Były Prezydent Republiki Armenii Robert Koczaryan w 2018 roku został oskarżony o próbę obalenia konstytucyjnego porządku Armenii przez wstępne porozumienie z innymi osobami w 2008 roku. Jako środek zapobiegawczy przez Sąd Powszechny został wybrany tymczasowy areszt. Natomiast w sierpniu tego samego roku został on uchylony i prezydent został zwolniony. Do dziś środek został kilkakrotnie zmieniony. Koczaryan uważa, iż wobec niego i jego rodziny nowa władza prowadzi wendetę. Dochodzenie nadal trwa.
- Koczaryan nadal w areszcie. Jego prawnicy ciągle próbują zmieniać środek zapobiegawczy.
- Poręczenia w sądzie, które wywołały wielkie skandale. Znaczenie i wpływ tzw. klanu karabachskiego.
- Wydarzenia z 1 marca 2008 roku i powiązania Koczaryana.
- Skandaliczny list celebrytów kierowany do sądu, w sprawie zmiany środka zapobiegawczego Koczaryana.
Po aksamitnej rewolucji 2018 roku zostały podjęte kroki, by zapobiec działaniom, które byłyby sprzeczne z prawem. W celu podjęcia walki z takimi wykroczeniami, należy najpierw rozwiązać problemy z przeszłości. Oskarżono wielu działaczy politycznych, którzy w jakiś sposób złamali prawo i działali przeciwko państwu. Tym samym obwiniony został drugi prezydent RA, Robert Koczaryan. Rozprawa przed sądem zaczęła się latem 2018 roku. Zastosowano wobec niego tymczasowy areszt, jednak bardzo szybko środek zapobiegawczy uległ zmianie. Takie działania powtarzały się kilka razy w ciągu ostatnich 2 lat m.in. za sprawą prawników czy za sprawą poręczeń. Strona pokrzywdzona, składająca się z rodziców zabitych osób w 2008 roku, twierdzi, iż strona oskarżona specjalne zwalnia tempo rozpraw, aby nie rozpoczął się prawdziwy proces związany z 1 marca. Może jest to spowodowane tym, iż Koczaryan spodziewa się pomocy zza granicy?!
Pojawiały się również skandale dotyczące poręczeń m.in. prezydenta Górskiego Karabachu Bako Sahakyana. Należy podkreślić, iż Górski Karabach nie jest uznawany przez społeczeństwo międzynarodowe jako państwo niepodległe. Skandal wiązał się z tym, że prezydent “innego państwa” nie powinien mieszać się w sprawy drugiego, suwerennego państwa i występować przed sądem jako poręczyciel. Postępowanie takie nie tylko pokazuje, jakie więzi łączą tych osób, ale również ogólnie przedstawia wpływy klanu karabachskiego na życie polityczno-społeczne Armenii.
Tzw. klan karabachski
Robert Koczaryan jak również trzeci prezydent Armenii Serż Sargsyan są częścią tzw. klanu karabachskiego. Kiedy pod koniec lat 80 XX wieku wybuchła wojna o Górski Karabach, kilku polityków i generałów pozyskało miano bohaterów. Zyskali oni tym samym na popularności. Wielu z nich przeprowadziło się do Armenii z Górskiego Karabachu, gdzie zaczęli swoje kariery polityczne. Udało im się w 1998 roku objąć władzę w Armenii, odsuwając od rządów pierwszego prezydenta Lewona Ter- Petrosyana. Od 1998 do 2008 roku prezydentem Armenii był Koczaryan, a po 2008 roku “oddał” władzę Sargsyanowi, który wcześniej był premierem. Do tej pory występują sprzeczności, jeżeli chodzi o wyniki wyborów i o legalność działań podjętych przez kandydatów. W przyszłości drogi obu tych działaczy politycznych poszły w nieco innych kierunkach. Jednak wspólna przeszłość będzie prawdopodobnie jeszcze dawała o sobie znać, zwłaszcza, że niebawem przed sądem stanie również trzeci prezydent, który został oskarżony o defraudację.
Czym jest 1 marca dla narodu ormiańskiego i jakie są powiązania Koczaryana?
Kiedy dobiegł końca drugi termin kadencji Koczaryana na Prezydenta Armenii, przeprowadzone zostały nowe wybory prezydenckie, które miały miejsce 19 lutego 2008 roku. Po ogłoszeniu wyników było wiadome, iż nowym prezydentem zostanie Serż Sargsyan. Większość społeczeństwa była niezadowolona z wyników, ponieważ była przekonana, iż wybory zostały sfałszowane. W związku z tym wybuchły liczne protesty na ulicach Erywania na czele z pierwszym prezydentem RA Lewonem Ter- Petrosyanem, który również kandydował na stanowisko prezydenta. Kilka dni później, czyli 1 marca protesty nabrały inny kształt, w związku z czym pojawiły się liczne siły policyjne. Między nimi a protestującymi zaczęły się gwałtowne starcia, podczas których zostały użyte różne rodzaje broni palnej. Do stolicy zostały wprowadzone oddziały wojskowe z Górskiego Karabachu, co według prawników było niezgodne z prawem. Pod koniec dnia jeszcze urzędujący prezydent Koczaryan, widząc, że społeczeństwo nie poddaje się, ogłosił stan wyjątkowy w całym kraju. Ostatecznie w wyniku starć wiele osób odniosło obrażenia różnego stopnia, a według oficjalnych danych zginęło 10 osób. Do czasu aksamitnej rewolucji 2018 roku nikt nie został postawiony przed sądem za złamanie prawa i za zabójstwa. Przeciwnie, wiele osób, które brały udział w protestach, i które wyrażały swoje niezadowolenie w postaci strajku, co było im zagwarantowane przez Konstytucję, zostały wtrącone do więzień. Wśród nich było wielu działaczy politycznych, w tym dzisiejszy Premier RA, Nikol Paszinyan, który z własnej woli oddał się w ręce policji ostatecznie w 2009 roku.
Były to ciężkie przeżycia dla społeczeństwa, o których ówczesna władza nie myślała. Jednak po aksamitnej rewolucji, nowy establishment ma przed sobą wielkie zadanie, aby rozstrzygnąć raz na zawsze sprawę 1 marca. Jak zostało wspomniane, drugi prezydent znajduje się w areszcie, choć występują ciągłe problemy z rozpoczęciem prawdziwego procesu. Warto dodać, iż oprócz niego na ławach oskarżonych znalazły się inne osoby, które w 2008 roku pełniły ważne funkcje w państwie m.in. chodzi o byłego szefa sztabu Jurego Chaczaturowa. Jednak, dopóki nie zostaną przedstawione pełne dowody, wykazujące o winie tych osób, obowiązuje zasada domniemania niewinności, co wskazuje, że należy wstrzymać się z wydawaniem pełnych, otwartych osądów.
Powiązania Koczaryana z Putinem
Putin około pół roku temu złożył życzenia urodzinowe byłemu Prezydentowi Armenii, który znajdował się w areszcie. Czy to może oznaczać, że Koczaryan może liczyć na pomoc ze strony Moskwy? Koczaryan i Putin, można by powiedzieć, razem zaczęli “swoje kariery polityczne”, choć Ormianin nawet wcześniej niż Putin objął funkcję prezydenta. Ich wzajemne powiązania są bardzo mocne. Putin zapewne wolałby utrzymywać dialog ze starą władzą armeńską. Jednak dziś Rosja nie może wyjść naprzeciw nowej władzy z jednego prostego powodu. Armenia w regionie Kaukazu stanowi ważny punkt strategiczny. Jest to jedyne państwo Zakaukazia, gdzie znajduje się rosyjska baza wojskowa. Oprócz tego, Armenia jest ważnym punktem gospodarczym. Powiązania i korzyści, które wypływają z tego państwa nie mogą być mało znaczące dla Rosji. Jeżeli Rosja straci swoją pozycję w RA, straci ją również w regionie, na co zdecydowanie nie może sobie pozwolić. Putin nie może dla samego Koczaryana ryzykować tak dużo. Bardzo dobrze wie, iż społeczeństwo popiera Paszinyana, w związku z tym, musi umocnić dobre relacje z Premierem RA. Choć musi również uważać nad swoimi ruchami, ponieważ wspólna przeszłość z byłym Prezydentem może kosztować wiele.
Alijew na temat byłego Prezydenta
Nowym “skandalem”, o którym dużo się mówi w mediach ormiańskich, jest sformułowanie Ilhama Alijewa na temat byłych prezydentów Armenii. W przekonaniu prezydenta Azerbejdżanu, Robert Koczaryan jest więźniem politycznym w swoim państwie, a instytucje europejskie zamiast koncentrowania się na Azerbejdżanie, powinni najpierw rozwiązać problemy występujące w Armenii. Jest to zapewne odpowiedź na ostatnie działania podjęte przez Radę Europy w postaci rezolucji w sprawie więźniów politycznych w Azerbejdżanie. Jeżeli Azerbejdżan chce uzyskać poparcie ze strony instytucji międzynarodowych musi zacząć zastanawiać się głęboko nad tym istotnym problemem.
Czy dziś zachodzą jakieś konkretne zmiany w dochodzeniu Koczaryana?
W grudniu 2019 roku wielu znanych artystów ormiańskich jak i rosyjskich podpisało się pod petycją, która została złożona do sądu w sprawie aresztu byłego prezydenta. Chodziło przede wszystkim o zmianę środka zapobiegawczego. Syn Koczaryana twierdzi, iż nikt nie został zmuszony do złożenia podpisu pod petycją. Jednak pojawiały się również informacje, iż niektórzy artyści nie mieli nawet pojęcia, iż ich nazwiska znajdują się na petycji. Znany aktor z Armenii Sergey Danielyan, poinformował na swoim kanale YouTube, iż sam próbował rozmawiać z osobami, które prawdopodobnie podpisały się pod dokumentem i dowiedział się, iż miała miejsce zwykła manipulacja. Ostatecznie petycja została odrzucona przez sąd i Koczaryan spędził święta w areszcie.
Jeżeli chodzi o same rozprawy, to trwają one nadal. W styczniu 2020 roku prawnicy oskarżonego przedstawili różne wnioski, ponownie odraczając merytoryczną dyskusję na temat wydarzeń z 1 marca. Wystąpili oni również do sądu o to, żeby druga strona dostarczyła im wszystkie materiały w sprawie wydarzeń z 2008 roku. Jednak ostatecznie sąd odrzucił wniosek.
Prawdopodobnie sprawa zostanie rozstrzygnięta, kiedy reformy dotyczące sądów i Sądu Konstytucyjnego zostaną wprowadzone w życie. Bez transformacji i konkretnych zmian w obrębie trzeciej władzy, czyli sądownictwa, tego typu sprawy mogą się nigdy nie wyjaśnić.
Ani Minasyan Magister Politologii oraz Studiów Eurazjatyckich Uniwersytetu Warszawskiego. Aktualnie studentka studiów magisterskich na kierunku Zarządzanie. Główne obszary zainteresowań to kultura Azji, historia powszechna, ze szczególnym uwzględnieniem XX wieku, a także historia i polityka regionu Zakaukazia.
czytaj więcej
Tydzień w Azji #57: Problemy polskiej strategii promocji gospodarczej
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Według magazynu Korean Times w ostatnią sobotę w Seulu został pobity kolejny rekord pod względem wielkości manifestacji w historii kraju – demonstrować miało aż 1,9 miliona osób. Ta ocena różni się od policyjnej, która oszacowała ilość protestujących na 270 000. Różnice w kalkulacji nie wzięły się przez przypadek. Emocje sięgają wyżyn. Celem manifestujących jest obecna […]
Roman HusarskiAzjatech #120: Po wodę na księżyc, czyli kosmiczne plany Japonii
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #78: Liberalizacja po chińsku: pierwsza prywatna rafineria może eksportować
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #191: Niemcy szykują gospodarczy rozwód z Chinami
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Forbes: Zmiany w Japonii. Niektórzy będą pracować do 80. roku życia
Wedle ciągle silnego stereotypu Japończycy pracują całe życie w jednej firmie. Przez lata był to zresztą typowy wzór kariery w kulturze, w której lojalność wobec pracodawcy stanowi ważną wartość społeczną. Rynek pracy w Kraju Kwitnącej Wiśni jednak ostatnio dość dynamicznie się zmienia
Paweł BehrendtAzjatech #103: Chipowy kryzys dotknął gigantów rynku
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Kazachstan w przededniu wyborów
19 marca Kazachowie udadzą się do urn wyborczych. Tym razem wybierać będą posłów do Mażylisu (niższej izby parlamentu) oraz do maslichatów (rad samorządowych). W odróżnieniu od poprzednich wyborów, które odbyły się w styczniu 2021, te mają być bardziej transparentne, równoprawne i wielopartyjne.
Jerzy OlędzkiAzjatech #16: Wietnamska sieć 5G bez Huawei
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Forbes: Jeden stek, bez krwi, poproszę. Nowe specjały kuchni azjatyckiej
Najnowsze technologie pozwalają coraz wydajniej produkować mięso w laboratorium. Przedsiębiorcy z Azji znajdują się wśród najaktywniej poszukujących alternatywnych rozwiązań w dziedzinie technologii spożywczych i odważnie stawiają na nowinki w tej dziedzinie
Sabina RakoczyInvest and cooperate with Serbia or Poland? A dilemma for South Korean companies
This paper explains why Serbia may replace Poland as a strategic outsourcing centre for South Korean companies in Central and Southern Europe.
Nicolas LeviPrzegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #153: Korea Południowa myśli o nowym bloku gospodarczym
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Relacja z wyjazdu badawczego w ramach projektu Transcultural Caravan 2021
Z radością informujemy, że studenci biorący udział w tegorocznej edycji projektu Transcultural Caravan, organizowanego we współpracy naszego Instytutu z niemieckim Uniwersytetem Zeppelina, odbyli wyjazd badawczy do Gdańska, Warszawy, Łodzi i Duisburga.
Azjatech #197: Wielka azjatycka rywalizacja na chipy
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Azjatech #102: Japończycy testują pierwszą na świecie mobilną klinikę zasilaną ogniwami paliwowymi
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Zjednoczenie oczami Złego Chłopca
Ludzie zawodzą nad moimi filmami, bo odsłaniają „genitalia”, które wszyscy chcą schować. Kim Ki Duk Temat zjednoczenia Korei Południowej i Północnej na trwale gości w dyskursie politycznym i społecznym Półwyspu Koreańskiego. Nic nie wskazuje na to, by rozdzielony naród miał się w najbliższym czasie połączyć, ale artyści nie dają zapomnieć społeczeństwu o ciągle aktualnym problemie. […]
Roman HusarskiTydzień w Azji: Kazachstan wybrał stabilizację
Wybory parlamentarne w Kazachstanie, które odbyły się 10 stycznia, nie przyniosły istotnych zmian politycznych. Brak protestów społecznych, podobnych do Białorusi czy Rosji może wskazywać, że Kazachowie nie oczekują zmian, a przede wszystkim aktywnej polityki społecznej, kontynuacji rozwoju gospodarczego oraz stabilności rządów.
Jerzy OlędzkiAzjatech #26: Japońscy dostawcy podzespołów samochodowych łączą siły
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
An “Asian NATO”: Chances and perspectives
The Russian invasion of Ukraine has reinvigorated NATO. Can the Chinese pressure on its neighbours, especially Taiwan, create an Asian equivalent of NATO?
Paweł BehrendtRP: Czemu warto rozważyć otwieranie filii polskich uczelni w Azji Środkowej?
W ostatnich latach dynamicznie wzrosła liczba filii zagranicznych szkół wyższych w Uzbekistanie. W ten trend wpisała się warszawska uczelnia Collegium Humanum. Jej działalność w Azji Środkowej może pozytywnie wpływać na polski biznes w regionie.
Magdalena Sobańska-CwalinaTradycja i pragmatyczne dostosowanie. Koreańczycy w czasie pandemii
Pandemia Covid-19 zmieniła społeczeństwo koreańskie umacniające tradycyjne wartości konfucjańskie, które uznawane są przez socjologów kultury za jeden z najistotniejszych czynniki sukcesu walki z pandemią.
Wioletta MałotaForbes: Indie. Nieoczywista potęga kosmiczna
Indie stworzyły pierwszego ziemskiego orbitera z radziecką pomocą w 1975 r. Pierwsza rakieta indyjskiej produkcji wyniosła kolejne satelity pięć lat później. Głośnym echem odbiła się misja Chandrayaan-1 w 2008 roku, w wyniku której lądownik przyniósł wieści o możliwości istnienia lodu na Księżycu. Czy w 2021 roku doczekamy się pierwszego indyjskiego lotu załogowego w kosmosie?
Krzysztof ZalewskiKwartalnik Boyma – nr 1 (11)/2022
Oddajemy do rąk naszych Czytelników i Czytelniczek pierwsze w 2022 r. wydanie „Kwartalnika Boyma”. W ostatnich miesiącach sprawy bezpieczeństwa zdominowały nasze dyskusje, nie inaczej jest i w niniejszym numerze Kwartalnika.