Krzysztof M. Zalewski (Instytut Boyma): Spotykamy się na drugiej edycji CII India Europe Business and Sustainability Conclave w Nowym Delhi. Jak Pana pierwsze wrażenia?
Tomasz Widomski, członek rady nadzorczej Elproma Elektronika Sp. z o.o.: Widzimy możliwość rozwoju w Indiach poprzez sprzedaż naszych rozwiązań w zakresie telemetrii przemysłowej i uzyskiwania wysokiej precyzji w synchronizacji rozproszonych systemów informatycznych (IT) i operacyjnych (OT) w przemyśle, a zwłaszcza w energetyce. W naszych czasach wiąże się to oczywiście również z cyberbezpieczeństwem. Na subkontynent zamierzamy sprzedawać tak nasze urządzenia, jak i rozwiązania high-tech. Oferujemy też rozwiązania obszarach infrastruktur krytycznych w telekomunikacji, transporcie kolejowym czy lotniczym. Wszędzie tam, gdzie kluczowe są bezpieczeństwo, synchronizacja pracy rozproszonej architektury IT/OT, pomiar oraz sterowanie bezprzewodowe.
Specjalnością firmy jest telemetria?
Takie są nasze początki. To niesłychanie rozwojowa technologia. Kiedyś chodziło głównie o odczyt zdalny danych, obecnie w coraz większym stopniu specjalizujemy się w zdalnym sterowaniu i odczycie za pomocą łącz bezprzewodowych. To nasz wkład w przemysł 4.0 i nowej generacji sieci Ethernet TSN (ang. Time Sensitive Networkng).
W nim centralną sprawą jest rozsyłanie informacji o czasie, dystrybucja informacji w czasie, jak i sprawdzanie wykonania żądanych działań kontrolno-pomiarowych procesów. Chodzi tu o koordynację pracy systemów informatycznych IT, przemysłowych OT (ang. Operational Technology), często zaawansowanych linii technologicznych i produkcyjnych opartych na automatyce, gdzie występuje wiele komputerów i sensorów silnie rozproszonych na dużym obszarze. To wszystko trzeba skoordynować, a my się w tej koordynacji specjalizujemy.
Jak to można sobie wyobrazić?
Synchronizacja i czas pełni rolę dyrygenta orkiestry. Muzykami są sensory przemysłowe i IT, klastry komputerów czy macierze dysków. To wszystko wymaga koordynacji i my to dostarczamy w postaci urządzeń – serwerów czasu oraz modemów zapewniających komunikację bezprzewodową.
Weźmy prosty przykład dużej serwerowni, obsługującej administrację publiczną, na przykład w jednym z państw europejskich. Właściwie wszystko, co do tej pory było na papierze, przenosi się w świat cyfrowy, mamy e-dowody, e-prawa jazdy czy e-recepty. Pojawia się więc konieczność istnienia zdigitalizowanej kontroli tych procesów.
E-recepta ma swoją datę wystawienia i termin ważności. Łatwa do sprawdzenia i niepodważalna data wystawienia jest chroniona kryptograficznie i ma zapobiegać potencjalnym przestępstwom fałszowania dokumentów. Termin ważności zaś z jednej strony chroni zdrowie pacjentów popełniających błędy, a w przypadku procesów kontroli przemysłowej bardzo często po prostu optymalizuje koszty. Skoro lekarz w danym momencie uznaje, że pacjent kwalifikuje się do danego leczenia, które jest refundowane, to termin na skorzystanie z terapii jest ograniczony czasowo. Jednocześnie kontrola łańcucha dystrybucji lekarstwa od jego produkcji do dostawy do pacjenta pozwala monitorować parametry środowiskowe, np. temperaturę, po przekroczeniu której lekarstwo lub szczepionka utraci swoje właściwości. W taki sposób łączy się czas i datę z procesami przemysłowymi i usługą obsługi zdrowia, a to tylko jedna z dziedzin, w której działamy.
Nasza firma i produkowane przez nią urządzenia mogą przyczynić się też do fuzji pewnych informacji, co również wymaga koordynacji (synchronizacji), które spływają z pozornie niezależnych od siebie źródeł. Nazywamy to fuzją sensorów.
Co to takiego?
Fuzja sensorów dostarcza nowej jakości dane, które analizowane pojedynczo, nie wnosiłyby wartościowej informacji. Dopiero jak się na to spojrzy w makroskali połączenia danych i ich synchronizacji w czasie, otrzymujemy bardzo użyteczne informacje.
To jak przy widzeniu: interesuje nas obraz, czyli kształt, kolor czy struktura, a nie pojedyncze piksele (fotony). Nasze oko zbiera odbite cząsteczki i dzięki skupieniu ich przez soczewkę można stworzyć obraz, a mózg nadaje takiej informacji znaczenie. Tak samo działa fuzja z synchronizowanych w przemyśle sensorów, a nasze systemy pomagają przekuć tak otrzymane dane w użyteczne informacje.
Na czym polega rola sprzętu Państwa firmy w energetyce?
Elproma odgrywa ważną rolę w najnowocześniejszej energetyce smart grid, a dokładnie w tzw. dwukierunkowym zarządzaniu dystrybucją energii, pozyskiwanej jednocześnie z wielu źródeł. Szkolimy personel i dostarczamy rozwiązania do tego sektora globalnie. Obok Europy, mamy osiągnięcia w Azji, gdzie nasze urządzenia zapewniają synchronizację energetyki smart grid i tzw. inteligentnych ciągłych odczytów (tzw. smart metering) na Filipinach. Pełnimy tam rolę fundamentu koordynacji i bezpieczeństwa całego nowoczesnego systemu energetycznego. Na tym fundamencie opierają się rozwiązania innych wielkich firm, takich jak Siemens, ABB itp.
Jesteśmy piątą co do wielkości udziału w rynku synchronizacji i telemetrii firmą na świecie, ale pierwszą obok USA w obszarze wdrożeń najnowocześniejszych rozwiązań, jeśli chodzi o dostawców tej technologii. Pod względem zaawansowania technologicznego ścigamy się z Amerykanami i Izraelem.
Wszystko dzięki zgranemu zespołowi, którego dział badań i rozwoju jest zintegrowaną częścią. Stać nas na nie tak dzięki sprzedaży naszych rozwiązań i urządzeń, jak również wygrywaniu konkursów projektów badawczo-rozwojowych, zarówno krajowych jak i europejskich. Łączy nas silna motywacja, by być w pierwszej światowej lidze i wygrywać globalnie.
Jak to się stało, że Elproma dotarła na archipelag filipiński?
Ważnych było kilka elementów. Początkowo trwały rozmowy kwalifikacyjne sprawdzające technologię i wiarygodność firm jako dostawców technologii. Z tego grona wybrano ścisłą finałową czołówkę, których zaproszono do konkursu. Ostatecznie wygraliśmy w otwartym przetargu publicznym.
Zanim do niego doszło, to istotne było zaliczanie kolejnych etapów kwalifikacyjnych, zaczynając od rozmowy władz z przedstawicielami potencjalnych dostawców sprzętu, poprzez budowę i uruchomienie demonstratora, a potem systemu pilotażowego.
Podczas realizacji na Filipinach nie ograniczyliśmy się do planu czysto biznesowego. W naszym podejściu ważne były zaproponowane działania edukacyjne o możliwych wyzwaniach przyszłej rozbudowy. Bardzo przydatne okazało się to, że prowadziliśmy szeroką kampanię, informując już przed dekadą o katastrofalnych skutkach zakłócenia nawigacji opartej o GPS w energetyce, który może być wyłączony, sfałszowany lub zakłócony. Z tym samym przekazem – popartym już wydarzeniami mających miejsce w rejonie Zatoki Perskiej i w Polsce – przyjechaliśmy do Indii.
Jak to: GPS wyłączony, sfałszowany lub zakłócony?
Zacznijmy od amerykańskiego prawa, które zezwala Waszyngtonowi na takie działania. W końcu GPS to system wojskowy, który został użyczony dla potrzeb cywilnej gospodarki całego świata. Podmioty cywilne, w tym energetyka i telekomunikacja, mogą z niego nieodpłatnie korzystać, ale tak naprawdę nie ma gwarancji jego nieprzerwanego funkcjonowania. To zresztą jeden z powodów, dla których inne kraje – w tym Indie – rozpoczęły pracę nad własnymi alternatywnymi systemami satelitarnymi.
Jednak dużo bardziej prawdopodobne jest wrogie zakłócenie sygnału GPS. Na przykład w czasie działań wojennych w Syrii Izrael zaobserwował, że rzeczywiście mamy do czynienia z nowym rodzajem cyberzagrożeń w obszarze przemysłu. Prawdopodobnie dlatego w 2020 r. weszła w USA w życie dyrektywa prezydencka EO 13905, rekomendująca zarządcom amerykańskich infrastruktur krytycznych, w tym energetyce smart grid, uniezależnienie się od własnego satelitarnego systemu GPS. Od stycznia 2023 r. w Europie mamy również podobne przepisy. Na przykład dyrektywa NIS 2 rekomenduje wzmocnienie cyberbezpieczeństwa rozszerzonej nowej listy jedenastu typów infrastruktury krytycznej, w tym energetyki.
Po co zakłócać GPS?
Okazuje się, że zamiast włamywać się do dobrze strzeżonej wewnętrznej sieci informatycznej IT i OT, prościej jest destabilizować działania, desynchronizować je poprzez manipulowanie na poziomie sygnału GPS. Zagrożenie to należy rozszerzać do całej grupy systemów rodziny GNSS, ponieważ również systemy takie jak rosyjski GLONASS i chiński BeiDou także są systemami wojskowymi. Osiągana poprzez manipulację lub zagłuszanie GNSS desynchronizacja może powodować blackout energetyczny i praktyczne wstrzymanie działalności gospodarczej. Ma takie skutki dla systemu, jak arytmia serca dla człowieka – może osłabiać lub nawet zabić najzdrowszy nawet organizm.
Nietrudno przewidzieć, że skutki takich awarii wywołać mogą poważny kryzys gospodarczy. Silnie zależne od GPS systemy przemysłowe są ze sobą ściśle powiązane, dlatego już dzisiaj musimy się liczyć, że awaria w energetyce może równolegle wywołać inne kryzysy, tworząc efekt domina.
Na jakim poziomie prowadziliście tę działalność edukacyjną?
Eksperci polskiej Elpromy są zapraszani i biorą aktywny udział w dyskusjach na forach międzynarodowych. Najciekawszym przykładem jest ITU (ang. International Telecom Union) obradujące w Genewie przy ONZ. Organizacja ta określa rekomendacje, co do zasad działania systemów telekomunikacyjnych, ale i energetycznych. Swoim zakresem obejmuje wszystkie dziedziny przemysłu, również systemy satelitarne GNSS i GPS, profesjonalną metrologię czasu UTC (ang. Universal Coordinated Time), a nawet techniki informatyczne i chmury obliczeniowej (cloud).
Potem te rekomendacje stają się na ogół przyjętymi standardami pozwalającymi na międzynarodową współpracę i globalną wymianę handlową.
Jako Elproma staramy się, by nasz krajowy głos doradczy sprawiał, że systemy telekomunikacyjne i energetyczne działać będą coraz efektywniej, niezawodnie, optymalnie, by poprawić bezpieczeństwo. Te zalecenia ewoluują pod wpływem postępu techniki, ale również wzrostu świadomości zagrożeń, która wymaga od naszych ekspertów szerszego niż wcześniej wejrzenia w niewidoczne dla społeczeństwa powiązania systemowe w przemyśle 4.0.
Czemu ważne było ITU?
Na tych forach, otwartych na wszystkie państwa, najaktywniejsi są członkowie G7. Głos Polski, oprócz tego, że wniósł coś nowego, miał jeszcze jedną ważną cechę. Możemy być łącznikiem między krajami bogatego Zachodu, na którym ciągle ciąży odium imperializmu narzucającego innym rozwiązania, a państwami globalnego Południa.
Ta nasza rola łącznika, którą określiłbym mianem „katalizatora cyberbezpieczeństwa”, miała pewne znaczenie na przykład w rozwiązywaniu takich problemów automatyki, jak tzw. „sekunda przestępna” skali czasu UTC. To zjawisko polega na tym, że nie zawsze pełen obrót Ziemi wokół własnej osi trwa równo 24 h. Sekunda to niby niewiele, ale historycznie z tych sekund uzbierało się już ponad pół minuty, co potencjalnie ma niekorzystne konsekwencje w dziedzinach, gdzie konieczne jest zapewnienie precyzyjnej synchronizacji. W konsekwencji trzeba unikać sekundowych przeskoków czasu.
My wykazaliśmy zagrożenie i zaproponowaliśmy skuteczne rozwiązanie. Zostaliśmy jako innowatorzy dostrzeżeni przez takie państwo jak Filipiny, które poszukiwało rozwiązań spoza państw tradycyjnego Zachodu i Chin.
Jaka jest wasza rola na Filipinach?
Państwo to jest ważnym dostawcą na rynki światowe takich produktów, jak choćby kawa. Stolica, czyli Manila, to wielki port przeładunkowy Azji, oraz aglomeracja licząca kilkanaście milionów mieszkańców. Chcą przyciągać inwestorów stabilnością warunków ekonomicznych, Manila musi mieć więc zapewniony nieprzerwany dostęp do energii elektrycznej. Obecnie zapewnia to nowoczesny system energetyczny smart grid.
Jednak kilka razy do roku pojawia się na Filipinach zagrożenie huraganami i anomaliami pogodowymi jakie powstają w następstwie trzęsień ziemi i erupcji wulkanów, którego pyły zakłócają sygnał GPS. Oni więc zdecydowali się zbudować nowoczesną dwukierunkową sieć przesyłową w energetyce – smart grid. Chodzi o to, by w momencie awarii jednej linii przesyłowej w kierunku Manili, prąd był dostarczony z innych stron. Biznes ma bowiem działać niezależnie od warunków i katastrof naturalnych. I oni tego dokonali jako jedni z pierwszych.
Chcemy podobnie jak wcześniej na Filipinach, także w Indiach, być częścią najnowocześniejszej infrastruktury energetycznej. Nie chodzi przy tym tylko o dostosowywanie sieci do dostaw z OZE, energetyki nuklearnej i starych turbin, ale przede wszystkim o to, aby energia była zarządzana efektywnie i optymalnie, aby zapewnić cyberbezpieczeństwo, niezależność synchronizacji energii od GPS.
Energetyka to ważna część infrastruktury krytycznej. Jak zbudować zaufanie odbiorców?
Naszymi klientami są zarządcy infrastruktury krytycznej, ale zaufać muszą nam zarówno firmy ją obsługujące jak i rządy państw. Ich zaufanie zdobywamy między innymi poprzez dialog ze środowiskiem ekspertów technicznych, aktywnością edukacyjną i publikacjami w środowisku międzynarodowym. Wspiera nas polski MSZ, popularyzując tym samym krajową myśl techniczną i jej innowacyjność.
Sądzi Pan, że powiedzie się w Indiach tak samo dobrze jak na Filipinach?
Po zakończeniu konferencji w Nowym Delhi planowane są spotkania z narodowym operatorem energii w Indiach oraz z NPL (National Physical Laboratory), który już używa polskich urządzeń synchronizacyjnych partnera Elpromy, czyli firmy PIK Time. Obie firmy tworzą ofertę, która spotyka się z dużym zainteresowaniem ekspertów w Indiach.
Udział w panelu z ministrem Władysławem T. Bartoszewskim na dzisiejszej konferencji jest efektem pierwszego zamówienia, jakie Indie złożyły na sensor FOSREM. Z jego pomocą Indie mierzyć będą w sposób ciągły proces zmian wysokości Himalajów. To bardzo zaawansowane rozwiązanie, wymagające wysokiej synchronizacji.
Spotkanie, które za chwilę zaczniemy, dotyczy pierwszego takiego wdrożenia nie tylko w Indiach, ale w Azji. Czekamy na zgodę właściwego ministerstwa na eksport, ponieważ tak zaawansowane technologie są rozwiązaniami tzw. podwójnego zastosowania. Mamy nadzieję, że nasze technologie pomogą na początek dokładnie zmierzyć Himalaje, a w przyszłości zasilą duże systemy monitorowania zdarzeń i zarządzania aktywami przemysłowymi subkontynentu indyjskiego i jego rosnącej gospodarki.
Krzysztof Zalewski Analityk ds. Indii i energetyki. Obecnie członek Zarządu Fundacji Instytut Studiów Azjatyckich i Globalnych im. Michała Boyma oraz redaktor „Tygodnia w Azji” (wydawanego wspólnie z portalem wnp.pl). Pisze o polityce zagranicznej i transformacjach ery cyfrowej w Indiach i Australii. Poprzednio pracownik Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej w Wiedniu, Biura Spraw Zagranicznych Kancelarii Prezydenta RP, Kancelarii Sejmu RP oraz Ośrodka Studiów Wschodnich w Warszawie
czytaj więcej
Tydzień w Azji #199: Drogi Niemiec i Chin zaczynają się rozchodzić
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Relacja z wyjazdu badawczego w ramach projektu Transcultural Caravan 2021
Z radością informujemy, że studenci biorący udział w tegorocznej edycji projektu Transcultural Caravan, organizowanego we współpracy naszego Instytutu z niemieckim Uniwersytetem Zeppelina, odbyli wyjazd badawczy do Gdańska, Warszawy, Łodzi i Duisburga.
Chińska aktywność na rynku wydobywczym w Nigerii
Jednym z ważniejszych źródeł ropy dla Państwa Środka w Afryce jest Nigeria, od lat znajdująca się w afrykańskiej czołówce państw eksportujących ten surowiec. Inwestycje prowadzone w Nigerii przez zagraniczne koncerny, niekoniecznie tylko chińskie, ale także brytyjskie i włoskie, są jednak w wielu przypadkach oceniane przez miejscowe organizacje pozarządowe jako kontrowersyjne.
Patrycja PendrakowskaMaj w Europie Północnej i Wschodniej był w tym roku raczej chłodny. Często w takich sytuacjach, kiedy nauka i statystyka wydają się przeczyć codziennym doświadczeniom, zapominamy o długotrwałych i stałych przeobrażeniach, jakie wymuszą globalne zmiany klimatu
Krzysztof ZalewskiAzjatech #209: Sąsiad Chin staje się nowym potentatem w branży gier
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #208: Chiński biznes znalazł sposób na obejście amerykańskich ograniczeń
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Partnerzy medialni Instytutu Boyma
Nie ustajemy w działaniu na rzecz rozwoju debaty na tematy globalne w Polsce.
Obserwacja działań polityków dwóch najważniejszych partii w Stanach Zjednoczonych wskazuje na stopniowe kreowanie się wspólnej percepcji Chin, jako jednego z głównych zagrożeń dla interesów USA na świecie.
Jakub KamińskiTydzień w Azji #234: Tu premier urzęduje nieprzerwanie od 38 lat. Urząd odda… synowi
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #252: Polska prześpi wielką szansę, jeśli nie dojdzie do politycznego zwrotu
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #267: Luzują przepisy o sprzedaży uzbrojenia. To szansa dla Polski
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Czemu w relacjach z Chinami potrzebna jest silniejsza ochrona inwestora zagranicznego?
Jednym z kluczowych elementów ochrony inwestycji zagranicznych (a przy tym i inwestora zagranicznego) jest mechanizm rozwiązywania sporów pomiędzy państwem, a inwestorem zagranicznym. Sam mechanizm może przybrać różne formuły...
Adrian Zwoliński„Dokąd zmierza Hongkong?” – spotkanie z Adrianem Zwolińskim
Protesty w Hongkongu przyciągają spojrzenia z całego świata - nie tylko prezydenta Trumpa. Jaki los czeka Hongkong? Czemu problemy ekonomiczne i prawne są kluczowe dla każdego ze scenariuszy? Czym jest „problem 2047 roku” i jaki ma związek z obecnymi wydarzeniami? Na te pytania odpowiemy podczas spotkania z naszym ekspertem Adrianem Zwolińskim.
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Ekspansja zagraniczna bez wychodzenia z biura
O zmianach w podejściu do wspierania ekspansji zagranicznej polskich spółek z Januszem Władyczakiem, prezesem KUKE, rozmawia Krzysztof M. Zalewski.
Krzysztof ZalewskiOZE w Chinach: rola sektora w ochronie środowiska i bezpieczeństwie energetycznym
Niniejszy artykuł ma na celu wprowadzenie do polityki energetycznej ostatnich lat w Chinach w kontekście odnawialnych źródeł energii oraz roli OZE w budowaniu bezpieczeństwa ChRL.
Karolina ZałęgowskaTydzień w Azji #116: W strategicznej branży Chiny i USA gonią Koreę i Tajwan. Bez efektów
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Azjatech #233: Chiny przegrały z USA bitwę o TikToka, ale to nie koniec wojny
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #188: Najludniejsze państwo świata się wyludnia. Mocarstwo traci siły
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Kiedy poprzednim razem miałem okazję przyjrzeć się świadomości ekologicznej przyszłych chińskich przedsiębiorców, to, co zobaczyłem, nie było zachęcające. Wobec skali zagrożeń środowiskowych przed jakimi stoi ludzkość oraz faktu, że każdy, w tym biznes, musi przyłączyć się do wysiłków na rzecz ich zażegnania, powiem więcej: było zatrważające.
Dawid JuraszekAzjatech #119: Sztuczna inteligencja daje przepis na eksperymentalne produkty spożywcze
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
„Śmierć generała Sulejmaniego to deklaracja wojny”
Śmierć generała Ghosema Sulejmaniego to prawdopodobnie najważniejszy polityczny zamach XXI w., który jeszcze bardziej komplikuje niezwykle napiętą sytuację w regionie Bliskiego Wschodu. To także wizerunkowa porażka władz w Teheranie, która nie będzie jednak łatwa do wykorzystania dla administracji Donalda Trumpa.
Antoni JakubowskiTydzień w Azji: Awicenna, czyli uzbecki pomysł na turystykę w czasach zarazy
Turystyka po objęciu prezydentury przez Szawkata Mirzjojojewa została uznana za ważny dział gospodarki o niewykorzystanym dotąd potencjale. COVID-19 dodał do istniejących, strukturalnych problemów branży w Uzbekistanie kolejne wyzwania.
Magdalena Sobańska-CwalinaAzja – integracja. Wokół polityki Polski wobec Azji
Serdecznie zapraszamy na kolejne spotkanie Instytutu Boyma, na którym zastanowimy się, jak powinniśmy lepiej wykorzystywać polskie szanse w Azji oraz jakie cele i środki powinna mieć polska polityka względem krajów i regionów kontynentu.