Publicystyka

Armenia: były prezydent nadal w areszcie

Były Prezydent Republiki Armenii Robert Koczaryan w 2018 roku został oskarżony o próbę obalenia konstytucyjnego porządku Armenii przez wstępne porozumienie z innymi osobami w 2008 roku. Jako środek zapobiegawczy przez Sąd Powszechny został wybrany tymczasowy areszt. Natomiast w sierpniu tego samego roku został on uchylony i prezydent został zwolniony. (...) Dochodzenie nadal trwa.

Instytut Boyma 29.01.2020

Były Prezydent Republiki Armenii Robert Koczaryan w 2018 roku został oskarżony o próbę obalenia konstytucyjnego porządku Armenii przez wstępne porozumienie z innymi osobami w 2008 roku. Jako środek zapobiegawczy przez Sąd Powszechny został wybrany tymczasowy areszt. Natomiast w sierpniu tego samego roku został on uchylony i prezydent został zwolniony. Do dziś środek został kilkakrotnie zmieniony. Koczaryan uważa, iż wobec niego i jego rodziny nowa władza prowadzi wendetę. Dochodzenie nadal trwa.

  • Koczaryan nadal w areszcie. Jego prawnicy ciągle próbują zmieniać środek zapobiegawczy.
  • Poręczenia w sądzie, które wywołały wielkie skandale. Znaczenie i wpływ tzw. klanu karabachskiego.
  • Wydarzenia z 1 marca 2008 roku i powiązania Koczaryana.
  • Skandaliczny list celebrytów kierowany do sądu, w sprawie zmiany środka zapobiegawczego Koczaryana.

Po aksamitnej rewolucji 2018 roku zostały podjęte kroki, by zapobiec działaniom, które byłyby sprzeczne z prawem. W celu podjęcia walki z takimi wykroczeniami, należy najpierw rozwiązać problemy z przeszłości. Oskarżono wielu działaczy politycznych, którzy w jakiś sposób złamali prawo i działali przeciwko państwu. Tym samym obwiniony został drugi prezydent RA, Robert Koczaryan. Rozprawa przed sądem zaczęła się latem 2018 roku. Zastosowano wobec niego tymczasowy areszt, jednak bardzo szybko środek zapobiegawczy uległ zmianie. Takie działania powtarzały się kilka razy w ciągu ostatnich 2 lat m.in. za sprawą prawników czy za sprawą poręczeń. Strona pokrzywdzona, składająca się z rodziców zabitych osób w 2008 roku, twierdzi, iż strona oskarżona specjalne zwalnia tempo rozpraw, aby nie rozpoczął się prawdziwy proces związany z 1 marca. Może jest to spowodowane tym, iż Koczaryan spodziewa się pomocy zza granicy?!

Pojawiały się również skandale dotyczące poręczeń m.in. prezydenta Górskiego Karabachu Bako Sahakyana. Należy podkreślić, iż Górski Karabach nie jest uznawany przez społeczeństwo międzynarodowe jako państwo niepodległe. Skandal wiązał się z tym, że prezydent “innego państwa” nie powinien mieszać się w sprawy drugiego, suwerennego państwa i występować przed sądem jako poręczyciel. Postępowanie takie nie tylko pokazuje, jakie więzi łączą tych osób, ale również ogólnie przedstawia wpływy klanu karabachskiego na życie polityczno-społeczne Armenii.

Tzw. klan karabachski

Robert Koczaryan jak również trzeci prezydent Armenii Serż Sargsyan są częścią tzw. klanu karabachskiego. Kiedy pod koniec lat 80 XX wieku wybuchła wojna o Górski Karabach, kilku polityków i generałów pozyskało miano bohaterów. Zyskali oni tym samym na popularności. Wielu z nich przeprowadziło się do Armenii z Górskiego Karabachu, gdzie zaczęli swoje kariery polityczne. Udało im się w 1998 roku objąć władzę w Armenii, odsuwając od rządów pierwszego prezydenta Lewona Ter- Petrosyana. Od 1998 do 2008 roku prezydentem Armenii był Koczaryan, a po 2008 roku “oddał” władzę Sargsyanowi, który wcześniej był premierem. Do tej pory występują sprzeczności, jeżeli chodzi o wyniki wyborów i o legalność działań podjętych przez kandydatów. W przyszłości drogi obu tych działaczy politycznych poszły w nieco innych kierunkach. Jednak wspólna przeszłość będzie prawdopodobnie jeszcze dawała o sobie znać, zwłaszcza, że niebawem przed sądem stanie również trzeci prezydent, który został oskarżony o defraudację.

Czym jest 1 marca dla narodu ormiańskiego i jakie są powiązania Koczaryana?

Kiedy dobiegł końca drugi termin kadencji Koczaryana na Prezydenta Armenii, przeprowadzone zostały nowe wybory prezydenckie, które miały miejsce 19 lutego 2008 roku. Po ogłoszeniu wyników było wiadome, iż nowym prezydentem zostanie Serż Sargsyan. Większość społeczeństwa była niezadowolona z wyników, ponieważ była przekonana, iż wybory zostały sfałszowane. W związku z tym wybuchły liczne protesty na ulicach Erywania na czele z pierwszym prezydentem RA Lewonem Ter- Petrosyanem, który również kandydował na stanowisko prezydenta. Kilka dni później, czyli 1 marca protesty nabrały inny kształt, w związku z czym pojawiły się liczne siły policyjne. Między nimi a protestującymi zaczęły się gwałtowne starcia, podczas których zostały użyte różne rodzaje broni palnej. Do stolicy zostały wprowadzone oddziały wojskowe z Górskiego Karabachu, co według prawników było niezgodne z prawem. Pod koniec dnia jeszcze urzędujący prezydent Koczaryan, widząc, że społeczeństwo nie poddaje się, ogłosił stan wyjątkowy w całym kraju. Ostatecznie w wyniku starć wiele osób odniosło obrażenia różnego stopnia, a według oficjalnych danych zginęło 10 osób. Do czasu aksamitnej rewolucji 2018 roku nikt nie został postawiony przed sądem za złamanie prawa i za zabójstwa. Przeciwnie, wiele osób, które brały udział w protestach, i które wyrażały swoje niezadowolenie w postaci strajku, co było im zagwarantowane przez Konstytucję, zostały wtrącone do więzień. Wśród nich było wielu działaczy politycznych, w tym dzisiejszy Premier RA, Nikol Paszinyan, który z własnej woli oddał się w ręce policji ostatecznie w 2009 roku.

Były to ciężkie przeżycia dla społeczeństwa, o których ówczesna władza nie myślała. Jednak po aksamitnej rewolucji, nowy establishment ma przed sobą wielkie zadanie, aby rozstrzygnąć raz na zawsze sprawę 1 marca. Jak zostało wspomniane, drugi prezydent znajduje się w areszcie, choć występują ciągłe problemy z rozpoczęciem prawdziwego procesu. Warto dodać, iż oprócz niego na ławach oskarżonych znalazły się inne osoby, które w 2008 roku pełniły ważne funkcje w państwie m.in. chodzi o byłego szefa sztabu Jurego Chaczaturowa. Jednak, dopóki nie zostaną przedstawione pełne dowody, wykazujące o winie tych osób, obowiązuje zasada domniemania niewinności, co wskazuje, że należy wstrzymać się z wydawaniem pełnych, otwartych osądów.

Powiązania Koczaryana z Putinem

Putin około pół roku temu złożył życzenia urodzinowe byłemu Prezydentowi Armenii, który znajdował się w areszcie. Czy to może oznaczać, że Koczaryan może liczyć na pomoc ze strony Moskwy? Koczaryan i Putin, można by powiedzieć, razem zaczęli “swoje kariery polityczne”, choć Ormianin nawet wcześniej niż Putin objął funkcję prezydenta. Ich wzajemne powiązania są bardzo mocne. Putin zapewne wolałby utrzymywać dialog ze starą władzą armeńską. Jednak dziś Rosja nie może wyjść naprzeciw nowej władzy z jednego prostego powodu. Armenia w regionie Kaukazu stanowi ważny punkt strategiczny. Jest to jedyne państwo Zakaukazia, gdzie znajduje się rosyjska baza wojskowa. Oprócz tego, Armenia jest ważnym punktem gospodarczym. Powiązania i korzyści, które wypływają z tego państwa nie mogą być mało znaczące dla Rosji. Jeżeli Rosja straci swoją pozycję w RA, straci ją również w regionie, na co zdecydowanie nie może sobie pozwolić. Putin nie może dla samego Koczaryana ryzykować tak dużo. Bardzo dobrze wie, iż społeczeństwo popiera Paszinyana, w związku z tym, musi umocnić dobre relacje z Premierem RA. Choć musi również uważać nad swoimi ruchami, ponieważ wspólna przeszłość z byłym Prezydentem może kosztować wiele.

Alijew na temat byłego Prezydenta

Nowym “skandalem”, o którym dużo się mówi w mediach ormiańskich, jest sformułowanie Ilhama Alijewa na temat byłych prezydentów Armenii. W przekonaniu prezydenta Azerbejdżanu, Robert Koczaryan jest więźniem politycznym w swoim państwie, a instytucje europejskie zamiast koncentrowania się na Azerbejdżanie, powinni najpierw rozwiązać problemy występujące w Armenii. Jest to zapewne odpowiedź na ostatnie działania podjęte przez Radę Europy w postaci rezolucji w sprawie więźniów politycznych w Azerbejdżanie. Jeżeli Azerbejdżan chce uzyskać poparcie ze strony instytucji międzynarodowych musi zacząć zastanawiać się głęboko nad tym istotnym problemem.

Czy dziś zachodzą jakieś konkretne zmiany w dochodzeniu Koczaryana?

W grudniu 2019 roku wielu znanych artystów ormiańskich jak i rosyjskich podpisało się pod petycją, która została złożona do sądu w sprawie aresztu byłego prezydenta. Chodziło przede wszystkim o zmianę środka zapobiegawczego. Syn Koczaryana twierdzi, iż nikt nie został zmuszony do złożenia podpisu pod petycją. Jednak pojawiały się również informacje, iż niektórzy artyści nie mieli nawet pojęcia, iż ich nazwiska znajdują się na petycji.  Znany aktor z Armenii Sergey Danielyan, poinformował na swoim kanale YouTube, iż sam próbował rozmawiać z osobami, które prawdopodobnie podpisały się pod dokumentem i dowiedział się, iż miała miejsce zwykła manipulacja. Ostatecznie petycja została odrzucona przez sąd i Koczaryan spędził święta w areszcie.

Jeżeli chodzi o same rozprawy, to trwają one nadal. W styczniu 2020 roku prawnicy oskarżonego przedstawili różne wnioski, ponownie odraczając merytoryczną dyskusję na temat wydarzeń z 1 marca. Wystąpili oni również do sądu o to, żeby druga strona dostarczyła im wszystkie materiały w sprawie wydarzeń z 2008 roku. Jednak ostatecznie sąd odrzucił wniosek.

Prawdopodobnie sprawa zostanie rozstrzygnięta, kiedy reformy dotyczące sądów i Sądu Konstytucyjnego zostaną wprowadzone w życie. Bez transformacji i konkretnych zmian w obrębie trzeciej władzy, czyli sądownictwa, tego typu sprawy mogą się nigdy nie wyjaśnić.

Ani Minasyan

Magister Politologii oraz Studiów Eurazjatyckich Uniwersytetu Warszawskiego. Aktualnie studentka studiów magisterskich na kierunku Zarządzanie. Główne obszary zainteresowań to kultura Azji, historia powszechna, ze szczególnym uwzględnieniem XX wieku, a także historia i polityka regionu Zakaukazia.

czytaj więcej

Podbiła jeden z najtrudniejszych rynków świata. Ma trzy rady dla polskich firm

- Na ważne spotkanie zawsze zakładałam najwyższe szpilki. To bardzo szybko regulowało mój status w sytuacjach biznesowych - mówi Agnieszka Wronkowska, która w latach 2014-2019 pracowała w Indiach jako Managing Director dla Toruńskich Zakładów Materiałów Opatrunkowych.

Tydzień w Azji #146: W Japonii zaskoczenia nie było

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Azjatech #186: Mikroprocesory z Indii? Przyjdzie na nie jeszcze poczekać

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Możliwości inwestycji polsko-japońskich w świetle umowy o wolnym handlu między Unią Europejską a Japonią

1 lutego 2019 roku weszła w życie Umowa o Wolnym Handlu między Unią Europejską a Japonią. Zwana jest FTA (Free Trade Agreement) lub EPA (Economic Partnership Agreement), a wśród jej założeń jest zacieśnienie partnerstwa gospodarczego między UE a Japonią. Ponieważ “postanowienia Umowy są wiążące dla państw członkowskich UE, w tym Polski, od dnia wejścia jej w życie” (Żołnacz-Okoń 2019), będzie miała duże znaczenie dla polskiej gospodarki, a także dla polsko-japońskiego bilansu handlowego.

Tydzień w Azji #330: Chiny ustawiły Unię Europejską w roli „petenta”. Ten szczyt wyraźnie to pokazał

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #229: Fatalne wieści dla Chin. Biznes wyobraża sobie działanie bez nich

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #122: Niezrównoważone ożywienie gospodarcze w Chinach budzi obawy

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Azjatech #228: Drony na ratunek ofiarom trzęsienia ziemi

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Forbes: Dyplomacja kupiecka, czyli jak Berlin dogaduje się z Pekinem

(...) Silna gospodarka, liczba ludności, rozwinięte ośrodki naukowe i względna stabilność ekonomiczna sprawiają, że Chińczycy traktują Berlin jako swego strategicznego partnera. Na to jednak nakładają się tarcia między Pekinem a Waszyngtonem, dlatego Berlin, troszcząc się o interes ekonomiczny, szuka drogi środka

Tydzień w Azji #116: W strategicznej branży Chiny i USA gonią Koreę i Tajwan. Bez efektów

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #187: Narasta po cichu spór Chin z Indonezją na Północnym Morzu Natuna

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Forbes: E-prowincja. Czy koronawirus może stać się szansą dla mniejszych miejscowości?

Jednym z widocznych efektów globalizacji stała się rosnąca rola dużych ośrodków miejskich i pogłębiający się dystans rozwojowy, dzielący je od mniejszych miejscowości. W wyniku pandemii ten trend może ulec spowolnieniu lub nawet odwróceniu. Między innymi dzięki upowszechnieniu się pracy zdalnej

Paweł Behrendt dla PR24 o rozmowie Biden-Xi: nie ma mowy o przyjacielskim tonie

Serdecznie zapraszamy do odsłuchania zapisu rozmowy analityka Instytutu Boyma Pawła Behrendta, który w rozmowie z dziennikarzem PR24 Krzysztofem Grzybowskim skomentował rozmowę pomiędzy Xi Jinpingiem i Joe Bidenem. 

Forbes: Ryby, ropa i rozterki, czyli dziwne relacje rosyjsko-japońskie

Od grudnia ubiegłego roku rosyjskie jednostki zatrzymały sześć japońskich łodzi rybackich. Mimo napięć premier Shinzō Abe na pierwszy rzut oka zachowuje się nie jak polityk. Zamiast grać na nacjonalistycznej nucie, woli zachęcać japońskie firmy do inwestowania w rosyjski sektor energetyczny. O co chodzi w tym z pozoru dziwnym rosyjsko-japońskim tańcu?

Korea Południowa w fazie post-COVIDOWEJ

Rząd po wygranej bitwie – zahamowaniu epidemii do marca 2020, wdraża zasady zorganizowania społecznego, aby wygrać wojnę z COVID-19, mając na uwadze prognozy wirusologów o kolejnej fali epidemii prognozowanej na jesień.

Koleje Losu Mongolskich Kolei (część 1)

W czasach kiedy tak wiele uwagi skupiają zagadnienia związane z rozwojem inicjatyw w ramach Nowego Jedwabnego Szlaku (BRI), pozycja Mongolii w międzynarodowych planach wciąż pozostaje niepewna. Przykładowo już w 2015 r. Rosja i Chiny zatwierdziły plany budowy linii szybkiej kolei, które, mimo wcześniejszych zapewnień przeprowadzenia ich przez terytorium Mongolii, finalnie ominą kraj ze wschodu i […]

Azjatech #193: Nowe aplikacje właściciela Tiktoka debiutują w USA

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

RP: Uzbekistan włączony do GSP Plus. To szansa dla polskich firm

W kwietniu br. Uzbekistan włączono do grona państw korzystających z preferencji taryfowych w dostępie do wspólnego europejskiego rynku w ramach tzw. GSP Plus. Dzięki temu zwiększa się liczba towarów, które można importować z tego kraju do UE bez ceł, z dotychczasowych 3 tys. do 6,2 tys.

„Miasto samowystarczalne” – rozmowa z Honoratą Grzesikowską – dyrektorem biura Guallart Architects

MSC: W sierpniu 2020 r. firma, w której jest od pięciu lat jest Pani dyrektorem biura – wygrała międzynarodowy „konkurs na projekt architektoniczny Xiong’an z cechami chińskimi, zgodnie z zasadą wysokiej jakości”. Zwycięstwo zapewnił Państwu projekt ”Miasto samowystarczalne”.

Azjatech #158: Najpopularniejszy telefon świata będzie produkowany gdzie indziej, niż dotąd

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Tydzień w Azji #291: Wynik tych wyborów może doprowadzić do zbliżenia dyktatorów. Oto kolejny punkt zapalny

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Paweł Behrendt dla PR24 o wizycie Nancy Pelosi na Tajwanie: była wygodna dla Xi Jinpinga i jego otoczenia

Serdecznie zapraszamy do odsłuchania zapisu rozmowy analityka Instytutu Boyma Pawła Behrendta, który w rozmowie z dziennikarzem Polskiego Radia 24 Michałem Strzałkowskim skomentował wizytę Nancy Pelosi na Tajwanie.

Azjatech #215: Japońskie firmy chcą technologiami przełamać bariery językowe

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Styczniowa rebelia. Wydarzenia w Kazachstanie i reakcja na nie Rosji, Chin i państw Azji Centralnej

Po 30 latach od stworzenia państwowości, Kazachstan stał się areną wybuchu społecznych niepokojów, wewnętrznych starć, chaosu i politycznej destabilizacji. O ile jednak same społeczne protesty miały silne podłoże ekonomiczne i nie były dużym zaskoczeniem dla obserwatorów sytuacji w republice, o tyle już nagły wybuch przemocy - zwłaszcza atak na członków służb mundurowych, obiekty administracji publicznej, lotnisko i posterunki policji - zaskoczyły prawdopodobnie na równi władze państwa oraz ekspertów na świecie.