Przyczyną sprzeczki kulturowej jest otrzymanie przez pao cai, potrawę z fermentowanej kapusty, certyfikatu ISO. Fakt ten dumnie odnotowała “Global Times”, chińska gazeta przeznaczona dla międzynarodowej publiczności. Chiny w swoich komunikatach używały słowa kimchi, wyjaśniając iż otrzymały międzynarodowy certyfikat pod tą nazwą, która w Korei odnosi się do dania narodowego na Półwyspie.
Informacja wywołała oburzenie zarówno instytucji rządowych w Seulu, jak i zwykłych Koreańczyków. Minister rolnictwa Korei Południowej opublikował oświadczenie, iż międzynarodowe standardy dla produkcji kimchi opublikowane zostały w 2001 r przez Organizację Narodów Zjednoczonych i niestosowne jest sugerowanie, iż potrawa pao cai pochodząca z Syczuanu jest tożsama z kimchi.
Dyrektorka Światowego Instytutu Kimchi Pani Cho Jung-eun wyjaśniła, iż koreańska potrawa zawierająca imbir, sproszkowaną papryczkę chili oraz intensywny smak czosnku zdecydowanie różni się od chińskiej potrawy pao cai. Według niej te dwie potrawy jak również japońska tsukemono i niemiecka sauerkraut należą do jednej grupy fermentowanych potraw.
Użytkownicy mediów społecznościach na portalu Naver w zdecydowanie ostrzejszy sposób wyrażali swoje oburzenie od słów „to nonsens, aby złodziej kradł naszą kulturę”, po stwierdzenie „iż Chiny stosują ekonomiczną siłę”.
ISO, międzynarodowa organizacja zajmująca się standaryzacją produktów, publikując dokument dotyczący wytwarzania oraz przechowywania pao cai, zaznaczyły iż opublikowany dokument nie dotyczy kimchi.
Czym jest kimchi?
Kimchi, fermentowana kapusta pekińska z dodatkiem rzepy, ogórka, czosnku oraz ostrej papryczki chili, serwowana jest w Korei Południowej do każdego posiłku. Ponad 200 rodzajów kimchi symbolizuje bogactwo koreańskiej kultury kulinarnej, i stało się ważnym elementem tożsamości kulturowej Koreańczyków. Demokratyzacja kraju w latach 90-tych przyczyniła się do zwiększenia znaczenia kimchi, gdyż zostało ono uznane za typową potrawę rolników, robotników i prostych ludzi, w przeciwieństwie do wyrafinowanego jedzenia kosmopolitycznych elit. Kimchi spełniło rolę budulca spajającego społeczeństwo, jako potrawa uniwersalna i narodowa. Rocznie Koreańczycy konsumują ponad 2 milionów ton kimchi.
W przeszłości mieszkańców wiosek i miasteczek wspólnie wykonywali kimchi. Ta tradycja – wspólnego przygotowania i dzielenia się kimchi nazywana kimjang – podobnie jak samo kimchi na wniosek Korei Południowej zostały wpisane w 2013 roku na listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego przez UNESCO.
Droga kimchi od śmierdzącej kapusty do zdrowej przekąski
Na początku lat 60-tych Koreańczycy byli zawstydzeni zapachem kimchi, gdy pojawiło się w czasie posiłku z osobami z zagranicy. Gdy w latach 70-tych dietetycy docenili walory odżywcze i zdrowotne kimchi, za witaminy, minerały oraz dobre probiotyczne bakterie, które zawiera, zaczęto o nim mówić, że „śmierdzi okropnie, ale jest dobre dla zdrowia”. W latach 80-tych doszło do pełnej akceptacji kimchi uznając je za ”zarówno smaczne i zdrowe oraz przyjazne dla otoczenia”[4].
W czasie Igrzysk Olimpijskich w 1988 w Seulu roku kimchi było serwowane sportowcom oraz dumnie prezentowane i promowane wśród turystów. To sportowe wydarzenie uważa się za punkt zwrotny w reputacji kimchi. Od tamtej pory zawitało ono do menu kolejnych igrzysk olimpijskich i pojawiło się w Barcelonie, Atlancie, Sydney, Atenach, Beijing, o czym z dumą informowała koreańska prasa.
Kimchi kulturowym dobrem narodowym Korei Południowej
W badaniu przeprowadzonym przez firmę Gallup Korea w 2006 roku zapytano Koreańczyków, jakie symbole są dla nich najważniejsze. Na pierwszym miejscu wskazali oni flagę koreańską, na drugim kimchi, natomiast jako trzeci symbol wskazano hangeul, czyli język koreański.
W tym samym roku koreański rząd opublikował listę 100 symboli kulturowych Korei, wśród nich znalazło się 11 symbolami związanymi z kuchnią koreańską, w tym kimchi. Potrawa ta doczekała się swojego muzeum otwartego w roku 1988 w centrum konferencyjnym COEX w Seulu, które przedstawia między innymi potwierdzone naukowo korzyści jej spożywania. W 2005 roku utworzono Koreańskie Stowarzyszenie Kimchi, celem którego jest rozwój przemysłu produkującego kimchi oraz promocja międzynarodowa. W trzy lata później powstał Światowy Instytut Badawczy Kimchi, ośrodek naukowy badający jego właściwości.
Kimchi obecne w kuchni i życiu społecznym
Kiedyś w wioskach i miasteczkach z potrzeby dzielenia się pracą przez liczne rodziny w społeczności lokalnej organizowano kimjang czyli wspólne wytwarzanie kimchi. Obecnie również organizuje się takie spotkania, ale motywem jest wspólne przygotowanie kimchi dla osób samotnych. W samym Seulu mieszka 5 milionów samotnych osób, dlatego od 5 lat Festiwal Kimchi cieszy się dużą popularnością.
Obecnie kimchi jest sprzedawane w najlepszych delikatesach w małych porcjach jednakże tradycja wykonywania kimchi nie wygasła. Od 1993 roku przemysł dostarcza specjalne lodówki tylko do przechowywania tej potrawy (ze względu na specyficzny zapach), szybko stały się one popularne i w roku 2004 były już obecne w co drugiej rodzinie.. Nadal na balkonach i tarasach można zaobserwować gliniane wazy, w których przechowuje się kimchi, co wskazuje na trwałość tradycji przygotowania kimchi w rodzinie.
O co spór?
Pewną ironią w sporze chińsko-koreańskim o kimchi stanowi fakt, iż obecnie – ze względu na niższe koszty pracy i tym samym cenę – Chiny są największym producentem koreańskiego kimchi, który jest wyrazem koreańskiej tożsamości, a Korea Południowa jest ważnym importerem, gdyż 40% kimchi konsumowanego przez Koreańczyków pochodzi właśnie z Chin.
Obecna kłótnia może wynikać ze zderzenia dwóch interesów – handlowego i kulturowego. Dla Chin potrawa z kapusty fermentowanej stanowi produkt eksportowy, dlatego promowanie jej jako znane na świecie kimchi jest istotnym aspektem handlowym. Dla Korei Południowej – sprzeciw wobec zawłaszczania kimchi stanowi obronę ważnej wartości kulturowej i tożsamości Koreańczyków.
Sprzeczka, sprowokowana komunikatem opublikowanym w gazecie chińskiej pod koniec listopada 2020 r., po oficjalnej reakcji przedstawiciela władz rządu Korei Południowej przeniosła się do mediów społecznych. Po stronie chińskiej użytkownicy Weibo, odpowiednika Twittera i użytkownicy Navera, koreańskiej platformy internetowej, publikują zarówno pojednawcze wypowiedzi jak i zaczepne, broniące racji swojej strony. Po dwóch tygodniach spór toczy się głównie w Internecie i zapewne czeka nas ciąg dalszy.
Wioletta Małota Analityk ds. Korei Południowej oraz trendów społecznych zachodzących w Azji. Doktor nauk ekonomicznych w dyscyplinie nauk o zarządzaniu na Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie, magister ekonomii specjalizacji handel zagraniczny w SGH w Warszawie. Wykładowca akademicki. Autorka książki o Korei Południowej ”Korea Południowa. Gospodarka. Społeczeństwo. K-kultura”. W latach 2015-2020 prezes Fundacji Polski Instytut Mentoringu. Zainteresowania naukowe: wpływ kultur narodowych na rozwój społeczeństwa oraz na kształtowanie międzykulturowych relacji biznesowych oraz soft power państw. Pasjonatka kina i fotografii ilustrujących zmiany zachodzące w społeczeństwach.
czytaj więcej
Forbes: Japoński exodus z Chin. Czego warto uczyć się od Tokio
Do niedawna gospodarka światowa przypominała długi pociąg ze sprzęgniętymi ze sobą wagonami. Obecnie coraz więcej wagonów chce się odłączyć od chińskiej lokomotywy. Japonia konsekwentnie i bez rozgłosu realizuje projekt stopniowego uniezależniania się od Państwa Środka (...)
Paweł BehrendtAzjaTech#3: Kodeks drogowy dla aut autonomicznych i projekt nowego statku powietrznego
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości. W tym numerze piszemy m.in. o japońskim kodeksie drogowym dla pojazdów autonomicznych, inteligentnej telewizji przemysłowej w Korei i otoczeniu regulacyjnym dla innowacji w Kazachstanie.
Ekspansja zagraniczna bez wychodzenia z biura
O zmianach w podejściu do wspierania ekspansji zagranicznej polskich spółek z Januszem Władyczakiem, prezesem KUKE, rozmawia Krzysztof M. Zalewski.
Krzysztof ZalewskiKomisja Europejska daje jasny sygnał co do preferowanych źródeł energii, które mogą docelowo zastąpić import rosyjskich węglowodorów. Jednym z nich jest biometan.
Magdalena Sobańska-CwalinaAzja Centralna – czy pandemia ma szansę wzmocnić regionalne spoiwa?
Czy okres bezpośrednio poprzedzający pandemię COVID-19 pozwolił na wykształcenie się trwałego trendu na współpracę wewnątrzregionalną, który miałby szanse ulec wzmocnieniu w konsekwencji pandemii?
Michał ChabrosTydzień w Azji #103: Dla kogo korzystna? Znaki zapytania wokół umowy Unii z Chinami
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości
Azjatech #121: Japonia ma pomysł na prąd. Stawia na energię z wnętrza Ziemi
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #315: BMW i Mercedes muszą się dostosować. Inaczej nie przetrwają na chińskim rynku
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Dr Nicolas Levi dla portalu PolskieRadio24.pl o próbach rakietowych Korei Północnej
Informujemy, że nasz analityk dr Nicolas Levi udzielił wywiadu dla portalu PolskieRadio24.pl. Tematem rozmowy były próby rakietowe Korei Północnej, ich wpływ na amerykańską politykę w regionie i zachowanie chińkich władz.
Tydzień w Azji #217: Xi Jinping przypieczętował koniec ery Denga w Chinach
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Azjatech #209: Sąsiad Chin staje się nowym potentatem w branży gier
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #220: Miliarderzy wyprowadzają się z Chin
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
RP: Dwie indyjskie umowy liberalizujące handel na horyzoncie. Wnioski dla Europy?
Coraz bardziej realne staje się zawarcie umowy handlowej Unia Europejska - Indie. Dlatego warto wyciągać wnioski z zakończonych niedawno negocjacji Indii ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i Australią.
Krzysztof ZalewskiList z Instytutu Adama w Jerozolimie
Ten list jest częścią naszej serii Głosy z Azji. Dzielimy naszą platformę z dr Uki Maroshek-Klarman, która pełni funkcję Dyrektora Wykonawczego w Instytucie Adama ds. Demokracji i Pokoju w Jerozolimie, w Izraelu.
Uki Maroshek-KlarmanRP: Co Kazachstan oferuje inwestorom z zagranicy?
W Kazachstanie stworzono 10 specjalnych stref ekonomicznych oraz 42 strefy przemysłowe, których specjalny status prawno-finansowy ma przyciągnąć zagranicznych inwestorów.
Jerzy OlędzkiAzjaTech#4: Uzbekistan inwestuje w innowacyjność
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości. W tym numerze piszemy m.in. o działaniach proinnowacyjnych w Uzbekistanie oraz współpracy firm chińskich i amerykańskich.
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Czy interwencja humanitarna w Azji jest możliwa?
(Subiektywny) przegląd wybranych artykułów badawczych dotyczących stosunków międzynarodowych w regionie Azji i Pacyfiku publikowanych w wiodących czasopismach naukowych.
Anna GrzywaczLeadership sutra – indyjskie spojrzenie na przywództwo i biznes w erze gospodarki 5.0
Devdutt Pattanaik – pisarz, mitolog i przedsiębiorca - sięgając do indyjskich korzeni podkreśla znaczenie mitologii oraz klasycznych tekstów, które mogą posłużyć jako inspiracja dla współczesnych liderów do zarządzania ludźmi i organizacjami.
Magdalena RybczyńskaPodsumowanie debaty przedwyborczej „Wybory 2019: Polska wobec Azji, Afryki i Ameryki Łacińskiej”
Już za parę dni wybory parlamentarne — kolejne, którym nie towarzyszy jakakolwiek debata dotycząca miejsca i strategii Polski w międzynarodowych wyzwaniach XXI wieku. Jako Instytut Boyma postanowiliśmy to zmienić i zaprosić polityków do dyskusji.
Azjatech #43: Czy Japonia i Chiny zbudują własne samoloty pasażerskie?
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Forbes: Nie cały świat potępia Rosję. Skąd tyle wyrozumiałości dla polityki Kremla w Azji
Wiele państw Azji potępiło rosyjską agresję na Ukrainę i przyłączyło się do koordynowanych przez USA sankcji. Inne jednak próbują zachować neutralność lub skrycie sympatyzują z Moskwą. Warto zastanowić się nad źródłami tych postaw i konsekwencjami wojny dla największego z kontynentów i jego mieszkańców.
Paweł BehrendtPrzegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
RP: Kirgistan – co o nim wiadomo i czy warto tam inwestować?
Kirgistan jest relatywnie niewielkim państwem Azji Centralnej, o najmniejszej populacji (6,5 mln mieszkańców) i wraz z Tadżykistanem są najsłabiej rozwiniętymi gospodarczo i najuboższymi republikami regionu.
Jerzy Olędzki