Celem wystawy było przedstawienie prac, które do tej pory z różnych względów zostały odrzucone lub ocenzurowane. Jednak raptem trzy dni po otwarciu wystawy ukazana tam rzeźba autorstwa koreańskiego małżeństwa Kim Seo-kyung i Kim Eun-sung symbolizująca koreańską comfort woman (ianfuzō, tłumaczona nieraz jako “niewolnica seksualna”) oraz wideoinstalacja z podpalonym zdjęciem cesarza Hirohito (1901-1989) zostały – w zależności od wersji – albo wstrzymane (stanowisko przyjęte przez organizatorów i gubernatora prefektury Aichi) albo ocenzurowane (sformułowanie preferowane przez komentatorów sytuacji).
Dla krytyków sztuki to prawdziwa gratka: wystawa tematyzująca cenzurę i autocenzurę sama stała się jej obiektem. A takie zapętlenie dodało jej rozgłosu, co sprawiło, że wolne słowo stało się donośniejsze i pozwoliło ekspozycji zaistnieć w międzynarodowym obiegu.
Skandal
Festiwal w Aichi, miejsce akcji skandalu, nie ma przesadnie długiej historii. Organizowany jest co trzy lata od 2010 roku, a tego lata miał dopiero swoją czwartą edycję. Przechadzając się po tegorocznej wystawie, rzuca się w oczy jej zaangażowany społecznie i politycznie charakter. Przejawia się on nie tylko w samych pracach, ale również w formie festiwalu. W tegorocznej edycji udało się osiągnąć równość płci z prawdziwego zdarzenia: prace artystów i artystek zostały wystawione w jednakowej ilości. Można przypisać tę zasługę kuratorowi festiwalu Tsudzie Daisuke (1973-), z zawodu dziennikarzowi, czyli osobie nie bezpośrednio związanej z artystycznym półświatkiem. To prawdopodobnie umożliwiło ominięcie wielu kuluarowych rozgrywek i zaproszenie grona artystów zgodnego z jego wizją edycji, a niekoniecznie podyktowanego zobowiązującymi znajomościami.
W niedzielę 11 sierpnia, gdy odwiedziłam wystawę, ludzi było sporo, ale nieprzesadnie tłoczno. Natomiast wśród zainteresowanych sporą grupę stanowili młodzi, co też może świadczyć o aktualności problemów poruszanych przez festiwal. Tematów poruszanych było wiele – od geopolitycznych, jak sytuacja Tajwanu żyjącego w strachu przed chińskim atakiem, przez instalacje poruszające problemy mniejszości seksualnych, nierówności płciowych i przemocy seksualnej aż do tematów humanitarnych, niezwiązanych bezpośrednio z Japonią, pełniących raczej funkcję edukacyjną, jak przedstawienie współczesnego problemu uchodźstwa na świecie, kwestii praktycznie obcej w japońskim medialnym mainstreamie.
W takim otoczeniu wystawa “Po «wolności słowa»?” z rzeźbą wykonaną w utartej ikonografii comfort woman i palącym się zdjęciem cesarza[i], nie odstawała od normy. Jak podaje gazeta Sankei Shinbun, wideoinstalacja z płonącym kolażem, którego część przedstawiała zdjęcie Hirohito, została zatytułowana jako “Obraz, który musi spłonąć”. Poniżej zamieszczony opis brzmiał: “Osobie nazywanej ‘cesarzem’ nie może zostać przypisana wyłączna odpowiedzialność za wojnę; jest to odpowiedzialność rozciągająca się na każdego Japończyka”. Autorem instalacji jest Oura Nobuyuki (1949-), artysta znany z tworzenia kolaży-autoportretów, w których jednym z tematów jest relacja autora z wyobrażeniem cesarza. Użycie przez Ourę wizerunku cesarza w kolażach stało się przyczynkiem do krytyki autora ze strony prawicowych mediów, na skutek czego w 1993 roku muzeum Muzeum Sztuki Współczesnej w Toyamie sprzedało prace autora, a 470 katalogów pozostałych z wystawy spaliło.
Wracając do teraźniejszości – w wideoinstalacji umieszczonej obok rzeźby dziewczynki pojawiający się płonący wizerunek cesarza jest w rzeczywistości fragmentem kolażu artysty, nawiązującym do sytuacji spalenia katalogów przez muzeum. Znajomość tła i kontekstu “spalonego cesarza” niaunsuje wymowę dzieła odebranego wyłącznie jako “antyjapońskie” – należy jednak zaznaczyć, że nie jest to opis (kaisetsu) towarzyszący wystawie.
Mimo uznania spalenia wizerunku cesarza za obrazoburcze, można odnieść wrażenie, że umieszczona na ścianie obok wideoinstalacja Oury choć odegrała ważną rolę w wybuchu skandalu, to grała raczej pomniejszą rolę – umacniając przekonanie o anty-japońskiej wymowie głównego obiektu zainteresowania, czyli rzeźby młodej dziewczynki symbolizującej comfort women. To właśnie rzeźba przywołująca bolesną pamięć przymusowej prostytucji kierowanej przez Japonię na podbitych przez siebie terytoriach, doczekała się najostrzejszej reakcji.
Groźby
Według oświadczenia Tsudy opublikowanego na stronie festiwalu groźby ataków były masowe: telefony z pogróżkami miały dzwonić bez przerwy. To właśnie one stały się następnie pretekstem do wstrzymania wystawy, oraz – jak to tłumaczą organizatorzy – demonstracją mówiącą o “niemożliwości dyskusji na temat spraw naszego kraju lub jego ciemniejszych aspektów przeszłości w aktualnym społecznym klimacie”.
Należy podkreślić, że usunięcie obiektów nie było decyzją podjętą przez samych organizatorów festiwalu – znaczny wkład miał w to nacisk ze strony prezydenta miasta Nagoi Kawamury Takashiego (1948-). Wszystko działo się w tle świeżej tragedii w studiu Kioto Animation, gdzie tydzień wcześniej zamachowiec podpalił budynek, powodując 35 ofiar śmiertelnych. Prawdopodobnie świeża tragedia przesądziła o szybkim zdjęciu wystawy, stając się wygodną wymówką. “Wstrzymanie” instalacji nie obyło się bez echa w środowisku artystycznym. W reakcji na cenzurę kilkunastu artystów wycofało swoje prace, kolejni dokonali zmian w wystawach, by wyrazić sprzeciw wobec aktu cenzury. Spacerując wokół budynków ekspozycji co jakiś czas można natknąć się na rozklejone plakaty z hasłem “Japońskie Lato=Lato Cenzury”.
Japonia cały czas żyje widmem zamachów sekty Aum Shinrikyō z 1995 roku – zamach w tokijskim metrze przy użyciu sarinu spowodował śmierć 12 osób, zranił ponad 6 tysięcy oraz zostawił pamiątkę w postaci praktycznego braku koszy na śmieci w miejscach publicznych. Powtarzane codziennie komunikaty w środkach komunikacji miejskiej o konieczności zachowania czujności wobec podejrzanych walizek, osób i zachowań wpisują strach przed terroryzmem w codzienność.
Umożliwia to rządowi grę społecznym strachem w celu legitymizacji własnych celów, tak jak miało to miejsce przy przegłosowaniu prawa antyterrorystycznego w 2017 roku. Przepisy zostały skrytykowane m.in. przez eksperta ONZ w liście do premiera Shinzo Abe, zwracając w nim uwagę na ograniczenie prawa do prywatności i ochrony danych (Cannataci 2017).
Komentatorzy medialni sprawy rzeźby comfort woman zgadzają się, że groźby terrorystyczne posłużyły jako wymówka do uciszenia i tak już niewygodnego tematu. Naturalną reakcją na groźby nie powinno być uleganie im, a przeciwdziałanie w postaci zwiększonej ochrony obiektu.
Mała rzeźba – wielka polityka
O napiętych stosunkach japońsko-koreańskich i roli, jaką odgrywa w nich symbol comfort women wspomina już w tym numerze Roman Husarski. Cały hałas ma swoje źródło w rzeźbie przedstawiającej dziewczynkę ubraną w tradycyjny koreańską strój, która zaciska pięści i patrzy przed siebie. Rzeźba stworzona przez małżeństwo Kimów odwoływała się do dwudziestoletnich cotygodniowych protestów odbywających się pod japońską ambasadą w Seulu, mających za cel skłonienie strony japońskiej do zadośćuczynienia ofiarom systemu przymusowej prostytucji.
Rzeźba dziewczynki znana po koreańsku jako Pomnik Wolności lub dosłownie jako Pomnik Dziewczynki, w japońskim kontekście widnieje przede wszystkim jako ianfuzō – comfort woman, kobieta-pocieszycielka. Od 2011 roku, gdy po raz pierwszy rzeźba zwróciła swój wzrok w stronę ambasady Japonii, na świecie zostało postawione ponad dwadzieścia różnych wersji tej samej rzeźby.
O tym, jaką solą w oku Japonii stały się powstające rzeźby comfort women, pisała w New York Times Christine Hausner, opisując, jak to San Francisco, które przez zgodę na postawienie rzeźby, doczekało się zerwania stosunków z dotychczas partnerskim miastem Osaką w 2018 roku. Za to po postawieniu jednej z wersji pomnika przed japońskim konsulatem w Busan, w styczniu 2017, Japonia odwołała dwóch dyplomatów z Korei Południowej oraz wstrzymała rozmowy wysokiego szczebla (Luu 2017). W reakcji na protesty strony japońskiej, twórca rzeźby Kim Eun-sung zareagował poniekąd naiwnie, mówiąc – “Co w Pomniku Wolności krzywdzi Japonię? To pomnik z przesłaniem o pokoju i prawach kobiet” (Griffiths i Sol 2017).
Trzymając się takiej interpretacji, zakładamy, że sztuka nie może być politycznie zaangażowana, że takie szlachetne przesłanie jak “pokój i prawa kobiet” nie mogą stać się elementem politycznej rozgrywki. Sprawa Pomnika Wolności/Pomnika Comfort Woman jest jednak znacznie bardziej skomplikowana. Według dochodzenia przeprowadzonego przez dziennik Sankei inicjatorem i fundatorem powstałego na Filipinach pomniku comfort women były chińskie grupy, działające w sekrecie nie tylko przed japońską ambasadą, ale i urzędem samego miasta, w którym ostatecznie stanął posąg.
Mimo iż rzeźba zanurzona jest w kontekście azjatyckim, jej przesłanie pozostaje uniwersalne. Doświadczenie zmuszanych do prostytucji Europejek wyparliśmy z naszej świadomości – Joanna Ostrowska, badając temat ofiar wojennej przemocy seksualnej w okresie II wojny światowej w Polsce, stwierdza, że historie tych kobiet już nigdy nie staną się częścią naszej pamięci zbiorowej (Ostrowska 2018). W Polsce ten temat pozostaje ciągle tabu – nośnym tematem pozostają reparacje ze strony niemieckiej za zniszczenia spowodowane w czasie II wojny światowej (Wiadomości TVP 2017; Poznań TVP 2019), przy jednoczesnym przemilczeniu tematu przemocy seksualnej na polskich ziemiach.
Figura młodej dziewczynki zaproponowanej przez małżeństwo Kimów, przywołuje przede wszystkim: niewinność, dziewiczość, czystość, innymi słowy, wyidealizowany typ ofiary. Jednak przemoc seksualna w okresie wojennym przyjmuje wiele form: od gwałtów, przymusowej prostytucji, przez prostytucję ze względu na warunki ekonomicznie, aż po zawieranie intymnych relacji między okupowanym i okupantem, odbywających się na nierównych warunkach. Kontrowersje, które wyrosły wokół tegorocznej wystawy rzeźby mogłyby posłużyć za okazję do renegocjacji wizerunku i znaczenia figury comfort women, która mimo aspiracji do uniwersalności, pozostaje ściśle związana i ograniczona do kontekstu japońsko-koreańskiego.
Podsumowanie – od cenzury do kontrolowanej krytyki
W ostatnich dniach skandal na Aichi Triennale wszedł w swoją późną, prawdopodobnie końcową fazę. Jak podaje Japan Times, na fali wydarzeń z comfort woman w tle, japońska agencja rządowa do spraw kultury zdecydowała o nieprzyznaniu dofinansowania festiwalowi. Dofinansowanie, które miało obiegać na sumę ponad 3 mln zł (87 mln jenów), zostało anulowane ze względu na kontrowersje, których możliwość zaistnienia nie została przewidziana ani uwzględniona przez organizatorów festiwalu. W tym samym czasie gubernator prefektury Aichi Hideaki Omura (1960-) wezwał do ponownego otworzenia wystawy, jednak tym razem na nowych warunkach – jak relacjonuje dziennik Asahi Shinbun, sposoby wystawienia mają ulec zmianom, a przy pracach powinny znaleźć się dodatkowe wyjaśnienia. Gubernator wezwał również do wprowadzenia nowych zasad fotografowania wystawy oraz dzielenia się nią w social media.
Po stronie japońskiej widać stopniowe wycofywanie się z cenzurowania niewygodnej wystawy. Nagła reakcja w postaci wstrzymania ekspozycji odbiła się głośnym echem w międzynarodowym obiegu jako cenzura wolności słowa. Przekłada się to nie tylko na zły wizerunek strony japońskiej, ale na nowo wprowadza do debaty problem ambiwalentnego rozliczenia się Japonii z wojennymi zbrodniami. Kurs, który wydaje się przyjmować obecnie japoński rząd, będzie dążył raczej do kontroli dyskusji wokół kontrowersyjnych kwestii.
Niniejszy materiał znajdą Państwo w Kwartalniku Boyma nr – 2/2019
Zdjęcie: Pixabay
Przypisy:
Asashi Shinbun (2019), Aichi governor seeks reopening of controversial Triennale exhibit, http://www.asahi.com/ajw/articles/AJ201909260057.html (2019.09.29)
Cannataci, Joseph, (2017). Mandate of the Special Rapporteur of the right to privacy, https://www.ohchr.org/Documents/Issues/Privacy/OL_JPN.pdf (2019.09.29)
Daisuke, Tsuda, (2019). Statement by Artistic Director Daisuke Tsuda,
https://aichitriennale.jp/en/news/2019/004036.html (2019.09.16)
Griffiths, James i Sol, Han, (2017). Why this statue of a young girl caused a diplomatic incident
https://edition.cnn.com/2017/02/05/asia/south-korea-comfort-women-statue/ (2019.09.16)
Hauser, Christine, (2018). ‘It Is Not Coming Down’: San Francisco Defends ‘Comfort Women’ Statue as Japan Protests https://www.nytimes.com/2018/10/04/us/osaka-sf-comfort-women-statue.html (2019.09.16)
Japan Times (2019), Aichi art festival won’t receive state subsidy after controversy over 'comfort women’ exhibit
https://www.japantimes.co.jp/news/2019/09/26/national/no-grants-art-festival-comfort-women/#.XY_LlS2B1QI (2019.09.29)
Luu, Chieu, (2017). Japan recalls diplomats from South Korea over 'comfort woman’ statue,
https://edition.cnn.com/2017/01/06/asia/japan-diplomats-south-korea/ (2019.09.16)
Motoko, Rich, (2017). Conspiracy Bill Advances in Japan Despite Surveillance Fears
https://www.nytimes.com/2017/05/23/world/asia/japan-anti-terror-conspiracy-abe.html
Ostrowska, Joanna, (2018). Przemilczane. Seksualna praca przymusowa w czasie II wojny światowej, Marginesy.
Poznań TVP (2019), Temat wojennych repariacji od Niemiec ciągle żywy https://poznan.tvp.pl/44190928/temat-wojennych-reparacji-od-niemiec-ciagle-zywy (2019.09.16)
Wiadomości TVP (2017) Czy Niemcy zapłacą reparacje wojenne?
(2019.09.16)
http://wiadomosci.tvp.pl/33453139/czy-niemcy-zaplaca-reparacje-wojenne (2019.09.16)
Yoshida, Reiji (2019), Controversial art exhibit’s closure leaves Japan pondering limits of freedom of expression
https://www.japantimes.co.jp/news/2019/08/20/national/social-issues/art-exhibits-comfort-women-freedom-of-expression/#.XX5YKi2B1QI (2019.09.16)
Yoshimura, Hideki, (2017) Foreign Ministry Didn’t Know: Chinese Hand Seen in Comfort Women Statue in Manila
https://japan-forward.com/foreign-ministry-didnt-know-chinese-hand-seen-in-comfort-women-statue-in-manila/;(2019.09.16)
org. https://www.sankei.com/premium/news/171216/prm1712160025-n1.html (2019.09.16)
Sankei Shinbun (2019) [Shūchō] Aichi no kikakutenchūshi heito ha “hyōgen no jiyū” ka https://www.sankei.com/column/news/190807/clm1908070002-n1.html (2019.09.28)
Karolina Zdanowicz Ekspert ds. Japonii. Studentka drugiego stopnia filologii japońskiej na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W latach 2018/2019 odbyła roczne stypendium rządowe MEXT na Nara Joshi Daigaku w Japonii. Do jej głównych zainteresowań badawczych należą powojenne kino japońskie oraz współczesna kultura masowa.
czytaj więcej
Forbes: Ryby, ropa i rozterki, czyli dziwne relacje rosyjsko-japońskie
Od grudnia ubiegłego roku rosyjskie jednostki zatrzymały sześć japońskich łodzi rybackich. Mimo napięć premier Shinzō Abe na pierwszy rzut oka zachowuje się nie jak polityk. Zamiast grać na nacjonalistycznej nucie, woli zachęcać japońskie firmy do inwestowania w rosyjski sektor energetyczny. O co chodzi w tym z pozoru dziwnym rosyjsko-japońskim tańcu?
Paweł BehrendtTurkmenistan i Tadżykistan przyciągają uwagę światowych mediów. (...) Jeżeli wierzyć oficjalnym statystykom przed 30 kwietnia br. oba kraje były “wolne od wirusa”.
Magdalena Sobańska-CwalinaKrzysztof Zalewski uczestniczył w debacie zorganizowanej przez Dział Azjatycki Nowej Konfederacji.
Krzysztof ZalewskiTydzień w Azji #243: Był kij, teraz Chiny szykują marchewkę dla Tajwanu
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Zmiany na Jedwabnym Szlaku: dokąd zmierza Azja Centralna? [nagranie + fotorelacja]
Debata Instytutu Boyma poświęcona miejscu Azji Centralnej w światowej gospodarce i możliwościach Polski zaistnienia w tym regionie odbyła się w poniedziałek 28 października 2019 w Warszawie.
Co łączy plemienne imiona z bejsbolem? Historie rdzennych Tajwańczyków #1
Historyczny triumf lokalnej drużyny podczas międzynarodowych mistrzostw, poza okazją do świętowania, stał się także kolejnym punktem zapalnym dla wielu dyskusji odnośnie tajwańskiego społeczeństwa
Karolina KodrzyckaCzy język może być wyznacznikiem jedności państwa?
Serdecznie zapraszamy na spotkanie na temat dialektów i polityki językowej w ChRL 31 stycznia w WeWork na ulicy Prostej 20 o godzinie 18:00.
Tydzień w Azji #256: Chińskie władze serwują bankom kurację szokową
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Roman Husarski dla Tygodnika Powszechnego: Lato miłości w państwie Kimów
Informujemy, że na stronie Tygodnika Powszechnego pojawił się najnowszy artykuł napisany z okazji trzydziestolecia Światowego Festiwalu Młodzieży i Studentów w Pjongjangu autorstwa naszego analityka, Romana Husarskiego.
RP: Jak dobrze zaplanować wizytę biznesową w Chinach?
Chińskie realia różnią się od europejskich, choćby systemy płatności są inne niż w Europie, co sprawia, że nawet proste zakupy mogą być wyzwaniem. Bariera językowa, tłumy ludzi oraz korki mogą spowodować trudności w poruszaniu się po miastach.
Nicolas Levi na konferencji Asian-European Forum 2021: Przyszłość Należy do Azji
22 kwietnia o godz. 14:15 analityk Instytutu Boyma Nicolas Levi, weźmie udział panelu dyskusyjnym “Przenikanie kultur, czyli jak Wschód łączy się z Zachodem. Globalizacja kultur dziś i perspektywy na przyszłość”.
Nicolas LeviRP : Indie – widzialna ręka regulatora, czyli na co uważać na rynku gier video
W ciągu ostatnich lat wraz z dynamicznym rozwojem indyjskiego rynku cyfrowego, równie szybko zmieniają się regulacje rządzące rynkiem. Ucząc się na doświadczeniach dużych graczy, przedsiębiorcy mogą przygotować się przynajmniej na niektóre wyzwania.
Krzysztof ZalewskiForbes: Nowy blask Samarkandy. Jak Uzbekistan otwiera się na świat
Nowy prezydent Uzbekistanu liberalizuje gospodarkę i przyczynia się do polepszenia współpracy w sąsiedztwie. Na nowej polityce Taszkientu mogą zyskać nie tylko mieszkańcy regionu, ale również przedsiębiorcy zagraniczni, którzy będą w stanie umiejętnie wykorzystać reformy w Azji Centralnej i zminimalizować ryzyka związane z działalnością na tamtejszym trudnym rynku
Magdalena Sobańska-CwalinaTydzień w Azji #283: Nowy chiński przebój eksportowy. Mocno wykracza poza gospodarkę
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Wywiad: Perspektywy i bariery polsko-chińskiej współpracy badawczej
Prof. Marcin Jacoby w rozmowie z Eweliną Horoszkiewicz opowiada o niespełnionych nadziejach związanych z unijnym projektem China Horizons, a także barierach skutkujących niewykorzystanym potencjałem ekspertów w Polsce.
Ewelina HoroszkiewiczRP: Korea Południowa – jak podbić rynek kosmetyczny w kraju kultu piękna?
Koreańczycy uznawani są za jeden z najbardziej dbających o wygląd narodów świata. Wpływa to korzystnie na rozmiar tamtejszego rynku kosmetycznego. Niektóre polskie przedsiębiorstwa kosmetyczne już tam sprzedają, i to nie od dziś.
Andrzej PieniakTydzień w Azji #275: Łagodzenie napięć czy narodziny giganta wolnego handlu?
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji: Pandemia koronawirusa tłem kolejnego kryzysu w relacjach Pekin-Tajpej
Rozwój pandemii koronawirusa przyniósł nowe napięcia na linii Pekin-Tajpej. Jaki wpływ mają te niedawne wydarzenia na nastroje społeczne na wyspie?
Jakub KamińskiTydzień w Azji #356: Zwrot ws. metali ziem rzadkich? Japonia testuje opcje niekorzystne dla Chin
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #119: Rok konfliktu Pekin-Canberra. Czy Chiny przestrzeliły?
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
W połowie stycznia bieżącego roku światowe media obiegła informacja, że Lee Jae-yong, wiceprezes i faktyczny lider konglomeratu Samsung, został skazany przez sąd w Seulu na dwa i pół roku bezwzględnego pozbawienia wolności.
Andrzej PieniakJaponia, dotychczas powstrzymując się od otwartej krytyki ChRL, wobec ostatnich wydarzeń decyduje się na podjęcie odważniejszych, ale nie otwarcie konfrontacyjnych dyplomatycznych środków wobec Chin.
Karolina ZdanowiczInstytut Boyma współtworzył Europejskie Forum Gospodarcze w Łodzi
16 grudnia 2022 r. Krzysztof M. Zalewski prowadził panele dyskusyjne o szansach polskiego biznesu na rynkach ASEAN, Bliskiego Wschodu i Turcji na XV Europejskim Forum Gospodarczym w Łodzi.
Według magazynu Korean Times w ostatnią sobotę w Seulu został pobity kolejny rekord pod względem wielkości manifestacji w historii kraju – demonstrować miało aż 1,9 miliona osób. Ta ocena różni się od policyjnej, która oszacowała ilość protestujących na 270 000. Różnice w kalkulacji nie wzięły się przez przypadek. Emocje sięgają wyżyn. Celem manifestujących jest obecna […]
Roman Husarski