Analizy

Koronawirus na Zakaukaziu: podjęte strategie i środki zapobiegawcze

Pandemia COVID-19 postawiła państwa przed nowymi wyzwaniami, a wyjątku nie stanowi również region Kaukazu Południowego. Wszystkie państwa Zakaukazia przyjmują dalekosiężne i konkretne działania w walce z koronawirusem. Aby móc dokładnie porównać i ocenić podjęte działania, sytuacja w każdym kraju zostanie przedstawiona z osobna. Poniższy tekst podsumowuje wydarzenia na Zakaukaziu do połowy kwietnia 2020 r.

Instytut Boyma 31.08.2020

Pandemia COVID-19 postawiła państwa przed nowymi wyzwaniami, a wyjątku nie stanowi również region Kaukazu Południowego. Wszystkie państwa Zakaukazia przyjmują dalekosiężne i konkretne działania w walce z koronawirusem. W Gruzji i Armenii podjęto działania w kierunku zdobycia między innymi testów rapid. Ormianie i Gruzini wprowadzili stan wyjątkowy (w Gruzji obowiązuje nawet godzina policyjna), a Azerowie mogą zdecydować się na takie rozwiązanie w dogodnym dla siebie momencie (choć warto zaznaczyć, iż panuje tam stan kwarantanny). Rządy opisanych państw próbują również wprowadzać w życie pakiety antykryzysowe, które pomogą w miarę możliwości przezwyciężyć trudny okres. Ciekawym aspektem do zanotowania wydaje się być to, iż w tzw. okupowanych regionach koronawirus nie stanowił przeszkody w przeprowadzeniu wyborów powszechnych (mowa o Abchazji i Górskim Karabachu). Aby móc dokładnie porównać i ocenić podjęte działania, sytuacja w każdym kraju zostanie przedstawiona z osobna. W tym miejscu należy jeszcze dodać, iż dane podane w raporcie pochodzą z okresu od końca marca do 14 kwietnia. Sytuacja zmienia się z dnia na dzień, dlatego niektóre informacje mogą ulec zmianom. Poniższy tekst podsumowuje wydarzenia na Zakaukaziu do połowy kwietnia 2020 r.

Gruzja

Pierwszy przypadek zarażenia koronawirusem na Zakaukaziu zanotowano 26 lutego w Gruzji. Według danych Trading Economics z 14 kwietnia, liczba chorych wyniosła 296, z czego 68 wyzdrowiało, a 3 zmarło[1]. Od 18 marca na dwa tygodnie zostały zamknięte wszystkie granice dla obcokrajowców (wyjątkiem są kierowcy ciężarówek). Obywatele wracający do kraju zostali natomiast poddawani obowiązkowej kwarantannie (za jej nieprzestrzeganie przewidywane są kary w postaci nawet 1000 $). Zostały zamknięte również przedszkola, szkoły i uniwersytety. Instytucje państwowe w większości przeszły na pracę zdalną. Od 20 marca wprowadzono zakaz funkcjonowania placówek handlowych za wyjątkiem sklepów spożywczych, aptek, stacji paliw, urzędów pocztowych i banków. Na nadzwyczajnym posiedzeniu Krajowej Rady Bezpieczeństwa z prezydentem Salome Zurabiszwili i przewodniczącym parlamentu Archil Talakvadze na czele, sam premier Giorgi Gacharia zapewnił, iż nie ma konieczności wprowadzenia stanu wyjątkowego. Sytuacja jednak szybko uległa zmianie i 21 marca Gruzja wprowadziła stan wyjątkowy. Zakazane zostały z tego względu wszystkie zgromadzenia przekraczające 10 osób. 10 dni później wprowadzono godzinę policyjną (od 21:00 do 6:00 nie można w żaden sposób się przemieszczać). Obywatele w wieku powyżej 70 lat nie mogą wychodzić na ulice (można jedynie wyjść do pobliskich sklepów czy aptek). Według zapewnień premiera – osoby te nie zostaną same w potrzebie, ponieważ odpowiednie agencje będą je wspierać w dostawie potrzebnych artykułów. Dodatkowe działania podjęło również Ministerstwo Zdrowia. Według Georgia Today, Minister Ekaterine Tikaradze zapowiedziała pod koniec marca, iż w najbliższym czasie szpitale zostaną wyposażone w szybkie testy rapid z Chin[2]. Przewidywane było również, że po negocjacjach z Koreą Południową, zostaną one uzupełnione o kolejne 200 000 sztuk[3]. W ostatnim czasie okazało się jednak, iż transakcja z firmą chińską nie doszła do skutku, ze względu na złą jakość testów.

13 marca rząd gruziński podjął decyzję o odroczeniu płacenia podatków, a największy bank komercyjny w Gruzji (TBC Bank) zezwolił osobom fizycznym i prawnym na niespłacanie pożyczek przez trzy miesiące. Oprócz tego, rząd zapewnił, że zapłaci trzymiesięczny czynsz tych obywateli, którzy nie przekroczyli konkretną ilość zużycia energii elektrycznej i gazu. Dotyczy to również użycia wody i opłaty za śmieci.

Nie brakuje również różnych prowokacji. Jak podają gruzińskie media (takie jak Georgia Today), w ostatnim czasie rosyjskie środki masowego przekazu mocno wskazywały na prawdopodobieństwo, że laboratorium Lugar w Tbilisi produkuje wirusa w ramach tajnego amerykańskiego programu produkcji broni biologicznej[4]. Faktem jest to, iż na temat tego laboratorium już od wielu lat siana jest dezinformacja. Prawdopodobnie takie działania mają na celu wzbudzenie nieufności wobec instytucji wśród społeczeństwa, co w tej sytuacji stanowi najbardziej niebezpieczne zjawisko.

W tym miejscu warto jeszcze zatrzymać się na tak zwanych regionach okupowanych, by lepiej zrozumieć jak one radzą sobie z powstałą sytuacją. Georgia Today informuje, iż delegaci WHO, którzy przybyli do Abchazji przekazali zapasy medyczne[5]. Warto zaznaczyć, iż w tym regionie odbyły się również wybory prezydenckie (22 marca). Jak widać, koronawirus nie stanowił problemu dla zorganizowania wyborów, których władze Gruzji nie uznają.

Jak podaje Civil.ge (związany z organizacją macierzystą non-profit UNA-Georgia) po wyborach, 27 marca Walery Bganba[6] ogłosił stan wyjątkowy, który ma potrwać do 20 kwietnia[7]. Pod koniec marca wiadomo było, iż w Abchazji zanotowano tylko jeden przypadek zakażenia[8]. Zapewne ze względu na wybory stan wyjątkowy został wprowadzony dopiero pod koniec marca. Podobna sytuacja miała miejsce na Górskim Karabachu, gdzie władze państwa nieuznawanego  nie widziały potrzeby wprowadzenia stanu nadzwyczajnego, co pozwoliło im przeprowadzić wybory prezydenckie i parlamentarne równocześnie (31 marca)[9]. Jak na razie liczba zakażonych jest bardzo mała, natomiast dopiero w przyszłości będzie można w pełni ocenić skutki podjętych działań.

Wracając na obszar gruziński warto zaznaczyć, iż 27 marca, w celu zwalczania rozprzestrzeniania się koronawirusa, władze Osetii Południowej ogłosiły „kwarantannę” do 12 kwietnia. Wprowadzane środki obejmowały m.in. zamknięcie wszystkich miejsc prowadzenia działalności gospodarczej i zakładów sportowych, z wyjątkiem sklepów spożywczych i aptek. Zakazano również organizowania wesel i innych uroczystości do 1 maja. W pogrzebach może uczestniczyć jedynie ograniczona liczba osób (OC media 2020[10])[11].

Armenia

W Armenii pierwszy przypadek zachorowania na koronawirusa został odnotowany 1 marca. Obywatel Armenii wrócił z Iranu i po zauważeniu objawów zwrócił się do lekarza. Według oficjalnych danych wiadomo już, że chory wyzdrowiał i został wypisany ze szpitala.

Jak podaje Trading Economics, od połowy marca liczba zarażonych bardzo się zwiększyła (stan na 14 kwietnia 1007 przypadków, 265 wyzdrowiałych, 16 zgonów)[12]. Do tak szybkiego wzrostu przyczyniły się 2 przypadki, które stanowią największe źródło zakażeń. Z tego powodu w połowie marca rząd zdecydował się zamknąć 24 drogi wyjazdowe z miasta Edżmiacin, skąd pochodził jeden z przypadków, zostawiając otwarte tylko trzy główne wejścia do miasta. Wcześniej został zawieszony ruch bezwizowy między Armenią a ChRL[13], Iranem, a nieco później Rosją. 16 marca rząd ogłosił stan wyjątkowy w kraju na okres 30 dni. Ze względu na dalsze rozprzestrzenianie się wirusa, stan wyjątkowy został przedłużony do 14 maja.

Działania mające na celu przeciwdziałanie epidemii koronawirusa na poziomie państwowym rozpoczęły się jeszcze w styczniu, prawdopodobnie ze względu na sytuację w Iranie. Grupa zadaniowa, która powstała z inicjatywy samego premiera Nikola Paszinjana rozpoczęła swoje prace już 30 stycznia. Jej zadaniem było zapobieganie rozprzestrzenianiu się koronawirusa w państwie. Powstał również specjalny urząd Komendantury przy rządzie[14], którego zadaniem jest szczegółowe uregulowanie sytuacji w czasie koronawirusa (między innymi opracowanie i ogłoszenie nowych restrykcji). Realizacją prac zajmują się członkowie sztabu premiera Republiki Armenii (RA) oraz wicepremiera Tigrana Awinjana. Opublikowano listę państw, z których przybywający obcokrajowcy mają zakaz wjazdu do kraju (jest ich 41[15]). Obywatele Armenii mogą wrócić bez ograniczeń, ale muszą poddać się obowiązkowej kwarantannie[16]. Zostały zakazane wszelkie imprezy, pogrzeby czy wesela przekraczające 20 osób. Parlament uchwalił prawo, które pozwoliłby sięgnąć po konkretne środki sankcjonujące, w przypadku gdyby zostały naruszone nakazy i zakazy w stanie wyjątkowym[17]. Wszyscy obywatele mogą wychodzić z domów jedynie w ważnych sprawach. Muszą posiadać przy sobie paszporty oraz pisemne uzasadnienie.

W ostatnim czasie rząd przedstawił serię pakietów wspierających gospodarkę, wartych 150 mld AMD (~300 mln $). Pierwszy będzie przeznaczony dla biznesu i wyniesie około 25 mld AMD (~50 mln $), (Azatutyun Radio Wolna Europa /Ազատություն ռ/կ 2020)[18]. Ministerstwo Finansów utworzyło dodatkowo specjalny fundusz w celu wsparcia osób, które są najbardziej zaangażowane w zwalczanie wirusa. Wynagrodzenie lekarzy chorób zakaźnych pracujących w punktach kontroli granicznych zostanie zwiększone o około 50%. Ponadto przy wsparciu Ministerstwa Pracy i Spraw Socjalnych 4041 samotnych, starszych osób będzie miało zapewnioną potrzebną żywność przez okres 1 miesiąca. Wicepremier Awinjan zapewnił również, iż uzyskano już szybkie testy rapid z Chin, co pomoże na sprawniejszą kontrolę sytuacji. W ostatnim okresie rząd uchwalił również nowe pakiety socjalne, które mają pomóc obywatelom radzić sobie z trudnym okresem. Jednak jak zaznaczają politolodzy i analitycy z Armenii (między innymi Andreas Ghukasjan czy Lewon Szirinjan), państwo zbyt dużą wagę przykłada do banków komercyjnych i na pożyczki, co jest złą taktyką. W przyszłości mogą z tego względu powstawać nowe problemy.

Z powodu zamknięcia szkół i innych placówek edukacyjnych Ministerstwo Edukacji, Nauki, Kultury i Sportu zadecydowało o skorzystaniu z trybu nauczania zdalnego. Tutaj jednak pojawiają się problemy, ponieważ system edukacji pierwszy raz stanął przed takim wyzwaniem. Należy również w tym kontekście wspomnieć, iż wciąż zdarzają się przypadki, gdzie występuje problem z dostępem do Internetu, jak również do sprzętu mobilnego (smartfona czy laptopa). Między innymi z tego powodu pomyślano o nauczaniu zdalnym przy wykorzystaniu telewizji publicznej. Dopiero przyszłość pokaże, jak bardzo podjęte metody były skuteczne.

Inną szeroko w ostatnich tygodniach dyskutowaną kwestią była sprawa mediów. Z powodu stanu wyjątkowego komendantura „ograniczyła” działalność czwartej władzy, tłumacząc to tym, iż próbuje się w ten sposób walczyć z publikacją wiadomości służących rozpowszechnianiu dezinformacji i sianiu paniki. Prodemokratyczni działacze społeczni twierdzili, iż jest to działanie niezgodne z prawem, które stanowi zagrożenie dla demokracji. Należy jednocześnie podkreślić, iż po rewolucji aksamitnej z 2018 roku, członkowie starego reżimu wielokrotnie próbowali rozprzestrzeniać destabilizujące informacje. Możliwe, że władza obawiała się takich działań w tym trudnym czasie, zwłaszcza, iż przełożono planowane na 5 kwietnia referendum, które miało ostatecznie zakończyć bezprawne działania Sądu Konstytucyjnego[19]. Ostatecznie jednak rząd wycofał się z opisanego wyżej planu, biorąc zapewne pod uwagę również negatywne oceny napływające z zewnątrz.

Innym głośnym pakietem projektów ustaw były uzupełnienia do ustaw dotyczących sytuacji nadzwyczajnych, zaproponowany przez rząd, a przyjęty przez parlament. Ustawa o gromadzeniu danych osobowych upoważnia odpowiednie organy do dostępu do informacji na temat tego, gdzie znajduje się dana osoba i z kim miała kontakt. Według rządzących jest to metoda, która pozwoli jak najszybciej zlokalizować chorych, którzy nie wiedzą o ewentualnym zakażeniu. Uzyskane dane ostatecznie zostaną zniszczone. Aby działania nie budziły wątpliwości, w opisanym procesie będą mogli uczestniczyć między innymi członkowie frakcji opozycyjnych. Opozycja od początku wyraziła sprzeciw dla projektu, wyjaśniając to tym, iż przez podjęte działania mogą zostać naruszone prawa i wolności człowieka. Rządzący zapewniają, iż sami nie chcieliby sięgać po takie środki, natomiast na nich spoczywa odpowiedzialność za państwo i zrobią wszystko, aby jak najlepiej zadbać o bezpieczeństwo obywateli[20]. Jak wyjaśniają, jest to metoda zaczerpnięta z Korei Południowej, gdzie dzięki takim działaniom udało się zapobiec szybkiemu rozprzestrzenianiu się wirusa.

Azerbejdżan

Pierwszy przypadek zakażenia w tym kraju odnotowano 28 lutego. Według danych Trading Economics, 14 kwietnia liczba zarażonych wynosiła 1200, z czego 351 osób wyzdrowiało i 13 zmarło[21]. W przemówieniu świątecznym z okazji Nouruz[22] prezydent Ilham Alijew zapewnił, iż wszystko jest pod kontrolą. Jak poinformował, już 24 stycznia powołana została specjalna grupa zadaniowa przy radzie ministrów, która działa przez całą dobę. Tak jak w pozostałych państwach, w Azerbejdżanie również zamknięto placówki oświatowe, a także wprowadzono zakaz imprez masowych. Od 14 marca obowiązują specjalne zasady postępowania. W swoim przemówieniu świątecznym Alijew zapewnił również, iż dziesięć szpitali działa w trybie specjalnym, a oprócz tego nabyte zostały nowe, specjalne laboratoria (przemówienie Alijewa, AzerTac 2020[23])[24].

Oprócz tych działań, ograniczono komunikację z krajami, które znajdują się na zaawansowanym etapie epidemii. Jak podaje Azadliq, Państwowy Komitet ds. Diaspory w Azerbejdżanie, zaapelował do Azerów mieszkających za granicą, aby nie wracali z powodu ryzyka wzrostu zakażeń koronawirusem do kraju i nie powodowali dodatkowych obciążeń dla systemu opieki zdrowotnej (1in.am 2020[25])[26]. Zakazany jest również wjazd samochodów do Baku i Sumgait (wyjątek stanowią karetki i ratownicy). Sądy azerskie są zobowiązane do tymczasowego zawieszenia wszystkich spraw, nie licząc tych bardzo pilnych. Prezydent zapewnił, iż na zwalczanie choroby zostało przeznaczonych 10 mln manatów (~5,8 mln $), a prócz tego z Funduszu Prezydenta na nieprzewidziane wydatki może zostać przeznaczone 20 mln manatów (11,7 mln $).

Zdziwienie budzi fakt, iż władze bardzo mocno podkreślają nieodpowiedzialność ze strony opozycji. Zdaniem elit władzy- przeciwnicy rządzącej partii mają jeden cel: zniszczenie państwa. Niektórzy uważają, iż to sama władza sieje panikę, wypowiadając się w taki sposób.

Istotnym problemem, przed którym stoi Azerbejdżan, ale również inne państwa na świecie, jest gwałtowny spadek cen ropy naftowej. Jak podają niektóre media regionalne, budżet azerski przeznaczony na 2020 rok wynosi 14,2 mld $, z czego 7,9 mld $ zapewnia sektor naftowy. Przy opracowaniu tych liczb, brano pod uwagę to, iż 1 baryłka ropy będzie kosztować około 55$ (1in.am 2020)[27]. W ostatnim czasie ceny uległy obniżce, wahając się między 16-30 $ Według ekonomisty Tarona Hovhannisjana budżet azerski może zanotować nawet do 5 mld $ strat. Jednak władza azerska w drugiej połowie marca (gdzie 1 baryłka kosztowała jeszcze około 30 $) zapewniła, iż jest to nieznaczny spadek, a rząd jest gotowy kontynuować zapowiedziany program (AzerTac 2020), co jest raczej mało prawdopodobne.

Należy pamiętać, iż z każdą godziną zmieniają się dane dotyczące zakażeń, a analizując i oceniając stan sytuacji w poszczególnych państwach, warto wziąć pod uwagę to, że nie wszystkie podawane dane są zgodne z rzeczywistością. Przyczyną takich podejrzeń mogą być podjęte w połowie marca, budzące wątpliwości działania niektórych rządów, ale również twierdzenia i postawy opozycji. Spośród analizowanych wyżej państw, na początku przede wszystkim w Armenii rosła gwałtownie liczba zakażonych. Dopiero w ciągu ostatnich kilku dni znaczny wzrost zanotował również Azerbejdżan, dorównując sąsiadowi. Nawet ten jeden wątek może budzić poważne podejrzenia co do rzetelności podawanych informacji.

Ewentualne skutki gospodarcze

Największe wyzwanie będą stanowić bez wątpienia problemy gospodarcze. Każde państwo próbuje opracować własne pakiety pomocowe i wyznaczać konkretne sumy na walkę ze skutkami epidemii. Dla wsparcia partnerów wschodnich UE przeznaczyła między innymi 140 mln euro[28]. Jak zaznaczają przedstawiciele UE, organizacji zależy na tym, aby pomóc państwom wschodnim, które mają szansę stać się w pełni demokratycznymi systemami, aby miały realną szansę na wyjście z kryzysu. Przy tym wszystkim pojawia się kwestia Rosji, która zdecydowanie nie zmniejszy swojego wpływu w regionie. Zdaje ona sobie sprawę, iż musi zapewnić balans w regionie i zachować swoją silną pozycję. To z Rosji transportowane są różne produkty spożywcze czy gaz ziemny dla Zakaukazia, który odgrywa istotną rolę nawet w ostatnich czasach[29]. Rynki kaukaskie są niezmiernie ważne dla rosyjskiej gospodarki, nie mówiąc o sprawach militarnych i strategicznych. W ostatnim czasie Rosja wyposażyła Armenię w mobilne laboratoria z możliwością szybkiego testowania i co ważne mają one zostać zastosowane w siłach zbrojnych i w rosyjskiej bazie w Giumri. Może być to próba wtargnięcia do Górskiego Karabachu, co mogłoby potencjalnie zmienić bieg wydarzeń. Pojawiały się również wiadomości, iż Rosjanie zamierzają sprzedać stronie azerskiej nowy sprzęt wojskowy. Jak podaje 1in.am zdaniem Arama Amatuniego należy zwrócić uwagę na ten punkt, ponieważ Rosja może próbować wyciągnąć rękę w kierunku ormiańskich władz, a to jedynie dlatego, aby „podjąć się nowych zagrywek”[30]. Nie odbiegając od tematu koronawirusa, chciałabym jednak zaznaczyć, iż przy analizie nawet tego tematu nie można nie mówić o kwestiach polityczno-militarnych. Innym poważnym kryzysem w regionie może być spadek cen ropy naftowej, o którym już wyżej zostało wspomniane. Z regionu Zakaukazia najbardziej straci przy tym Azerbejdżan, ponieważ to tam znajdują się największe zasoby ropy. Może powtórzyć się scenariusz z 2016 roku, kiedy Azerbejdżan między innymi z powodu słabnącej gospodarki i protestów społeczeństwa zdecydował się na eskalację konfliktu z Górskim Karabachem. Z drugiej strony można twierdzić, że bez ropy (paliwa) trudno jest rozpocząć nową wojnę, ale przy podobnych analizach należy również brać pod uwagę taki scenariusz, który z pewnością stanowiłby ogromny problem dla regionu.

Według Eurasianet konflikt między Armenią a Azerbejdżanem osłabł od początku wybuchu koronawirusa[31]. Pozwolę sobie po części nie zgodzić z taką tezą, ponieważ jeśli mielibyśmy oceniać ogólnie sytuację, to podczas ostatniego roku już można było taką tendencję zauważyć (co jest związane między innymi z przyjętymi rozwiązaniami politycznymi). Natomiast jeżeli nawet uznamy marzec za początek rozprzestrzeniania się wirusa, to należy dodać, iż w tym okresie co najmniej 2 razy złamano zawieszenie broni. Każda strona twierdzi, że to przeciwnik zaczął, a żeby zachować bezstronność, chciałabym tylko dodać, że faktem jest jednak to, iż obie strony od początku marca oprócz rannych poniosły również straty osobowe. Oczywiście nie przeczę całkowicie, iż koronawirus nie mógł w jakiś sposób zahamować ewentualną eskalację. 19 marca międzynarodowy zespół OBWE (Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie) monitorujący zawieszenie broni ogłosił, że zawiesi operacje na czas nieokreślony w wyniku wybuchu COVID-19. Jednak nie można patrzeć na sytuację tylko z jednej perspektywy, nie biorąc pod uwagę innych czynników.

Nowe realia

Kiedy zakończy się kryzys związany z koronawirusem, świat zdecydowanie stanie w obliczu nowych realiów, a strategie i interesy potężnych państw ulegną zdecydowanie zmianom. Małe państwa będa musiały odnaleźć się w nowej rzeczywistości, by zachować swoją pozycję. Państwa analizowanego regionu muszą również poważnie rozważyć dodatkowe zaopatrzenie się m.in. w produkty spożywcze. Według ormiańskiego politologa Lewona Szirinjana, Armenia musi poważnie zastanowić się nad tą kwestią, ponieważ w przypadku gdy sytuacja nie ulegnie zmianie, jesienią społeczeństwo może stanąć przed poważnymi problemami (zwłaszcza w przypadku powrotu do kraju ormiańskich emigrantów z państw, gdzie wirus powoduje największe straty). Warto na końcu podkreślić, iż społeczeństwa Kaukazu potrafią radzić sobie z wirusem, nie popadając w panikę. Spowodowane jest to między innymi tym, iż na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat narody tego regionu musiały mierzyć się z wieloma trudnościami. Dzięki tym doświadczeniom są lepiej przygotowane na zagrożenia.

Niniejszy materiał znajdą Państwo w Kwartalniku Boyma nr – 5/2020

Przypisy:

[1] Health, Georgia Coronavirus Cases, TRADING ECONOMICS, w: https://tradingeconomics.com/georgia/indicators; kwiecień 2020

[2] Georgia Today to niezależna  gazeta anglojęzyczna działająca na terenie Gruzji.

[3] A. Dumbadze, Georgia to Receive Rapid Coronavirus Tests Next Week, Georgia Today, w: http://georgiatoday.ge/news/20050/Georgia-to-Receive-Rapid-Coronavirus-Tests-Next-Week; 20 marca 2020

[4] B. Alexishvili, Biomedical Lab in Tbilisi Source of Russian Conspiracy Theories, “Georgia Today”, w: http://georgiatoday.ge/news/20056/Biomedical-Lab-in-Tbilisi-has-been-Source-of-Russian-Conspiracy-Theories; 20 marca 2020.

[5] A. Dumbadze, Georgian President Thanks WHO for Assisting Population in Abkhazia, Georgia Today, w: http://georgiatoday.ge/news/20055/Georgian-President-Thanks-WHO-for-Assisting-Population-in-Abkhazia; 20 marca 2020.

[6] Prezydent tymczasowy Abchazji

[7] COVID-19: Occupied Abkhazia Declares State of Emergency until April 20, civil.ge, w: https://civil.ge/archives/344469; 27 marca 2020.

[8] First Abkhazia Resident Tests Positive for Coronavirus, civil.ge, , w: https://civil.ge/archives/344935; 31 marca 2020.

[9] Warto zaznaczyć, iż 14 dni później została przeprowadzona II tura wyborów prezydenckich, mimo, że 12 kwietnia  został wprowadzony stan wyjątkowy.

[10] Open Caucasus Media dostarcza wiadomości czy komentarze z Północnego i Południowego Kaukazu, z dogłębną analizą problemów, ruchów, konfliktów i ludzi kształtujących region. Warto dodać, iż w zespole OC media pracują dziennikarze z różnych części regionu.

[11] South Ossetia goes into quarantine, OC Media, w: https://oc-media.org/south-ossetia-goes-into-guarantine/; 29 marca 2020.

[12] Health Armenia Coronavirus Cases, TRADING ECONOMICS, w: https://tradingeconomics.com/armenia/coronavirus-cases; kwiecień 2020.

[13] Dokładnie zakaz z Chinami obowiązuje od 1 lutego, z Iranem od 24 lutego (na początku była to granica  lądowa), a od 3 kwietnia z Rosją

[14] W skład wchodzą: minister ds. nadzwyczajnych, minister zdrowia, minister gospodarki, minister administracji terytorialnej i infrastruktury, szef Państwowego Komitetu Skarbowego, komendant Policji, dyrektor Służby Bezpieczeństwa Narodowego, zastępca szefa sztabu premiera, szef Departamentu Koordynacji Inspekcji przy kancelarii premiera, szef inspektoratu zdrowia i pracy, szef inspektoratu bezpieczeństwa żywności.

[15] Są to przede wszystkim państwa europejskie (gdzie stan jest bardzo poważny m.in. Niemcy, Włochy czy Hiszpania), jak również państwa sąsiednie czy niektóre państwa azjatyckie.

[16] Według początkowych zapewnień rządu izolacja miała się odbywać w luksusowych warunkach.

[17] Konsekwencją dla nieprzestrzegania reguł kwarantanny, co spowoduje zgon drugiej osoby jest pozbawienie wolności od 2 do 4 lat. W przypadku świadomego zakażenia drugiej osoby koronawirusem mogą zostać zastosowane kary pieniężne od 400 000 do 800 000 AMD (od ~ 840 do 1675 $), areszt do 1 miesiąca albo pozbawienie wolności do 1 roku. W przypadku, kiedy dana osoba zaraża 2 lub więcej niż 2 osoby, niepełnoletniego czy kobietę brzemienną sankcje są o wiele bardziej zaostrzone. W przypadku kiedy z powodu zakażenia zostanie zanotowany zgon, pozbawienie wolności wyniesie od 3 do 5 lat.

[18] Վարչապետ. Կառավարությունն առնվազն 150 մլրդ դրամի աջակցություն կցուցաբերի տնտեսությանը, Azatutyun/ Ազատություն ռ/կ, w: https://www.azatutyun.am/a/30495506.html; 18 marca 2020.

[19] Podstawowy problem z Sądem Konstytucyjnym wiążę się z tym, iż tuż przed wejściem w życie zmian wprowadzonych do Konstytucji RA (wiosną 2018 roku), poprzednia władza dokonała zmiany w składzie Sądu. Z tego powodu po wejściu w życie nowych regulacji pojawia się istotny problem.  Na przykład przewodniczący Sądu będzie sprawował swoje kompetencje do 2035 roku, co odbiega od podstaw demokratycznych.

[20] Źródło:  live premiera Paszinjana.

[21] Health Azerbaijan Coronavirus Cases, TRADING ECONOMICS, w: https://tradingeconomics.com/azerbaijan/coronavirus-cases; kwiecień 2020.

[22] Irańskie święto nowego roku, obchodzone m.in. w Azerbejdżanie.

[23] Pełna nazwa: Azerbaijan State News Agency (oficjalna agencja prasowa w kraju).

[24] Message of congratulation of President Ilham Aliyev to the people of Azerbaijan on the occasion of Novruz holiday, AzerTac, w: https://azertag.az/en/xeber/1444323; 19 marca 2020.

[25] Pełna nazwa: Armenian News & Analyses

[26] Ադրբեջանը հրաժարվում է արտասահմանում մնացած իր քաղաքացիներից, 1in.am Armenian News & Analyses, w: https://www.1in.am/2718644.html; 16 marca 2020.

[27] Ադրբեջանի նավթային բյուջեի կապիտուլյացիան, 1in.am Armenian News & Analyses, w: https://www.1in.am/2721076.html; 20 marca 2020

[28] Są to Gruzja, Armenia, Azerbejdżan, Białoruś, Ukraina i Mołdawia.

[29] Gaz ziemny dla Armenii zapewnia tylko Rosja. Podjęte są kroki przez władzę armeńską, aby nie dopuszczać do podwyższek ceny gazu.

[30] A. Amatuni, ՌԴ բազմիմաստ պատվիրակությունը՝ Հայաստանում, օդանավերը՝ Բաքվո՞ւմ. կամկամ, 1in.am Armenian News & Analyses,  w: https://www.1in.am/2731083.html; 8 kwietnia 2020

[31] J. Kucera, Coronavirus quiets fighting between Armenia and Azerbaijan, Eurasianet, w: https://eurasianet.org/coronavirus-quiets-fighting-between-armenia-and-azerbaijan; 23 kwietnia 2020.

Ani Minasyan

Studentka Politologii I stopnia na UW. Główne obszary zainteresowań: kultura wschodnia, historia powszechna (szczególnie XX wieku), Kaukaz- historia i polityka, religioznawstwo, malarstwo i sztuka, Języki: angielski, ormiański, podstawy rosyjskiego i arabskiego.

czytaj więcej

Historia sukcesu? 30-lecie kazachskiej państwowości i wyzwania na przyszłość

Jak z tymi wyzwaniami poradzi sobie Kazachstan? Jaki może być udział Polski i Unii Europejskiej w kolejnym kazachskim skoku rozwojowym? Jakie szanse znajdzie tam dla siebie nasz biznes? 

Tydzień w Azji #73: Pierwszy kodeks cywilny w dziejach Chińskiej Republiki Ludowej

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

RP: Wolność gospodarcza krajów Azji Środkowej. Kazachstan nr 1

Jak kształtuje się wolność gospodarcza krajów Azji Środkowej w świetle wyników rankingu The Heritage Foundation? Kazachstan liderem regionu, a w zestawieniu wyprzedził nawet Polskę.

Tydzień w Azji #66: Koronawirus oznacza trzeci rok recesji dla irańskiej gospodarki

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Koleje Losu Mongolskich Kolei (część 1)

W czasach kiedy tak wiele uwagi skupiają zagadnienia związane z rozwojem inicjatyw w ramach Nowego Jedwabnego Szlaku (BRI), pozycja Mongolii w międzynarodowych planach wciąż pozostaje niepewna. Przykładowo już w 2015 r. Rosja i Chiny zatwierdziły plany budowy linii szybkiej kolei, które, mimo wcześniejszych zapewnień przeprowadzenia ich przez terytorium Mongolii, finalnie ominą kraj ze wschodu i […]

Forbes: Bieda jest kobietą. Indyjski rynek pracy wyjątkiem na skalę światową

Indie to jeden z nielicznych krajów świata, w którym współczynnik aktywności zawodowej kobiet maleje wraz z rozwojem gospodarczym kraju. Zgodnie z danymi opublikowanymi przez Bank Światowy, w ciągu ostatnich 30 lat udział Indusek w rynku pracy spadł o blisko 10 proc.

Tydzień w Azji: Tanio, blisko, otwarte. Ten biznes w Indiach się kręci…

Radhakishan Damani jest jednym z dwóch indyjskich miliarderów z listy Bloomberga, których majątek w ostatnim czasie nie stopniał.

Tydzień w Azji #96: W Azji dla Azji – o konsekwencjach nowej umowy handlowej

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Adrian Zwoliński w Telewizji wPolsce o pułapce zadłużenia w kontekście Chin

Gościem programu Aleksandry Rybińskiej był ekspert Instytutu Boyma Adrian Zwoliński. Analityk opowiadał o zagadnieniu popularnie określanym "pułapką zadłużenia" w odniesieniu do pożyczek udzielanych przez Chińską Republikę Ludową

Kryzys kina niezależnego w Korei?

W 2015 roku za sprawą sukcesów takich blockbasterów jak Weteran (베테랑, Ryoo Seung-wan ) i Zabójstwo (암살, Choi Dong-hoon) Korea po raz kolejny pobiła swój rekord przychodów w box office. W zeszłym roku padł również rekord w historii kraju pod względem wyprodukowanych filmów. W seulskiej fabryce snów powstało aż 1208 obrazów. Kolejne rekordy sprawiają wrażenie dynamicznego […]

Wpływ COVID-19 na rozwój technologii w Chinach

Od czasu ogłoszenia programu Made in China 2025 w maju 2015 roku, Chiny aspirują na pozycję światowego lidera w dziedzinie nowych technologii. Z ,,fabryki świata”, gdzie zlokalizowana jest ogromna część zakładów produkujących części i komponenty w globalnym łańcuchu dostaw, stają się promotorem innowacyjnych rozwiązań technologicznych. (...) Pojawienie się wirusa COVID-19 stało się motorem rozwoju w tej branży i przyczyniło się do powstania urządzeń i robotów, które do dziś pozostawały jedynie w sferze futurystycznych wizji. 

Tydzień w Azji #59: Przesunięto szczyt UE-Indie. Koronawirus pretekstem

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Forbes: Indie – cyfrowy kolos zwalnia, prognozy w dół. Winne nie tylko parabanki

W ostatnich latach Indie należały do najszybciej rozwijających się państw globu. Kraj dokonał imponującego cyfrowego skoku. Czemu w ostatnich kwartałach znacznie spowolnił wzrost tej trzeciej wedle parytetu siły nabywczej i piątej w wartościach bezwzględnych gospodarki świata? I gdzie może tkwić jej siła, by przezwyciężyć obecne trudności?

Tydzień w Azji #100: Państwo ma ważną rolę do odegrania w kreowaniu czempionów. Tak to robią w Korei

Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości

Tydzień w Azji: Bogini COVID-19, czyli indyjski sposób na koronawirusa

Masowe rozprzestrzenianie się koronawirusa sprawiło, że w wielu krajach trwa wyścig z czasem, którego zwieńczeniem ma być stworzenie szczepionki na tę chorobę. Bez niej wiele społeczności żyje w lęku przed pandemią i poszukuje odpowiedzi na kryzys, która odwołuje się do zamierzchłych praktyk i wierzeń.

Forbes: Quad. Sojusz niezdecydowanych, których połączyły Chiny

(...) I tak USA proponują sformalizowanie związku. Indie dziękują, ale obiecują, że regularnie będą grać w piłkę, choć uprzedzają, że w innych konfiguracjach uprawiać będą inne sporty. Australii zależy, by strony więcej grały, niż gadały. Japonia twierdzi, że ważne, by do spotkań w ogóle dochodziło.

Forbes: Hongkong. Kryzys zmusza przedsiębiorców do radykalnych decyzji

Hongkong, prosperująca metropolia, znana jako jeden z czterech azjatyckich tygrysów gospodarczych, w której średni dochód na głowę podobny jest do amerykańskiego, w ostatnich miesiącach zamieniał się w regularnie pogrążone w chaosie miasto. Gospodarka po raz pierwszy od dekady weszła w techniczną recesję, notując dwa kwartały z rzędu ujemny wzrost gospodarczy.

Zachowawcze empawāmento japońskiej gospodarki – od “kobieta w domu, mężczyzna w pracy” do womenomics Shinzo Abe

Najnowsze badania pokazują, że na każdy blask, które emitują Japonki, przypada równie wiele cienia, a indeksy badające równość płci cały czas pozostają dla Japonii nieubłagane.

Taxi driver w Gwangju. O historycznym kinie protestu w Korei Południowej

„Kto kontroluje przeszłość, kontroluje przyszłość. Kto kontroluje teraźniejszość, kontroluje przeszłość” pisał Orwell w swoim słynnym dziele. Częściej brytyjskim klasykiem obrazuje się sytuacje w Korei Północnej niż Południowej. Rzeczywiście spostrzeżenie Orwella najjaskrawiej uwidacznia się w kontekście systemów totalitarnych. Jednak sam mechanizm jest dużo bardziej uniwersalny i widoczny szczególnie na gruncie ideologii – od Polski po Koree […]

Forbes: Dyplomacja kupiecka, czyli jak Berlin dogaduje się z Pekinem

(...) Silna gospodarka, liczba ludności, rozwinięte ośrodki naukowe i względna stabilność ekonomiczna sprawiają, że Chińczycy traktują Berlin jako swego strategicznego partnera. Na to jednak nakładają się tarcia między Pekinem a Waszyngtonem, dlatego Berlin, troszcząc się o interes ekonomiczny, szuka drogi środka

Forbes: Odbudować prestiż USA w Azji. Oto ludzie, którzy mają w tym pomóc Joemu Bidenowi

...Najpotężniejsza demokracja świata – ku zadowoleniu Moskwy i Pekinu – w ciągu kilkunastu zimowych godzin utraciła wiele ze swojej atrakcyjności, dającej jej miękką siłę w kształtowaniu relacji z największym z kontynentów

Forbes: Klan nietykalnych, czyli ciemna strona południowokoreańskich czeboli

Szefowie Samsunga nie zawsze grali czysto. Zarówno syn jak i wnuk założyciela słynnego czebola mają na swoich kontach bogatą historię skandali gospodarczo-korupcyjnych, które za każdym razem mocno wstrząsały opinią publiczną.

Życzenia bożonarodzeniowe

Szanowni Państwo! Jako zespół Instytutu Boyma pragniemy życzyć spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku.

Azjatech #110: Roboty sterowane przez niepełnosprawnych obsłużą klientów restauracji

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.

Azjatech #15: Japoński statek na baterie

Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.