizację marihuany do celów leczniczych. Jej założycielem jest pastor Kang Sung-suka. Duchowny działa również w organizacji działającej na rzecz pacjentów cierpiących na choroby neurologiczne i w cannabis dostrzega potencjał na środek wspomagający ich leczenie. Osobiście Kang Sung-suk zainteresował się tematem, gdy szukał środków łagodzących ból z powodu chronicznego dyskomfortu po operacji barku. Jak mówi w wywiadach, jest wściekły, że w Korei łatwo dostępne są leki „dziesiątki razy bardziej niebezpieczne” od tych na bazie konopi (Lee, 2019). Niewątpliwie fakt, że jest duchownym, sprawił, że jego głos został potraktowany w medialnej debacie z mniejszą ilością uprzedzeń i stereotypów.

Pierwsza w południowokoreańskim parlamencie dyskusja na temat dekryminalizacji medycznej marihuany odbyła się w 2015 roku. Została odrzucona na etapie konsultacji z powodu obawy o negatywną reakcję społeczną. Poprawkę do „Ustawę o kontroli konopi” zaproponował Shin Chang-hyun z rządzącej obecnie Partii Demokratycznej w styczniu 2018 roku. Dyskusje przeciągnęły się do listopada. 

Prawo weszło w życie, choć w znacznie okrojonej formie. Obecnie w obrocie są trzy leki Epidiolex, Marinol i Sativex. Jedynie trzeci produkt zawiera psychoaktywny Tetrahydrokannabinol (THC), wcześniejsze bazują na Kannabidiolu (CBD). Dostęp mogą otrzymać wyłącznie ciężko chorzy m.in. cierpiący na padaczkę,  HIV / AIDS i osoby cierpiące na raka. 

Procedura wydawania zgody na używanie leku jest długotrwała i skomplikowana, a sam lek – kosztowny. Po otrzymaniu recepty od lekarza pacjenci muszą uzyskać również potwierdzenie od specjalnego instytutu zarządzającego dostępem do rzadkich leków. Trwa to nawet dwa miesiące. Cena jest również bardzo wysoka. 100ml CBD kosztuje ok. 10 x więcej w Europie (Lee, 2019). Do tego wszystkiego pacjenci uskarżają się na wysoce negatywny odbiór społeczny (ASIAN BOSS, 2018). 

Być może zmianę wymuszą firmy, które w ostatnim czasie wyraziły zainteresowanie inwestycjami w rodzimy rynek konopny. Pod Andong (Gyeongsang Północny) ruszyła uprawa przeznaczona na oleje konopne CBD. Na razie wyłącznie na eksport. Szacuje się, że przyniesie milionowe zyski (Eom, 2020). Jeszcze w XX wieku w okolicy tego starożytnego miasta rosły pola konopi. Andong chce powrócić do tradycji. W ostatnim czasie pojawił się żart, że o używaniu przez mieszkańców Andong konopi, świadczą pochodzące stąd słynne, roześmiane maski.

Przyszłość medycznej marihuany

W Korei nie ma szerokiego społecznego ruchu na rzecz legalizacji marihuany. Konopie nie pojawiają się jako temat w koreańskiej muzyce. Nawet w Seulu nie są organizowane marsze miłośników rośliny i nie istnieją organizacje walczące o liberalizację prawa, podobne do polskich Wolnych Konopi. 

Kwestia dostępności leczniczej marihuany najprawdopodobniej z czasem ulegnie jednak poprawie. Pojawienie się niepsychoaktywnych olejków CBD na rynku jest zapewne kwestią czasu. Pastor Kang i szereg instytucji medycyny orientalnej zapowiada dalszą walkę na rzecz ich popularyzacji i dostępności, a zmiany w prawie nastąpią wraz ze zmniejszeniem stygmatyzacji społecznej osób korzystających z tej używki.

Niniejszy materiał znajdą Państwo w Kwartalniku Boyma nr – 6/2020

Zdjęcie: Pixabay

Przypisy:

Bibliografia:

ASIAN BOSS (2018). This Korean Mom Gave Her Kid Medical “Marijuana”. Youtube. < https://www.youtube.com/watch?v=lLx113s_dsA> [dostęp: 22 październik 2020].

CANNABIS CONTROL ACT (1998). elaw.klri.re.kr. <https://elaw.klri.re.kr/kor_service/lawView.do?lang=ENG&hseq=7625> [dostęp: 22 październik 2020].

Choi, J. (2017). Marijuana Taboo in the “Drug-Free” Nation. Korea Exposé.  <https://www.koreaexpose.com/daemacho-marijuana-taboo-drug-free-nation/> [dostęp: 22 październik 2020].

Clarke, R. C. i Merlin, M. D. (2013). Cannabis: evolution and ethnobotany. Univ of California Press.

Eom, J. (2020). Taema, ’taemach’oo tŭng pujŏngesŏ „ŭiryosanŏp” tŭng kŭngjŏngŭro t’albakkum. Maeil Shinmun. <https://news.naver.com/main/read.nhn?mode=LSD&mid=sec&sid1=102&oid=088&aid=0000654659&fbclid=IwAR1ZrQUcFNdsXlFurWdA6FtR0VrZrObHOnx1MZuZT4LuBrp-0dJVxENYlGw> [dostęp: 22 październik 2020].

Han, K., Lee, M. i Kim, H. (2016). Ŭiryoyong taema( 大麻 )ŭi ihae mit pŏpchŏk kyujee taehan koch’al: taemaŭi ch’iryojŏk, haksulchŏk p’iryosŏng chego. Hanbangbimanhak’oeji, 16(2), ss. 124–132.

Jeon, M. (2020). Taemach’onŭn Hanyagin-ga. Kuki News. <http://www.kukinews.com/newsView/kuk202007010392?fbclid=IwAR1eJ0xC2jhGv5zCPVBtMyWbE7QwYTk-cQ7ohYq95IetvrVbp9V-tNkt5Xc> [dostęp: 22 październik 2020].

Ji-eun, B. (2011). K’ŭraunjei, „taemach’o p’iun’gŏn choesonghajiman sŏnch’ŏ put’ak. Chosun Ilbo. <https://www.chosun.com/site/data/html_dir/2011/05/24/2011052400974.html> [dostęp: 22 październik 2020].

Kim, S. (2005). Taemach’o p’adong 30nyŏn ch’ŏngnyŏnmunhwa t’rhaep’isŭmok’ŭt’ e teda. The Hankyoreh. <http://www.hani.co.kr/arti/culture/music/83876.html> [dostęp: 22 październik 2020].

Lee, S. (2019). Ŭiryoyong taema happŏp’wae nasŏn moksa. Chuganjosŏn. <http://weekly.chosun.com/client/news/viw.asp?ctcd=C02&nNewsNumb=002570100012> [dostęp: 22 październik 2020].

Mayakpŏp (1957). law.go.kr. <https://www.law.go.kr/법령/마약법/(00440,19570423)> [dostęp: 22 październik 2020].

Vetulani, J. i Mazurek, M. (2016). A w konopiach strach. Warszawa. Wydawnictwo Naukowe PWN.

Roman Husarski

Absolwent filmoznawstwa i studiów dalekowschodnich Uniwersytetu Jagiellońskiego. Obecnie doktorant w Instytucie Religioznawstwa UJ. Przez dwa lata uczył się języka koreańskiego na uczelniach Hankuk i Jeonbuk w Korei Południowej. Autor książki "Kraj niespokojnego poranka. Pamięć i bunt w Korei Południowej". Jego obszar pracy naukowej obejmuje: politologię religii, mitotwórczy charakter kina, ideologię Korei Północnej oraz szeroko rozumianą koreanistykę. Pasjonat nauki języków obcych. Prowadzi bloga wloczykij.org.

czytaj więcej

Spotkanie „Wpływ filozofii na współczesną Azję” na Uniwersytecie Warszawskim

Patrycja Pendrakowska opowie w swojej prelekcji o recepcji Hegla w Chinach.

Tydzień w Azji #183: Innej reakcji być nie mogło. Nacjonaliści zdominowali „cyfrowe wyżyny” Chin

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Chiny poszukują efektywnej obrony przed dronami

3 września br. w Pekinie odbyła się defilada upamiętniająca 80. rocznicę zwycięstwa nad Japonią w II wojnie światowej. Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza miała okazję zaprezentować swój najnowszy sprzęt, wśród którego pojawiły się również systemy przeznaczone do zwalczania dronów.

Forbes: Start-up z Kazachstanu chce podbić świat. Idealny pomysł dla rodziców

Korki, niepokój czy zdążymy do pracy po odwiezieniu dziecka, dodatkowe godziny, które trzeba „odrobić” w biurze. Te problemy dostrzegł niedawno młody kazachski star-tup. Zaproponowane przez niego rozwiązanie zyskuje coraz liczniejsze grono klientów

RP: Najważniejsze negocjacje handlowe Unii w erze cyfrowej – układ UE-Indie

Umowy między Unią Europejską a Indiami w dziedzinie handlu, ochrony inwestycji i systemu oznaczeń geograficznych dla produktów to najważniejsze obecnie układy tego typu negocjowane przez Komisję Europejską w imieniu 27 państw unijnych.

Tydzień w Azji #329: Czwarta gospodarka świata dogaduje się z USA i Europą. Mogą skorzystać na tym polskie firmy

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Forbes: O co toczy się gra w sporze o chiński Big Tech

W marcu 2021 r. UC Browser, przeglądarka należąca do chińskiego holdingu technologicznego Alibaba, została czasowo wycofana z chińskich sklepów z aplikacjami. Jest to kolejny przejaw zmian zachodzących w otoczeniu Big Tech za Wielkim Murem...

Okrągły stół: polsko-azjatycka współpraca w dziedzinie nowych technologii

Jak polskie przedsiębiorstwa z sektora nowych technologii rozwijają współpracę z Azją? Jak polskie instytucje mogą wspierać ekspansję tych firm?

Kwadryga na Indopacyfiku – ani sojusz, ani efemeryda

Czterostronna współpraca Japonii, Australii, Indii i Stanów Zjednoczonych znana jest jako Czterostronny Dialog w dziedzinie Bezpieczeństwa. Wedle założeń projektu, Japonia, USA, Australia i Indie miałyby tworzyć azjatycką oś pokoju, a dialog wzmacniać istniejące bilateralne i trilateralne formaty współpracy między nimi. 

Jak znaleźć miejsce między potęgami, czyli poglądy polityczne Lee Kuan Yewa, ojca nowoczesnego Singapuru

W marcu 2019 roku minęła czwarta rocznica śmierci Lee Kuan Yew (LKY), najbardziej wpływowego singapurskiego polityka, ojca narodu, pierwszego i wieloletniego premiera (1959-1990). LKY stał się symbolem Singapuru i jest uważany za polityka, któremu udało się uczynić z byłej brytyjskiej kolonii nowoczesne państwo.

Czy walka o równouprawnienie kobiet w Korei Południowej jest wyjątkowa?

Celem artykułu jest pokazanie walki kobiet południowokoreańskich o równouprawnienie w społeczeństwie, przedstawienie czynników budujących ruch feministyczny, omówienie aktualnego stanu prawnego dotyczącego zabezpieczenia praw kobiet jak również pokazanie rzeczywistej sytuacji zawodowej kobiet w Korei Południowej w 2020 roku.

Tydzień w Azji #120: Co poszło nie tak w indyjskiej polityce walki z pandemią?

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Forbes: Polska na globalnym szlaku kolejowym. Czy to się nam opłaci?

Rozwój połączeń kolejowych pomiędzy Chinami a Europą jest szansą dla polskiej gospodarki i przedsiębiorców. Nie jesteśmy w stanie łatwo zmienić ujemnego salda w handlu z Państwem Środka, ale możemy maksymalnie wykorzystać szanse, jakie daje transport towarów przez nasz kraj. (...) Polskie terminale i firmy logistyczne starają się wykorzystać szansę, która jest również okazją dla firm z innych branż

Kurs on-line: “Conflict Resolution and Democracy”

Instytut Adama zaprasza do udziału w nowym kursie poświęconym rozwiązywaniu konfliktów i wspomaganiu procesów demokratycznych z pomocą metody Betzavta. Zajęcia prowadzone będą za pośrednictwem platformy ZOOM.

Azjatech #73: Bezzałogowe statki szansą dla japońskich armatorów

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Azjatech #93: Wietnam chce zawojować zagraniczne rynki samochodami elektrycznymi

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #314: Ustawa „eksportowa” miała uderzyć w Rosję i Białoruś. Stracą jednak polskie firmy

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Webinar: Rozmowy na koniec roku. Rynek frachtów morskich 2021.

Czego można się spodziewać na rynku frachtów morskich w 2021? Czy styczeń przyniesie obniżki cen w transporcie? Analiza możliwych zachowań rynku frachtowego w nadchodzącym 2021 roku.

Armenia: Trwa instytucjonalna walka z korupcją

Po aksamitnej rewolucji 2018 roku nowa władza Armenii podjęła kroki i działania, by zwalczyć korupcję, która przez kilkadziesiąt lat zakorzeniona była w sferze instytucjonalnej i w sferze społecznej. W celu pełnego przeciwdziałania występowaniu takiej patologii w państwie Zgromadzenie Narodowe opracowało nową strategię na lata 2019-22 (...)

Azjatech #242: Tajwan buduje własną sieć satelitów. W trosce o bezpieczeństwo

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Podsumowanie wydarzeń w Instytucie Boyma

Chcemy by Instytut Boyma był cenną platformą do wymiany poglądów, zawierania znajomości i przede wszystkim pogłębiania wiedzy. Dlatego też podejmujemy się organizacji wielu wydarzeń: debat, wykładów, oraz konferencji.

Dlaczego Ormianie są przekonani, że to Azerowie jako pierwsi zaatakowali Górski Karabach?

27 września po raz kolejny wybuchły poważne starcia w Górskim Karabachu, co można już nazwać wojną na dużą skalę. (...) W tym artykule chcę przedstawić fakty i analizy, które udowodnią, że to Azerbejdżanowi było na rękę zaatakować Górski Karabach (Arcach). 

Tydzień w Azji #205: Japonia zwiększa wydatki na obronę i szuka na to pieniędzy

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #24: Wietnam i Indie zyskają na konflikcie USA-Chiny?

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości. W tym numerze najnowsze wiadomości z regionu Azji Wschodniej i Południowej.