Artykuły Tygodnia w Azji

Tydzień w Azji: Indyjski rynek farmaceutyczny w czasie pandemii COVID-19

Masowe rozprzestrzenianie się koronawirusa sprawiło, że Indie stanęły do wyścigu z czasem, którego zwieńczeniem ma być stworzenie szczepionki na tę chorobę. Indyjski rynek farmaceutyczny może odegrać kluczową rolę w tym przedsięwzięciu.

Instytut Boyma 06.07.2020

Masowe rozprzestrzenianie się koronawirusa sprawiło, że Indie stanęły do wyścigu z czasem, którego zwieńczeniem ma być stworzenie szczepionki na tę chorobę. Indyjski rynek farmaceutyczny może odegrać kluczową rolę w tym przedsięwzięciu. Dodatkowo silne zaplecze produkcyjne substancji czynnych wielu leków może stać się nieocenione w walce o zdrowie i życie milionów pacjentów na całym świecie.

Indyjski rynek farmaceutyczny

Za podwaliny indyjskiego przemysłu farmaceutycznego uznaje się działania profesora Aćharji Prafulli Ćhandry Raja, który w 1901 r. stworzył w Kalkucie pierwszą fabrykę chemiczną. Z czasem zmieniła się ona w prężnie funkcjonujący koncern Bengal Chemicals and Pharmaceuticals Ltd., który do dzisiejszego dnia produkuje nie tylko leki, ale również przemysłowe środki chemiczne oraz naturalne produkty do pielęgnacji włosów. Brytyjscy kolonizatorzy również przyczynili się do rozwoju tej gałęzi przemysłu, zakładając kilka farmaceutycznych instytutów badawczych tj. Królewski Instytut Medycyny Zapobiegawczej (ang. King Institute of Preventive Medicine) w Madrasie czy Centralny Instytut Badawczy ds. Leków (ang. Central Drug Research Institute) w Kausali.

Obecnie indyjski przemysł farmaceutyczny koncentruje się przede wszystkim na dwóch rodzajach produktów: substancjach czynnych w lekach oraz gotowych preparatach, znane z półek aptek, do których zalicza się tabletki, kapsułki, zastrzyki i syropy. Zdecydowana większość aktywnych składników farmaceutycznych produkowanych w Indiach jest związana z antybiotykami, lekami sulfanamidowymi, kortykosteroidami preparatami podawanymi chorym na astmę, gruźlicę, malarię lub cukrzycę.

Warto również zauważyć, że w Indiach od lat 80. XX w. prężnie rozwija się farmaceutyczny przemysł leków generycznych, czyli preparatów-zamienników zawierających tę samą substancję czynną, po cenach, które należą do najniższych na świecie. Zmiana indyjskiego prawa patentowego i dostosowanie go do Porozumienia w sprawie handlowych aspektów praw własności intelektualnej (ang. Agreement on Trade-Related Aspects of Intellectual Property Rights, TRIPS) objęło dwie zasadnicze kwestie: wprowadzenie systemu patentowego na produkty farmaceutyczne oraz wydłużenie okresu patentowego farmaceutyków do 20 lat. System obowiązujący przed implementacją Porozumienia nie obejmował patentów na produkty z sektora farmaceutycznego. Dzięki temu stał się on katalizatorem rozwoju jego generycznego odłamu. Pomimo istnienia nowego porządku patentowego rząd indyjski wykorzystał luki prawne porozumienia i wprowadził szereg postanowień, które pozwoliły na dalszy rozwój generycznych farmaceutyków.

Indyjski przemysł farmaceutyczny, opierający się na zamiennikach substancji czynnych, stał się niezwykle popularny na rynkach światowych. Powodem tego są znacząco niższe ceny produktów związane z dużo niższymi kosztami. Szacuje się, że w Indiach sfera badawczo-rozwojowa oraz produkcja pochłaniają odpowiednio jedną ósmą i jedną piątą nakładów finansowych, które musiałyby ponieść firmy zachodnie. Jest to również widoczne w przypadku kosztów trwałych i kosztów pracy.

Łańcuch dostaw w przemyśle farmaceutycznym po pandemii

Pandemia koronawirusa, zapoczątkowana w chińskiej prowincji Hubei, nie wywołała drastycznych zmian w kształtowaniu się łańcucha dostaw przemysłu farmaceutycznego w pierwszym kwartale 2020 r. O jego finalnym kształcie zadecydują najbliższe miesiące, niemniej obecna sytuacja wymusiła na światowych liderach wzmożenie działań, których celem będzie przywrócenie równowagi łańcucha dostaw substancji chemicznych i uniezależnienie się od  chińskich oraz indyjskich aktywnych składników farmaceutycznych i ich surowców chemicznych.

Wydaje się, że Chiny i Indie nadal będą dominować w kształtowaniu globalnego łańcucha farmaceutycznego. Niewątpliwie będzie to stanowiło ogromne zagrożenie dla krajów uzależnionych od ich dostaw. Należy wziąć pod uwagę, że taka sytuacja jest konsekwencją wieloletnich działań i decyzji krajów rozwiniętych, które ze względu na redukcję kosztów i mniej restrykcyjne przepisy w krajach azjatyckich, regulujące ochronę środowiska, decydowały się przenosić chemiczno-farmaceutyczną produkcję do Chin i Indii. Zgodnie z szacunkami Europejskiej Grupy ds. Chemikaliów (ang. European Fine Chemicals Group, EFCG) ponad 80% substancji, wykorzystywanych do produkcji leków, które trafiają na europejski rynek, pochodzi obecnie z Chin i Indii. Silne uzależnienie od dopływu surowców farmaceutycznych z tych krajów jest bacznie obserwowane przez ekspertów EFCG już od trzech lat, bowiem w 2017 r. zamknięto wiele zakładów chemicznych w wyniku kryzysu związanego z ochroną środowiska. Faktyczny monopol Chin na dostarczanie surowców farmaceutycznych oraz przeniesienie produkcji kluczowych leków generycznych do Indii, które obecnie pokrywają 40% zapotrzebowania na rynku światowym, jest wyzwaniem dla świata Zachodu.

W obliczu zwiększającej się skali zachorowań, odnotowanej na początku marca 2020 r., indyjskie Ministerstwo Handlu i Przemysłu wydało decyzję ograniczającą eksport kluczowych leków i aktywnych składników farmaceutycznych. Taka strategia miała na celu zabezpieczenie Indii przed możliwym niedoborem powyższych substancji. To wyraźny sygnał ostrzegawczy, m.in. dla krajów europejskich, który powinien stać się bodźcem do zmian w myśleniu o łańcuchach dostaw w przemyśle farmaceutycznym.

Import lekarstw do Europy

Obecnie Komisja Europejska pracuje nad opracowaniem strategii, która pozwoli na rozwiązanie problemów, które dostrzeżono w wyniku pandemii. Z punktu widzenia Unii Europejskiej i krajów członkowskich poleganie jedynie na imporcie leków stosowanych w walce z pandemią, do których zalicza się leki przeciwbólowe czy środki znieczulające, jest ryzykowne. Z drugiej jednak strony Komisja Europejska nie chce dążyć do uzyskania pełnej samowystarczalności w wytwarzaniu produktów właściwych przemysłowi farmaceutycznemu. Za cel obrano zwiększenie produkcji substancji chemicznych i farmaceutycznych w ramach granic państw Unii Europejskiej. Na unijnych posiedzeniach coraz częściej podnosi się kwestię zniesienia restrykcji związanych z eksportem leków pomiędzy krajami członkowskimi. W przypadku zaniechania działań w tym zakresie Komisja może podjąć zdecydowane kroki prawne. Jak podaje Europejska Federacja Przemysłu i Stowarzyszeń Farmaceutycznych (ang. European Federation of Pharmaceutical Industries and Associations, EFPIA) takie restrykcje są obecnie często spotykane w Belgii, Portugalii oraz na Węgrzech. 

Leki produkowane w Indiach na wagę złota

Na początku kwietnia 2020 r. świat obiegła informacja, zgodnie z którą hydroksychlorochina, organiczny związek chemiczny będącym podstawą leków o działaniu przeciwmalarycznym, przeciwbólowym i przeciwzapalnym, może poprawić stan pacjenta chorego na COVID-19. Indie są największym na świecie producentem produktów medycznych, zawierających duże stężenie tego związku chemicznego w swoim składzie. Można zatem stwierdzić, że to odkrycie w połączeniu z entuzjastycznym stanowiskiem prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa w tej sprawie, spowodowało, że pozycja indyjskiego przemysłu farmaceutycznego na arenie międzynarodowej została niezwykle umocniona.

Przedstawiciele środowiska medycznego podkreślają, że nie ma jednoznacznych dowodów na to, że leki zawierające hydroksychlorochinę mogą wpłynąć na poprawę stanu zdrowia osób cierpiących na koronawirusa. Nie zmienia to faktu, że kraje świata, w tym kraje europejskie, masowo zgłaszają się do indyjskich producentów z prośbą o przesłanie zapasów tych medykamentów. Sytuacja, związana z koniecznością przekierowania znaczących sił produkcyjnych na eksport, wymagała reakcji ze strony indyjskiego organu regulacyjnego, który podjął decyzję o ograniczeniu wysyłki produktów zawierających hydroksychlorochinę za granicę, a jakikolwiek eksport takich leków miał być przedmiotem indywidualnego rozpatrywania.

Naukowcy związani z Indyjską Radą Badań Medycznych (ang. Indian Council of Medical Research, ICMR) nie wydali rekomendacji w sprawie powszechnego przyjmowania leków z hydroksychlorochiną, ponieważ podawane bez specjalistycznego nadzoru mogą być niebezpieczne dla zdrowia i życia. Podkreśla się jedynie, że preparaty zawierające ten związek mogą być stosowane przez pracowników służb medycznych, którzy mają styczność z potencjalnymi albo potwierdzonymi przypadkami pacjentów zakażonych koronawirusem. 

Wnioski dla Europy

Indie znajdują się w czołówce krajów-producentów leków. Pod względem wolumenu zajmuje trzecie miejsce w skali globalnej oraz trzynaste w kategorii wartości. Przewaga konkurencyjna tego rynku jest budowana w oparciu o dostęp do wykwalifikowanej siły roboczej oraz dostępności substancji i związków chemicznych potrzebnych do produkcji wyrobów medycznych. Szacuje się, że indyjski przemysł farmaceutyczny osiągnie w tym roku wartość produkcji 55 mld USD. Wartość eksportu indyjskiego przemysłu farmaceutycznego w roku obrotowym 2018-2019, zatem jeszcze przed okresem pandemii COVID-19, wyniosła ponad 19 mld USD. Indie są także światowym producentem leków generycznych.

Dzięki temu, że koszt produkcji wyrobów farmaceutycznych na terenie Subkontynentu jest bardzo niski oraz za sprawą mniej restrykcyjnych przepisów związanych z ochroną środowiska, Indie stały się „apteką świata”. Takie podejście doprowadziło do tego, że w sytuacji pandemii większość krajów europejskich jest uzależniona od importu produktów medycznych z Indii. COVID-19 wskazał jednoznacznie na niebezpieczeństwa wynikające z pozyskiwania wyrobów medycznych z jednego źródła. Wiele wskazuje na to, że niewiele zmieni się w ramach globalnego łańcucha dostaw w zakresie sektora farmaceutycznego. Należy wziąć pod uwagę, że czas kryzysu zdrowotnego może być doskonałą okazją do prowadzenia polityki międzynarodowej, która mogłaby doprowadzić do osiągnięcia zamierzonych celów.

W mojej ocenie kraje Unii Europejskiej, zaślepione wizją obniżenia kosztów, niefrasobliwie dopuściły do spowolnienia lub niekiedy całkowitego ograniczenia produkcji środków medycznych i farmaceutyków w swoich granicach. Z tego powodu wszelkie inicjatywy Komisji Europejskiej, które dążą do przywrócenia harmonii w światowym łańcuchu dostaw uznaję za niezbędne, szczególnie przed kolejną falą pandemii, zapowiadaną na ostatni kwartał 2020 r. Strategie pobudzające produkcję wyrobów farmaceutycznych w krajach europejskich czy zmniejszanie restrykcji, dotyczących eksportów tych produktów w ramach starego kontynentu, pomoże w uniezależnieniu się od indyjskich producentów. Stanie się także bodźcem niezbędnych zmian potrzebnych do kształtowania nowej rzeczywistości po pandemii.

Iga Bielawska

Analityk ds. Indii i Sri Lanki. Doktorantka na Wydziale Orientalistycznym Uniwersytetu Warszawskiego oraz w Kolegium Gospodarki Światowej w Szkole Głównej Handlowej. Absolwentka indologii i międzynarodowych stosunków gospodarczych. Tłumaczka języka tamilskiego. Do jej zainteresowań naukowych należą m.in. współczesna kobieca poezja indyjska oraz poziom konkurencyjności i innowacyjności gospodarki indyjskiej.

czytaj więcej

RP: Konkurencja Chiny-USA. Nowe ograniczenia w branży motoryzacyjnej

Amerykański Departament Gospodarki chce nowych ograniczeń dla chińskich i rosyjskich technologii. Można zakładać, że finalnie będą one miały wpływ na cały globalny łańcuch dostaw, w tym producentów aut z Niemiec i ich dostawców z Polski.

Plastikoza – wstydliwy problem Korei Południowej

W Korei panuje szalona „plastikoza”.  Przybyszom z Europy ciężko tego nie zauważyć. Plastik jest wszędzie, poczynając od plastikowych gadżetów, opakowań, rurek, torebek, kubków… to tylko część problemu. Kraj, który lubi chwalić się ekologicznymi innowacjami i technologiami, ma poważny ekologiczny kryzys, którego nie może dłużej ignorować.

Komunikacja międzykulturowa: jak rozmawiać, żeby się porozumieć?

Jak rozmawiać z partnerami z innych kręgów kulturowych? Spotkanie Instytutu Boyma poświęcone komunikacji międzynarodowej z partnerami z Azji odbędzie się 3 października 2019 r. o godzinie 18:00.

Tydzień w Azji #61: #TydzieńwAzji pod znakiem ratowania gospodarki. Jakie pakiety od rządów?

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Patrycja Pendrakowska na seminarium „17 plus czy minus 1: o współpracy Europy Środkowej z Chinami”

Wydarzenie odbędzie się w formule on-line za pośrednictwem platformy Zoom, w środę 16 grudnia o godzinie 12:00.

RP: Kazachstan – jakie wnioski wyciągnie zagraniczny biznes ze styczniowej rewolty?

Styczeń zachwiał wypracowanym przez dekady wizerunkiem Kazachstanu jako bezpiecznej przystani dla bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Azji Środkowej. Najpierw przez kraj przetoczyła się krwawa rewolta, a następnie region dotknął blackout. Co na to międzynarodowy biznes?

Relacja Macieja Lipińskiego, analityka Instytutu Boyma, z trzeciej edycji International Seminar on Belt and Road Initiative and Energy Connectivity

Program obejmował również udział w VIII Globalnym Forum Bezpieczeństwa Energetycznego w Pekinie oraz Warsztacie Zrównoważonego Rozwoju Korporacyjnego i Innowacyjnego Zarządzania w Szanghaju.

Tydzień w Azji #55: Euroazjatyckie tournée Mike’a Pompeo

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Forbes: Chokepoints, czyli wnioski płynące z wypadku „Ever Given”

Tygodniowa blokada Kanału Sueskiego przypomniała nam o wrażliwości systemu globalnego handlu. Istnieje kilka punktów na świecie, których kontrola pozwala ustalać zasady globalnej wymiany. Gdzie leżą te chokepoints i jak zabezpieczać się przed ryzykami z nimi związanymi?

Tłumaczenie niewytłumaczalnego, czyli polski przekład raportu klimatycznego

Czy sunącą wciąż siłą rozpędu machinę międzynarodowego procesu klimatycznego da się zatrzymać i naprawić na czas?

Azjatech #121: Japonia ma pomysł na prąd. Stawia na energię z wnętrza Ziemi

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Kwartalnik Boyma – informacje ogólne

Podstawowe informacje o Kwartalniku Boyma

Korea Południowa w oczekiwaniu na Joe Bidena. Jak zmiana prezydenta USA wpłynie na Półwysep Koreański?

Zmiana na stanowisku Prezydenta USA będzie miała ogromny wpływ także na sytuację wielu pozostałych państw świata, w których Amerykanie odgrywają ważną rolę. Nie inaczej jest w przypadku Korei Południowej, gdzie zarówno rządzący jak i świat biznesu przygotowują się do nowego formatu relacji z największym mocarstwem świata.

Azjatech #165: USA i Chiny ścigają się o to, kto ochroni Ziemię

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Dr Nicolas Levi dla RMF24: „Czystki w KRLD mogą doprowadzić do sytuacji o nieprzewidywalnych skutkach”

Serdecznie zapraszamy do odsłuchania zapisu rozmowy analityka Instytutu Boyma dr. Nicolasa Levi, który w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Bogdanem Zalewskim skomentował pogłoski o krwawych czystkach w najbliższym otoczeniu przywódcy KRLD Kim Dzong Una.

Tydzień w Azji #57: Problemy polskiej strategii promocji gospodarczej

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

RP: Czy handel z antypodami będzie łatwiejszy?

Po podpisaniu 9 lipca br. porozumienia handlowego między Nową Zelandią a Unią Europejską do wejścia w życie negocjowanego od pięciu lat układu brakuje jeszcze tylko zgody parlamentów Europejskiego i Nowej Zelandii.

Forbes: Miasto samowystarczalne. Jak projekt z udziałem Polki uwiódł serca Chińczyków

Projekt „Miasto samowystarczalne” firmy Guallart Architects z siedzibą w Barcelonie wygrał w sierpniu 2020 r. organizowany w Chinach międzynarodowy konkurs architektoniczny. Wśród twórców koncepcji znalazła się również Polka, Honorata Grzesikowska...

Projekt Nowy Kazachstan. Szanse i zagrożenia społeczno-polityczne

Projekt Nowy Kazachstan, przedstawiony 16 marca przez prezydenta Kasym-Żomarta Tokajewa, w założeniu ma wyznaczać kierunek zmian w polityce wewnętrznej. Wskazano w projekcie kluczowe obszary, w których planowane są zmiany. Ich przeprowadzenie powinno zdemokratyzować system władzy.

Azjatech #203: Kazachstan wprowadza elektroniczny system kontroli przepływu towarów

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Azjatech #138: Lunar Cruiser, księżycowy samochód Toyoty

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #222: Polska przypomniała sobie o Mongolii

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #235: Nieduży kraj staje się areną rywalizacji azjatyckich mocarstw

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Wojna w Ukrainie. Co oznacza dla Azji Centralnej?

24 lutego Rosja rozpoczęła pełnoskalową wojnę przeciw Ukrainie. Moment ten można uznać za początek końca istniejącego porządku światowego. Azja Centralna jest regionem wrażliwym na zmiany geopolityczne. Od trzech dekad ścierają się tu wpływy Chin, Rosji, Iranu i Zachodu.