Korea Północna

Kim Dzong UN i jego jointy. Czy marihuana faktycznie jest legalna w Korei Północnej?

Nieustannie jesteśmy karmieni różnymi sensacyjnymi wiadomościami z Korei Północnej. Nasz wewnętrzny krytycyzm w stosunku do oryginalnych newsów zazwyczaj jest osłabiony. Łatwiej nam zaakceptować absurdalne informacje w stosunku do reżimu, który określany jest jako „szalony”, a w dodatku wyjątkowo skutecznie próbujący izolować się od reszty świata. Niestety często nawet poważne platformy informacyjne powielają niesprawdzone i wątpliwe […]

Instytut Boyma 22.03.2016

Nieustannie jesteśmy karmieni różnymi sensacyjnymi wiadomościami z Korei Północnej. Nasz wewnętrzny krytycyzm w stosunku do oryginalnych newsów zazwyczaj jest osłabiony. Łatwiej nam zaakceptować absurdalne informacje w stosunku do reżimu, który określany jest jako „szalony”, a w dodatku wyjątkowo skutecznie próbujący izolować się od reszty świata. Niestety często nawet poważne platformy informacyjne powielają niesprawdzone i wątpliwe informacje. A w obliczu krytyki zasłaniają się niemożliwością powiedzenia czegokolwiek o tak zamkniętym społeczeństwie. To bardzo słaba linia obrony. Nawet szybkie rozeznanie obnaża wartość krzykliwych wiadomości. Pomocne mogą być również grupy pracujące na miejscu w Korei Północnej – jak choćby biura turystyczne, dziennikarze (np. Associated Press), nauczyciele czy ludzie z organizacji charytatywnych. Tyle że mediom zazwyczaj nie chodzi o prawdę, a o przyciągnięcie uwagi krzykliwym tytułem i tanią sensacją.

Problemem jest też bezmyślne kopiowanie wiadomości od siebie przez platformy informacyjne. Najczęściej niesprawdzone i „szokujące” wiadomości na temat Korei Północnej dostarcza azjatycka prasa np. chiński magazyn „Wen Wei Po” – odpowiednik naszego „Super Expressu”. Zazwyczaj krytyka przychodzi dużo za późno – sensacje szybko idą w świat.

Istnieje mnóstwo mitów i dziwacznych informacji na temat Korei Północnej. Część w świetle dzisiejszej wiedzy o KRLD można już spokojnie odrzucić, z drugiej strony liczne absurdalne z naszego punktu widzenia doniesienia zostały potwierdzone, lub wydają się prawdopodobne. W sprawach Pustelniczego Królestwa nie zawsze łatwo odróżnić ziarno od plew. W niniejszym tekście omówiona zostanie  rzekoma legalność marihuany w KRLD. Temat, który zresztą był poruszany również w polskich mediach i szeroko w Internecie.

Zacznijmy od tego, że informacja o legalności marihuany pojawiła się w mediach niecałe dwa lata temu za sprawą Darmona Richtera, który opublikował na swoim blogu wpis na temat zakupu i konsumpcji konopi indyjskiej w Korei Północnej. Według publicysty narkotyk miał być tani jak barszcz (2$ za worek zielska) i powszechnie sprzedawany na koreańskim targowisku. Bloger nie ukrywał radości, opisując konopną ucztę, do której miał się dołączyć nawet oficjalny przewodnik. Na sceptyczne komentarze czytelników Darmon odpisywał, argumentując, że zioło, które palili, dawało efekt psychoaktywny tzw. high.

Być może skończyłoby się na kilku pozytywnych komentarzach od amatorów trawki, gdyby nie biuro turystyczne Young Pioneers,  z którym pojechał bloger. Organizacja pochwaliła się całą sprawą na swojej stronie. Biorąc pod uwagę fakt, że Young Pioneers oferują najtańsze podróże do Korei Północnej i afiszują się backpackerskim stylem – z punktu widzenia marketingu zabieg był jak najbardziej sensowny. Wiadomość poszła jednak w świat, a media zaczęły rozpisywać o marihuanowym królestwie i Pjongjangu jako nowym Amsterdamie. Oczywiście wykorzystano całą sprawę do ośmieszenia reżimu – marihuana ma dziś w Ameryce przede wszystkim  konotacje komediowe, w dużej mierze z powodu kina, w którym wyodrębnił się nawet osobny gatunek zwany stonersploitation.

Na Young Pioneers szybko przyszło otrzeźwienie, a wpisy na temat trawki zostały skasowane. Pewien bloger napisał do nich w tej sprawie i otrzymał odpowiedź streszczająca się do: „to nie marihuana była palona”. Tylko jeśli nie marihuana, to co? Z powodu wielu informacji w Internecie napisałem do Koryo Tours, z którymi sam odbyłem moją podróż. Biuro działa w Korei Północnej od ponad dwudziestu lat i jest cenione za rzetelność. Ze wszystkich zebranych informacji rysuje się pewien obraz.

Dla mieszkańców Korei Północnej normalne papierosy są bardzo drogie, dlatego w kraju tym dużą popularnością cieszy się tytoń słabej jakości (nazywany iptambe), który jest suszony „na mokro”. Simon Cockerell z Koryo Tours napisał mi, że to właśnie ten wyrób najprawdopodobniej paliła grupa Darmona. Ciekawie wygląda to również z perspektywy nazewnictwa, bo pomiędzy zwykłym tytoniem (입담배) a jego północnokoreańską wersją (잎담배) jest tylko mała różnica w zapisie. Jakby to wszystko było za mało skomplikowane, to jeszcze w Korei Południowej słowo iptambe oznaczać też może czasami marihuanę.

Dlaczego członkowie wycieczki Young Pioneers czuli się jak po trawce? Zapewne zadziałał efekt psychologiczny, nie bez znaczenia musiała być też dobra atmosfera i nieprzyzwyczajone do nikotyny płuca. Simon szczerze powiedział, że taki specjał jedyne co daje to ból głowy, a marihuana nie jest legalna w Korei Północnej. W tym kontekście moim zdaniem  zachowanie przewodnika wskazuje na prawdziwe pochodzenie palonej substancji, gdyż człowiek, którego jedyne zadanie to pilnowanie turystów, nie łamałby prawa.

Zasadniczo Korea Północna jest dla prawników czarną dziurą. Poza konstytucją (która została napisana na bazie konstytucji ZSRR z 1936 roku) nie ma praktycznie żadnych dostępnych danych. Wiadomo, że podobnie jak w wielu krajach Azji, za używanie narkotyków grozi kara śmierci. Problem polega na tym, że najzwyczajniej w świecie w Korei nie było zwyczaju konsumowania konopi indyjskich. Marihuana jest również mało znana w Republice Korei. Osobiście podejrzewam, że w Korei Północnej nie istnieje nawet świadomości możliwości palenia marihuany. Za to w kraju tym może używane być opium (wpływy chińskie). Niektóre media donoszą, że jako element medycyny ludowej, substancja ta nie jest traktowana przez władze jak narkotyk. Wiadomo też, że konopie przemysłowe uprawia się w Korei Północnej. Pomimo braku właściwości psychoaktywnych, widok tej rośliny może przesadnie rozemocjonowywać dzieciaki z Zachodu.

Należy też zaznaczyć, że z faktu zakazywania swoim obywatelom spożywania narkotyków nie wynika, że sama Korea Północna nie produkuje ich na masową skalę. Jest o to oskarżana od lat, ale chodzi tu głównie o metamfetaminę i heroinę.

Choć Young Pioneers wykasowało swoje obwieszczenia, a Darmon Richter pod wpływem krytyki napisał przepraszające obwieszczenie, wiadomość rozeszła się po świecie. Sprawa legalnej trawki w Korei Północnej pokazuje, jak z wielką ostrożnością należy podchodzić do wszystkich niezwykłych wiadomości z tego kraju. Mediom zależy przede wszystkim na chwytliwych sloganach i szokujących newsach, wywody ekspertów zazwyczaj się źle sprzedają. Co innego, gdy powie się ludziom, że Kim Dzong Un nakarmił szczątkami swojego wujka 120 psów, że KRLD wygrało mistrzostwa świata w piłce nożnej czy że propaganda Korei Północnej wmawia swoim mieszkańcom istnienie jednorożców. O „rzetelności” tych rewelacji można znaleźć sporo materiałów, również w Internecie. Niestety mało kto poza obserwatorami KRLD podaje takie rewelacje w wątpliwość, bo idealnie wpasowują się w irracjonalną łatkę nadawaną północnokoreańskiemu reżimowi. Jak widać, KRLD ma swoją propagandę, świat Zachodu – swoją. 

Roman Husarski

Absolwent filmoznawstwa i studiów dalekowschodnich Uniwersytetu Jagiellońskiego. Obecnie doktorant w Instytucie Religioznawstwa UJ. Przez dwa lata uczył się języka koreańskiego na uczelniach Hankuk i Jeonbuk w Korei Południowej. Autor książki "Kraj niespokojnego poranka. Pamięć i bunt w Korei Południowej". Jego obszar pracy naukowej obejmuje: politologię religii, mitotwórczy charakter kina, ideologię Korei Północnej oraz szeroko rozumianą koreanistykę. Pasjonat nauki języków obcych. Prowadzi bloga wloczykij.org.

czytaj więcej

Forbes: Koronawirus testuje chińską służbę zdrowia. Jak ona wygląda w praktyce?

Kontrast między rozwojem chińskiej gospodarki a poziomem opieki medycznej w Państwie Środka jest porażający. Epidemia koronowirusa z Wuhan być może zmusi chińskie władze do inwestycji w powszechną opiekę medyczną. Na reformie służby zdrowia skorzystałoby nie tylko chińskie społeczeństwo, ale również zachodni biznes

Kwartalnik Boyma – informacje ogólne

Podstawowe informacje o Kwartalniku Boyma

RP: Wielkie indyjskie wakacje w Polsce? Przybliżmy Polskę hinduskim turystom

Przed pandemią nasz kraj stawał się coraz popularniejszym miejscem spędzania urlopu przez Hindusów. W czasie spowolnienia gospodarczego w Europie mogą się oni stać atrakcyjnymi klientami.

Fake newsy i farmy trolli – streszczenie spotkania

W dniu 17 grudnia br. w siedzibie Instytutu Boyma odbyła się autorska debata na podstawie reportaży wcieleniowych Anny Sobolewskiej i Katarzyny Pruszkiewicz. Dziennikarki przedstawiły w jaki sposób wygląda praca w przemyśle dezinformacji, a także wyjaśniły jak tworzenie manipulowanych i opłacanych wypowiedzi w Internecie może wpłynąć na opinię publiczną.

Azjatech #209: Sąsiad Chin staje się nowym potentatem w branży gier

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #294: Chiny szykują nową przynętę na inwestorów, ale jest haczyk

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #66: Koronawirus oznacza trzeci rok recesji dla irańskiej gospodarki

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

RP: Rolnictwo i doradztwo – Uzbekistan może być ciekawym kierunkiem

Polska i Uzbekistan mają szansę na pogłębienie współpracy w dziedzinie rolnictwa. Dotyczy to edukacji wyższej i certyfikacji produktów, eksportu i produkcji w Uzbekistanie maszyn rolniczych, jak i wdrażania technik pozwalających na oszczędność wody.

Tydzień w Azji: Lider Samsunga wraca do więzienia. Kryzys przywództwa w jednej z największych firm technologicznych na świecie

W połowie stycznia bieżącego roku światowe media obiegła informacja, że Lee Jae-yong, wiceprezes i faktyczny lider konglomeratu Samsung, został skazany przez sąd w Seulu na dwa i pół roku bezwzględnego pozbawienia wolności.

Tydzień w Azji #142: Polskie firmy celują w Azję Centralną. Pandemia im nie przeszkadza

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji: K-pop, K-culture, K-money. Jak Korea z sukcesem sprzedaje produkty swojej kultury

W środę 15 października na południowokoreańskiej giełdzie (KOSPI) po raz pierwszy zanotowana została spółka Big Hit Entertainment. Jest to największa agencja muzyczna specjalizująca się w gatunku K-pop, czyli koreańskiej muzyce popularnej. 

Tydzień w Azji #301: Polska staje się coraz bardziej atrakcyjna dla inwestycji w kluczowej dla świata branży

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Azjatech #92: Japończycy napromieniowują mandarynki

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Azjatech #88: Takiej stalowni jeszcze na świecie nie było

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #353: Unia wchodzi do gry mocarstw o Azję Centralną. Polska może odegrać ważną rolę w tej układance

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

RP: Latymowicz: Polscy przedsiębiorcy coraz chętniej inwestują w produkcję w Indiach

Polskie spółki od lat eksportujące towary do Indii coraz chętniej przenoszą tam część produkcji. Mają już w Indiach lokalne kontakty, sieć dystrybutorów i klientów. Produkcja tam pozwala im zwiększyć skalę działalności - mówi dr Judyta Latymowicz.

Wywiad: Perspektywy i bariery polsko-chińskiej współpracy badawczej

Prof. Marcin Jacoby w rozmowie z Eweliną Horoszkiewicz opowiada o niespełnionych nadziejach związanych z unijnym projektem China Horizons, a także barierach skutkujących niewykorzystanym potencjałem ekspertów w Polsce.

Patronat medialny magazynu MILMAG

Wydarzenie "Ekonomia konfliktów zbrojnych – czy wojna się jeszcze opłaca?" objęte zostało patronatem medialnym magazynu MILMAG.

Tydzień w Azji #244: Izrael czy Hamas? Te kraje bardzo starają się nie potępić żadnej ze stron

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Qing Ming Jie – tegoroczne święto zmarłych dniem żałoby narodowej w Chinach

W Chinach na 24 godziny wstrzymano działalność wszystkich miejsc związanych z rozrywką. Producenci gier zostali zobowiązani do wyłączenia serwerów na dzień żałoby, a serwisy video zapełniły się materiałami o bohaterskiej walce personelu medycznego z koronawirusem.

Mongolia: relacja fotograficzna Pawła Szczapa

Przedstawiamy państwu serię zdjęć wykonaną przez naszego analityka i specjalistę ds. Mongolii i urban studies Pawła Szczapa. Autor stara się wiernie odzwierciedlać mongolską rzeczywistość - nie piękne turystyczne widoki, a ludzi i przestrzenie w lokalnym, surowym wydaniu. Mongolia, a zwłaszcza Ułan Bator to zderzenie dwóch rzeczywistości - nowoczesności z tradycją i historią.

Forbes: Idee na użytek władz. Jak Chiny budują swoje opowieści o świecie

Promocja chińskiej myśli politycznej leży w interesie Komunistycznej Partii Chin. Dzięki tworzeniu nowych pojęć władza wzmacnia przekaz tworzący opowieść o sukcesie Państwa Środka. To ułatwia zaś pozyskiwanie kolejnych partnerów i budowanie relacji, czyli tzw. guanxi

Korea Południowa w fazie post-COVIDOWEJ

Rząd po wygranej bitwie – zahamowaniu epidemii do marca 2020, wdraża zasady zorganizowania społecznego, aby wygrać wojnę z COVID-19, mając na uwadze prognozy wirusologów o kolejnej fali epidemii prognozowanej na jesień.

Europejski Kongres Samorządów IX w Mikołajkach

Podczas kongresu w Mikołajkach poruszymy sprawę strategii i ewaluacji polskiej polityki zagranicznej. Materiały do pobrania.