24 czerwca kontrowersyjna ustawa rozszerzająca kompetencje tajwańskiego parlamentu została podpisana przez prezydenta Williama Laia. Dlaczego ustawa wywołała społeczne protesty, zamęt polityczny oraz jakie jest szersze znaczenie wydarzeń z maja i czerwca?

Podzielona władza na Tajwanie
Przy omawianiu systemu politycznego Tajwanu, warto zaznaczyć, że jego struktura jest odmienna od klasycznego modelu trójpodziału władzy. System, który funkcjonuje obecnie na wyspie, został wymyślony przez Sun Jat-sena, pierwszego przywódcę Republiki Chińskiej. Na Tajwanie władza podzielona jest między prezydenta oraz pięć yuanów, czy też głównych organów władzy: Yuan Wykonawczy (gabinet – wraz z prezydentem stanowi władzę wykonawczą), Yuan Ustawodawczy (parlament – władza ustawodawcza), Yuan Sądowy (odpowiedzialny za wymiar sprawiedliwości – władza sądownicza), Yuan Egzaminacyjny (odpowiedzialny za służbę cywilną), Yuan Kontrolny (zajmujący się badaniem efektywności funkcjonowania organów rządowych i publicznych oraz nielegalnego lub niewłaściwego działania urzędników). Ostatnie dwa yuany są charakterystycznymi instytucjami chińskiego systemu władzy, wprowadzonymi na początku XX wieku przez Sun Jat-sena, starającego się dostosować demokrację do chińskich tradycji i warunków.
Na początku wiosny 2024 roku w Yuanie Ustawodawczym zostały zgłoszone przez przedstawicieli partii Kuomintang (KMT) projekty zmian prawnych. KMT oraz wspierająca go Tajwańska Partia Ludowa (TPP – Taiwan People’s Party) rozpoczęły proces legislacyjny mający doprowadzić do poszerzenia uprawnień władzy ustawodawczej na Tajwanie. W tym samym czasie, 20 maja, odbyło się zaprzysiężenie na czteroletnią kadencję nowego prezydenta Tajwanu – Williama Laia, który wywodzi się z Demokratycznej Partii Postępowej (DPP – Democratic Progressive Party). Należy zaznaczyć, że scena polityczna wyspy zdominowana jest od lat przez dwa duże i rywalizujące ze sobą ugrupowania – KMT oraz DPP – i właśnie każde z nich kieruje aktualnie jedną gałęzią władzy państwowej na Tajwanie. Na czele egzekutywy stoi już trzecią kadencję z rzędu prezydent pochodzący z DPP (który prowadzi politykę przy współpracy z Yuanem Wykonawczym, czyli rządem, złożonym z polityków tej samej partii), natomiast jednoizbowy parlament, czyli władza ustawodawcza, kontrolowany jest od styczniowych wyborów przez KMT oraz TPP. Już na początku roku, kiedy DPP utraciło większość w Yuanie Ustawodawczym, można było podejrzewać, że opozycyjny parlament nie będzie ułatwiał rządzenia prezydentowi Laiowi. Przykładów na współzawodnictwo, walkę o wpływy oraz wzajemne przeszkadzanie sobie władzy wykonawczej i ustawodawczej, gdy administrowane są przez różne partie polityczne, jest bowiem wiele, czy to w Unii Europejskiej, czy Stanach Zjednoczonych.
Kontrowersyjne zmiany prawne
Przedstawione przez KMT oraz TPP zmiany prawne nadają parlamentowi uprawnienia śledcze oraz nadzorcze wobec administracji rządowej, osób fizycznych i prawnych. Po pierwsze, nowe ustawy obligują prezydenta Tajwanu do corocznego wygłaszania przed Yuanem Ustawodawczym orędzia o stanie narodu oraz do późniejszego odpowiadania na pytania parlamentarzystów. Co więcej, parlament uzyskuje prawo do wzywania na przesłuchania przedstawicieli władzy wykonawczej (w tym prezydenta), przedsiębiorstw i osób prywatnych oraz nakazania im składania dokumentów oraz zeznań. Nowe kompetencje interprelacyjne wzmocnione są faktem, że przepytywane osoby nie mają prawa do „zadawania pytań zwrotnych”. Próby takiej kontrargumentacji, nieobecność na przesłuchaniach bez zgody parlamentu, nieodpowiadanie na pytania bądź nieudzielenie informacji oraz podawanie fałszywych informacji mogą być uznane za „obrazę parlamentu” i podlegają karze. W konsekwencji, deputowani mogą wszcząć procedurę impeachmentu (postawienie w stan oskarżenia) wobec urzędników państwowych lub wnieść oskarżenia wobec innych obywateli. Osobom posądzonym o obrazę parlamentu może grozić do trzech lat pozbawienia wolności.
Pakiet zmian jest krytykowany za niezgodność z konstytucją oraz sprzeczność z zasadami podziału władzy. Ich autorom zarzuca się, że wprowadzenie tych przepisów ma służyć przejęciu części kompetencji zarezerwowanych tradycyjnie dla głowy państwa, władzy sądowniczej i innych organów kontrolnych, jak również zwiększeniu zakresu władzy skupionej w rękach KMT, który nie może pogodzić się z faktem swojej ograniczonej mocy sprawczej w polityce oraz rządzeniu. KMT podkreśla jednak, że podejmuje kroki w celu wzmocnienia nadzoru nad egzekutywą jako demokratycznego mechanizmu kontroli i równowagi (checks and balances), a także w imię walki z korupcją. Jedną z obaw przytaczanych przez środowisko przeciwne reformie jest obawa o ewentualne zmuszanie przesłuchiwanych osób do wyjawiania tajemnic państwowych, na przykład dotyczących kwestii obronnych, dyplomatycznych czy handlowych, co może zagrażać bezpieczeństwu narodowemu Tajwanu. Jest to alarmujące szczególnie ze względu na powiązania niektórych polityków KMT z Komunistyczną Partią Chin (KPCh). Były prezydent Tajwanu z ramienia KMT Ma Ying-jeou przebywał w Chinach dwukrotnie w ciągu ostatniego pół roku, przy czym w kwietniu spotkał się nawet z przewodniczącym KPCh Xi Jinpingiem. Jako jeden z przykładów ilustrujących niepokoje związane z ewentualnym wejściem przez Pekin w posiadanie tajemnic państwowych Tajwanu przytaczana jest sprawa z 2023 roku – dotyczy ona oskarżeń wobec Ma Wen-chun, członkini KMT, która miała ujawnić informacje o tajwańskim programie okrętów podwodnych typu Hai Kun, aby zyskać przychylność chińskich władz.
Opór społeczeństwa wobec reformy
W proteście przeciwko procedowanym zmianom, trzydziestu ekspertów międzynarodowych, w tym dwóch byłych dyrektorów Amerykańskiego Instytutu na Tajwanie, pełniącego de facto funkcję ambasady USA, były członek Rady Legislacyjnej Hongkongu oraz lider kambodżańskiej opozycji podpisali otwartą petycję, sprzeciwiając się nowym przepisom. Podobne stanowisko zajęło Tajwańskie Stowarzyszenie Prawników oraz Stowarzyszenie Prawników Tajpej. Najsilniejsza reakcje nadeszła jednak ze strony samego społeczeństwa tajwańskiego, które postrzega zmiany jako zamach na wartości demokratyczne oraz rządy prawa. Obywatele krytykowali nie tylko same reformy prawne, ale również sposób, w jaki były one wprowadzane w życie. Formułowane zarzuty odnosiły się do braku transparentności i łamania kwestii proceduralnych przez KMT oraz TPP.
Najintensywniejsze prace legislacyjne w parlamencie rozpoczęły się w drugiej połowie maja. Wtedy też zaczęły się wielotysięczne protesty na ulicach stolicy Tajwanu – Tajpej – obok siedziby parlamentu. 21 maja protestowało 30 tysięcy osób, 24 maja 100 tysięcy, a 28 maja 70 tysięcy – duża część protestujących to młodzi ludzie oraz studenci. Mniejsze solidarnościowe manifestacje zorganizowano w innym miastach na wyspie oraz za granicą. Tajwańskim protestom nadano nazwę Bluebird Movement, która wzięła się od nazwy ulicy obok siedziby Yuanu Ustawodawczego. Ruchy społeczne stanowią niezwykle ważną część najnowszej historii wyspy oraz kilkukrotnie odegrały ważną rolę w umacnianiu tajwańskiej demokracji, o czym protestujący pamiętali. Nawiązywali oni poprzez słoneczniki i lilie do dziedzictwa Ruchu Białych Lilii (protestujący żądali demokratyzacji państwa) z 1990 roku oraz Rewolucji Słoneczników (manifestujący sprzeciwiali się niekorzystnemu porozumieniu handlowemu z Chinami) z 2014 roku.
Nieskuteczne weto prezydenta i co dalej?
Wdrożeniu nowych regulacji stawiano opór także w parlamencie, i to w sposób dosłowny. W trakcie prac legislacyjnych w tajwańskim parlamencie dochodziło do przepychanek oraz szarpanin. Niezgoda skutkowała nawet bójkami, a jeden z parlamentarzystów próbował uciec z sali z projektem ustawy. Mimo protestów społecznych oraz politycznych, KMT oraz TPP, mając w Yuanie Ustawodawczym większość (KMT, TPP wraz ze wspierającymi ich niezależnymi deputowanymi dysponują 62 ze 113 miejsc), przegłosowali i uchwalili 28 maja kontrowersyjne przepisy, wprowadzające poprawki do Kodeksu Karnego oraz Ustawy Regulującej Uprawnienia Yuanu Ustawodawczego. Nie było to jednak równoznaczne z wejściem w życie reform, ponieważ nowe ustawy muszą zostać wcześniej podpisane jeszcze przez prezydenta, który otwarcie się im sprzeciwiał. Głowa państwa dysponuje prawem weta, którego na wniosek rządu zdecydowała się użyć. Narzędzie to na Tajwanie jest jednak słabsze niż w innych systemach prezydenckich oraz semiprezydenckich, gdyż do jego odrzucenia wystarczy zwykła większość – ta sama, która wymagana jest do uchwalenia prawa na początku. 21 czerwca parlament odrzucił weto, a 24 czerwca prezydent William Lai podpisał oficjalnie nowe ustawy. Głowa państwa zapowiedziała jednak, że zostanie złożony wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o interpretację nowych przepisów oraz o tymczasowy zakaz stosowania prawa do czasu wydania wyroku o jego legalności. Na początku lipca Yuan Kontrolny poinformował, że złożył już odpowiednie wnioski.
Podsumowanie
W Indeksie Demokracji 2023, tworzonym przez Economist Intelligence Unit (EIU), Tajwan został zaklasyfikowany jako najbardziej demokratyczne państwo w Azji i dziesiąte na świecie. Jednak wydarzenia z ostatnich dwóch miesięcy pokazują, że tajwańska demokracja znalazła się w kryzysie wywołanym przez chęć wprowadzenia przez KMT oraz TPP kontrowersyjnych przepisów, które naruszają równowagę i podział władzy, czyli złotą zasadę demokracji. Cały proces związany z nowymi przepisami nadal trwa, a o ostatecznym wyniku batalii zdecyduje wyrok tajwańskiego Trybunału Konstytucyjnego. Nawet jeśli orzeknie o niekonstytucyjności reform, może to nie oznaczać końca politycznego kryzysu, ponieważ politycy KMT mogą zarzucić instytucji upolitycznienie i nie uznać jej decyzji. Spór, jaki narodził się między egzekutywą a legislatywą, należy postrzegać także jako przedłużenie rywalizacji między DPP a KMT. Pojawiają się głosy, że za zmianami prawnymi osłabiającymi prezydenta, stoją Chiny – mimo że trudno jest to potwierdzić, niewątpliwie destabilizacja polityczna Tajwanu jest dla nich korzystna i mogą jej używać w wojnie propagandowej przeciwko „zbuntowanej prowincji” oraz próbować różnymi środkami pogłębiać kryzys. Sprawa wokół ustawy uświadamia również, jakie wyzwania oraz problemy mogą czekać Tajwan w najbliższej przyszłości, biorąc pod uwagę odmienne stanowiska KMT oraz DPP, m.in. na kwestie obronne czy energetyczne. Skuteczne i stabilne rządy są warunkiem sine qua non dla bezpieczeństwa oraz przetrwania Tajwanu w obliczu zagrożenia z drugiej strony Cieśniny Tajwańskiej.
Analiza uwzględnia informacje ze stanu na dzień 9 lipca 2024 r.
Jakub Witczak Analityk Instytutu Boyma ds. Azji Wschodniej. Ukończył studia licencjackie i magisterskie na kierunku stosunki międzynarodowe ze specjalizacją azjatycką na Uniwersytecie Warszawskim, obecnie studiuje globalny biznes, finanse i zarządzanie w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Zainteresowania badawcze obejmują Japonię, jej politykę zagraniczną i bezpieczeństwa, Tajwan, Indo-Pacyfik, bezpieczeństwo międzynarodowe, sojusze wojskowe, stosunki transatlantyckie oraz relacje Europa-Azja. Alumn programu japońskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych MIRAI (Ścieżka Dyplomacja i Polityka Bezpieczeństwa). Założyciel Koła Państw Obszaru Pacyficznego na Uniwersytecie Warszawskim oraz alumn Forum Młodych Dyplomatów, gdzie przez prawie cztery lata pełnił funkcję Koordynatora Grupy Regionalnej Azji i Pacyfiku. W 2026 roku otrzymał stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego za wybitne osiągnięcia naukowe.
czytaj więcej
Are Polish Universities Really Victims of a Chinese Influence Campaign?
The Chinese Influence Campaign can allegedly play a dangerous role at certain Central European universities, as stated in the article ‘Countering China’s Influence Campaigns at European Universities’, (...) However, the text does ignore Poland, the country with the largest number of universities and students in the region. And we argue, the situation is much more complex.
Patrycja PendrakowskaCzy chińscy giganci płatności mobilnych zmienią Hongkong?
Hongkong powrócił do Chin w 1997 roku. Dla goniącej za rozwojem ekonomicznym Chińskiej Republiki Ludowej był furtką do świata biznesu i handlu, wzorem nowoczesności. Dominował nad kontynentem nie tylko w kwestii rozwoju gospodarczego, ale także kulturowego. Zmęczone wydarzeniami poprzednich dekad Chiny dopiero co zaczynały budować swoje współczesne dziedzictwo kulturowe, coś, co można by dzisiaj nazwać […]
Karolina ZałęgowskaFake newsy i farmy trolli – streszczenie spotkania
W dniu 17 grudnia br. w siedzibie Instytutu Boyma odbyła się autorska debata na podstawie reportaży wcieleniowych Anny Sobolewskiej i Katarzyny Pruszkiewicz. Dziennikarki przedstawiły w jaki sposób wygląda praca w przemyśle dezinformacji, a także wyjaśniły jak tworzenie manipulowanych i opłacanych wypowiedzi w Internecie może wpłynąć na opinię publiczną.
Ewelina HoroszkiewiczTydzień w Azji #104: Azjatyckie echa ataku na Kapitol
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości
Tydzień w Azji #31: Jak dochodzić do prawidłowych danych o gospodarce ChRL
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Polskie władze nie tylko wyrażają gotowość do wsparcia unijnych aspiracji Armenii, ale ustanawiają nowe ramy prawne dla dalszej współpracy w dziedzinie obronności
Ani MinasyanTydzień w Azji #138: Nowe zasady w chińskim internecie
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Kwartalnik Boyma – nr 4 (26)/2025
Niniejsza publikacja prezentuje wybrane analizy dotyczące polityki, gospodarki i technologii w Azji oraz relacji Polski i Europy z państwami regionu.
Zespół Instytutu BoymaForbes: Quad. Sojusz niezdecydowanych, których połączyły Chiny
(...) I tak USA proponują sformalizowanie związku. Indie dziękują, ale obiecują, że regularnie będą grać w piłkę, choć uprzedzają, że w innych konfiguracjach uprawiać będą inne sporty. Australii zależy, by strony więcej grały, niż gadały. Japonia twierdzi, że ważne, by do spotkań w ogóle dochodziło.
Zespół Instytutu BoymaAzjatech #76: Dieta wprost z drukarki 3D
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Tydzień w Azji #366: O ten szlak się biją mocarstwa. Polska traci na bezczynności
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Azjatech #7: Chiny rozwijają inteligentne technologie identyfikacji ludzi
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości. W tym numerze najświeższe wiadomości o technologiach z Chin, Izraela oraz Tajlandii.
Azjatech #152: Tworzywo z wydzieliny pazurnic. Naukowcy poszukują zamiennika plastiku
Azjatech to cotygodniowy przegląd najważniejszych informacji o innowacjach i technologii w krajach Azji, tworzony przez zespół analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Kwartalnik Boyma – nr 4 (18)/2023
Zapraszamy do lektury najnowszego numeru Kwartalnika Boyma, poświęconego sytuacji na Bliskim Wschodzie, a także chińskiej presji na sąsiadów w regionie.
Decyzją milionów Amerykanów Joe Biden z ramienia Partii Demokratycznej 20 stycznia 2021 r. zostanie zaprzysiężony na 46. prezydenta USA. Wraz z nim stery w zarządzaniu państwem przejmuje Kamala Harris.
Iga BielawskaPrzegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Indyjski speed dating, czyli małżeństwa aranżowane
Serdecznie zapraszamy na spotkanie na temat małżeństw aranżowanych w Indiach już 2 marca w biurze WeWork Mennica Legacy Tower, przy ul. Prostej 20. Spotkanie poprowadzi analityczka ds. Indii Instytutu Boyma, Iga Bielawska.
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
RP: Region Ałmaty liderem w pozyskiwaniu inwestorów
Kazachstan jest, i raczej jeszcze długo pozostanie, niekwestionowanym liderem w pozyskiwaniu inwestycji zagranicznych w Azji Środkowej. Sprzyja temu stały rozwój gospodarczy, stabilna scena polityczna oraz specjalne strefy ekonomiczne oferujące atrakcyjne warunki inwestowania.
Jerzy OlędzkiTydzień w Azji #91: Indie przyciągają inwestycje zagraniczne. Nie wszyscy korzystają tak samo
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Debata o Morzu Południowochińskim – fotorelacja
11 lipca odbyła się debata na temat przyszłości Morza Południowochińskiego organizowana wspólnie z Instytutem Socjologii UW.
Tydzień w Azji #92: Hojniejsi niż Hollywood. Nowa siła może przesądzić o prezydenturze w USA
Przegląd Tygodnia w Azji to zbiór najważniejszych informacji ze świata polityki i gospodarki państw azjatyckich mijającego tygodnia, tworzony przez analityków Instytutu Boyma we współpracy z Polskim Towarzystwem Wspierania Przedsiębiorczości.
Zanieczyszczenie wód w Chinach
(...) Chyba każdy zna obrazki z zamglonego smogiem Pekinu którymi zwykły zasypywać nas media – szare niebo nad Chinami i tłumy w maseczkach antysmogowych. Niewiele jednak mówi się o zanieczyszczeniu rzek w Państwie Środka. Dlaczego? Być może dlatego, że problem jest bardziej skomplikowany niż może się wydawać, a odpowiedzialność za jego powstanie spoczywa nie tylko na Chińczykach, ale i na wielkich zachodnich graczach.
Karolina ZałęgowskaForbes: Hongkong jeszcze bliżej Pekinu. Zagraniczny kapitał powoli wycofuje się z regionu
Pekin umacnia kontrolę nad Hongkongiem, uzależniając miasto od władzy centralnej. Przegłosowane niedawno nowe prawo o bezpieczeństwie narodowym (...) może znacząco ograniczyć zagwarantowaną po 1997 roku niezależność miasta i swobody obywatelskie jego mieszkańców
Karolina Załęgowska